Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 5/2016, str. 6

Rosja – Wielka Brytania

Putin „prawdopodobnie zaakceptował” zabicie Litwinienki

Brytyjski sędzia Robert Owen ogłosił wyniki swojego dochodzenia ws. otrucia w 2006 r. Aleksandra Litwinienki. Z raportu Owena wynika, że zabójstwo dokonane przez dwóch agentów rosyjskich służb specjalnych było „prawdopodobnie zaakceptowane” przez prezydenta Władimira Putina i szefa Federalnej Służby Bezpieczeństwa Nikołaja Patruszewa. Litwinienko, były funkcjonariusz KGB i FSB, po ucieczce do Wielkiej Brytanii oskarżał Putina o przeprowadzenie zamachów terrorystycznych, które posłużyły jako pretekst do inwazji na Czeczenię. Premier Wielkiej Brytanii David Cameron nazwał zabójstwo Litwinienki „działaniem państwa”. Kreml zaprzecza zarzutom.

BBC

* * *

Jak zauważa politolog dr Jerzy Targalski, sprawa Litwinienki powoduje, że napięte relacje rosyjsko-brytyjskie prawdopodobnie się nie poprawią.

– Wielka Brytania postawiła sprawę jasno: nie będzie zgody z obecnym kierownictwem Kremla. Zachód zakłada najwyraźniej, że władze Rosji się zmienią. Wskazują na to zresztą dane gospodarcze. Jeśli Iran zrealizuje plan zwiększenia sprzedaży ropy, jej cena może spaść do 20 dol. za baryłkę. Tymczasem żyjąca ze sprzedaży surowców Rosja jest bankrutem – mówi „Niedzieli” dr Targalski.

Reklama

J. J.

Ekonomia

Davos pod znakiem migracji

Bliski Wschód potrzebuje planu Marshalla – stwierdził minister finansów Niemiec Wolfgang Schäuble podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos. Temat uchodźców zdominował początek spotkania. Premier Holandii Mark Rutte stwierdził, że UE musi znaleźć rozwiązanie w ciągu 6-8 tygodni, a szef rządu Grecji Aleksis Cipras wezwał do zablokowania przemytu ludzi przez Morze Egejskie.

W forum w Davos uczestniczyło 2,5 tys. osób, w tym 40 przywódców państw, 1 tys. managerów firm, a także celebryci. Oprócz sprawy uchodźców omawiane były także m.in. kwestie związane ze zmianami klimatycznymi.

mirror.co.uk, euobserver.com

Wielka Brytania

Wyciekł dokument dotyczący afery pedofilskiej

Zajmujący się dziennikarstwem śledczym serwis „Exaro” opublikował raport sędzi Dame Janet Smith dotyczący afery Jimmy’ego Savile’a. Ten popularny w latach 70. i 80. ubiegłego wieku prezenter BBC został w 2005 r. oskarżony o wykorzystywanie dzieci. Przypisuje mu się przynajmniej 200 aktów pedofilii dokonywanych na przestrzeni wielu lat. Savile zmarł w 2011 r. Z ujawnionego dokumentu wynika, że 107 pracowników BBC miało świadomość, czego dopuszcza się Savile, ale status gwiazdy gwarantował prezenterowi nietykalność.

Reklama

corriere.it, spectator.co.uk

MFW

Strefa euro popiera Lagarde

Dotychczasowa szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde prawdopodobnie obroni stanowisko. Jej kadencja kończy się w lipcu, ale rozpoczęły się starania o ponowny wybór Francuzki. Lagarde uzyskała już poparcie krajów strefy euro oraz Wielkiej Brytanii.

Szefowa MFW na tle poprzedników wyróżnia się poparciem dla socjalnych rozwiązań ekonomicznych, a także dla walki z domniemanymi zmianami klimatu. Ostatnio stwierdziła też, że imigracja jest korzystna dla gospodarki.

elpais.es, foxnews.com, ft.com

Grecja

Protesty blokują kraj

Grecy protestują przeciwko działaniom rządu Aleksisa Ciprasa. W ciągu kilku dni Ateny zostały dwukrotnie zablokowane przez protestujących przedstawicieli klasy średniej i wolnych zawodów. W innych częściach kraju demonstrowali też rolnicy i marynarze. Obywateli oburzyły plany reformy emerytalnej, obniżającej wysokość świadczeń i podwyższającej wysokość płaconych składek. Działania te są wymuszone przez wierzycieli Grecji, jednak w ubiegłym roku Cipras wygrał wybory, obiecując, że cięć nie będzie.

presstv.ir, aa.com.tr

Migracja

Odbierają majątek uchodźcom

W dwóch niemieckich landach – Bawarii i Badenii-Wirtembergii azylantom w ośrodkach dla uchodźców odbiera się pieniądze i wartościowe przedmioty – ujawnił dziennik „Bild”. Zajęty majątek jest przeznaczany na pomoc społeczną. Zgodnie z niemieckim prawem, utrzymanie azylanta powinno bowiem obciążać przede wszystkim jego samego. Sprawa wyszła na jaw po tym, jak wprowadzenie podobnych rozwiązań zaczęła rozważać Dania.

elpais.es

2016-01-27 09:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie

Niedziela Ogólnopolska 32/2017, str. 33

[ TEMATY ]

wiara

homilia

Graziako

Giovanni Bellini „Przemienienie Pańskie” (fr.), 1455 r.

Przemienienie Jezusa to znak potwierdzający, kim On jest naprawdę. Tak przyjęli ów znak i go zapamiętali apostołowie Piotr, Jakub i Jan, naoczni świadkowie tego wydarzenia. We fragmencie Drugiego Listu św. Piotra, przytoczonym w Liturgii jako drugie czytanie, wyraża się niezłomna pewność: „Nie za wymyślonymi bowiem mitami postępowaliśmy wtedy, gdy daliśmy wam poznać moc i przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa, ale nauczaliśmy jako naoczni świadkowie Jego wielkości”. Dzieło ewangelizacji od początku karmi się pamięcią o tym, co stało się udziałem pierwszych uczniów i wyznawców Jezusa Chrystusa. Na takim gruncie wyrosła również nadzieja na Jego powtórne przyjście, kiedy objawi się w mocy i chwale.

„Góra wysoka, osobno”, jak napisał św. Mateusz, bądź „góra święta”, jak ją określił św. Piotr w Drugim Liście, to, zgodnie z odwieczną tradycją chrześcijańską, góra Tabor, w środkowej Galilei. Po obu stronach ołtarza w zbudowanej na jej wierzchołku okazałej świątyni umieszczono piękne mozaiki wyobrażające cztery kluczowe przemiany. Pierwsza nawiązuje do Betlejem, gdzie „Syn się nam narodził”. Bóg stał się człowiekiem, co na zawsze odmieniło losy ludzkości. Druga kieruje wzrok na Wieczernik, gdzie została ustanowiona Eucharystia. Chleb i wino, stając się Ciałem i Krwią Pana, stanowią pokarm wierzących na życie wieczne. Trzecia przemiana wskazuje na Kalwarię. W czasach Starego Testamentu po nieociosanych kamieniach ołtarza świątyni jerozolimskiej spływała krew zwierząt ofiarnych, lecz zbawcza krew Jezusa, która spłynęła podczas Jego ukrzyżowania, położyła temu kres, gdyż On sam stał się Barankiem ofiarnym. Czwarta przemiana ukazuje pusty grób. „Zmartwychwstał, nie ma Go tutaj!” – to wołanie obwieszcza zwycięstwo życia nad śmiercią, miłości nad nienawiścią, Boga nad siłami zła.

Przemienienie Pańskie jest wpisane w całą historię zbawienia i łączy najważniejsze miejsca, które wyznaczają życie i los Jezusa: Betlejem, Wieczernik, Kalwarię i pusty grób. Wraz ze spełnieniem się tajemniczej wizji proroka Daniela, ukazującej wieczne panowanie Syna Człowieczego, objawiła się prawdziwa tożsamość Jezusa. Jego ukazanie się wraz z Mojżeszem i Eliaszem wyjaśnia oraz wieńczy długi etap Starego Testamentu. Otwiera też na radykalnie nowe działanie Boga, którego zasadnicze znamię stanowi rozszerzenie planu zbawienia na całą ludzkość, czyli „wszystkie narody, ludy i języki”. Prorok Daniel zapowiadał: „Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie”.

Królewski charakter władzy Boga, sławiony również w psalmie responsoryjnym, podkreślają słowa: „Jego sprawiedliwość rozgłaszają niebiosa, a wszystkie ludy widzą Jego chwałę”.

W święto Przemienienia Pańskiego na całym świecie, wszędzie tam, gdzie Ewangelia dotarła i została przyjęta, brzmi wezwanie: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie”. Bóg jest jedyny, lecz istnieje jako Ojciec i Syn, i Duch Święty.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce i Europie, wcześniej był rolnikiem

2020-08-07 11:48

[ TEMATY ]

pielgrzymka

krzyż

pokuta

Pielgrzymka 2020

facebook.com/NowinyGliwickie

Pan Mieczysław pochodzi spod Elbląga, ma prawie 70 lat i od 25 lat chodzi z krzyżem po Polsce jak i całej Europie. Najdalej był w Paryżu. Jak sam o sobie mówi: Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić – czytamy w Dzienniku Elbląskim.

Pielgrzym, który wcześniej był rolnikiem chodzi ubrany w pokutną szatę, na barkach niesie drewniany krzyż, a na plecach niewielkich rozmiarów plecak, w którym jak mówi nosi ze sobą swój nocleg. Ma śpiwór, bieliznę, folię przeciwdeszczową. Dużą uwagę przywiązuje do pism ewangelizacyjnych, którymi może pomagać innym.

 — Jezus daje mi znaki. Czasem w drodze dzieją się cuda, to daje mi wiarę w sens tej pielgrzymki — mówi p. Mieczysław w Dzienniku Elbląskim.

Spotyka przyjaciół krzyża, ale są też i jego wrogowie, którzy krzyczą „do tartaku idziesz z tym drzewem?” — I takich trzeba wysłuchać — podsumowuje z uśmiechem pan Mieczysław.

Pan Mieczysław swoje pielgrzymowanie finansuje z własnej emerytury, czasem dostaje od ludzi także drobne datki i wsparcie.

- Moje ciało jest niczym, a ja tylko imieniem - bez Boga nie byłoby mnie, to niesamowite, jak wypełnia moje ciało i pozwala mu żyć – mówi pokutnik.

— Nawróciłem się. Chcę ludziom przybliżyć Jezusa, chcę im przekazać, żeby strzegli się grzechu, że człowiek, który przesiąknie grzechem jest stracony, ale może się zawsze od niego uwolnić.

— Piłem, żyłem w grzechu. Było źle. Wtedy przyszedł do mnie Pan Jezus i zrozumiałem, że tak dalej być nie może. Bóg mnie uzdrowił i poczułem się zobowiązany, by głosić ludziom Jego imię — czytamy w Dzienniku Elbląskim.

- Pana Mieczysława z krzyżem i różańcem w ręku, ubranego niczym ksiądz Robak, zauważyłem na ulicy 31 Stycznia. Szedł od skrzyżowania w stronę starostwa. Zanim zawróciłem i zostawiłem samochód na parkingu zdążył wejść do sklepu spożywczego. Jednak wiedziałem, gdzie jest. Pod sklepem zostawił oparty o ścianę duży drewniany krzyż. – Dzień dobry – powiedziałem, gdy wyszedł z drobnymi zakupami spożywczymi – czytamy na portalu chojnice.com opis jednego ze spotykających go ludzi.

Dokąd zmierza? Kogo spotyka? – Nie wiem dokąd idę, o tym czasami decyduje ułamek chwili, jakaś rozmowa – mówi pan Mieczysław. Uważa, że w życiu nie ma nic bez sensu, że wszystko dzieje się po coś. Ludzie, których niby przypadkiem spotyka i którym pomaga, są mu przeznaczeni. Chociażby jeden z rozmówców, który pomylił wagony i zamiast do 12 przyszedł do 15. I już został, bo wciągnął się w rozmowę z panem Mieczysławem i poczuł ulgę, gdy wydusił z siebie swoje problemy.

Pan Mieczysław w miejscowościach które odwiedza szuka kościołów w których może się pomodlić. Nie narzuca się przechodniom, nie wciska nic na siłę. Czeka aż ktoś sam podejdzie, zacznie rozmowę. Dzieli się swoim świadectwem wiary, przekazuje to, co ma najcenniejsze.

 – Wiele razy poczułem, że to co robię ma sens, bo ludzie nawracali się, wracali do Kościoła po wielu latach rozłąki z Bogiem – wyznaje p. Mieczysław.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję