Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Patron i opiekun matek

2015-10-22 12:02

Niedziela szczecińsko-kamieńska 43/2015, str. 5

[ TEMATY ]

św. Gerard Majella

Archiwum parafii pw. Najświętszego Odkupiciela w Szczecinie

Św. Gerard Majella

Gerard Majella jest postacią niezwykle barwną i tajemniczą. Żył zaledwie 29 lat. Był bratem zakonnym, redemptorystą. Według historyków i biografów bazujących na opiniach świadków, jego życie obfitowało w wiele cudów i niewytłumaczalnych wydarzeń. Najważniejsze jednak było to, że dzięki tym sytuacjom przybliżał on ludzi do Boga. A cała historia zaczęła się wtedy, kiedy wybierając się do klasztoru, zostawił rodzicom kartkę z napisem: „Idę, aby zostać świętym”. I został! Jest patronem matek oczekujących potomstwa i małżeństw, które pragną potomstwo wyprosić.

Nabożeństwo i kult św. Gerarda Majelli już od dwóch lat są obecne na szczecińskim Pogodnie w parafii pw. Najświętszego Odkupiciela, w której posługują redemptoryści.

Idea utworzenia nabożeństwa ku czci św. Gerarda Majelli zrodziła się jednak już kilka lat temu. Miały na to wpływ przede wszystkim spotkania i rozmowy z wieloma małżeństwami, borykającymi się z problemem niemożności posiadania potomstwa. Szczególnym momentem były tu coroczne odwiedziny duszpasterskie, podczas których ojcowie zwrócili uwagę na dużą skalę tego problemu na terenie naszej parafii. Od czasu do czasu pojawiały się również osoby proszące o chusteczkę bądź obrazek z modlitwą do św. Gerarda.

Reklama

W 2012 r. podjęto plany i starania dotyczące sprowadzenia figury św. Gerarda z sanktuarium w Materdomini we Włoszech, co ziściło się w maju 2013 r. Figura zajęła szczególne miejsce w specjalnie dla niej przygotowanym ołtarzu bocznym w kościele parafialnym.

15 października 2013 r. zainaugurowano nabożeństwo ku czci św. Gerarda Majelli. Podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej w wigilię święta św. Gerarda została poświęcona figura świętego brata zakonnego. W homilii proboszcz parafii o. Andrzej Laskosz powiedział m.in. o tym, że idea nabożeństwa zrodziła się oddolnie, dzięki wielu, czasem zaskakującym i niespodziewanym prośbom ludzi o modlitwę w intencjach, których orędownikiem jest św. Gerard. „Od dziś brat Gerard obiera sobie naszą świątynię jako szczególne miejsce. Chciejmy dobrze wykorzystać jego obecność wśród nas, niech on tu króluje i wyprasza nam te łaski, których szczególnie potrzebujemy!” – mówił w czasie homilii o. Laskosz. Po zakończeniu Eucharystii miało miejsce pierwsze, historyczne nabożeństwo ku czci św. Gerarda.

Nabożeństwo ku czci św. Gerarda odbywa się w każdy wtorek. O godz. 18.30 jest Eucharystia z katechezą poświęconą duchowości św. Gerarda, natomiast po niej przy ołtarzu świętego rozpoczyna się nabożeństwo. W czasie tej modlitwy szczególnie Bogu polecamy małżonków proszących o dar potomstwa, matki oczekujące rozwiązania, kobiety w zagrożonej ciąży, rodziny, a także wszystkich wiernych, prosząc o dobrą spowiedź dla każdego z nas.

Podziękowania i prośby wierni wpisują do zeszytu wyłożonego przy ołtarzu świętego, jak również nadsyłają na adres poczty elektronicznej. Oprócz tego polecamy intencje tzw. Modlitewnego Okna Życia, które przesyłają nam co tydzień odpowiedzialni za to dzieło (ks. Tomasz Kancelarczyk – organizator największego w Polsce „Marszu dla Życia”). Każdego tygodnia otrzymujemy od 20 do 30 próśb i podziękowań na nabożeństwo.

Warto dodać, że idea nabożeństwa została przekazana wszystkim proboszczom w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. 7 stycznia 2014 r. abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, z uznaniem i radością wypowiedział się na temat tego nabożeństwa i pobłogosławił to dzieło oraz jego spodziewane owoce.

Wokół idei nabożeństwa i kultu św. Gerarda powstała Grupa Przyjaciół św. Gerarda, która inicjuje wiele pięknych akcji wspierających rodziny poprzez pomoc materialną i modlitewną. Wolontariusze tej grupy byli przedstawicielami i ambasadorami świętego podczas tegorocznego „Marszu dla Życia” w Szczecinie, rozdając blisko dziesięć tysięcy folderów jemu poświęconych. Obecny na Marszu był w znaku relikwii również sam św. Gerard.

W czasie ogromnego ataku na rodzinę św. Gerard może być wspaniałym przewodnikiem i orędownikiem na drogach naszego życia, wstawiając się za nami w chwilach zwątpienia i trudnych decyzji, podtrzymując w dobrym i wypraszając Boże błogosławieństwo.

Zapraszamy mieszkańców Szczecina i nie tylko do uczestnictwa w nabożeństwie do św. Gerarda w każdy wtorek od godz. 18.30. Parafia Najświętszego Odkupiciela (redemptoryści), ul. Popiełuszki 10 a, 71-217 Szczecin (Pogodno).

Intencje: świadectwa, podziękowania i prośby na nowennę ku czci św. Gerarda Majelli można nadsyłać również za pośrednictwem poczty elektronicznej na adres: nowenna.gerard@onet.pl.

* * *

Modlitwa małżonków o dar potomstwa

Święty Gerardzie, potężny orędowniku u Boga, z wielką ufnością zwracamy się do Ciebie z prośbą o potomstwo. Oręduj za nami u Pana życia, od którego pochodzi wszelkie istnienie, aby pobłogosławił naszą miłość małżeńską uświęconą sakramentalnym węzłem i obdarzył nas darem nowego życia. Wstawiaj się za nami, abyśmy wraz z dzieckiem, które dla nas wybłagasz, mogli zawsze okazywać wdzięczność i wychwalać Boga, który jest źródłem i dawcą życia. Amen.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tuchów: Czuwanie ze św. Gerardem, redemptorystą

2019-02-11 16:09

[ TEMATY ]

św. Gerard Majella

Tarnów

czuwanie młodzieżowe

Droga Wewnętrzna

Materiały prasowe

Przed nami kolejne czuwanie z serii "Droga wewnętrzna". Tym razem patronuje nam św. Gerard Majella – redemptorysta, brat zakonny, opiekun kobiet oczekujących narodzenia się dziecka, patron dobrej spowiedzi. Z jego pomocą rozważać będziemy cnotę miłości – tę, która nigdy się nie kończy.

Specjalnym gościem naszego spotkania będzie o. Michael Brehl CSsR, generał Zgromadzenia Redemptorystów, na co dzień mieszkający oraz pracujący w Rzymie. Będzie to dla nas okazja do poznania człowieka odpowiedzialnego za wszystkich redemptorystów na całym świecie.

Czuwanie rozpoczniemy Mszą świętą w bazylice Matki Bożej Tuchowskiej o 18:30, następnie będzie liturgia słowa, poczęstunek w klasztorze, a dzień zakończymy przed Najświętszym Sakramentem. Widzimy się w piątek 15 lutego!

CZYTAJ DALEJ

Karmelici z Solca wydali oświadczenie ws. Komunii św. dla Szymona Hołowni

2020-01-16 13:55

[ TEMATY ]

Komunia

karmelici

komunia święta

Andrzej Niedźwiecki

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca – podkreśla o. Piotr Ziewiec OCD, administrator parafii na warszawskim Solcu, w opublikowanym dzisiaj oświadczeniu.

Publikujemy treść oświadczenia:

W związku z zamieszaniem powstałym podczas udzielania Komunii Świętej panu Szymonowi Hołowni pragniemy wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji. Nie powinna ona mieć miejsca. Odpowiedzialny za zamieszanie został upomniany i pouczony o zasadach udzielania Komunii w Kościele katolickim.

O. Piotr Ziewiec OCD

Administrator parafii Trójcy Świętej

Oświadczenie odnosi się do sytuacji opisanej w mediach społecznościach przez Szymona Hołownię. „Wieczorna Msza w kościele karmelitów bosych na warszawskim Solcu, przychodzę tu często. Gdy w kolejce innych wiernych podchodzę do komunii, celebrans odwraca się do mnie bokiem i udziela komunii innym. (...) Nie odpuszczam, stoję. Minutę, dwie, trzy. Ksiądz (a w zasadzie ojciec, bo karmelita) grozi mi publicznie palcem, po czym wzdycha i udziela komunii kręcąc głową, po czym znów grozi mi palcem jak dwuletniemu dziecku – napisał dziennikarz i publicysta, który ogłosił start w wyborach prezydenckich.

Karmelita, zapytany o powód takiego zachowania, według Hołowni, stwierdził, że „nie pozwala mu na to sumienie, przez względu na poglądy, które głosi”. Jak podkreślił dziennikarz, całe zajście obserwowali zgromadzeni w kościele wierni.

CZYTAJ DALEJ

Polacy zajęli piąte miejsce w Zakopanem

2020-01-25 19:23

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Zakopane

youtube.com

Polscy skoczkowie zajęli piąte miejsce w drużynowym konkursie o Puchar Świata w Zakopanem. To najgorszy wynik gospodarzy na Wielkiej Krokwi od 2015 roku. Wygrali Niemcy przed Norwegami i Słoweńcami.

Konkurs drużynowy to takie zawody, w których cała czwórka zawodników musi oddać po dwa dobre skoki. Niestety, w polskiej reprezentacji takie oddali tylko Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Mistrz świata wylądował na 135. i 139. metrze, co dałoby mu drugie miejsce biorąc pod uwagę klasyfikację indywidualną. Na dodatek stracił rekord skoczni. Nowy rekord Wielkiej Krokwi (HS140) ustanowił Japończyk Yukiya Sato, który wylądował na 147 metrze. Kamil uzyskał 134.5 i 135.5 i byłby szósty. W pierwszym skoku słabiej niż oczekiwano zaprezentował się Piotr Żyła (123 metry), ale w drugim z nawiązką zrehabilitował się (136,5). Dałoby mu to 10. pozycję.

Zagadką była dyspozycja tego czwartego. pozostali skoczkowie ostatnio prezentowali się słabiutko. Trener Michal Doležal postanowił nie zmieniać zwycięskiego składu z ostatniego konkursu drużynowego w Klingenthal i postawił na Jakuba Wolnego. W pierwszej próbie skoczył 122.5 metra, zaś w drugiej tylko 118. To dałoby mu 30. miejsce. Gorsi od niego byli tylko Filip Sakala i Peter Dominik oraz oczywiście czterej Rosjanie, którzy odpadli po pierwszych próbach.

Nie patrzymy na to indywidualnie, jesteśmy jedną drużyną, złożoną z czterech skoczków. Walczyliśmy do końca, ale nie udało nam się wejść na podium. Musimy mieć czterech równych zawodników w drużynie, ale razem wygrywamy i razem przegrywamy. W drugiej serii poprawili się Piotr Żyła i Kamil Stoch, co daje pewne powody do optymizmu. Nie trzeba jednak nikogo indywidualnie oceniać — wyznał czeski szkoleniowiec polskich skoczków.

Jutro o godz. 16 na Wielkiej Krokwi rozpocznie się konkurs indywidualny. Wielkie nadzieje wiążemy ze skokami Kubackiego, który pokazał, że jest w świetnej formie. Dwa ostatnie konkursy wygrał, żeś w ośmiu ostatnich stawał na podiach.

Dawid jest w super dyspozycji. Tutaj nadal pokazuje swój poziom. Będziemy się starali, żeby tę dyspozycję podtrzymał. Kamil skacze dobrze, Piotra stać na wiele, będziemy się starać to pokazać w konkursie indywidualnym — zapowiedział Doležal.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję