Reklama

Niedziela Lubelska

Wyjazd życia

Młodzież z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Karola Lipińskiego w Lublinie koncertowała we Włoszech

Niedziela lubelska 5/2016, str. 8

[ TEMATY ]

pielgrzymka

koncert

Archiwum Teresy Krasowskiej

Młodzież koncertowała na Monte Cassino

Młodzież koncertowała na Monte Cassino

Pomysłodawcą i organizatorem trasy koncertowej była Teresa Krasowska – dyrygent chóru i orkiestry barokowej szkoły. Wyprawie towarzyszył o. Rafał Kobyliński – jezuita i solista. Głównym celem było zaprezentowanie się młodych artystów poza granicami kraju, jednak zarówno uczestniczący w wycieczce opiekunowie, jak i młodzież, postanowili połączyć doznania artystyczne i duchowe. Wybór padł na miejsca szczególnie ważne dla każdego katolika. Wszyscy zgodnie twierdzą, że był to wyjazd życia.

Pierwszy dłuższy postój został zaplanowany w Wenecji. Mimo zmęczenia podróżą, lubelska młodzież z radością zwiedziła najważniejsze miejsca tego wyjątkowego miasta: Pałac Dożów, plac św. Marka, wieżę zegarową i most westchnień. Kolejnym etapem podróży była Padwa. Zwiedzanie bazyliki św. Antoniego ułatwiła uczniom opieka jednego z polskich braci franciszkanów, który oprowadził ich nawet po wewnętrznych dziedzińcach, niedostępnych dla ogółu. Ciekawym miejscem był uniwersytet – jeden z najstarszych w Europie. Tutaj dała o sobie znać artystyczna dusza młodzieży, która spontanicznie zaśpiewała dla włoskich studentów. Występ spodobał się tak bardzo, że grupa została poproszona o koncert na rozdaniu dyplomów.

Następnego dnia pielgrzymi dotarli do Rzymu, gdzie śpiewem i muzyką uświetnili Eucharystie. Najpierw uczestniczyli w Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, transmitowanej przez Radio Watykańskie, później ubogacili Liturgię sprawowaną w bazylice Santa Maria del Popolo. Po tych duchowych przeżyciach resztę czasu grupa spędziła na zwiedzaniu Wiecznego Miasta. Bazylika św. Piotra, katakumby, Koloseum, Panteon, Kapitol, Bazylika św. Jana na Lateranie to miejsca, które przyciągają swoim pięknem i niepowtarzalnością. Wszystkich zadziwiała doskonała akustyka w kościołach, zachwycał przepych, bogactwo form, piękne sklepienia, rzeźby. W Bazylice św. Pawła szczególnie urzekały kasetony z wizerunkami wszystkich papieży. Chór i orkiestra koncertowali też w Chiesa Nuova oraz w kościołach Santo Spirito i św. Stanisława w Polskiej Misji Katolickiej. Pielgrzymi uczestniczyli także w spotkaniu z papieżem Franciszkiem i modlitwie „Anioł Pański”.

Reklama

Wykształcona muzycznie młodzież nie mogła pominąć muzeum instrumentów. Museo Nazionale degli Strumenti Musicali było dla nich szczególnym obiektem. Rolę przewodników pełnili sami uczniowie; każdy z nich postarał się zebrać jak najwięcej wiadomości na jeden temat i przekazywał je pozostałym. Jak sami podkreślali, był to świetny sposób na zapamiętanie wielu szczegółów.

W kolejnych dniach wielkim przeżyciem była Eucharystia sprawowana na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino; celebrował ją o. Rafał Kobyliński. Zespół wykonał utwory „Boże, coś Polskę”, „Marsz Pierwszej Brygady” i „Czerwone Maki”, po czym zapalono znicze na cześć poległych za ojczyznę. Pozostały czas spędzono w opactwie benedyktyńskim.

Wiele wrażeń pozostawiła po sobie Palestrina. Dla młodych artystów ważne było, aby zobaczyć pięknie utrzymane muzeum i dom wybitnego kompozytora muzyki religijnej, byłego dyrygenta w Bazylice na Lateranie Giovanni Pierluigi da Palestrina. Zwieńczeniem wyjazdu było zwiedzanie miasteczka Casia z bazyliką św. Rity i Roccaporena – miejsca jej narodzin. Można było zobaczyć jej dom, kościół, ogród różany, lazaret, w którym pomagała chorym i obejrzeć fragment jej sukni. Św. Rita stała się patronką zespołu i całego wyjazdu; u niej pątnicy zostawili przywiezione intencje, a w drodze powrotnej przeprowadzili quiz z wiedzy o świętej.

Reklama

Ostatnim miejscem spotkania ze świętymi i zabytkami Włoch był Asyż z bazylikami św. Franciszka i św. Klary.

Po powrocie z tej wyjątkowej trasy koncertowej Teresa Krasowska podkreślała, że był to niezwykły wyjazd o symbolice artystycznej, patriotycznej i religijnej. Niewątpliwie pozostawił w sercach uczestników wspomnienia, które będą towarzyszyć im w przyszłości i motywować do dobrego życia.

2016-01-28 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieczory z Wojciechem Wantulokiem

2020-09-17 14:24

[ TEMATY ]

koncert

organy

Wieczory muzyki organowej i kameralnej u św. Elżbiety

Wojciech Wantulok wystąpi w Cieszynie.

Wojciech Wantulok wystąpi w Cieszynie.

To już ósme spotkanie – nie poddają się i regularnie organizują koncerty, których celem jest zgromadzenie środków na remont zabytkowych organów. Tym razem w parafii św. Elżbiety w Cieszynie zagra Wojciech Wantulok.

Ósmy koncert odbędzie się w najbliższą niedzielę, 20 września o godz. 19 w kościele św. Elżbiety w Cieszynie w ramach „Wieczorów Muzyki Organowej i Kameralnej u św. Elżbiety”.

Wykonawca tego koncertu, Wojciech Wantulok, ukończył Akademię Muzyczną im. Karola Szymanowskiego w Katowicach w klasie dyrygentury symfoniczno-operowej dr. hab. Szymona Bywalca, a także – Państwową Szkołę Muzyczną I st. i II st. w Cieszynie. Jest laureatem prestiżowych konkursów – w tym zwycięzcą III Konkursu Utworów Fortepianowych w Katowicach. Współpracował z orkiestrami ze Śląska podczas studiów dyrygenckich. Dyrygował zespołami kameralnymi oraz Orkiestrą Muzyki Nowej.

W Cieszynie wykona utwory Bacha, Mereka, Morricone’a czy ks. A. Chławiczki.

Po koncercie będzie można złożyć ofiarę na remont blisko 120-letnich organów. Dla przypomnienia – wieczorne koncerty organowe są organizowane głównie z tą myślą, aby pokazać brzmienie instrumentu i zebrać fundusze na jego remont. Księdzu proboszczowi i organizatorom świeckim zależy, aby instrument jeszcze długie lata mógł służył w tutejszym kościele.

Koncerty organizuje parafia św. Elżbiety. Patronat objęła „Niedziela”.

Szczegóły na Facebooku: „Wieczory Muzyki Organowej i Kameralnej u św. Elżbiety”.

CZYTAJ DALEJ

Jak radzić sobie ze stresem

2020-09-09 11:43

Niedziela Ogólnopolska 37/2020, str. 58

Adobe.Stock

Wiele osób ma problem z koncentracją, ze skupieniem się na zadaniu. Proponuję zastosować technikę pomodoro.

Nazwa tej techniki, jak zapewne się domyśliliście, pochodzi od Włocha. Polega ona na wykonywaniu czynności w określonych cyklach czasowych. Pracujemy przez 25 min, po czym robimy 5-10 minutowe przerwy. Aby pracować w ten sposób, potrzebny jest stoper lub budzik.

Co jest ważne:

– Przed przystąpieniem do pracy wyłączamy telewizor oraz wszystkie dźwięki powiadomień, odstawiamy na bok kubek z piciem – tak, żeby nic cię nie rozpraszało.

– Przez 25 min skupiamy się wyłącznie na zadaniu i pracujemy w pełnej koncentracji. W tym czasie nie robimy pauz w pracy ani nie wykonujemy innych prac.

– Następnie robimy 5-, 10-minutową przerwę, podczas której staramy się zupełnie oderwać od pracy. Po czterech 25-minutowych blokach robimy godzinę przerwy.

Taki sposób gospodarowania czasem jest bardzo skuteczny i powoduje, że w krótszym jego odstępie wykonujemy więcej zadań (i nie czujemy się sfrustrowani, że się obijamy). Bardzo dobre efekty za pomocą tej techniki osiągają osoby uczące się, szczególnie gdy muszą przyswoić większą partię materiału.

Technikę tę można też dostosować do własnych indywidualnych potrzeb – np. gdy blok 25 min okaże się dla ciebie za krótki – zwiększ go! Nie powinno się go jednak wydłużać o więcej niż 40 min. Inni z kolei będą potrzebować nieco dłuższej przerwy między blokami (pamiętajmy jednak, żeby nie była ona dłuższa niż 15 min). W trakcie dłuższej przerwy niektórzy ucinają sobie nawet 20-, 30-minutową drzemkę, co pozwala na regenerację sił i energii (pamiętajmy, że w ciągu dnia nie powinno się spać więcej niż 30 min, ponieważ dłuższy sen utrudnia powrót do zadań, a ponadto może spowodować problemy z zasypianiem w nocy).

Korzystałam z geekwork.pl/co-to-jest-technika-pomodoro/

CZYTAJ DALEJ

Czynić to, co mówi Jezus

2020-09-19 02:40

ks. Łukasz Romańczuk

YT Jasna Góa

YT Jasna Góa

Po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego rozpoczęło się czuwanie, prowadzone przez ks. Włodzimierza Wołyńca i wspólnotę Hallelu Jah oraz w drugiej części przez Wojowników Maryi i o.Krzysztofa Wesołowskiego OCD.Z kolei o północy Pasterce maryjnej przewodniczył ks. dr Adam Łuźniak, Wikariusz Generalny. Śpiew prowadził Chór parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy.

We wstępie przewodniczący liturgii nawiązał do dwóch wydarzeń, które miały miejsce w nocy: Narodzenie Pana Jezusa i Zmartwychwstanie

- Bóg przemienia to co ciemne, przepełnione lękiem na historię zbawienia. - mówił.

Obecność Chrystusa jest związane także z obecnością Jego Matki.

- W tej Mszy św. módlmy się by to, co trudne i smutne w naszym życiu, wspólnotach archidiecezji, doświadczyło dotknięcia matczynej ręki Maryi. Tak, aby ona pomogła nam wrócić do pełni normalności pracy duszpasterskiej. Aby pozwalała nam przeżywać rok akademicki, szkolny, duszpasterski, w pełni wiary i chrześcijańskiego zaangażowania - powiedział.

Przeznaczona na dzisiejszą liturgię Ewangelia o weselu w Kanie Galilejskiej, była tematem początku homilii. Ks. Adam Łuźniak zauważył, że ten fragment Pisma Świętego jest często czytany podczas liturgii. Może to rodzić niebezpieczeństwo popadnięcia w rutynę słuchania, a jednocześnie braku skupienia przy odbiorze tego fragmentu.

Mimo tych trudności, kaznodzieja zachęcił do zwrócenia uwagi na zaproszeniu skierowanym przez Maryję i momentu przemienienia wodę w wino.

- Słudzy nie mogli przewidzieć skutków działania [Jezusa - przyp. red.]. Jedyne co mogli zrobić to być posłusznym Jezusowemu słowu - powiedział.

Spoglądając na posłuszeństwo sług z Ewangelii, kaznodzieja odniósł się do spostrzegania posłuszeństwa w obecnym czasie:

- Jesteśmy wtedy mocni i wtedy mądrzy, kiedy czynimy to, co Jezus od nas oczekuje - zaznaczył.

Patrząc z perspektywy przemienienia wody w wino, ważny jest czas i odpowiedni moment.

- Słowa Maryi - “Zróbcie wszystko, cokolwiek Wam powie, skierowane jest do nas, aby rozeznawać wolę Boga - mówił.

W nawiązaniu do czasu pandemii i ograniczeń podczas Eucharystii, kaznodzieja zaznaczył, że był to czas oddzielenia od Komunii.

- Te zakazy i nakazy obnażyły w nas pewną słabość i nieumiejętność skoncentrowania się na Bożym słowie. Msza św. znajduje swój szczyt w przyjęciu Komunii Świętej, ale podczas Mszy jest drugi stół i pokarm, który nie może nam umknąć. Jest to Boże słowo.Czyni ono nas mądrymi i silnymi. - nauczał.

W dalszej części ks. Łuźniak wyjaśnił, słowa św. Pawła: “dać swoje ciało na ofiarę żywą”.

- Trzeba wypełniać wolę Bożą. Nie chodzi o to, aby być tylko dobrym człowiekiem. Dobry człowiek. To jeszcze jest mało. Od nas oczekuje się, aby nasze czyny były podejmowane w duchu Ewangelii. Nasze czyny powinny wynikać ze słuchania słowa Bożego i modlitwy - mówił.

Ks. Łuźniak zachęcał, aby nie brać wzoru z tego świata.

- Widzimy, że w każdym pokoleniu, gdy wchodzi w dorosłość, jest wielkie napięcie, aby być “trendy”, tak jak inni, by się wpisać w myślenie całości. Jest ogromna pokusa, aby brać przykład z tego świata. - ostrzegał.

Podsumowując, ksiądz zaznaczył, że “słowo może nas przemienić w momencie, kiedy będziemy konsekwentni w słuchaniu słowa Bożego.(...) Do słuchania tego słowa zachęca nas Maryja (...) Wejdźmy do szkoły Maryi i dajmy się jej prowadzić.

Na zakończenie Mszy św. odmówiony został Akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję