Reklama

Jan Paweł II

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

BP KEP

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.

Tymczasem dziennikarze „Rzeczpospolitej” Tomasz Krzyżak i Piotr Litka sięgnęli do zamkniętych dotąd akt krakowskiej kurii (otowrzył je niedawno kard. Grezgorz Ryś) oraz do IPN, przejrzeli dokumenty, notatki, listy, kalendaria. I okazało się, że prosty schemat „zbrodnia – przeniesienie – zmowa milczenia” sypie się jak domek z kart. Weźmy przypadek, który miał być koronny przeciw Wojtyle: ks. Eugeniusz Surgent. Nie anonimowy „ksiądz pedofil”, ale biografia pełna konfliktów, manipulacji i wreszcie brutalnego krzywdzenia chłopców – opisanego w aktach milicji i prokuratury ze szczegółami, od których włos się jeży na głowie. Sąd skazuje go na trzy lata bezwzględnego więzienia. W tym samym czasie SB widzi w nim idealny „materiał” na TW. Ten sam człowiek, który deprawuje chłopców, staje się narzędziem walki z Kościołem. Co z tym wszystkim robi Karol Wojtyła, któremu ów duchowny podlega? Czy rzeczywiście – jak powtarzano – „przenosił księdza z parafii na parafię, żeby mógł dalej krzywdzić”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dokumenty mówią co innego. Gdy do kurii dociera ta informacja, sprawa nie znika. Wojtyła kieruje ks. Surgenta na badania psychiatryczne – na tamte czasy krok absolutnie wyjątkowy. Specjalista stwierdza poważne zaburzenia osobowości, ostrzega przed jego wpływem na otoczenie. Wojtyła reaguje błyskawicznie: zawiesza księdza w obowiązkach duszpasterskich; nakłada zakaz spowiadania, publicznego odprawiania Mszy; usuwa go z pracy w archidiecezji krakowskiej i odsyła do macierzystej archidiecezji lubaczowskiej, bo tylko tam biskup może zastosować pełną gamę kar przewidzianych przez Kodeks z 1917 r. Co więcej – decyzje Wojtyły wyprzedzają działania milicji: gdy państwowe śledztwo rusza, Surgent jest już zawieszony i usunięty od parafii. Nie „przesunięty po cichu”, ale wyrzucony z diecezji, z formalnym zakazem wykonywania funkcji kapłańskich na jej terenie. To nie jest wzorzec tuszowania. To jest użycie ówczesnego prawa kościelnego do maksimum – często szybciej i surowiej, niż reagowało państwo PRL.

Tu dochodzimy też do punktu, który w debacie bywa najczęściej przemilczany: Karol Wojtyła – już jako papież Jan Paweł II był tym, który jako pierwszy systemowo zaostrzył prawo wobec księży uwikłanych w pedofilię. To on w 1983 roku zatwierdza nowy Kodeks Prawa Kanonicznego, w którym jasno wpisano surowe kary za wykorzystanie seksualne małoletnich, wraz z wydaleniem ze stanu duchownego. To już nie są „lokalne zwyczaje”, ale obowiązujące normy w całym Kościele. To on w 1992 roku promulgował Katechizm Kościoła Katolickiego, gdzie wykorzystanie dziecka zostało jednoznacznie nazwane ciężkim przestępstwem i grzechem szczególnie wołającym o pomstę do nieba. Potem było motu proprio „Sacramentorum sanctitatis tutela” z roku 2001. Jan Paweł II uznaje w nim przestępstwa wobec małoletnich za jedne z najcięższych w Kościele, nakazuje obowiązkowe zgłaszanie każdej poważnej sprawy do Kongregacji Nauki Wiary i rezerwuje prowadzenie procesów karnych Stolicy Apostolskiej. Od tego momentu żaden biskup nie może już „załatwić sprawy po cichu”, bo śledztwo kanoniczne podlega kontroli z Rzymu, a wydalenie ze stanu duchownego staje się realnie stosowaną karą. To prawo - tworzone i podpisywane przez Jana Pawła II - stało się fundamentem działań jego następców na Stolicy Piotrowej.

Co więc zostaje z oskarżenia „Wojtyła tuszował”? Zderzone z dokumentami – kruszeje.

Mamy biskupa, który wobec znanych sobie sprawców reagował szybko i surowo jak na ówczesne standardy. Mamy papieża, który jako pierwszy centralnie zaostrzył prawo, zdefiniował procedury, kary i obowiązek zgłaszania. Można dyskutować, czy zrobił wszystko, co możliwe. Nie można jednak – bez gwałtu na faktach – twierdzić, że „nic nie zrobił” albo że „systemowo chronił”.

Czy oskarżyciele są gotowi to przyznać? Czy łatwiej będzie nadal powtarzać stare slogany, ignorując to, co wynika z archiwów?

2026-03-13 20:02

Oceń: +103 -5

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poezja, która łączy pokolenia

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

Red

Bardzo się ucieszyłam, gdy Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wraz z Małżonką zaprosili do udziału w Narodowym Czytaniu poezji Jana Kochanowskiego. To w istocie zaproszenie do wspólnego święta słowa, które od wieków kształtuje naszą tożsamość, wiarę i spojrzenie na świat.

Gdy w kościołach rozbrzmiewa niekiedy dostojne „Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?/ Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?”, wielu z nas, porwanych melodią i podniosłą atmosferą, nie zastanawia się nad tym, kto jest autorem tych słów. Tymczasem za tą staropolską pieśnią kryje się nikt inny, jak Jan Kochanowski, renesansowy mistrz pióra, który w Czarnolesie pisał nie tylko o życiu, miłości, cierpieniu czy ojczyźnie, ale i o Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Moskwy złożył rezygnację. Kto zastąpi abp. Paolo Pezziego?

Ojciec Święty przyjął rezygnację ze sprawowania rządów pasterskich nad Archidiecezją Matki Bożej w Moskwie (Federacja Rosyjska), złożoną przez 65-letniego arcybiskupa Paolo Pezziego, FSCB, oraz mianował biskupa Nikolaja Dubinina, OFM Conv., biskupa pomocniczego, administratorem apostolskim sede vacante tejże archidiecezji - poinformowało Biuro Prasowej Stolicy Apostolskiej.

Arcybiskup Paolo Pezzi urodził się 8 sierpnia 1960 r. w Russi w regionie Emilia-Romania we Włoszech. W latach 1985-90 odbył studia filozoficzne i teologiczne na Papieskim Uniwersytecie Św. Tomasza w Rzymie. 22 grudnia 1990 r. przyjął święcenia kapłańskie. Należy do Bractwa Kapłańskiego Misjonarzy Św. Karola Boromeusza (FSCB). Na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim obronił pracę doktorską z teologii pastoralnej "Katolicy na Syberii - początki, prześladowania, dzień dzisiejszy".
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut odbierze z rąk prezydenta Order Orła Białego

2026-05-02 20:31

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Andrzej Poczobut

PAP/Radek Pietruszka

Karol Nawrocki

Karol Nawrocki

Podczas obchodów święta 3 maja, które w niedzielę odbędą się na Zamku Królewskim Andrzej Poczobut odbierze z rąk prezydenta Karola Nawrockiego Order Orła Białego - poinformował w sobotę szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.

We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Jednym z uwolnionych był Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, który przebywał w więzieniu od 2021 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję