Reklama

Niedziela Lubelska

Świąteczne spotkanie cudzoziemców

Niedziela lubelska 3/2016, str. 2

[ TEMATY ]

spotkanie

Beata Filipowicz

Jasełka w wykonaniu studentów

Jasełka w wykonaniu studentów

Z myślą o studentach i zaprzyjaźnionych z nimi osobach Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców UMCS zorganizowało spotkanie opłatkowe. Główną częścią wieczoru były jasełka, przygotowane przez młodzież różnych wyznań, z różnych krajów. Czuć było podniosłą atmosferę, a wschodni akcent dodawał ciepła i uroku.

Reklama

Gości powitała Anna Dunin-Dudkowska, dyrektor CJKP. Wśród zgromadzonych byli obecni m.in.: bp Józef Wróbel, ks. Eugeniusz Zarębiński z parafii pw. św. Stanisława w Lublinie oraz ks. Andrzej Konachowicz z parafii prawosławnej. Prof. Stanisław Michałowski, rektor UMCS, podkreślił, jak ważne są bliskie więzy naszego kraju z młodzieżą całego świata. W tym roku akademickim uczelnia gości ok. 120 studentów z 14 krajów. Wśród nich prym wiodą obywatele Ukrainy, Białorusi, Rosji oraz innych krajów ze Wschodu. – W czasie, gdy w wielu regionach świata wybuchają konflikty, potrzebny jest nam Jezus, który przynosi pokój. Pamiętając, że mamy tylko jedno życie, powinniśmy wspólnie zadbać o to, aby wykorzystać je jak najlepiej – mówił Rektor UMCS. Wyraził też uznanie dla cudzoziemców, którzy pomimo innych tradycji, wyniesionych z domu rodzinnego, potrafili wczuć się w atmosferę kultywowanych w Polsce zwyczajów.

W atmosferę duchowego przeżywania świąt Bożego Narodzenia zebranych wprowadził bp Józef Wróbel. Opisując wydarzenia z 966 r. przypomniał, jak wielkie znaczenie miało przyjęcie chrztu przez Mieszka I: otworzyło jego poddanym drogę do chrześcijaństwa. Wyjaśniał, że wśród niewykształconego ludu potrzebna była „Biblia ubogich”, która w przystępny sposób przybliżyłaby wydarzenia zbawcze. W ten sposób przed wiekami zaczęły powstawać kolędy i przedstawienia artystyczne o narodzeniu Chrystusa, czyli jasełka. Wspomniał o pięknym i specyficznym elemencie tradycji, często nieznanym poza granicami naszego państwa, jakim jest dzielenie się opłatkiem. Bp Józef Wróbel wskazał też na ważny dla każdego aspekt Wcielenia się Boga w człowieka. – Przez to wydarzenie Jezus Chrystus pokazuje godność ludzkiego życia, a rodząc się z kobiety, podkreśla jej wartość i rolę – mówił. Pasterskie słowo zostało zakończone modlitwą prośby o dar jedności, miłości, zgody i pokoju; o pocieszenie dla opuszczonych i cierpiących. Zgromadzeni życzyli sobie, by cały świat, niezależnie od wyznawanej wiary, potrafił wyciągać do siebie ręce; by każdy człowiek umiał odkrywać piękno ludzkiego serca.

2016-01-14 10:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Samarytanin naszych czasów

W Roku Wiary szczególnego wymiaru nabierają świadectwa o ludziach, którzy odcisnęli piętno na środowisku, w którym żyli i pracowali, a swoją twórczością kształtowali spojrzenie współczesnych na trudny i niepojęty obszar ludzkiego umysłu - świat osób dotkniętych chorobami psychicznymi. Taki właśnie charakter miało spotkanie w auli „Niedzieli” z prof. Zdzisławem Janem Rynem, który mówił o swoim mistrzu - prof. Antonim Kępińskim, wybitnym krakowskim psychiatrze, uczonym, pisarzu, który pozostawił po sobie kilkadziesiąt książek, do dziś wznawianych, czytanych przez kolejne pokolenia Polaków. Prof. Ryn, który kilka dni wcześniej powrócił z Peru, gdzie reprezentował polską naukę na Międzynarodowym Kongresie Medycyny Tradycyjnej, ogłosił, że Rada Miasta Doliny pod Stanisławowem (obecnie Ukraina), rodzinnej miejscowości Kępińskiego, nadała swojemu wybitnemu rodakowi tytuł Honorowego Obywatela.
- Polska jest matką wielkich, świętych ludzi - powiedział ks. inf. Ireneusz Skubiś, witając gościa spotkania. - W Tygodniu Wiary, tygodniu świadectwa, przybliżymy sylwetkę niezwykłego człowieka. Poznaliśmy go dzięki jego książkom, które tylekroć trzymaliśmy w naszych rękach, dziś zobaczymy go oczyma jego ucznia i współpracownika.
W ponaddwugodzinnym wystąpieniu prof. Ryn przybliżył niezwykły życiorys prof. Kępińskiego, świadka i uczestnika totalitaryzmów XX wieku. Dał przejmujące świadectwo umierania człowieka, który do końca, naznaczony niewyobrażalnym cierpieniem, pracował nad książkami, z których za jego życia ukazała się tylko jedna, przyjmował przyjaciół i pacjentów.
Prof. Ryn mówił o traumie, jaką odczuwali współpracownicy Kępińskiego po jego śmierci. Była ona tak głęboka, że przez wiele lat nikt nie był w stanie mówić ani pisać o Kępińskim. - Żyliśmy i pracowaliśmy w obliczu aury, jaka otaczała Kępińskiego. Wielu uważało, że zmarł w obliczu świętości. Jego śmierć pozostawiła taką pustkę, że nastąpił totalny paraliż środowiska lekarskiego. Nikt nie miał siły pokonać bariery jego śmierci - mówił prof. Ryn. Abp Karol Wojtyła, który Kępińskiego znał od czasów gimnazjalnych, prosił, by poczekać z pogrzebem przyjaciela, aż wróci z zagranicy. Odprawił Mszę św. pogrzebową i odprowadził przyjaciela na cmentarz salwatorski.
Jaki był Kępiński? Współpracownikom nie stawiał wymagań, lecz dawał przykład; pierwszy przychodził do kliniki i badał pacjentów do późnej nocy; po powrocie do domu przyjmował tych, którzy wstydzili się przyznawać oficjalnie do choroby: lekarzy, ludzi kultury, dygnitarzy. Kępiński mówił, że „pacjent ma zawsze rację” - było to wyrazem jego pietyzmu do chorych; traktował pacjenta psychicznie chorego jako człowieka bezbronnego, dziecko, które łatwo skrzywdzić. Miał partnerski stosunek do chorych, zniósł u personelu białe kitle i piżamy dla chorych - symbol szpitala. Zmniejszało to w naturalny sposób dystans między pacjentem a lekarzem czy pielęgniarką.
Kępiński był osobą głęboko wierzącą, w swoim życiu kierował się Ewangelią, cytował ją w obliczu śmierci i z Pismem Świętym w ręku umarł. Nigdy nie afiszował się ze swoją wiarą, a kwiaty, które otrzymywał od pacjentów, zanosił do kościoła Księży Jezuitów, znajdującego się w pobliżu Kliniki Psychiatrycznej. Umarł za wcześnie, za szybko. Miał 54 lata. Dopiero na łożu śmierci otrzymał tytuł profesora, a władze nadały mu wysokie odznaczenie państwowe. Pozostawił po sobie książki, wznawiane po dzień dzisiejszy. Do dziś jego myśl jest żywa w środowisku medycznym i wśród laików. Zmienił podejście do choroby psychicznej, oswoił ją. Otworzył nie tylko drzwi w szpitalach psychiatrycznych, ale i nasze umysły dla niezbadanych, niezrozumiałych nieraz zachowań ludzi dotkniętych chorobami psychicznymi. Swoją książkę „Schizofrenia” zadedykował: „Tym, którzy więcej czują i inaczej myślą i dlatego bardziej cierpią...”.
Spotkanie w auli „Niedzieli” z prof. Zdzisławem Rynem było transmitowane na żywo przez telewizję internetową „Niedzieli”. Można je obejrzeć na stronie: www. niedziela.pl.

CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2021 r.

Czerwiec to miesiąc personalnych zmian wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.

CZYTAJ DALEJ

Niedzielski o wzroście nakładów na ochronę zdrowia: Deklaracja z Polskiego Ładu przeradza się w zobowiązanie

2021-07-30 19:35

[ TEMATY ]

rząd

służba zdrowia

PAP

Minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister zdrowia Adam Niedzielski.

Mocny akcent na koniec dnia! Projekt ustawy o wzroście nakładów na ochronę zdrowia do 7 proc. PKB przyjęty przez Radę Ministrów. Deklaracja z Polskiego Ładu przeradza się w zobowiązanie – napisał w piątek na Twitterze minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek, że Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy podnoszący nakłady na ochronę zdrowia do 7 proc. PKB. Resort podkreślił, że w 2027 r. nakłady na opiekę zdrowotną w Polsce wyniosą 215 mld zł, a do systemu ochrony zdrowia w latach 2022-2027 trafi dodatkowo ok. 83 mld zł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję