Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 14/03/2026

„Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oz 6, 1-6 <- KLIKNIJ

Reklama

Oz 6 brzmi jak modlitwa odmawiana pośród klęski północnego królestwa. Wołanie „Chodźcie, wróćmy do Pana” używa czasownika (šûb), który w Biblii oznacza zawrócenie z obranej drogi. Tekst nie pudruje rzeczywistości: Bóg „rozszarpał” i „uderzył”, a jednak ten sam Bóg „uleczy” i „opatrzy”. Wers o „dwóch dniach” i „dniu trzecim” ma w języku semickim odcień krótkiego czasu, po którym przychodzi odnowa. Hieronim czyta tu także zapowiedź trzeciego dnia zmartwychwstania Chrystusa i podniesienia człowieka do życia (Commentaria in Osee 6,1-2). Następny werset rozwija temat „poznania” Boga (daʿat ʾĕlōhîm). Chodzi o poznanie przez posłuszeństwo i wierność. Obraz „zorzy” oraz „deszczu wczesnego i późnego” (yoreh, malqôš) odwołuje się do rolniczej pamięci Palestyny. Pierwsze deszcze otwierają zasiew, późne doprowadzają kłos do dojrzałości. Kontrast pada w słowach o „miłości” (ḥesed) podobnej do porannej chmury i rosy, która szybko znika. Prorok odsłania nawrócenie krótkie, emocjonalne, bez trwałej zmiany. Wers 5 mówi o słowie prorockim, które tnie jak narzędzie chirurga. Hieronim porównuje je do opatrunków i zabiegów, które bolą, a ratują. Punkt kulminacyjny brzmi: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Hebrajskie nazwy zebaḥ i ʿōlāh wskazują odpowiednio ofiarę krwawą i całopalenie spalone w całości. Ozeasz ustawia je niżej niż miłosierdzie i prawdę życia. Hieronim dopowiada, że Bóg nie szuka mnożenia zwierząt na ołtarzu, lecz ocalenia wierzących i przemiany grzesznika (Commentaria in Osee 6,6). Ten werset stanie się dla Jezusa kluczem w sporach o pobożność bez miłosierdzia (Mt 9,13; 12,7).

Łk 18,9-14 <- KLIKNIJ

Łukasz umieszcza tę przypowieść w drodze Jezusa do Jerozolimy, wśród pouczeń o modlitwie. Adresatami są ludzie przekonani o własnej prawości i patrzący z góry na innych. Dwaj mężczyźni wchodzą do świątyni. Ten sam dziedziniec ujawnia dwa sposoby stania przed Bogiem. Faryzeusz modli się „u siebie”. Grecki zwrot (pros heauton) podkreśla zamknięcie modlitwy w kręgu własnej oceny. „Poszczę dwa razy w tygodniu” odpowiada pobożności wykraczającej poza Torę, która nakazuje post w Dniu Przebłagania (Kpł 16). „Daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam” pokazuje skrupulatność, która łatwo przechodzi w samouwielbienie. Augustyn zauważa, że w tej modlitwie nie pada żadna prośba; człowiek idzie modlić się, a zajmuje się wychwalaniem siebie i poniżaniem drugiego (Sermo 115).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Celnik stoi z daleka. W realiach epoki był kojarzony z systemem podatkowym Rzymu i z nadużyciami, więc nosił piętno „grzesznika”. Nie podnosi oczu i bije się w piersi, jak człowiek świadomy winy. Jego zdanie ma prostą treść: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”. W grece stoi czasownik (hilastheti), należący do słownictwa przebłagania. Ten sam rdzeń tworzy rzeczownik (hilastērion), używany w greckiej Biblii na określenie wieka arki, związanego z obrzędem oczyszczenia win. Prośba celnika ma więc brzmienie: „Uczyń mnie oczyszczonym z winy”. Jezus mówi, że to on wraca do domu „usprawiedliwiony” (dikaiōmenos), a więc uznany za sprawiedliwego przez Boga.

Beda rozkłada pychę na cztery odmiany. Są nimi: przypisywanie dobra sobie, uznanie daru za nagrodę za zasługi, chwalenie się tym, czego brak, oraz pogarda dla innych połączona z pragnieniem wyjątkowości (In Lucae Evang. Expositio V,18). Chryzostom porównuje faryzeusza do okrętu, który rozbija się u wejścia do portu. Post i dziesięcina nie ocalają, a język staje się narzędziem pogardy. Końcowe zdanie Jezusa o wywyższeniu i uniżeniu opisuje działanie Boga w człowieku. W tej scenie pokora ma postać prawdy o sobie i prostego wołania o miłosierdzie.

2026-02-14 11:01

Oceń: +107 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wszystko, co człowiek uważa za pewne, okazuje się kruche

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne
Historia Joasza pokazuje, jak blisko może znaleźć się zerwanie obietnicy danej domowi Dawida. Atalia po śmierci Ochozjasza sięga po władzę przez mord na królewskim potomstwie. Ratunek przychodzi ze świątyni. Jehoszeba ukrywa dziecko i mamkę w domu Pana. Świątynia staje się miejscem schronienia dla przyszłości dynastii. Po sześciu latach kapłan Jojada przygotowuje koronację. Zwołuje straż, rozstawia posterunki, rozdaje broń przechowywaną w świętym miejscu. Gdy Joasz zostaje ukazany ludowi, otrzymuje diadem i „świadectwo”. To słowo wskazuje, że król ma żyć pod Prawem Bożym. Władza w Judzie nie jest samowolą. Atalia zostaje wyprowadzona poza świątynię. Jej śmierć następuje poza miejscem świętym. Następnie Jojada zawiera berît między Panem, królem i ludem. To przymierze natychmiast rodzi czyn. Lud burzy przybytek Baala i niszczy jego ołtarze. Pokój wraca do miasta. Tekst ukazuje, że ład wspólnoty wyrasta z uznania Pana oraz z posłuszeństwa Jego słowu. Wierność przymierzu chroni także porządek publiczny.
CZYTAJ DALEJ

Ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej: Polska jest dla Watykanu ważnym partnerem

2026-09-24 07:14

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.

O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję