Reklama

Dotknij Miłosierdzia

2015-10-08 09:42

Dagmara Zalewska
Edycja łódzka 41/2015, str. 1

Piotr Drzewiecki

W minioną sobotę rozpoczęła się peregrynacja symboli Światowych Dni Młodzieży: Krzyża i Ikony Matki Bożej „Salus Populi Romani” w archidiecezji łódzkiej. Młodzież z Łowicza żegnała je ze łzami w oczach i z równym wzruszeniem witali je łodzianie w łódzkiej katedrze.

Przez dwa tygodnie symbole te nawiedzają wszystkie dekanaty naszej archidiecezji. Oprócz poszczególnych parafii symbole ŚDM trafiają do szpitali, więzień, ośrodków wychowawczych, szkół i uczelni. Wszystko po to, by przesłanie o Bożym Miłosierdziu, jakie kieruje do nas papież Franciszek, przy okazji ŚDM trafiło do jak największej liczby osób i tam, gdzie go najbardziej potrzebują.

– Hasło peregrynacji to „Dotknij Miłosierdzia”. Wierzymy, że to wydarzenie, jedno z najważniejszych w trakcie przygotowań duchowych do Światowych Dni Młodzieży, przybliży jeszcze bardziej wszystkich nie tylko do Bożego Miłosierdzia, ale pozwoli, w sposób duchowy, jak najlepiej przygotować się do przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie – powiedział ks. Marcin Jarzenkowski, dyrektor organizacyjny Światowych Dni Młodzieży w archidiecezji łódzkiej.

Reklama

Przy okazji peregrynacji można dowiedzieć się więcej o wolontariacie na ŚDM, o uczestnictwie w „Dniach w diecezji” oraz o noclegach dla młodzieży zagranicznej i akcji „Bilet dla Brata”.

Światowym Dniom Młodzieży towarzyszą dwa symbole: Krzyż Roku Świętego i Ikona Matki Bożej Wybawicielki Ludu Rzymskiego („Salus Populi Romani”). W czasie obchodów ŚDM są one obecne w miejscu wydarzeń centralnych. W okresie przygotowań do święta młodych pielgrzymują po kraju, który organizuje spotkanie. Kolejnym pokoleniom te symbole wskazują prawdziwy „cel” Światowych Dni Młodzieży: coraz głębsze poznawanie Jezusa w Tajemnicy Odkupienia oraz zawierzenie swego życia opiece Matki Bożej.

Szczegółowy program peregrynacji Krzyża Światowych Dni Młodzieży oraz ikony Matki Bożej „Salus Populi Romani” w archidiecezji łódzkiej oraz relację z tych wydarzeń można znaleźć na stronie www.archidiecezja.lodz.pl.

Tagi:
symbole ŚDM

Reklama

Jesteście ważni dla Jezusa

2019-02-13 07:44

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 7/2019, str. I

W Panamie zakończyły się Światowe Dni Młodzieży, ale pozostała wdzięczna pamięć o radości spotkania młodych. W ŚDM uczestniczyła kilkudziesięcioosobowa grupa z naszej archidiecezji, w tym grupa z Chełma. Okazją do podzielenia się wspomnieniami z tymi, którzy nie mogli wyjechać do Panamy, było spotkanie pt. „Panama w Chełmie”

Archiwum ks. Karola Mazura
Chełmska grupa w Panamie

Spotkanie młodzieży z uczestnikami ŚDM odbyło się 4 lutego w kościele pw. Rozesłania Świętych Apostołów z inicjatywy ks. Jacka Lewickiego. W pierwszej części wzięli udział uczniowie ze wszystkich chełmskich liceów, zaś w drugiej – młodzież z techników. Sygnałem do rozpoczęcia była pieśń „Błogosławieni miłosierni” w wykonaniu chóru Rapsodia z II LO; zespół ubogacił śpiewem chełmską Panamę. – Młodzież pod duchowym przewodnictwem papieża Franciszka dzieliła się entuzjazmem i radością oraz żywą wiarą. Młodzi zastanawiali się, jak budować lepszy świat, relacje z drugim człowiekiem oraz relacje wiary. Mogliśmy podziwiać duchowe piękno ludzi z całego świata – mówił we wprowadzeniu ks. Lewicki. Jednocześnie podkreślił, że przez chełmskie spotkanie organizatorzy chcą przybliżyć mieszkańcom grodu nad Uherką ten wyjątkowy klimat panamskich dni. Duszpasterz przypomniał ideę ŚDM i miejsca, w których się odbywały; nawiązał do ŚDM w Krakowie i wizyty pielgrzymów z Włoch, Hiszpanii, Belgii i Filipin w Chełmie. Głos zabrała również Dorota Cieślik, dyrektor departamentu oświaty i sportu Urzędu Miasta Chełm. Jesteście budowniczymi przyszłości. Macie w sobie trzy pragnienia: piękna, dobra i prawdy; zanieście je w przyszłość – mówiła do młodych.

Okiem duszpasterza

Główną częścią spotkania były świadectwa uczestników ŚDM w Panamie. Z Chełma do tego środkowoamerykańskiego państwa pojechało 10 osób oraz kapłani ks. Karol Mazur z parafii pw. Świętej Rodziny i ks. Mariusz Kruk z parafii pw. Miłosierdzia Bożego.

– Miałem wielką przyjemność uczestniczenia w tym niezwykłym zgromadzeniu młodości jako kapłan i opiekun chełmskiej młodzieży. Było to piękne przeżycie duchowe. Taki inny świat, którego byliśmy świadkami i odbiorcami. Jechaliśmy tam jako grupa młodych chełmian, przede wszystkim po to, aby przywieźć im swoją wiarę, ale również odebrać to, co oni chcą nam dać, czyli ich wiarę – mówił ks. Karol. – Panamczycy są otwarci na innych i bardzo pobożni. Młodzi są niezwykle ambitni i chcą wiarę przeżywać entuzjastycznie, radośnie – dzielił się duszpasterz. Jak zapewniał, by pojechać na ŚDM wystarczy chcieć. – Nawet jeśli finanse wydają się nie do zdobycia, wszystko jest możliwe. Dzięki kiermaszom, które organizowaliśmy w parafii Świętej Rodziny, zaangażowaniu młodzieży w różne akcje przy naszym kościele, a także pieniądzom od sponsorów młodzież zapłaciła tylko jedną trzecią część rzeczywistych kosztów. To pokazuje, że tak naprawdę jest to niewielki wydatek finansowy, a przeżycia duchowe zostają na całe życie – mówił ks. Mazur, zachęcając młodzież do wyjazdu na kolejne spotkanie w Lizbonie.

– Smutno było nam wracać do Polski, bo skończył się czas wyjątkowej relacji z młodzieżą i Bogiem. Zwykle w domu młodemu człowiekowi brakuje czasu na modlitwę i rozmowę o wierze z rówieśnikami. Na ŚDM mieliśmy ku temu znakomitą okazję. To powoduje, że jesteśmy naładowani Bożą mocą i łaską, która w nas działa. To z kolei pozwala nam lepiej wyznawać wiarę, lepiej poznawać Boga, kochać Go i przenosić atmosferę ŚDM na nasze życie – mówił kapłan. – Zachęcam gorąco, abyście często myśleli o waszej wierze, tak poważnie o spotkaniu z Jezusem Chrystusem. Papież Franciszek wielokrotnie mówił w Panamie, że problemy młodzieży mają swoje podłoże niekoniecznie w błędach popełnianych przez młodych, ale przez ich środowisko. Ojciec Święty wskazywał, że postawa młodzieży powinna mieć swoje źródło i siłę w rodzinie i Kościele. Trzeba, abyśmy wspólnie chcieli czerpać z tego bogactwa duchowego, jakie daje Kościół. ŚDM są szansą, aby jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga i pokochać Go – podkreślał ks. Karol Mazur.

Młodzi o Panamie

O przeżywaniu spotkania z młodymi i Ojcem Świętym w Panamie mówiło czterech młodych pielgrzymów. – Po ŚDM w Krakowie postanowiłam, że muszę pojechać na kolejne. Podróż do Panamy trwała aż 12 godzin. W samej Panamie gościła nas diecezja Chitre. Tam mieszkaliśmy u rodzin, które traktowały nas bardzo ciepło i przyjaźnie. Czułam się naprawdę jak we własnym domu. Mieliśmy okazję uczestniczyć w festynie prezentującym różne grupy etniczne, kulturę i folklor tego regionu. Natomiast już w samej stolicy państwa uczestniczyliśmy w spotkaniu z papieżem Franciszkiem. Gdy Ojciec Święty przejeżdżał, papamobile po kampusie, byłam bardzo blisko niego; poczułam wielkie wzruszenie w sercu. Podczas głównej Mszy św. czułam, że papieskie nauczanie trafia do serc zgromadzonych. Widziałam, jak zarówno młodzi, jak i starsi z małymi dziećmi na ramionach byli zasłuchani i reagowali na każde słowo wypowiedziane przez Ojca Świętego – dzieliła się Karolina Nowak.

Wspomnienia Agnieszki Grabińskiej były przeplatane zdjęciami z Panamy, dzięki czemu młodzież zebrana w świątyni choć na chwilę przeniosła się do Ameryki Środkowej. – W goszczącej nas parafii mieliśmy specjalną adorację. Dzięki temu mogliśmy wspólnie z Panamczykami przeżywać ich duchowość i zobaczyć, jak działa na nich spotkanie z Jezusem i jak na Niego czekają. Jednak była nie tylko modlitwa. Poznawaliśmy ich codzienność i kulturę; zorganizowali dla nas warsztaty plastyczne, zawody sportowe, spotkanie z niepełnosprawnymi dziećmi i starszymi ludźmi. W Panamie zamieszkaliśmy w jednej ze szkół. Szczególnie pamiętam Mszę św. odprawioną przez Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka dla pielgrzymów z naszej ojczyzny. Jednak największym przeżyciem było spotkanie z papieżem Franciszkiem, który mówił nam o miłości i tym, co jest najważniejsze w życiu – dzieliła się Agnieszka.

Jonasz Borowiec opowiadał o wielkiej radości, jaka towarzyszyła mu podczas podróży. – To było piękne doświadczenie, nie miałem chwil smutku. Wszystko zawierzałem Panu Bogu i przychodziły chwile radości. Tam zrozumiałem, że Pan Bóg chce mojego szczęścia w teraźniejszości, nie gdzieś w przyszłości. Gdy się otworzę na relacje z Panem Bogiem, On będzie działał i stwarzał warunki do tego, żebym był szczęśliwy teraz. Wracając do codziennych obowiązków, wracam ze świadomością, że Bóg jest ze mną przez cały czas – mówił z radością Jonasz.

Jako ostatni swoimi wrażeniami z Panamy podzielił się Mateusz Koguciuk. – Po raz pierwszy byłem na ŚDM w Krakowie; miałem wtedy 14 lat. Było to dla mnie duże przeżycie, bo spotkałem młodych z wielu krajów. W tym roku na innym kontynencie zapoznałem się z wieloma Panamczykami. Do końca życia będę pamiętać ich otwartość, pobożność i to, jacy byli radośni. Byliśmy jedną wielką rodziną – mówił Mateusz.

Spotkanie podsumował ks. Jacek Lewicki. W krótkiej konferencji przypomniał słowa papieża Franciszka, że wszyscy młodzi są ważni dla Pana. – Jezus zawsze was kocha. On rozumie młodych ludzi. Jemu trzeba zaufać – podkreślał w końcowym przesłaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Łukasz – patron Służby Zdrowia

Oprac. Józef Rydzewski
Edycja podlaska 41/2001

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

18 października Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała Służba Zdrowia: lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki, jednym słowem wszyscy, którzy mają coś wspólnego z pomocą chorym, ponieważ patronuje im św. Łukasz.

Według Ojców Kościoła św. Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej i był poganinem. Z zawodu był lekarzem. Należał do ludzi dobrze obeznanych z ówczesną literaturą i wykształconych. Świadczy o tym jego piękny język grecki, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Pewien uczony żyjący w VI wieku pisze, że św. Łukasz będąc malarzem, namalował obraz Matki Bożej, który zabrała z Jerozolimy cesarzowa Eudoksja i przesłała go w darze św. Pulcherii - siostrze cesarza. Odtąd ta legenda stała się powszechna i autorstwo wielu starożytnych obrazów jest przypisywane św. Łukaszowi.

Św. Łukasz nie należał do 72. uczniów Pana Jezusa. Św. Paweł umieszcza go wśród osób nawróconych z pogaństwa. Po przyjęciu chrześcijaństwa Łukasz stał się współpracownikiem św. Pawła i towarzyszem jego misyjnych podróży. Św. Łukasz jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. To właśnie jemu zawdzięczamy prawie wszystkie wiadomości o: zwiastowaniu narodzin św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzeniu św. Elżbiety, narodzeniu Pana Jezusa, pokłonie pasterzy i całym dzieciństwie Jezusa. Bardzo starannie zabrał się do pisania Ewangelii. Sam to potwierdza we wstępie: "Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1, 1-4). W swojej Ewangelii Łukasz przedstawił Chrystusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Przekazał nam przypowieść o synu marnotrawnym, o odpuszczeniu grzechów jawnogrzesznicy i skruszonemu łotrowi na krzyżu. Bardzo pięknie Dante nazwał św. Łukasza, a mianowicie: historykiem łagodności Chrystusowej. Niemniej cennym dziełem są Dzieje Apostolskie. To właśnie z nich dowiadujmy się o tym, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Według tradycji św. Łukasz poniósł śmierć męczeńską w Achai. Nie wiemy jednak gdzie znajduje się jego grób. Symbolem św. Łukasza i jego Ewangelii jest wół, ponieważ Autor rozpoczyna swą Ewangelię opisem ofiary Starego Testamentu. Inna interpretacja tej ikonografii mówi, że wół symbolizuje ciężką i systematyczną pracę historyka jaką wykonał św. Łukasz opisując życie Zbawiciela.

W katakumbach Kommodylli w Rzymie znajduje się fresk z VII wieku przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim. W Polsce nie spotyka się kościołów ani ołtarzy św. Łukasza. Za to jego wizerunek wśród czterech Ewangelistów jest niemal wszędzie, w rzeźbie i na obrazach. Jego imię spotyka się rzadziej, choć ostatnio zaczyna być popularne. Do chwały ołtarzy zostało wyniesionych 12 świętych o imieniu Łukasz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Broglio: syryjscy uchodźcy potrzebują naszej pomocy

2019-10-18 17:49

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

„Wzywam wszystkich uczestników konfliktu do dialogu w sprawie pokoju. Bez szczerej debaty działania wojskowe spowodują zaostrzenie przemocy, niestabilności i głodu w tym regionie” – powiedział amerykański biskup polowy.

Vatican News
Bp Broglio

Abp Timothy Broglio zauważył, że ofiarami ataku Turcji na Syrię są nie tylko zabici i ranni, ale także ponad 100 tys. osób, które musiało opuścić swoje domy. „Oni potrzebują konkretnej pomocy, a my musimy być gotowi jej udzielić. Będzie to bardzo trudne bez udziału obu stron w pokojowym dialogu” – dodał hierarcha.

Choć rozpoczęło się pięciodniowe zawieszenie broni, to jednak ciągle zdarzają się sporadyczne walki, a w minionym tygodniu byliśmy świadkami nasilenia działań wojskowych. „Jeżeli nie przerwiemy tej wojny, to rodowici chrześcijanie i inne mniejszości religijne, które nazywają ten region domem od tysiącleci, mogą stracić go na zawsze” – dodał.

Abp Broglio poprosił także o modlitwę w związku z turecką inwazją w północno-wschodniej Syrii: „Zapraszam wszystkich ludzi dobrej woli, by przyłączyli się do mnie i błagali naszego Pana, Księcia Pokoju, o prawdziwe rozwiązania pokojowe i stabilność oraz w intencji wszystkich uchodźców”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem