Reklama

Rzeszowskie świętowanie z Janem Pawłem II

2015-10-22 12:02

Katarzyna Dziedzic
Edycja rzeszowska 43/2015, str. 1

Tadeusz Poźniak
Otwarcie Parku Papieskiego

Pod hasłem „Jan Paweł II – Patron Rodziny” odbyły się w Rzeszowie obchody XV Dnia Papieskiego – idei zapoczątkowanej jako wyraz wdzięczności Bogu za dar Papieża Polaka. Dni od 9 do 11 października br. były swoistym świętem dla diecezji rzeszowskiej, wpisującym się w ogólnopolskie uroczystości.

W piątkowe przedpołudnie rozpoczęło się tradycyjne pielgrzymowanie „Rzeszowskim Szlakiem Świętych”. Osoby, które podjęły trud podążania za ludźmi oddanymi Bogu, mogły wziąć udział w losowaniu atrakcyjnych nagród w niedzielny wieczór w Parku Papieskim.

W sobotę wierni nawiedzali kościół Chrystusa Króla, gdzie miała miejsce wielogodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu.

Reklama

Kolejne dni świętowania zmierzały ku głównym uroczystościom, niezwykle znaczącym dla miasta, bowiem centralne obchody, które miały miejsce w rzeszowskiej katedrze 11 października, związane były z poświęceniem i otwarciem Parku Papieskiego. Tu, już od południa, można było zajść do tzw. Wioski Papieskiej, czyli miejsca, w którym wolontariusze – podopieczni Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” organizowali konkursy, zabawy dla całych rodzin. Potem, na zawołanie „Raz i dwa dla JPII”, odbył się flash mob, czyli spontaniczne zbiegowisko ludzi połączonych pewną ideą. Główne uroczystości rozpoczęły się Eucharystią o godz. 15 i trwały aż do Apelu Jasnogórskiego. Wspólnej radości towarzyszyła zaprzyjaźniona z Rzeszowem rodzina Pospieszalskich, a także Chór Katedralny wraz z aktorami Teatru „Maska”.

W świętowaniu Dnia Papieskiego wzięły udział wszystkie parafie w diecezji poprzez zbiórki do puszek, wysłuchanie listu pasterskiego polskich biskupów, a także poprzez koncerty, przedstawienia i inne akcje.

Warto zauważyć, że już od 4 aż do 22 października odbywała się zbiórka do puszek na rzecz Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, która wspiera blisko 2500 młodych ludzi, z czego prawie 180 stypendystów pochodzi z Podkarpacia. Zbiórka na ten fundusz trwa do 31 października za pośrednictwem telefonii komórkowych.

Tagi:
Dzień Papieski

Reklama

Święty jest wśród nas

2019-10-29 12:48

Artur Grabowski
Edycja legnicka 44/2019, str. 6-7

Św. Jan Paweł II to święty bliski sercu każdego Polaka. Swoim życiem pokazał, że świętość jest drogą każdego z nas. W roku 40. rocznicy pierwszej pielgrzymki Papieża Polaka do Ojczyzny olszyńska wspólnota parafialna uroczyście świętowała obchody Dnia Papieskiego, którego centralnym punktem było wprowadzenie relikwii krwi św. Jana Pawła II do kościoła parafialnego w Olszynie

Artur Grabowski
Młodzi aktorzy na scenie Gminnego Ośrodka Kultury

Uroczystości papieskie zainaugurowała akademia o św. Janie Pawle II w Gminnym Ośrodku Kultury, którą przygotowali uczniowie i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 1 w Olszynie. 11 września br. uczniowie klas VII i VIII wystawili sztukę, której tematem była historia nastolatki Kamili, zaintrygowanej słowami Jana Pawła II. Bohaterka zmieniła swą hierarchię wartości, czyniąc z polskiego Papieża swój życiowy autorytet. Przedstawienie obejrzeli zaproszeni goście oraz uczniowie starszych klas szkół podstawowych. Z zadumą i wzruszeniem śledzili przemianę głównej bohaterki, poznając jednocześnie historię życia Jana Pawła II i zgłębiając sens jego najważniejszych przesłań. Spektakl nagrodzono gromkimi brawami. Jako szczególne wyróżnienie dla jego twórców należy przyjąć słowa uznania wypowiedziane przez ks. prob. Bogusława Wolańskiego i dyr. Grażynę Petruch.

Ważnym punktem tego spotkania było otwarcie wystawy Instytutu Pamięci Narodowej o wizycie Jana Pawła II we Wrocławiu w 1983 r. oraz ekspozycji pamiątek, wśród których można było zobaczyć m.in. różaniec ofiarowany przez świętego Papieża ks. Bogusławowi Wolańskiemu podczas wizyty apostolskiej w Legnicy 2 czerwca 1997 r., a także Mszał papieski, z którego Ojciec Święty sprawował Eucharystię podczas tej pamiętnej pielgrzymki.

W przeddzień wprowadzenia relikwii olszynianie zgromadzili się przy Matce Bożej Fatimskiej, polecając jej orędownictwu sprawy Kościoła i świata, a także swoje osobiste intencje podczas wieczornej Mszy św. i różańcowej procesji ze świecami i figurą maryjną.

Jednak najważniejszym punktem obchodów była niedzielna Suma parafialna, podczas której uroczyście wprowadzone zostały do świątyni relikwie krwi św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył ks. prał. Wiesław Migdał, emerytowany proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Lubinie. Nie mogło w tym szczególnym dniu zabraknąć przedstawicieli samorządu województwa dolnośląskiego, a także samorządu gminy Olszyna. W procesji wejścia rodzina państwa Magdaleny, Krzysztofa, Jagody, Cypriana i Klary Błaszczyk, w asyście Matek Żywego Różańca i Bractwa św. Józefa, niosła relikwiarz, w którym umieszczone zostały relikwie, które w marcu br. na ręce księdza proboszcza przekazał kard. Stanisław Dziwisz, wieloletni sekretarz świętego Papieża. Po okadzeniu ołtarza i relikwii reprezentanci olszynian przypomnieli sylwetkę św. Jana Pawła II, prosząc zarazem księdza prałata o przewodniczenie uroczystej Liturgii. Niedzielna Eucharystia była świętem całej wspólnoty olszyńskiego Kościoła. Zjednoczeni w duchu, wpatrzeni w przykład świętości św. Jana Pawła II od miesięcy parafianie z Olszyny przygotowywali się do tego wyjątkowego dnia przez katechezę, homilie i naukę śpiewu pieśni. W homilii ks. prał. Migdał przypomniał najważniejsze momenty posługi papieskiej, wskazując na realizowanie się w niej szczególnego Bożego zamysłu. Jak wspominał – to także patron pojednania, które jest warunkiem wcielania ewangelicznego przesłania w życie poszczególnych ludzi i społeczeństw.

Kulminacyjnym momentem uroczystości było powierzenie parafii św. Janowi Pawłowi II, którego w imieniu całej wspólnoty dokonali ksiądz proboszcz, Maria i Stanisław Cybulscy ze Stowarzyszenia Rodzin Katolickich oraz Teresa Dudkiewicz-Kozań z Parafialnego Zespołu Caritas. Po modlitwie zawierzenia ks. prał. Migdał pobłogosławił największy dzwon, zawieszony na wieży parafialnego kościoła, który od tej pory nosi imię „Jan Paweł II”, wzywa do modlitwy i ogłasza najważniejsze wydarzenia w historii Kościoła, Polski i świata.

Po Liturgii każdy mógł oddać cześć św. Janowi Pawłowi II przez ucałowanie relikwii, a jako pamiątkę tego dnia otrzymywał okolicznościowy obrazek z modlitwą w intencji małżeństw i rodzin, przygotowany specjalnie na tę okazję.

Postać św. Jana Pawła II jako orędownika wolności w swoim programie słowno-muzycznym zaprezentował również Zespół Artystyczny Żołnierzy Rezerwy „Rota” ze Złotoryi.

Ostatnim punktem obchodów była modlitwa różańcowa i Eucharystia na olszyńskim cmentarzu w kaplicy św. Jana Pawła II, gdzie ks. prob. Bogusław Wolański przypomniał „Świadectwo” Stanisława kard. Dziwisza, a szczególnie moment odchodzenia Papieża do domu Ojca.

Św. Jan Paweł II towarzyszył olszynianom przez cały tydzień, a wierni oddawali cześć relikwiom. Teraz święty Papież Polak będzie towarzyszył parafianom z Olszyny w nabożeństwie za małżeństwa i rodziny, stając się orędownikiem w ich codziennych sprawach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Granice odpowiedzialności

2016-11-08 09:28

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 46/2016, str. 33

Graziako
Kalwaria w Wambierzycach – wizerunek Jezusa

„Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono” (Łk 21, 8). To wezwanie do czujności jest następstwem wiary w Boga prawdziwego, Który przyjdzie, aby sprawiedliwie osądzić dzieje świata i poszczególnego człowieka. Postawa czujności jest wprost naturalną i charakterystyczną cechą życia chrześcijańskiego. Albowiem każdy z nas jest wezwany w imię Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, aby sprzeciwić się każdej formie zła i kłamstwa czy manipulacji prawdą. Winniśmy więc rozpoznawać znaki czasu, które dzieją się na niebie i na ziemi przez kataklizmy – których doświadczamy w postaci trzęsienia ziemi, głodu, zarazy, powodzi – czy inne dramaty. I powraca to ewangeliczne pytanie: czy nam się zdaje, że my jesteśmy lepsi od innych pokoleń, że jeszcze nie doszło do ostatecznej tragedii i pęknięcia historii i globu ziemskiego? Przyznajmy, że lękamy się słów ostrzeżeń Chrystusa: „A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich” (Łk 21,16-17). To są słowa przestrogi, że każdy z nas musi wziąć swój własny krzyż odpowiedzialności wiary.

W kończącym się Roku Świętym Miłosierdzia postawmy sobie zasadnicze pytania: Jak głęboko przyjęliśmy ten dar czasu łaski? Czy owocuje on dziełem przemiany życia i odważnego świadectwa wiary? W tym duchu wzywa nas również św. Paweł Apostoł, domagając się szczerej i ufnej modlitwy przy każdej sposobności: „Módlcie się i proście Boga za wszystkich, za żywych i umarłych”. Jest to również nieustanna propozycja samego Chrystusa: „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie”, i „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono”. Zauważmy, jak to wołanie zostało przedłużone słowami św. Jana Pawła II, który 13 kwietnia 1996 r. do obecnych na audiencji przedstawicieli Rodzin Katyńskich mówił:

„Jesteście świadkami śmierci, która nie powinna ulec zapomnieniu. Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce na wiosnę 1940 r. w Katyniu, Charkowie i Miednoje, są rozdziałem w martyrologium polskim, które nie może być zapomniane. Ta żywa pamięć powinna być zachowana, jako przestroga dla przyszłych pokoleń. (...) ta śmierć nabiera nowego znaczenia w perspektywie śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Nade wszystko staje się ona ofiarą, której owocem jest dobro. W wymiarze narodowym przybrało ono kształt wolności. W wymiarze ludzkim jest przykładem odwagi i wytrwania w wierności ideałom. W wymiarze chrześcijańskim staje się wezwaniem do przebaczenia”.

Dostrzegamy bowiem, że świat współczesny proponuje nam po raz kolejny politykę bez prawdy i osobistej odpowiedzialności. Czy dowiadujemy się prawdy z przekazu prasy, radia i telewizji, które wydają się sędziami sumień? Bo cóż oznacza postęp, który ma się dokonać w polskim parlamencie przez głosowanie nad metodą in vitro czy aborcją, jeśli będzie to również głosowanie za zgodą na śmierć niewinnych Polek i Polaków? Świat proponuje nam bogactwo bez pracy i wysiłku, żeby tylko być przebiegłym i poprawnym politycznie. Wreszcie proponuje nam religię, która ma być zepchnięta do spraw prywatnych i wstydliwych. Ma oznaczać tolerancję i pluralizm wobec zła i brutalizacji życia społecznego. „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. (...) Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21,8.19). Po raz kolejny wołanie Chrystusa ukazuje nam intencje złego ducha, który nigdy nie chce znać prawdy.

Zawierzajmy to wszystko, co składa się na nasze „wczoraj”, „dziś” i „jutro”, przez ręce Maryi Jedynemu Pośrednikowi między niebem i ziemią – Jezusowi Chrystusowi, Który przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

2019-11-17 21:33

Maciej Orman, ks. Mariusz Frukacz

– Chodząc po ulicach Częstochowy, spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową. Ten dzień jest dlatego krzykiem o obecność Boga pośród nas – mówił 17 listopada w kościele św. Zygmunta w Częstochowie ks. Paweł Dzierzkowski, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, podczas Mszy św. w intencji ubogich, która jednocześnie rozpoczęła XXI Święto Muzyki

Maciej Orman

– „Biedni to nie są numery, dzięki którym możemy pochwalić się działaniami i projektami. (...) Biedni zbawiają nas, ponieważ pozwalają nam spotkać oblicze Chrystusa” – cytował fragment orędzia papieża Franciszka na III Światowy Dzień Ubogich ks. Paweł Dzierzkowski. – Ten dzień ma uwrażliwić nasze serca na drugiego człowieka. W czasie Eucharystii mamy spotkać Chrystusa, a później dostrzec Jego oblicze w drugim człowieku – wyjaśnił kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

Ks. Dzierzkowski zwrócił uwagę na bardzo niebezpieczną formę ubóstwa, jaką jest „brak dialogu, który dotyka naszych relacji”. – Z przerażeniem przypatrujemy się kryzysowi, który wyniszcza nasze rodziny, a który swoje podłoże tak często ma w odrzuceniu Boga. Tam, gdzie pojawia się problem na drodze duchowej, tam człowiek zaczyna uciekać od drugiego człowieka i szuka środków zastępczych. Rodzinny stół zamieniliśmy na komputer, tablet, telefon lub telewizor. To, co miało służyć człowiekowi, doprowadziło do izolacji od bliźniego, wspólnoty i rodziny – wyliczał ks. Dzierzkowski.

– Znakiem dzisiejszych czasów stała się obojętność wobec bliźniego, brak wrażliwości i miłosierdzia, brak przebaczenia sobie nawzajem. Łatwiej nam dzisiaj uciekać od siebie, niż być blisko siebie. Człowiek z takim przekonaniem chce ratować planetę i środowisko, w którym żyje, ale nie jest w stanie zauważyć współczesnego Łazarza, który prosi go o miłosierdzie. Czy to nie paradoks naszych czasów? – pytał retorycznie kaznodzieja.

– Chodząc po ulicach Częstochowy, możemy dostrzec osoby ubogie, bezdomne i uzależnione. Spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową, dlatego ten dzień jest też krzykiem o obecność Boga pośród nas – kontynuował.

Dzieląc się świadectwem pracy w częstochowskiej Caritas, ks. Dzierzkowski podkreślał, że osoby bezdomne i uzależnione często tracą poczucie swojej wartości, „bo tak wielu z nas nie potrafi jej w nich dostrzec”.

Mówiąc o osobach krytykujących tych, którzy niosą pomoc potrzebującym, ks. Dzierzkowski przytoczył tragiczne fakty z historii. – To echo totalitaryzmów, niemieckiego i komunistycznego, zbudowanych na filozofii Nietzschego. Bo jak można im pomagać, kiedy oni nie mogą nic dać?

– Jezus głosi Ewangelię miłości, przebaczenia, miłosierdzia i sprawiedliwości, gdzie człowiek jest wyniesiony bardzo wysoko. Jezus nie miał w pogardzie nikogo, nawet wtedy, gdy wpadał w gniew, wyrzucał przekupniów ze świątyni, czy kiedy zapowiadał, jak słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, zburzenie pięknej Świątyni Jerozolimskiej. Jego słowa i czyny wypływały z troski o zbawienie człowieka – podkreślił ks. Dzierzkowski.

Kaznodzieja przyznał, że osoby starsze, którym również pomaga Caritas, często ubolewają, że najbliżsi nie mają czasu, żeby ich odwiedzić. – Światowy Dzień Ubogich jest więc wielkim wołaniem do każdego z nas, abyśmy byli dla siebie wrażliwi i otwarci. Jak mówi Jezus, to, co nas ocali, obok naszej wierności, to będzie miłosierdzie. Kiedy doświadczamy tego, że Bóg przebacza nam grzechy, możemy z tą miłością wyjść do drugiego człowieka. Tu nie potrzeba wiele. Chodzi o najprostsze gesty – wyjaśnił ks. Dzierzkowski.

– „Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” – te słowa mają pomóc ponownie postawić drugiego człowieka na właściwym miejscu. Słowo Dobrej Nowiny jest nieustannym wezwaniem do nawrócenia, do zmiany myślenia, do spoglądania na świat Bożymi oczami – kontynuował zastępca dyrektora częstochowskiej Caritas.

– Wyobraźnia miłosierdzia, o której mówił św. Jan Paweł II, stanowi dla nas wyzwanie także i dziś, a może szczególnie dziś, aby od pięknych słów o miłosierdziu przejść do działania, gdyż widząc i czując miłosierdzie, czyni się je kreatywnie i twórczo – powiedział ks. Dzierzkowski.

– Przejawem tego zmagania się, najpierw z samym sobą, a później w walce o dobro, będzie nie tylko skuteczność pomocy, ale nade wszystko zdolność bycia z bliźnim i współodczuwanie, które sprawi, że będziemy „weselić się z tymi, którzy się weselą, i płakać z tymi, którzy płaczą” – wyjaśnił kaznodzieja.

Ks. Dzierzkowski zakończył słowami modlitwy św. Pawła VI: „Spraw, Panie, żeby moja wiara była skuteczna. Niech się w miłości objawia na zewnątrz, jako prawdziwa przyjaźń z Tobą i dobroć dla ludzi”.

Mszę św. koncelebrował proboszcz parafii św. Zygmunta ks. dr Jacek Marciniec.

Podczas Mszy św. śpiewała schola liturgiczna Domine Jesu pod batutą ks. Mateusza Ociepki. Wierni mogli również po Eucharystii wysłuchać utworów w jej wykonaniu.

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, zarządził w niedzielę 17 listopada zbiórkę do puszek we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej. Zbiórka ta zostanie przeznaczona na działania prowadzone przez Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, takie jak m.in. streetworking – wyjście do osób przebywających w miejscach publicznych lub w ukryciu, zagubionych życiowo, które nie korzystają z pomocy zinstytucjonalizowanej, edukacja dla wolontariuszy w ramach programów Caritas czy dofinansowanie placówek Caritas dla bezdomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem