Reklama

Ślady Świętego

2015-10-08 09:42

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 41/2015, str. 1, 4-5

Ks. Adam Stachowicz
Ekspozycja w szkole w Pysznicy dotycząca św. Jana Pawła II. To nie jedyna inicjatywa w naszej diecezji poświęcona życiu i działalności świętego Papieża

Oto nadeszła kolejna Niedziela Papieska. Rodzi się więc okazja, by opisać na naszych łamach kilka nowych śladów świętego Polaka pozostawionych na sandomierskiej ziemi. Śladów, które On osobiście pozostawił u nas, ale także śladów, które my tworzymy prosząc, by św. Jan Paweł II orędował za nami u Boga

Nieprzeliczone tłumy uczestniczyły 12 czerwca 1999 r. w sandomierskim spotkaniu z Janem Pawłem II. Wielu z nas pamięta ten upalny dzień. Na ogromnym, pomalowanym na biało ołtarzu Ojciec Święty celebrował Mszę św. Na biel, która biła z nadwiślańskiej skarpy trudno było nawet patrzeć, ale i tak wszyscy wytężali wzrok.

Papieska celebra

Ten ołtarz został nam w pamięci. Zaraz po tym jak w diecezji dowiedzieliśmy się o wizycie wielkiego Gościa, bp Wacław Świerzawski rozpisał konkurs na projekt ołtarza. Zwycięskim projektantem okazał się Wincenty Kućma z Krakowa. Niewiele osób jednak wie, że spośród wielu prac, które zostały nadesłane z całej Polski był też bardzo wysoko oceniony projekt, który wykonał Władysław Szponar z Pysznicy. Mieszkańcy Pysznicy są tak dumni z tego faktu, że makietę ołtarza,wykonaną przez p. Szponara, dołączyli do ekspozycji muzealnej w Izbie Pamięci, która mieści się w Zespole Szkół im św. Jana Pawła II w Pysznicy.

Rodzinny akcent

Skoro został przypomniany Zespół Szkół im. św. Jana Pawła II w Pysznicy, to może warto choć krótko spojrzeć na tę placówkę. Szkoła przynależy do Rodziny Szkół im. św. Jana Pawła II i bardzo czynnie w niej uczestniczy. Jest to jedna z pierwszych szkół noszących zaszczytne imię wielkiego Rodaka. Uchwała Rady Gminy w Pysznicy datuje się na dzień 25 lutego 1999 r. Co ciekawe i z dumą się o tym mówi, tablicę upamiętniającą nadanie szkole imienia poświęcił sam Ojciec Święty podczas wizyty apostolskiej w Sandomierzu 12 czerwca 1999 r. Władysław Szponar, dyrektor szkoły, wspomina: – Noszenie tego imienia jest nieustanną nobilitacją do jeszcze pełniejszej pracy przy budowaniu fundamentów pod przyszłe życie powierzonych nam pokoleń. Jest to misja szkoły, której przesłanie stale wdrażamy w koncepcję pracy dydaktyczno-wychowawczej szkoły podstawowej i gimnazjum. Podjęliśmy się zadania integracji szkół noszących imię Papieża Polaka w diecezji sandomierskiej, organizując międzywojewódzkie Przeglądy Twórczości Dzieci i Młodzieży. Z dumą mogę również powiedzieć, że wydajemy tomiki antologii i poezji – łącznie 18 tomów. Jest to poezja oraz twórczość plastyczna dzieci i młodzieży. Zebranych jest wiele wierszy pisanych pod natchnieniem chwili. Tomiki te są pokłosiem organizowanego przez nas Przeglądu. Posiada on formułę otwartą dla wszystkich rodzajów szkół. Corocznie odpowiada na niego ok. 40 placówek. Oczywiście tematyka prac dotyczy naszego Patrona.

Reklama

Może nawet pierwsi na świecie

Zatrzymajmy się również przy dwóch parafiach dedykowanych Świętemu. Jedna z nich mieści się w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Raptem w trzy tygodnie po beatyfikacji, czyli 21 maja 2011 r., świątynia dedykowana św. Janowi Pawłowi II została konsekrowana przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Jej budowa zaczęła się w 2007 r., parafia zaś została erygowana już w roku 1984 i była wydzielona z parafii św. Michała Archanioła. Jest to pierwsza parafia w naszej diecezji nosząca imię świętego Papieża, a niewykluczone, że pierwsza, czy jedna z pierwszych na świecie konsekrowana zaraz po wyniesieniu Jana Pawła II na ołtarze. Wchodząc do świątyni wiernych wita Papież z ogromnego pomnika. Święty ma wyciągnięte ręce w geście błogosławieństwa. Jak zaznacza proboszcz parafii ks. Dariusz Kowalski, tytuł świątyni i pomnik to nie jedyne akcenty w tej parafii świadczące o duchowej obecności Patrona. – Parafia posiada relikwie krwi umieszczone w bocznym ołtarzu. Na terenie parafii znajduje się też Szkoła Podstawowa nr 12, której uczniowie kształcą się w duchu nauki wielkiego Polaka. Każdego 2. i 16. dnia miesiąca modlimy się podczas nabożeństwa za pośrednictwem naszego Patrona. A uroczystość odpustowa, ze względu na sandomierską katedrę, została przeniesiona na 25 października – wylicza Ksiądz Proboszcz.

Symbol wielkiej wiary

„Ogarniam sercem zwłaszcza Stalową Wolę – miasto symbol wielkiej wiary ludzi pracy, którzy z godną podziwu ofiarnością i odwagą wznosili swoją świątynię, pomimo trudności i gróźb ze strony ówczesnych władz komunistycznych. Miałem radość poświęcić ten kościół” – wołał w Sandomierzu Jan Paweł II. Mówił o wierze ludzi tam mieszkających i z trudem wznoszących obecną bazylikę konkatedralną, kościół Matki Bożej Królowej Polski. O tej świątyni i papieskich pamiątkach mogliśmy przeczytać w „Niedzieli Sandomierskiej” (27 kwietnia 2014). Dziś odkryjmy inny ślad Świętego w tym mieście.

Obecnie parafia św. Jana Pawła II, pierwotnie nazywana parafią akademicką, została erygowana 5 marca 2009 r. Po beatyfikacji Jana Pawła II decyzją bp. Krzysztofa Nitkiewicza od 1 czerwca 2011 r. otrzymała nazwę parafii bł. Jana Pawła II. W świątyni widać ślady Papieża Polaka. Przy marmurowym ołtarzu oraz ambonie, które znajdują się w kaplicy, Mszę św. sprawował Jan Paweł II 13 czerwca 1999 r. na pl. Józefa Piłsudskiego w Warszawie beatyfikując 108 Męczenników II wojny światowej. Wydarzenie to upamiętniają liczne fotografie rozmieszczone wewnątrz świątyni. Ks. Mariusz Kozłowski, proboszcz parafii, opowiada: – Marmurowa mensa ołtarzowa oraz ambona znajduje się obecnie w kaplicy naszej parafii dzięki staraniom bp. Edwarda Frankowskiego oraz wsparciu Fundacji Uniwersyteckiej w Stalowej Woli. Na prawym i lewem boku ołtarza umieszczono herb papieża Jana Pawła II oraz logo i hasło Papieskiej Pielgrzymki do Polski w 1999 r. „Bóg jest miłością”. Od 16 października 2011 r. cieszymy się także obecnością relikwii krwi Papieża. Posiadamy również reprint (przedruk) ksiąg kondolencyjnych wyłożonych na KUL-u po śmierci Papieża. Łącznie to 4 tomy oprawione w skórę. Co czwartek prowadzimy adorację eucharystyczną zakończoną indywidualnym błogosławieństwem i Apelem Jasnogórskim. Nabożeństwo kończy się ucałowaniem relikwii, a wcześniej odczytywanych jest kilka wpisów z księgi kondolencyjnej – wylicza Ksiądz Proboszcz.

Tagi:
Jan Paweł II

Reklama

Przyjaciele Karola Wojtyły ze „Środowiska”

2019-10-20 13:04

Anna Przewoźnik

Każdego roku, w okolicach 16 października, przybywają na Jasną Górę członkowie wspólnoty „Środowisko”. Ludzie, którzy mieli szczególną łaskę wzrastać w obecności ks. Karola Wojtyły, swojego „Wujka”. Należeli oni do krakowskiego duszpasterstwa prowadzonego przez ks. Wojtyłę. Tegoroczne spotkanie rozpoczęli rozważaniem Drogi Krzyżowej na wałach jasnogórskich.

Anna Przewoźnik/Niedziela

Grupa „Środowisko” powstała z grupy studentów w lat ok. 1949-53 z studentów m.in. Politechniki Krakowskiej, którzy byli zgromadzeni razem z wikarym Karolem Wojtyłą przy parfii. św. Floriana w Krakowie.

Członkowie „Środowiska” bezpośredni wychowankowie młodego kapłana Karola Wojtyły to już bardzo nieliczna grupa. Reprezentowała ją w tym roku m.in. 90-letnia Danuta Ciesielska. Przybyła do sanktuarium z córką.

- To jest kontynuacja tej pamięci, przyjeżdżaliśmy z Karolem Wojtyłą tutaj na Jasną Górę i na Kalwarię Zebrzydowską. On jest nadal bardzo bliski, mieliśmy z nim cały czas kontakt. Nadal uczestniczy w naszym życiu. Wszystkie intencje, które mam, zawsze polecam Panu Bogu za jego pośrednictwem – powiedziała pani Ciesielska dodając, że ludzie ze „Środowiska” mieli kontakt z papieżem Janem Pawłem II niemal do samej jego śmierci. Papież znał nasze dzieci, wnuki, cieszył się bardzo tymi spotkaniami.

Stefan Życzkowski należy do drugiego pokolenia „Środowiska”.

- Na pewno dla nas, tego drugiego pokolenia, które poznało Jana Pawła jako dzieci, na różnych spotkaniach i na Franciszkańskiej, później też w Rzymie i w Castel Gandolfo jest dużym wyzwaniem przekazywanie tego, co wynieśliśmy z naszych domów, od naszych rodziców i od Jana Pawła II, swoim codziennym działaniem – wyznał Życzkowski, który przybył na pielgrzymkę ze swoim synem Antonim. On również poznał Papieża Polaka. Tak wspomina tamte chwile: - Moim dziadkom kard. Wojtyła udzielał ślubu. Błogosławił od strony mojej mamy i taty. Ja, jako mały chłopiec, jeździłem z dziadkami, z rodzicami do Castel Gandolfo, do papieża Jana Pawła II. Ostatni raz byliśmy w 2003 roku, miałem 8 lat. Jest to dla mnie duża łaska, i powód do dumy, że mogłem być tak blisko osoby tak świętej, tak znanej na całym świecie. Za to składam dziękczynienie przed Obrazem Matki Bożej w Częstochowie. Do końca życia będę tu pielgrzymował w okolicach 16 października i dziękował za to, że moje życie jest blisko związane z Janem Pawłem II.

Podobne wspomnienia z okresu dzieciństwa ma Teresa Malecka. Poznała papieża Jana Pawła II, kiedy była nastolatką miała 13 lat. - Stało się tak, ponieważ moja siostra Maria Rybicka była już wtedy członkinią tej grupy a oni często spotykali się u nas w domu. Przychodził z nimi „Wujek”. Już wtedy wiedziałam, że to jest nadzwyczajny ksiądz – po sposobie bycia, niezwykłym kontakcie z młodzieżą. Udało mi się, jako 16-letniej osobie, po raz pierwszy pójść z nimi w góry, wtedy byłam najmłodsza w tej grupie. Później, kiedy mieliśmy już własne dzieci, wnuki, to kiedy byliśmy z nimi u Niego, zawsze koncentrował się na najmłodszych, na najsłabszych, na tych, którzy najbardziej potrzebowali serca. Do dzieci miał słabość ogromną, wyrażał ją w geście, ruchu, w słowach, we wszystkim, co tylko można”.

Pielgrzymka „Środowiska” zakończyła się Eucharystią przed Cudownym Obrazem w Kaplicy Matki Bożej. Mszy świętej przewodniczył i homilię wygłosił ks. Szymon Fedorowicz, który otrzymał Chrzest Święty z rąk ks. Karola Wojtyły.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Senat RP: rok 2020 będzie Rokiem o. Józefa Marii Bocheńskiego

2019-10-21 17:04

lk / Warszawa (KAI)

Senat RP przyjął uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2020 Rokiem Ojca Józefa Marii Bocheńskiego. W dniu 8 lutego przyszłego roku przypadnie 25. rocznica śmierci wybitnego dominikanina-filozofa.

Archiwum autora

W uchwale senatorowie podkreślili, że o. Józef Maria Bocheński OP zajmuje wyjątkowe miejsce wśród polskich uczonych, reprezentując najważniejszą polską szkołę filozoficzną, zwaną lwowsko-warszawską.

O. Bocheński urodził się 30 sierpnia 1902 r. w Czuszowie, a zmarł 8 lutego 1995 r. w szwajcarskim Fryburgu. Studiował prawo na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, ekonomię na Uniwersytecie w Poznaniu, filozofię we Fryburgu, teologię w Rzymie.

W 1926 wstąpił do seminarium, a potem do Zakonu Kaznodziejskiego św. Dominika. W latach 1934–1940 był profesorem logiki w Angelicum w Rzymie. Habilitował się z logiki w 1938 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 1945 r. był profesorem na Uniwersytecie we Fryburgu, na którym w latach 1964–1966 pełnił urząd rektora.

Walczył podczas wojen w 1920 i 1939 roku. W stopniu podpułkownika służył jako kapelan w II Korpusie gen. Władysława Andersa („De virtute militari. Zarys etyki wojskowej”, Kraków 1993). Brał udział w bitwie o Monte Cassino.

Po wojnie o. Bocheński pozostał na emigracji. Jest znany w świecie jako zwolennik filozofii analitycznej. Podejmował próby modernizacji tomizmu za pomocą logiki formalnej („Logika religii”, Warszawa 1990, „Istota i istnienie Boga”, 1993). Jego prace zostały opublikowane w ponadmilionowym nakładzie w wielu krajach, co jest bardzo rzadkie w przypadku filozofów.

Osobną częścią dorobku o. Bocheńskiego są naukowe analizy marksizmu-leninizmu („Lewica, religia, sowietologia”, Warszawa 1996). Na Zachodzie był uważany za głównego znawcę filozoficznych problemów marksizmu. Był także założycielem Instytutu Europy Wschodniej oraz wydawcą ponad 50 tomów monografii w serii „Sovietica” oraz 35 roczników kwartalnika „Studies in Soviet Thought”.

Bibliografia prac dominikanina obejmuje ponad 100 publikacji książkowych, z których ponad 20 przetłumaczono na język polski.

"Całe życie bronił prawd wiary, praw logiki oraz wspierał Polaków walczących o wolność" - podkreślono w przyjętej uchwale.

Senat RP ustanowił zatem rok 2020 Rokiem Ojca Józefa Marii Bocheńskiego, aby w 25. rocznicę śmierci "oddać hołd temu wybitnemu naukowcowi, kapłanowi i patriocie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Krzyżyk z drewna wraku „Titanica” sprzedany za 11600 euro

2019-10-21 21:14

ts / Wiltshire (KAI)

Na aukcji w Wielkiej Brytanii sprzedano krzyż, wyrzeźbiony z drewna pochodzącego z wraku legendarnego „Titanica”. Jak poinformowały media brytyjskie, prosty, 13-centymetrowy krzyżyk, sprzedano 19 października w Wiltshire w pobliżu kurortu Bath. Nabywca zapłacił za niego 10 tys. funtów (około 50 tys. zł). Dom aukcyjny oczekiwał, że będzie to cena około 12-18 tys. funtów.

F.G.O. Stuart (1843-1923)/pl.wikipedia.org

Krzyżyk wyrzeźbiono w zakładzie Samuela Smitha. Był on członkiem załogi statku SS „Minia”, który po katastrofie zbierał na swój pokład zwłoki zmarłych pasażerów. Członkowie załogi zbierali także wyrzucone przez morze przedmioty, w tym części wraku z drzewa dębowego. Z tego drzewa Smith wyrzeźbił później krzyżyk, upamiętniający ponad 1500 ofiar zatopionego „Titanica”. Do czasu aukcji znajdował się on w posiadaniu potomków byłego marynarza.

Luksusowy parowiec „Titanic”, swego czasu największy statek świata, podczas swego pierwszego rejsu z Wielkiej Brytanii do Nowego Jorku w kwietniu 1912 r. zderzył się z górą lodową i zatonął. Przedmioty z wraku odkrytego w 1985 r. osiągają wysokie ceny na aukcjach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem