Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
Archiwum parafii
Między tradycją a decybelami
Spór o głośność dzwonów w Hałcnowie nie jest nowy – ciągnie się od lat. Jednak ostatnie zaangażowanie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Katowicach zmieniło dynamikę wydarzeń. „Parafii grożą dotkliwe kary finansowe, a mieszkańcy nie kryją rozgoryczenia” – podaje Beskidzka24.pl. Aby uniknąć sankcji, obecnie biją tylko dwa z czterech dzwonów, a czas ich brzmienia został znacząco skrócony.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dla wielu mieszkańców, którzy od pokoleń żyli w cieniu hałcnowskiego sanktuarium, dzwony są nierozerwalnym elementem tożsamości. Ich milczenie wywołuje smutek i poczucie straty.
Potrzeba wzajemnego zrozumienia
Reklama
Sprawa z Hałcnowa stawia przed nami trudne pytania o granice wolności religijnej, prawo do kultywowania tradycji oraz prawo do ciszy w miejscu zamieszkania. W dobie postępującej urbanizacji, gdy osiedla domów wyrastają tuż obok świątyń istniejących od stuleci, podobne konflikty stają się coraz częstsze.
Jako wspólnota wierzących jesteśmy wezwani do szukania dróg porozumienia. Ewangeliczna miłość bliźniego nakazuje nam dostrzegać potrzeby tych, którym dźwięk dzwonów może utrudniać wypoczynek, ale jednocześnie prosić o uszanowanie sakralnego charakteru naszej przestrzeni życia.
Czekając na dialog
Obecna sytuacja w bielskiej bazylice to trudna lekcja dla całej lokalnej społeczności. „Sprawa jest niezwykle drażliwa” – zauważają lokalni dziennikarze. Pozostaje mieć nadzieję, że droga administracyjnych nakazów i wysokich grzywien zostanie zastąpiona rzetelnym dialogiem, który pozwoli na wypracowanie kompromisu. Tak, aby głos dzwonów – noszących imiona świętych patronów, w tym Karola Wojtyły – mógł znów łączyć, a nie dzielić mieszkańców Hałcnowa.
Opracowano na podstawie informacji portalu Beskidzka24.pl.
