Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 12/04/2026

Jezus prowadzi Tomasza do swoich ran. Wtedy pada najwyższe wyznanie tej Ewangelii: "Pan mój i Bóg mój"

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 2, 42-47 <- KLIKNIJ

Łukasz daje tu pierwszy zbiorczy obraz Kościoła po Pięćdziesiątnicy. Życie wspólnoty toczy się między świątynią a domem. Kluczowe jest słowo „trwali”. Nie chodzi o chwilowy zapał. Chodzi o stały rytm życia. Łukasz wymienia cztery filary: naukę apostołów, wspólnotę, łamanie chleba i modlitwy. Nauka apostołów to przekaz o Jezusie oparty na Piśmie i na pamięci świadków. Wspólnota, czyli koinōnia, nie oznacza samej życzliwości. Oznacza współudział w życiu braci, odpowiedzialność jednych za drugich i gotowość dzielenia dóbr. Łamanie chleba wyrasta z domowego posiłku z błogosławieństwem, ale u Łukasza staje się także znakiem rozpoznawczym uczniów. Modlitwy pozostają zakorzenione w rytmie Izraela. Dlatego wspólnota trwa także w świątyni.

Opis dzielenia dóbr ma mocne tło biblijne. W Pwt 15 pojawia się wizja ludu, w którym nikt nie zostaje opuszczony. Łukasz pokazuje próbę urzeczywistnienia tej wizji w Jerozolimie, mieście pełnym pielgrzymów i nowo przybyłych. Nie chodzi o zniesienie własności jako zasady. Chodzi o dobrowolną gotowość dzielenia się tam, gdzie brat jest w potrzebie. Wiara dotyka więc pieniędzy, bezpieczeństwa i codziennych decyzji. Dobra są rozdzielane według potrzeby. Miłość przybiera postać dotykalną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Łukasz dodaje, że wszystkich ogarniała bojaźń. W Biblii nie jest to zwykły strach. To drżenie człowieka wobec bliskości Boga, który działa. Znaki i cuda potwierdzają, że Pan naprawdę jest pośród swego ludu. Ostatnie zdania łączą modlitwę w świątyni z domowym stołem. Uczniowie łamią chleb „z radością i prostotą serca”. Zwyczajny dzień staje się miejscem uwielbienia. Świadectwo nie polega już tylko na słowie apostołów. Widać je także w stylu życia. Dlatego wspólnota znajduje życzliwość u ludu. Wzrost Kościoła Łukasz przypisuje samemu Panu. To On codziennie przyłącza nowych do zbawienia.

1 P 1, 3-9 <- KLIKNIJ

Pierwszy List Piotra otwiera modlitwa błogosławieństwa: „Błogosławiony niech będzie Bóg”. To forma dobrze znana z modlitwy żydowskiej. Autor pisze do chrześcijan żyjących w rozproszeniu, w prowincjach Azji Mniejszej, pośród świata grecko-rzymskich miast. Są oni wierzący, ale zarazem obcy. Dlatego list od razu kieruje ich wzrok ku temu, co trwa.

Źródłem wszystkiego jest „wielkie miłosierdzie” Boga. Przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa Bóg „odrodził nas”. Nie chodzi o poprawienie dawnego życia. Chodzi o nowy początek, który przychodzi od Boga. Dlatego nadzieja jest „żywa”. Nie opiera się na życzeniu ani na nastroju. Opiera się na wydarzeniu Paschy. Potem pojawia się słowo „dziedzictwo”. W Biblii oznacza ono udział w obietnicy Boga. Dla Izraela wiązało się z ziemią. Tutaj dziedzictwo zostaje opisane jako niezniszczalne, nieskalane i niewiędnące. Jest zachowane w niebie. To znaczy, że nie niszczy go czas, przemoc ani śmierć.

Reklama

Autor mówi też, że wierzący są strzeżeni mocą Boga przez wiarę dla zbawienia, które ma się objawić w czasie ostatecznym. Zbawienie jest już dane, ale jego pełnia zostanie odsłonięta na końcu. Dlatego list mówi również o próbach. Są bolesne, ale nie są ostatnim słowem. Autor sięga po obraz złota oczyszczanego w ogniu. Złoto jest cenne, a jednak przemijające. Wiara jest cenniejsza, bo prowadzi do spotkania z Chrystusem. Próba nie jest więc bezsensem. Oczyszcza serce i odsłania prawdę miłości.

Najbardziej poruszające jest napięcie między niewidzeniem a miłością. Adresaci nie widzieli Jezusa oczami, a jednak Go kochają. Nie oglądają Go teraz, a jednak wierzą. Z tej wiary rodzi się „radość niewymowna i pełna chwały”. Na końcu autor mówi o „zbawieniu dusz”. W języku biblijnym nie chodzi o część człowieka oderwaną od reszty. Chodzi o ocalenie całego człowieka, całego jego życia. Wiara ma więc cel pewny i obejmuje całą osobę.

J 20, 19-31 <- KLIKNIJ

Jan prowadzi czytelnika do wieczoru pierwszego dnia tygodnia. Drzwi są zamknięte z powodu lęku. Jezus staje pośrodku i mówi: „Pokój wam”. To nie jest zwykłe powitanie. W czwartej Ewangelii pokój został wcześniej obiecany jako dar, którego świat dać nie potrafi. Teraz ta obietnica staje się rzeczywistością. Jezus pokazuje ręce i bok. Rany potwierdzają ciągłość między Ukrzyżowanym a Zmartwychwstałym. To nie jest ktoś inny. To ten sam Pan, który przeszedł przez mękę.

Reklama

Potem Jezus ponownie mówi o pokoju i od razu łączy go z misją. „Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. W Ewangelii Jana posłanie nie jest suplementem wiary. Należy do jej istoty. Uczniowie mają zostać włączeni w misję samego Syna. Dlatego Jezus tchnie na nich i mówi: „Weźmijcie Ducha Świętego”. Ten gest przywołuje Rdz 2,7, gdzie Bóg tchnie dech życia w człowieka, a także Ez 37, gdzie Boże tchnienie ożywia to, co martwe. Jan pokazuje więc paschalny początek nowego stworzenia. Z tym darem łączy się służba odpuszczania grzechów. Nie chodzi o prywatną władzę nad cudzym sumieniem. Chodzi o powierzoną Kościołowi służbę pojednania, sprawowaną w Duchu i w prawdzie Ewangelii. Tam, gdzie słowo Chrystusa jest przyjęte, grzech zostaje odpuszczony. Tam, gdzie zostaje odrzucone, grzech pozostaje.

Druga scena skupia się na Tomaszu. Nie było go przy pierwszym spotkaniu. Słyszy świadectwo braci, ale nie przyjmuje go od razu. Jan pokazuje tu trzeźwość wiary pierwszych uczniów. Tomasz nie chce łatwej opowieści. Chce pewności. Po ośmiu dniach, czyli w następną niedzielę według żydowskiego sposobu liczenia, Jezus znów staje pośrodku wspólnoty. Pokój zostaje wypowiedziany po raz trzeci. To jak pieczęć na Kościele.

Jezus prowadzi Tomasza do swoich ran. Wtedy pada najwyższe wyznanie tej Ewangelii: „Pan mój i Bóg mój”. To nie jest już tylko uznanie cudu. To wyznanie wiary w boską godność Jezusa. W tle słychać Prolog o Słowie, które było u Boga i było Bogiem. Słowa o tych, „którzy nie widzieli, a uwierzyli”, nie pomniejszają Tomasza. Otwierają drogę dla wszystkich późniejszych uczniów, którzy będą wierzyć na podstawie świadectwa apostolskiego. Ostatnie zdania odsłaniają cel księgi. Jan nie opisuje wszystkiego. Wybiera znaki, które mają prowadzić do wiary i do życia w imię Jezusa. U Jana „życie” oznacza udział w rzeczywistości Boga już teraz, w codzienności ucznia.

2026-03-21 10:13

Oceń: +68 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czyn dojrzewa do miłości

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Drugi List Piotra otwiera słowo pasterza do wspólnot wystawionych na zamęt nauczania. Życzenie łaski i pokoju łączy się z epignōsis Boga i Jezusa. Epignōsis oznacza poznanie pełne. Obejmuje więź, posłuszeństwo i rozeznanie. Takie poznanie wchodzi w życie. Dlatego autor od razu mówi o Bożej mocy, która dała wszystko, co służy życiu i eusebeia. Eusebeia oznacza życie zwrócone ku Bogu. Obejmuje cześć, wierność i codzienną zgodność z Jego wolą. Powołanie przychodzi przez doxa i aretē. Doxa wskazuje na objawioną chwałę Boga. Aretē oznacza szlachetność, dzielność i duchową doskonałość. W greckim świecie słowo należało do języka cnót. Autor podporządkowuje je objawieniu. To Bóg sam udziela tego, do czego wzywa.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Niemcy: kobieta, która zginęła w ataku w Berlinie to obywatelka Polski

2026-07-27 12:59

[ TEMATY ]

Niemcy

atak

PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski - przekazała agencja dpa. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu terrorystycznego.

Wegner powiadomił, że złożył kondolencje charge d'affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Janowi Tombińskiemu. - Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej - powiedział Wegner, cytowany przez dpa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję