Reklama

Wiara

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?

Z El Paso do Rzymu

Reklama

W ciasnym mieszkaniu nad sklepem z narzędziami swojego ojca 8 maja 1895 r., w liczącej wówczas niespełna 1,5 tys. mieszkańców mieścinie El Paso w stanie Illinois urodził się pierwszy z czterech synów Newtona i Delii Sheen. Głęboko wierzący państwo Sheen szybko ochrzcili pierworodnego, dając mu imiona Peter John. Nikt z rodziny i przyjaciół nie zwracał się jednak do niego imionami nadanymi mu na chrzcie – wszyscy nazywali go: Fulton, co stanowiło nawiązanie do panieńskiego nazwiska jego matki. Rodzina Sheenów nie zabawiła długo w El Paso, w poszukiwaniu lepszych perspektyw przeprowadziła się do pobliskiej Peorii, gdzie Fulton zdobył elementarne wykształcenie, a w 1913 r. ukończył z wyróżnieniem szkołę średnią Spalding Institute w Peorii, choć jak zauważono: „Ironią losu jest to, że człowiek, którego słowa dotarły do milionów ludzi, został wyrzucony z drużyny debatującej w szkole średniej, bo nie potrafił publicznie przemawiać”. Dalszą edukację kontynuował w katolickim St. Viator College w Bourbonnais. W tym czasie rozeznał swoje powołanie, w związku z czym rozpoczął naukę w Saint Paul Seminary w stanie Minnesota. Święcenia kapłańskie przyjął 20 września 1919 r. w katedrze St. Mary w Peorii. Wkrótce po święceniach został skierowany do Europy, by kontynuować naukę. W 1923 r. uzyskał doktorat z filozofii na Katolickim Uniwersytecie w Lowanium w Belgii. W tym samym roku otrzymał nagrodę kard. Merciera za najlepszy traktat filozoficzny, stając się pierwszym Amerykaninem uhonorowanym tym wyróżnieniem. W 1924 r. ks. Sheen trafił do Rzymu, gdzie na Angelicum obronił doktorat z teologii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Grzeczny chłopiec

Młody, inteligentny, błyskotliwy i dobrze wykształcony kapłan w 1926 r. wrócił z Europy do rodzimej diecezji w Peorii. Nie zdążył dobrze się rozpakować, a już otrzymał propozycje pracy z dwóch prestiżowych uczelni: Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku oraz angielskiego Oxfordu. Obie uczelnie widziały go u siebie jako wykładowcę filozofii, jednak na przeszkodzie stanął bp Edmund Dunne, który skierował młodego kapłana do pracy duszpasterskiej w jednej z najuboższych parafii w diecezji. Ksiądz Fulton pokornie przyjął decyzję biskupa. Przez 9 miesięcy pracował jako wikariusz, wykonując każde polecenie proboszcza parafii św. Patryka. Po tym czasie nieoczekiwanie został wezwany przez bp. Dunne´a. Okazało się, że praca w tej biednej parafii była testem pokory, który ks. Sheen zdał. Biskup chciał się przekonać, czy pobyt w Europie i rosnąca sława Sheena jako naukowca w sposób niezdrowy nie rozbudzi jego ambicji. Gdy zrozumiał, że jest on obojętny na blichtr tego świata, udzielił mu zgody na dalszy rozwój kariery akademickiej, stwierdzając: „Ojciec Cullen mówi, że byłeś grzecznym chłopcem w St. Patrick's. Więc biegnij do Waszyngtonu”. Tym samym ks. Sheen rozpoczął pracę na Katolickim Uniwersytecie Ameryki w Waszyngtonie, gdzie wykładał filozofię i teologię do 1950 r.

Życie jest warte przeżycia

Reklama

Równocześnie z pracą w Waszyngtonie Sheen stawiał pierwsze kroki w mediach. W 1930 r., po zaledwie 11 latach kapłaństwa, prowadził cotygodniową audycję radiową zatytułowaną The Catholic Hour, która przed odbiornikami gromadziła rzesze wiernych – szacuje się, że przez 20 lat trwania audycji każdego tygodnia Sheena słuchało 4 mln ludzi. Popularność jego kazań i wykładów sprawiła, że na początku lat 50. XX wieku Sheenem zainteresowała się telewizja. DuMont Television Network, która była jedną z pierwszych komercyjnych stacji telewizyjnych w USA, zaproponowała Sheenowi prowadzenie autorskiego programu religijnego. W 1951 r., gdy papież Pius VI mianował ks. Sheena biskupem pomocniczym Nowego Jorku, rozpoczęła się także jego telewizyjna kariera. Prowadzony przez niego program Life Is Worth Living (Życie jest warte przeżycia) okazał się prawdziwym hitem. Przed kamerami biskup omawiał kwestie moralne tamtych czasów, często używając rysunków na tablicy, aby pomóc zrozumieć temat – co wówczas było dość nowatorskim zabiegiem. Ze swoim hipnotyzującym spojrzeniem, z rozbrajającym uśmiechem, ujmującym poczuciem humoru i dramatycznym przekazem podbił serca widzów. W szczytowym momencie oglądalności Life Is Worth Living gromadził przed telewizorami ponad 30 mln widzów każdego tygodnia – w większości niekatolików. Program emitowany w najlepszym czasie antenowym z powodzeniem rywalizował z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi. Sheen nie pobierał wynagrodzenia za prowadzenie programu, swoją pracę telewizyjną traktował jako ewangelizacyjną misję. Przyczynił się do nawrócenia na katolicyzm rzeszy protestantów. Life Is Worth Living nadawany był do 1957 r. Biskup Sheen powrócił do telewizji jeszcze dwukrotnie: w latach 1958-61 z The Best of Bishop Sheen w NTA Film Network, a w 1961 r. z The Fulton Sheen Program – zasadniczo wznowieniem Life Is Worth Living.

Prekursor teleewangelizacji

Biskup Sheen był także płodnym pisarzem – napisał 73 książki. Inspirował jednak nie tylko swoją nauką. Na miliony ludzi wywarły wpływ jego sposób życia i świadectwo jego osobistej relacji z Bogiem. W latach 70. XX wieku bp Sheen ciężko chorował. Seria operacji, które przeszedł w 1977 r., pozbawiła go sił. Zmarł 9 grudnia 1979 r. w swojej prywatnej kaplicy podczas modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Jeszcze dwa miesiące przed śmiercią spotkał się z Janem Pawłem II, który z uznaniem mówił o jego medialnej działalności. Orędzia bp. Sheena pozostają dziś tak samo aktualne i sugestywne, jak były prawie pół wieku temu – był intelektualnym gigantem i człowiekiem prawdziwej wiary, który w czasach, gdy telewizja serwowała widzom tanią rozrywkę, uczynił z niej masowe narzędzie ewangelizacyjne.

Tekst pochodzi z archiwalnego numeru "Niedziela. Magazyn". Nowy numer zamów telefonicznie 34 369 43 51 lub mailowo kolportaz@niedziela.pl lub kup e-wydanie: magazyn.niedziela.pl.

Oceń: +22 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święta Teresa. Piękna historia miłosna

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy

"Moi drodzy przyjaciele!" - tak właśnie zwraca się do czytelników abp Fulton J. Sheen. Ten Czcigodny Sługa Boży, już w tym zwrocie przejawia troskę o duszę każdego człowieka. Sam bowiem, będąc przyjacielem Boga, pragnął, by został nim każdy człowiek.

W książce "Święta Teresa. Piękna historia miłosna" arcybiskup-przyjaciel, opowiada piękną i wzruszającą do głębi historię miłości św. Teresy do Zbawiciela i Chrystusa do człowieka. Opowiesć ta przeplatana jest motywami biblijnymi i wydarzeniami z życia autora.
CZYTAJ DALEJ

W Kościele ogólnopolska zbiórka do puszek na pomoc Ukrainie

2026-02-15 06:22

[ TEMATY ]

Ukraina

zbiórka

Karol Porwich/Niedziela

W niedzielę we wszystkich świątyniach katolickich po Mszach świętych odbędzie się zbiórka do puszek na pomoc dla Ukrainy. Pieniądze za pośrednictwem Caritasu Polska zostaną przekazane poszkodowanym.

W związku z dramatyczną sytuacją na Ukrainie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda zwrócił się 5 lutego z prośbą do biskupów diecezjalnych o przeprowadzenie 15 lutego ogólnopolskiej zbiórki na pomoc Ukrainie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV po raz pierwszy z wizytą w parafii diecezji rzymskiej

2026-02-15 19:19

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

W niedzielę po południu Leon XIV odwiedził parafię NMP Królowej Pokoju w nadmorskiej Ostii. To pierwsza z jego pięciu wizyt w rzymskich parafiach, zaplanowanych przed Wielkanocą. Podczas homilii apelował o odpowiedź „rozbrajającą mocą łagodności” na szerzącą się kulturę przemocy., szczególnie obecną właśnie w tej miejscowości. W serdecznej atmosferze spędził kilka godzin na spotkaniach z parafianami.

„To moja pierwsza wizyta w parafii w mojej nowej diecezji. Bardzo się cieszę, że zaczynam tutaj, w Ostii. W parafii, która nosi imię Matki Bożej Królowej Pokoju, tak ważne w czasie, w którym żyjemy” – mówił Leon XIV na początku wizyty w pallotyńskiej parafii w Ostii – nadmorskiej miejscowości, związanej m.in. z kultem św. Augustyna i św. Moniki. Podczas spotkań i celebracji w parafii, towarzyszyli mu m.in. wikariusz Diecezji Rzymskiej, kard. Baldo Reina i lokalny proboszcz, ks. Giovanni Patané SAC.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję