Reklama

Homilia

Przygotowanie na przyjście Chrystusa Pana

Niedziela Ogólnopolska 46/2015, str. 32-33

BPJG/Marek Kępiński

O. Stanisław Jarosz od początku towarzyszy Dziełu Modlitwy „Z Maryją ratuj człowieka”

Dzisiejsze czytania nie są po to, aby nas wystraszyć, ale mają nas przygotować na przyjście Chrystusa Pana w liturgii Adwentu, na spotkanie z Jezusem w godzinie naszej śmierci oraz na ostateczne Jego przyjście w chwale i tryumfie nad wszelkim złem i nieprawością w czasie Sądu Ostatecznego.

Język Biblii nie jest opisem astronomicznych wydarzeń, nie jest to opis w kategoriach astrofizyki. Jest to opis symboliczny, a nie dosłowna zapowiedź nadchodzących wydarzeń. Jezus w nauczaniu nie korygował błędnych pojęć astronomicznych tamtego czasu, nie tłumaczył, że ziemia nie jest płaska. Nasze pojęcie o wszechświecie też nie jest kompletne, nie wiemy wszystkiego. Wymowa obrazów biblijnych ma nam uświadomić, że chwała przychodzącego Pana przewyższy wszelkie pojęcia, które znamy. Przyroda, świat, kosmos, wszechświat okażą się niczym wobec majestatu i potęgi Syna Bożego. Błędem byłaby próba odliczania czasu do końca świata, jak robią to niektóre sekty. Nikt nie wie, kiedy to nastąpi – tylko Ojciec. Jedno jest pewne: te wydarzenia będą miały swój czas i nastąpią.

Pokoleniem, o którym mówi Ewangelia, jest pokolenie uczniów Jezusa, którymi dzisiaj jesteśmy my. Ewangelia wzywa nas do czujności, do gotowości na spotkanie z naszym Panem. Wszystko to, co zapowiadają te teksty, już się dzieje i zachodzi w tym pokoleniu; w naszych czasach pojawiają się znaki, w każdym pokoleniu chwała Boża już się objawia i trwa prześladowanie uczniów Jezusa. Chrześcijanie są wezwani, by w spokoju i wielkiej wolności z nadzieją oczekiwać przyjścia Pana, wiedząc, że przyjdzie kres tego wszystkiego, co ich zabija, co ich niszczy, czekają, aż się objawi ostateczne zwycięstwo Chrystusa nad wszelkim złem i jego konsekwencjami. Nie czekają na koniec świata, ale na powtórne przyjście Pana.

Reklama

Chcemy przyspieszyć tę godzinę, pragniemy spotkania z Jezusem w Jego chwale, w potędze, w Jego zwycięstwie. Chrześcijanin żyje nie tylko teraźniejszością, ale wybiega do przodu, zmierza ku chwalebnej przyszłości. W każdej Mszy św. powtarzamy: „oczekujemy Twego przyjścia w chwale”. Mamy bowiem obietnicę: „W owych czasach wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu”. Tym narodem jest lud Boży, Kościół święty, złożony z ludów i narodów, w którym żyje, działa i zbawia nasz Pan Jezus Chrystus. „Chrystus (...) złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga, oczekując tylko, «aż nieprzyjaciele Jego staną się podnóżkiem nóg Jego»”. W tym jest nasza nadzieja i również nasze zwycięstwo. „W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia, każdy, kto się okaże zapisany w księdze”. Jesteśmy Kościołem, z Jezusem jesteśmy sakramentem zbawienia dla tego świata (por. Sobór Watykański II, Konstytucja duszpasterska o Kościele w świecie współczesnym „Gaudium et spes”, 45).

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień

Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2015-11-09 12:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

2020-05-20 08:33

[ TEMATY ]

szczepionka

koronawirus

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przyszła szczepionka przeciwko Covid-19 będzie dobrowolna. Przedstawiając szczegóły operacji „Warp Speed”, mającej na celu wyprodukowanie i dystrybucję ponad 500 milionów ampułko-strzykawek do stycznia 2021 r., przy wykorzystaniu zasobów naukowych, medycznych, wojskowych i wsparciu sektora prywatnego, prezydent zapewnił, że nowa szczepionka będzie dla tych, „którzy chcą ją dostać”. Dodał, że „nie każdy będzie chciał ją dostać”.

Obawy o możliwe ograniczenie podstawowych wolności wzbudziły wcześniejsze informacje, o tym, że nową szczepionkę wdrażać ma amerykańska armia, co miało sugerować, że lek będzie podawany przymusowo. Opinia publiczna w USA nie kryła zaniepokojenia w tej sprawie.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia prawie 440 000 osób podpisało petycję portalu obrońców życia LifeSiteNews skierowaną do światowych przywódców sprzeciwiających się obowiązkowemu szczepieniu na koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Dworczyk o wizycie szefa rządu w kawiarni: w takiej sytuacji trzeba powiedzieć "przepraszam"

2020-05-25 19:55

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

Dworczyk

żródło: wikipedia.org

Szef KPRM Michał Dworczyk

Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam; jeżeli wkrada się błąd, to trzeba przeprosić - podkreślił w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk, pytany o wizytę premiera Mateusza Morawieckiego w kawiarni w Gliwicach. Zapewnił, że kancelaria premiera wyciągnie z tej sytuacji wnioski.

W piątek szef rządu odwiedził Śląsk. W tym dniu zamieścił wpis na Twitterze dotyczący sytuacji w gastronomii. "+Dzięki Tarczy możemy tutaj siedzieć i patrzeć spokojnie w przyszłość+ - usłyszałem od właścicieli restauracji. Gastronomia to ważna dziedzina gospodarki i infrastruktura społeczna, wzmacniająca więzi między ludźmi. Korzystajcie ze swoich ulubionych, lokalnych restauracji" - napisał premier.

Do wpisu dołączono zdjęcia, na którym szef rządu siedzi przy stoliku z trzema osobami, w bliskiej odległości, bez maseczek. Po tym wpisie, premierowi stawiano zarzuty, że nie przestrzega przepisów mówiących, że w czasie wizyty w kawiarni czy restauracji z obcymi osobami m.in. trzeba zachować odległość 1,5 metra.

"Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam. Jeżeli wkrada się błąd, to za ten błąd trzeba przeprosić" - oświadczył Dworczyk pytany w Polsat News o wizytę premiera w kawiarni. Jak zaznaczył, nie jest prawdą, iż władza może więcej niż przeciętny obywatel.

"Wewnątrz Kancelarii, bo to my zapewniamy obsługę pana premiera, wyciągniemy z tego wnioski" - zapewnił minister. Dworczyk pytany, czy będą wyciągnięte konsekwencje wobec osoby odpowiedzialnej za tę sytuacje ocenił, że "są to wewnętrzne sprawy kancelarii premiera". "Jestem pewny, że taka sytuacja nie powtórzy się" - zapewnił.

Na stwierdzenie, że zaistniała w piątek sytuacja mogła być spowodowana "niezbyt precyzyjnymi przepisami" Dworczyk ocenił, że "zawsze można postulować o to, aby przepisy były jaśniejsze, bardziej precyzyjne". "My, wprowadzając różnego rodzaju obostrzenia związane z pandemią, staraliśmy się formułować przepisy, aby one były jasne i zrozumiałe, ale oczywiście zdarzały się sytuacje, gdzie takie wątpliwości się pojawiały" - podkreślił szef KPRM.

Rzecznik rządu Piotr Müller w poniedziałek w TVN24 powiedział, że na posiedzeniu rządowego zespołu kryzysowego, gdy była omawiana sytuacja związana z gastronomią, była decyzja by zalecenie dotyczące liczby osób, które mogą siedzieć przy stoliku miało "charakter miękki". A ostatecznie - jak mówił rzecznik rządu - zostało wydane przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie zalecenia obowiązującego.

"Pan premier został przez swoje zaplecze, i ja chciałem za to przeprosić, źle poinformowany, po prostu miało być to zalecenie miękkie (...). Premier z naszej winy nie miał świadomości tego, że to zalecenie ma jednak charakter obowiązujący w myśl przepisów o inspekcji sanitarnej. I za to w imieniu zaplecza premiera chciałem przeprosić" - powiedział Müller.(PAP)

autor: Monika Zdziera

mzd/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję