Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 18/03/2026

Narodziny, śmierć i wzrost ziarna nie zatrzymują się w siódmym dniu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Strukov/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Iz 49,8-15 <- KLIKNIJ

Iz 49 należy do części księgi związanej z wygnaniem babilońskim. W tle stoją ruiny Jerozolimy i pytanie, czy Bóg pamięta o Syjonie. Pan mówi o „czasie łaski” i „dniu ocalenia”. To język chwili, w której Bóg sam otwiera drogę. Werset o ustanowieniu Sługi „rękojmią więzi dla ludu” łączy się z odbudową kraju i z przekazaniem spustoszonych dziedzictw. Pojawia się obraz nowego wyjścia. Bowiem więźniowie wychodzą, ludzie z mroku stają w świetle, a wędrowcy znajdują pokarm przy drogach i na wszystkich nagich wzgórzach. Upał i słońce ich nie porażają. Prowadzenie odbywa się przy źródłach wody. Lud nadchodzi z daleka, z północy i od morza. Pojawia się nazwa Sinim, rzadki toponim, wskazujący daleką krainę. Następnie prorok wzywa niebo i ziemię do radości, bo Bóg pociesza swój lud.

Ten fragment odegrał rolę w lekturze apostolskiej. Paweł cytuje słowa o „dniu ocalenia” w 2 Kor 6,2 i nazywa teraźniejszość czasem łaski. Fulgencjusz z Ruspe komentuje, że obecny czas służy przyjęciu zbawienia, a pełna odpłata objawi się później. Cyryl z Aleksandrii czyta werset 8 jako słowo Ojca do Chrystusa po Jego posłuszeństwie aż po śmierć. W tej perspektywie Ojciec ogłasza „czas pomyślny” odkupienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wers 14 odsłania skargę: „Pan mnie opuścił”. Odpowiedź Boga sięga po obraz matki karmiącej. Tekst mówi, że nawet tak mocna więź bywa zawodna, a pamięć Boga pozostaje niezawodna. Ciekawostka językowa. Hebrajskie słowo na miłosierdzie (raḥamîm) łączy się z „łono” (reḥem). Jan Kasjan podkreśla, że Pismo wybiera najczulsze ludzkie porównanie, a i ono nie dorasta do Bożej dobroci.

J 5,17-30 <- KLIKNIJ

J 5,17-30 to mowa Jezusa w Jerozolimie po uzdrowieniu przy sadzawce. W tle stoi spór o szabat. W tradycji żydowskiej Bóg odpoczął od dzieła stworzenia, a Jego podtrzymywanie świata trwa. Narodziny, śmierć i wzrost ziarna nie zatrzymują się w siódmym dniu. Jezus mówi: „Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam”. Słuchacze odczytują to jako zrównanie się z Bogiem. Jezus nie wycofuje słów, lecz je wyjaśnia.

„Syn nie może niczego czynić sam z siebie” odsłania jedność czynu, a nie brak mocy. Syn czyni to, co widzi u Ojca. U Jana „widzieć” oznacza uczestniczyć w tym samym dziele. Jan Chryzostom tłumaczy, że Jezus dobiera wyrażenia do podejrzeń słuchaczy i podkreśla zgodność woli oraz sądu Ojca i Syna. To samo objaśnia zdanie: „Jak słyszę, tak sądzę”.

Następnie pojawia się temat życia (zōē) i sądu (krisis). U Jana ważne zdania rozpoczyna formuła „Amen, amen”, tłumaczona jako „Zaprawdę, zaprawdę”. To zaproszenie do uważnego słuchania. Ojciec budzi umarłych i Syn również ożywia. Jezus mówi o dwóch „godzinach”. „Godzina nadchodzi i już jest” dotyczy teraźniejszości: umarli słuchają głosu Syna. Augustyn w Traktacie 19 do Jana opisuje tu przejście od niewiary do wiary jako zmartwychwstanie wewnętrzne. „Godzina nadchodzi” dotyczy końca: groby oddają zmarłych, a czyny stają się jawne. Jezus nazywa te dwa wyjścia „zmartwychwstaniem życia” i „zmartwychwstaniem sądu”. W tym samym nurcie pada zdanie o „życiu w sobie”. Ojciec ma życie w sobie i daje Synowi mieć życie w sobie. To stawia Syna po stronie samego źródła życia.

Jezus mówi też o czci. Ojciec przekazał sąd Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi tak jak Ojcu. Uczczenie Syna prowadzi do uczczenia Ojca, bo Syn przychodzi jako Posłany. Słuchanie słowa Jezusa i wiara w Ojca wprowadzają w życie wieczne już teraz. Wers 27 wspomina „Syna Człowieczego”, co przywołuje wizję z Dn 7 o władzy danej Postaci podobnej do Syna Człowieczego. Końcowe zdanie o szukaniu woli Ojca pokazuje posłuszeństwo Syna i pełną zgodność z Ojcem. Dobre czyny pojawiają się jako owoc ożywienia.

2026-02-14 11:30

Oceń: +118 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek może naprawdę zamieszkać w domu Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Aniołowie

Aniołowie
Końcowy odcinek Micheasza jest modlitwą ludu po doświadczeniu rozproszenia. Wspólnota woła: „Paś lud Twój laską Twoją”. Laska pasterska oznacza prowadzenie, obronę oraz drogę przez teren niepewny. Baszan i Gilead przywołują pamięć ziem żyznych, bogatych w pastwiska. Lud prosi więc o powrót do pokoju, o chleb dla trzody, o życie wolne od ucisku. Werset o dniach wyjścia z Egiptu otwiera wielką pamięć Izraela. Ten sam Bóg, który niegdyś wyprowadził lud z domu niewoli, może znów okazać swe dzieła. Modlitwa nie szuka niezwykłości dla zdumienia. Prosi o działanie Boga, które wyrywa z zamknięcia i otwiera drogę. Szczytem perykopy jest pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty?”. Słychać tu echo samego imienia Micheasza. Prorok całym swoim przesłaniem prowadzi do tej odpowiedzi. Bóg Izraela przebacza w sposób rzeczywisty. „Dźwiga winę” swego ludu. Hebrajski zwrot wskazuje na zdjęcie ciężaru, który przygniata sumienie. Bóg nie zatrzymuje wzroku na oskarżeniu. Pochyla się nad „Resztą swego dziedzictwa”. To słowo ma wielką wagę. Nawet po sądzie pozostaje lud, którego Pan nie wyrzeka się. Dalej pojawiają się dwa słowa przymierza: ḥesed oraz ’ĕmet. Pierwsze mówi o wiernej miłości. Drugie o trwałości, niezawodności oraz prawdzie Boga. Obraz wrzucenia grzechów w głębokości morza przywołuje pamięć o Egipcie. Dawni ciemięzcy zginęli w wodach. Teraz w głębinę schodzi sama wina. Bóg nie tylko wyprowadza z zewnętrznej niewoli. Wyprowadza także z tego, co niszczy człowieka od środka. Ostatni werset wraca do Abrahama oraz Jakuba. Miłosierdzie nie jest nowym pomysłem Boga. Jest wiernością dawnej przysiędze. Dobra nowina tej modlitwy jest bardzo wielka. Pan pozostaje wierny nawet wtedy, gdy lud musi uczyć się wracać do Niego od początku.
CZYTAJ DALEJ

87 lat temu wojska niemieckie zaatakowały RP – początek II wojny światowej

[ TEMATY ]

II wojna światowa

Wikipedia

Fotografia Juliena Bryana, przedstawiająca 12-letnią Kazię nad ciałem zabitej siostry Andzi, obiegła świat

Fotografia Juliena Bryana, przedstawiająca 12-letnią Kazię nad ciałem zabitej
siostry Andzi, obiegła świat

87 lat temu, 1 września 1939 r., niemieckie wojska bez wypowiedzenia wojny o świcie przekroczyły na całej długości granice RP. Osamotniona Polska mimo bohaterskiego oporu trwającego ponad pięć tygodni nie mogła skutecznie przeciwstawić się agresji Niemiec i sowieckiej inwazji przeprowadzonej 17 września.

„Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem musi być nie dotarcie do jakiejś oznaczonej linii, lecz zniszczenie żywej siły. Nawet gdyby wojna miała wybuchnąć na Zachodzie, zniszczenie Polski musi być pierwszym naszym zadaniem. Decyzja musi być natychmiastowa ze względu na porę roku. Podam dla celów propagandowych jakąś przyczynę wybuchu wojny. Mniejsza z tym, czy będzie ona wiarygodna, czy nie. Zwycięzcy nikt nie pyta, czy powiedział prawdę, czy też nie. W sprawach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojny nie decyduje prawo, lecz zwycięstwo. Bądźcie bez litości, bądźcie brutalni” - słowa te wypowiedział Adolf Hitler na naradzie dowódców w przededniu podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Planowany atak miał nastąpić 26 sierpnia, ale pod wrażeniem zawarcia 25 sierpnia sojuszu polsko-brytyjskiego Hitler zdecydował się na jego odwołanie. W ciągu kilku następnych dni Niemcy kontynuowali przygotowania do ataku i spreparowali pretekst do wojny w postaci prowokacji w radiostacji gliwickiej.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: wojna zaczyna się w sercu człowieka

2026-09-01 18:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej

Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka – mówił bp Piotr Kleszcz podczas Mszy św. sprawowanej 1 września w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Modlono się za polskich żołnierzy poległych podczas wojny oraz ludność cywilną, która straciła życie w wyniku działań wojennych.

W homilii biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej podkreślił, że źródła wojny należy dostrzegać nie tylko w decyzjach politycznych, ale również w ludzkim sercu. – Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka, kiedy ponad prawdą i godnością staje interes drugiego człowieka, który stara się narzucić swoją wolę w sposób egoistyczny – powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję