- Myślę, że wszyscy pamiętamy, co znaczy słowo Eucharystia. Ono dosłownie znaczy dziękczynienie. Święty Paweł powie: „W każdym położeniu dziękujcie, bo to jest wolą Boga”. Bo nawet kiedy człowiek jest chory, cierpiący, kiedy mu czegoś bardzo brakuje, gdy zaczyna dziękować, to też widzi, ile ma nawet w swojej chorobie i biedzie. Dlatego chcę razem z wami bardzo podziękować za takie miejsca, jak choćby tutejszy szpital. Chcę bardzo Bogu podziękować za wszystkich ludzi, którzy pracują i posługują w tym miejscu - mówił abp Przybylski.
W homilii metropolita katowicki przypomniał zebranym, że Ewangelia utkana jest z opisów uzdrowień. - Tak naprawdę największa grupa ludzi, która wędruje wraz z Jezusem i nie pozwala Mu nawet odpocząć to są ludzie chorzy. Czytamy w Ewangeliach, że Jezus leczył ludzi z różnych chorób. Niektóre są zdiagnozowane i opisane. Inne po prostu są podsumowane tym, że Jezus uzdrawia ludzi z wielu różnych dolegliwości. Ale dobrze wiecie, że każdy opis jakiegokolwiek uzdrowienia niesie jakieś przesłanie, o czymś w tym uzdrowieniu Bóg chce nam wszystkim powiedzieć - wskazał abp Przybylski.
Metropolita katowicki zauważył, że uzdrowienia dokonywane przez Chrystusa nie oznaczają tego, że Mesjasza zakwalifikować jako uzdrowiciela, który przychodzi z pomocą cierpieniom cielesnym człowieka, ale troszczy się i zależy Mu również na ludzkiej duszy. - On przychodzi, żeby leczyć całego człowieka, jego ciało również. Dlatego leczy ciała tych chorych i paralityków, i trędowatych, i niewidomych, i głuchoniemych. Przywraca im fizyczne niesprawności do właściwych funkcji, ale nie na tym kończy. Chce uzdrawiać jeszcze więcej i jeszcze głębiej - przypomniał abp Przybylski i dodał: - Chce byśmy żyjąc dobrze na tym świecie, kiedyś osiągnęli radość wieczną.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
