Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 10/03/2026

Wielki Post stawia prostą prawdę: brak przebaczenia podcina własną wolność

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dn 3,25.34-43 <- KLIKNIJ

Księga Daniela opowiada o trzech młodzieńcach w piecu. Dzisiejszy fragment pochodzi z tradycji greckiej tej księgi, włączonej między Dn 3,23 a dalszy ciąg opowiadania. Św. Hieronim zauważa, że tekst hebrajsko‑aramejski urywa się przed tą modlitwą. Sama została zachowana w greckich rękopisach. Azariasz modli się „w środku ognia”. Miejsce zagrożenia staje się miejscem modlitwy. Pierwsze zdania uznają sprawiedliwość Boga. Potem pada wyznanie win w liczbie mnogiej. Hieronim podkreśla, że młodzieńcy nie ponosili osobistej winy za dawne odstępstwa, a mówią jako przedstawiciele narodu. Niewinny staje przy winnych i bierze na siebie ciężar wspólnego wstydu. Modlitwa nie ukrywa klęski. Lud został „umniejszony” i upokorzony. Pojawia się prośba „dla Twego imienia”. Imię w Biblii oznacza rozpoznawalność Boga w dziejach. Azariasz prosi, aby Bóg nie odsunął swojego miłosierdzia, mimo że czyny ludu na to zasługują. Tekst wspomina brak wodza, proroka i ofiar. Zostaje tylko postawa skruchy i pokory, która w warunkach wygnania zastępuje to, czego nie można złożyć w świątyni. Hieronim zaznacza, że te słowa mają szczególną wagę w czasie prześladowań; wspólnota traci świętych ludzi i nie może składać ofiar. Modlitwa odwołuje się do Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz do obietnicy licznego potomstwa. Pamięć o ojcach staje się językiem nadziei. Tekst łączy prawdę o grzechu z odwagą proszenia. Prośba nie zmierza do pokazowego znaku. Ona zmierza do ocalenia, które pokazuje, że Bóg słyszy także z wnętrza płomieni.

Mt 18,21-35 <- KLIKNIJ

Fragment należy do mowy Jezusa o życiu wspólnoty (Mt 18), po napomnieniu braterskim i po słowach o „wiązaniu i rozwiązywaniu”. Piotr pyta o granicę przebaczenia i podaje liczbę siedem. W języku Biblii siedem oznacza pełnię. Jezus odpowiada: „siedemdziesiąt siedem razy”. Brzmi tu aluzja do Rdz 4,24, gdzie Lamek zapowiada zemstę „siedemdziesiąt siedem razy”. Jezus odwraca słowa przemocy i kieruje je ku przebaczeniu bez rachuby. Przypowieść o królu i dwóch dłużnikach rozwija tę naukę w obrazach ekonomicznych. Pierwszy sługa ma dług dziesięciu tysięcy talentów. Mateusz łączy największą zwyczajową liczbę (gr. myrion) z największą jednostką obrachunkową. Suma staje się niewyobrażalna. NET podaje przeliczenie: dziesięć tysięcy talentów to około 60 milionów denarów, a denar oznaczał typową zapłatę za dzień pracy. Sto denarów drugiego sługi stanowi ułamek tej kwoty, zaledwie jedną sześćdziesiątą talentu. Król daruje całość długu, używając języka „puszczenia wolno” (aphiēmi), znanego także z modlitwy o darowanie win. Jan Chryzostom podkreśla tu kontrast. Jeden otrzymuje pełne darowanie, drugi prosi tylko o zwłokę, a mimo to nie dostaje nawet tego. Ten sam sługa spotyka współsługę i chwyta go za gardło. Chryzostom zauważa, że nie pamięta nawet słów, które sam przed chwilą wypowiedział, prosząc o cierpliwość. Współsłudzy reagują bólem i składają sprawę królowi. Król nazywa pierwszego „niegodziwym” i mówi o współczuciu, które miało zostać okazane dalej. Chryzostom dopowiada, że dar królewski nie zostaje cofnięty, lecz zostaje utracony przez okrucieństwo obdarowanego. Augustyn widzi w liczbie „siedemdziesiąt siedem” znak braku granicy nie tabelę do odliczania. Zakończenie wspomina o wydaniu „katom” (basanistai) aż do spłaty długu. Obraz odsłania bezwyjściowość człowieka, który zamyka innych w więzieniu długów. Wielki Post stawia tu prostą prawdę: przebaczenie przyjęte od Boga staje się miarą relacji między ludźmi, a brak przebaczenia podcina własną wolność. Mateusz opisuje władcę czasownikiem splagchnizomai, który w Ewangeliach nazywa poruszenie współczuciem i skłania do czynu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-13 10:11

Ocena: +99 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość Jezusa odsłania sens

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

s. Amata CSFN

Słowo Pana przychodzi do Natana nocą. Prorok przedtem zachęcał Dawida do budowy, a teraz słucha korekty Boga. Dawid pragnie zbudować Bogu dom z cedru. Pan odpowiada pytaniem: «Czy ty zbudujesz Mi dom na mieszkanie?» i przypomina swoją drogę z Izraelem. Od wyjścia z Egiptu mieszkał w namiocie i w przybytku. W ten sposób objawia Boga bliskiego, idącego razem z ludem. Pan wspomina czas sędziów i pasterzy, którym powierzał Izraela. Nie domagał się wtedy domu z cedru. Potem Bóg wraca do początku powołania Dawida. Wziął go z pastwiska, spod owiec, uczynił wodzem i był z nim wszędzie. Wyciął wrogów i uczynił jego imię wielkim. Obiecuje też miejsce i bezpieczeństwo dla Izraela, aby nie drżał pod przemocą. Ten sam Bóg zapowiada coś większego niż budowla. «Pan zbuduje ci dom» (bajt) oznacza dynastię. Tu splatają się dwa znaczenia: syn Dawida buduje dom dla Imienia, a Pan buduje dom Dawidowi. Po dopełnieniu dni Dawida Pan wzbudzi potomka z jego wnętrza i utwierdzi jego królestwo. Tron zostaje utwierdzony «na wieki» (’olam), co w Biblii opisuje trwałość Bożej wierności bardziej niż długość ludzkich rządów. Pojawia się język ojcostwa: «Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem». Król reprezentuje lud wobec Boga i uczy lud zaufania. Tekst mówi o karceniu „rózgą ludzką”, więc przymierze obejmuje odpowiedzialność i nie usuwa konsekwencji zła. Miłosierdzie Boga nie odchodzi jak od Saula. Słowo o trwałości podtrzymuje Izraela w chwilach klęski i wygnania, kiedy tron Dawida znika z oczu. Obietnica prowadzi ku Mesjaszowi z rodu Dawida i uczy serce, że Pan sam buduje to, co naprawdę trwa.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Rity

[ TEMATY ]

nowenna

św. Rita

Agata Kowalska

Św. Rita

Św. Rita

Nowenna do odmawiania między 13 a 21 maja lub w dowolnym terminie.

Niech będzie uwielbiony Bóg w Twoim życiu św. Rito.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: 100-lecie prowincji Towarzystwa Jezusowego w Polsce

2026-05-15 18:37

[ TEMATY ]

100‑lecie

Towarzystwo Jezusowe

Kard. Grzegorz Ryś

Piotr Drzewiecki

- Popatrz na świat jako na wspólnotę ludzi, którzy należą do Jezusa i są Jezusowi - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie sprawowanej z okazji Jubileusz 100-lecia powstania Prowincji Południowej i Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Polsce.

Na początku Mszy św. prowincjał Prowincji Południowej Towarzystwa Jezusowego w Polsce, o. Jarosław Paszyński SJ, w imieniu własnym i o. Zbigniewa Leczkowskiego SJ przełożonego Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej, powitał wszystkich zgromadzonych w Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie. Szczególnie powitał kard. Grzegorza Rysia i generała jezuitów o. Arturo Sosę SJ.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję