Reklama

Niedziela Sandomierska

Policja współpracuje z Kościołem

Niedziela sandomierska 46/2015, str. 5

[ TEMATY ]

policja

Archiwum autora

Akcja "Znicz"

KS. ADAM STACHOWICZ: – Czy prowadzenie statystyk pomaga policji w utrzymaniu bezpieczeństwa na drodze?

STARSZY ASPIRANT JACEK KULITA, OFICER PRASOWY KOMENDY POWIATOWEJ POLICJI W SANDOMIERZU: – Przez nasz powiat przebiegają trzy drogi krajowe K79, K77 i K9, gdzie jest olbrzymie natężenie ruchu. Występują na nich miejsca, gdzie dochodziło w przeszłości do wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Stąd też niektóre odcinki są objęte nadzorem przez funkcjonariuszy sandomierskiej drogówki. Praca policjantów na tych odcinkach ma na celu poprawę bezpieczeństwa i wyeliminowanie zagrożeń. Jak wynika z analizy najczęstszą przyczyną wypadków jest: brawura i niedostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych, nietrzeźwość kierujących, a także przecenianie własnych umiejętności przez świeżo upieczonych kierowców. Zgromadzone dane dotyczące ilości zdarzeń drogowych mają zobrazować rodzaj zagrożenia z jakim mamy do czynienia. Mam tu na myśli ilość wypadków drogowych zarówno ze skutkiem śmiertelnym, jak i osób rannych, a także kolizji. Dodatkowo statystyki pokazują ilość nietrzeźwych kierujących, a także piratów drogowych.

– W jaki sposób przeciwdziałacie temu, aby nie dochodziło do wypadków?

– Prowadzimy szeroko zakrojone działania profilaktyczne ukierunkowane na najmłodszych. W przedszkolach i szkołach policjanci uczą dzieci jak bezpiecznie należy zachowywać się na drodze, a także w czasie wolnym od zajęć szkolnych. Spotykamy się również z dorosłymi. Nasza praca ma na celu podniesienie poziomu wiedzy na temat zagrożeń z jakimi mogą się spotkać ludzie na drodze, a także jak bezpiecznie i prawidłowo, bez narażenia siebie na niebezpieczeństwo, korzystać z dróg.
Prowadzimy różnego rodzaju akcje ukierunkowane na użytkowników dróg, w czasie których policjanci prowadzą pomiar prędkości, sprawdzają stan trzeźwości oraz stan techniczny pojazdów, czy osoby podróżujące mają zapięte pasy bezpieczeństwa, czy dzieci przewożone są zgodnie z obowiązującymi przepisami.

– Co zaleca się, aby bezpieczniej czuł się pieszy i rowerzysta oraz inni użytkownicy dróg?

– Na pewno znać i stosować się do obowiązujących przepisów w zakresie ruchu drogowego. K’woli przypomnienia – pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu. Chyba, że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku. Zauważamy, że i rowerzyści stosują już elementy odblaskowe. Noszenie odblasków może uratować życie.

– Pijani kierowcy. Co powinna zrobić rodzina czy inni pasażerowie, gdy za kierownicę wsiada osoba pod wpływem alkoholu?

– Nie bądźmy obojętni, zdecydowanie reagujmy w każdym takim przypadku. Niestety, nadal zdarzają się osoby, które nie zdają sobie sprawy jakie zagrożenie niesie kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka odurzajacego. Jeśli nie możemy temu zapobiec, to przynajmniej poinformujmy policję.

– O co chciałby Pan zaapelować do naszych Czytelników i wszystkich użytkowników dróg.

– Notujemy przypadki jazdy na tzw. „kacu”. Należy pamiętać, że chociaż czujemy się trzeźwo, to poziom alkoholu we krwi nadal może utrzymywać się. Stężenie alkoholu, nawet kilkanaście godzin od momentu wypicia ostatniego kieliszka, może być wysokie. Jeśli wiemy, że będziemy pić alkohol, to wcześniej zaplanujmy sobie transport do domu, albo zanocujmu u znajomych. Pamiętajmy, chwila, w której podejmiemy niewłaściwą decyzję, może mieć wpływ na całe nasze życie. Nie wsiadajmy do samochodu, choćbyśmy mieli cień podejrzenia, że jego kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Rodzice! Czy uważacie, że wasz syn czy córka, mimo że posiadają prawo jazdy, są na tyle dojrzali, aby jechali waszym pojazdem np. na dyskotekę? Rozmawiajcie z waszymi nastoletnimi dziećmi również o konsekwencjach kierowania pod wpływem alkoholu oraz wsiadania do pojazdów z nietrzeźwym kierowcą.

– Parafia może pomóc w tej kwestii?

– Współpraca sandomierskiej policji z duchownymi ma szeroki wymiar jeśli chodzi o profilaktykę. Księża proboszczowie wygłaszają przygotowane przez nas komunikaty ostrzegające przed zagrożeniami. W minionym czasie w kościele św. Józefa w Sandomierzu odbyło się np. spotkania policjantów z seniorami i miało one charakter profilaktyczny, a ostatnio w budynku Caritas mieliśmy spotkanie na temat oszustw na tzw. „wnuczka”, podczas konferencji: „Oblicza starości – problemy osób starszych i ich rozwiązywanie”.

2015-11-10 12:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bogu na chwałę, ludziom na ratunek

2020-05-20 11:39

Niedziela sandomierska 21/2020, str. I

[ TEMATY ]

policja

straż pożarna

bp Krzysztof Nitkiewicz

Ks. G. Słodkowski

Wytrwajcie w tej szlachetnej służbie – mówił do strażaków bp Nitkiewicz

Bp Krzysztof Nitkiewicz modlił się w sandomierskiej katedrze w intencji strażaków i pracowników pożarnictwa.

Każdego dnia niosą pomoc ludziom w potrzebie, ratując życie i mienie. Za ich oddanie i służbę drugiemu człowiekowi dziękował w niedzielę podczas Mszy św. w sandomierskiej bazylice katedralnej bp Krzysztof Nitkiewicz. W Eucharystii koncelebrowanej przez strażackich kapelanów: ks. prał. Józefa Śmigla, ks. prał. Lecha Siekierskiego oraz proboszcza parafii katedralnej ks. prał. Zygmunta Gila wzięli udział st. kpt. Piotr Krytusa, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu, przedstawiciele zawodowej i ochotniczej straży pożarnej oraz wierni.

CZYTAJ DALEJ

USA: szczepionka na koronawirusa ma być dobrowolna

2020-05-20 08:33

[ TEMATY ]

szczepionka

koronawirus

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że przyszła szczepionka przeciwko Covid-19 będzie dobrowolna. Przedstawiając szczegóły operacji „Warp Speed”, mającej na celu wyprodukowanie i dystrybucję ponad 500 milionów ampułko-strzykawek do stycznia 2021 r., przy wykorzystaniu zasobów naukowych, medycznych, wojskowych i wsparciu sektora prywatnego, prezydent zapewnił, że nowa szczepionka będzie dla tych, „którzy chcą ją dostać”. Dodał, że „nie każdy będzie chciał ją dostać”.

Obawy o możliwe ograniczenie podstawowych wolności wzbudziły wcześniejsze informacje, o tym, że nową szczepionkę wdrażać ma amerykańska armia, co miało sugerować, że lek będzie podawany przymusowo. Opinia publiczna w USA nie kryła zaniepokojenia w tej sprawie.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia prawie 440 000 osób podpisało petycję portalu obrońców życia LifeSiteNews skierowaną do światowych przywódców sprzeciwiających się obowiązkowemu szczepieniu na koronawirusa.

CZYTAJ DALEJ

Dworczyk o wizycie szefa rządu w kawiarni: w takiej sytuacji trzeba powiedzieć "przepraszam"

2020-05-25 19:55

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

Dworczyk

żródło: wikipedia.org

Szef KPRM Michał Dworczyk

Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam; jeżeli wkrada się błąd, to trzeba przeprosić - podkreślił w poniedziałek szef KPRM Michał Dworczyk, pytany o wizytę premiera Mateusza Morawieckiego w kawiarni w Gliwicach. Zapewnił, że kancelaria premiera wyciągnie z tej sytuacji wnioski.

W piątek szef rządu odwiedził Śląsk. W tym dniu zamieścił wpis na Twitterze dotyczący sytuacji w gastronomii. "+Dzięki Tarczy możemy tutaj siedzieć i patrzeć spokojnie w przyszłość+ - usłyszałem od właścicieli restauracji. Gastronomia to ważna dziedzina gospodarki i infrastruktura społeczna, wzmacniająca więzi między ludźmi. Korzystajcie ze swoich ulubionych, lokalnych restauracji" - napisał premier.

Do wpisu dołączono zdjęcia, na którym szef rządu siedzi przy stoliku z trzema osobami, w bliskiej odległości, bez maseczek. Po tym wpisie, premierowi stawiano zarzuty, że nie przestrzega przepisów mówiących, że w czasie wizyty w kawiarni czy restauracji z obcymi osobami m.in. trzeba zachować odległość 1,5 metra.

"Trzeba powiedzieć w takiej sytuacji: przepraszam. Jeżeli wkrada się błąd, to za ten błąd trzeba przeprosić" - oświadczył Dworczyk pytany w Polsat News o wizytę premiera w kawiarni. Jak zaznaczył, nie jest prawdą, iż władza może więcej niż przeciętny obywatel.

"Wewnątrz Kancelarii, bo to my zapewniamy obsługę pana premiera, wyciągniemy z tego wnioski" - zapewnił minister. Dworczyk pytany, czy będą wyciągnięte konsekwencje wobec osoby odpowiedzialnej za tę sytuacje ocenił, że "są to wewnętrzne sprawy kancelarii premiera". "Jestem pewny, że taka sytuacja nie powtórzy się" - zapewnił.

Na stwierdzenie, że zaistniała w piątek sytuacja mogła być spowodowana "niezbyt precyzyjnymi przepisami" Dworczyk ocenił, że "zawsze można postulować o to, aby przepisy były jaśniejsze, bardziej precyzyjne". "My, wprowadzając różnego rodzaju obostrzenia związane z pandemią, staraliśmy się formułować przepisy, aby one były jasne i zrozumiałe, ale oczywiście zdarzały się sytuacje, gdzie takie wątpliwości się pojawiały" - podkreślił szef KPRM.

Rzecznik rządu Piotr Müller w poniedziałek w TVN24 powiedział, że na posiedzeniu rządowego zespołu kryzysowego, gdy była omawiana sytuacja związana z gastronomią, była decyzja by zalecenie dotyczące liczby osób, które mogą siedzieć przy stoliku miało "charakter miękki". A ostatecznie - jak mówił rzecznik rządu - zostało wydane przez Głównego Inspektora Sanitarnego w formie zalecenia obowiązującego.

"Pan premier został przez swoje zaplecze, i ja chciałem za to przeprosić, źle poinformowany, po prostu miało być to zalecenie miękkie (...). Premier z naszej winy nie miał świadomości tego, że to zalecenie ma jednak charakter obowiązujący w myśl przepisów o inspekcji sanitarnej. I za to w imieniu zaplecza premiera chciałem przeprosić" - powiedział Müller.(PAP)

autor: Monika Zdziera

mzd/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję