Reklama

Doświadczenie Soaru

2016-03-03 10:00

Ks. Zbigniew Suchy
Edycja przemyska 10/2016, str. 1

W naszych papierowych rekolekcjach chciałbym dzisiaj zaprowadzić Państwa do Soaru. Byłoby dobrze, gdybyśmy poszerzyli naszą wiedzę, czytając 19 rozdział Księgi Rodzaju. Pozbycie się pęt pozoru nie jest łatwe. Doskonale obrazuje to sytuacja Lota. W Sodomie i Gomorze dzieją się rzeczy okropne. Zachowanie Lota, kiedy przybyli do niego wysłańcy Boga, ujawnia, jak bardzo łatwo można przesiąknąć klimatem zła. Oto kiedy rozwrzeszczany tłum domaga się wydania owych mężów, aby czynić z nimi sodomskie grzechy, Lot proponuje, że da im swoje dwie córki, niby w duchu tamtejszych zasad gościnności. Kiedy wreszcie wysłańcy Boży przynaglają go do opuszczenia Sodomy i Gomory, Lot się ociąga. Ilu z nas dobrze to zna. Niechętnie opuszczamy miejsca naszego zniewolenia. Trzeba Bożej siły, aby to się dokonało. Wyzwolenie ewoluuje euforią. To niebezpieczne uczucie. Kiedy Lot z żoną i córkami dociera do Soaru, wysłańcy każą mu szukać schronienia w górach. Lot oponuje. Prosi, aby pozwolono mu zostać w Soarze. Bóg przez posłańców przyzwala na to. I zaczyna się ciąg tragedii. Najpierw jego żona wbrew zakazowi spogląda w stronę Sodomy i staje się słupem soli, a potem jego dwie córki upijają go i popełniają grzech kazirodztwa.

Soar oznacza „być małym”. Warto dziś przemedytować te momenty naszego życia, w których dzięki łasce Bożej, wyzwalaliśmy się z różnych naszych słabości, nałogów, przyzwyczajeń. I pewnie wielu z nas ma doświadczenie Soaru, czyli miejsca, w którym przestaliśmy kroczyć ku górze. Korzystając z bogactwa czasu, który przeżywamy i daru Wielkiego Postu, uciekajmy z Soaru. Podążajmy ku górze.

Tagi:
edytorial

Reklama

Idziemy z Jezusem?

2019-06-12 09:01

Ks. Jarosław Grabowski
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 3

Stoimy dziś między pełną miłości obecnością Boga, a krzykiem oskarżania bez jakiejkolwiek chęci porozumienia

Sztajner/Niedziela
Ks. dr Jarosław Grabowski

Trudno się oprzeć wrażeniu, że w Polsce coraz silniej zaznacza się swoisty dualizm. Z jednej strony ciągle sporo w nas przywiązania do tradycji. W procesji Bożego Ciała, która przecież ma być publicznym wyznaniem wiary, biorą udział tłumy. O wielowiekowej tradycji tej uroczystości i jej bogatej oprawie, np. w Łowiczu, napisano niejedną książkę czy rozprawę naukową. Polacy przekazują sobie z pokolenia na pokolenie zwyczaj zdobienia ołtarzy, często dekoracje te są bardzo pracochłonne i wymagają wielodniowych przygotowań, o czym piszemy w artykule „Publiczne świadectwo wiary”. Z drugiej strony w tej samej Polsce mamy do czynienia z groźną eskalacją negatywnych emocji, które – narzucane przez retorykę kampanii wyborczych – coraz mocniej uderzają w każdego z nas. Zdaje się też, że kampania wyborcza do Parlamentu Europejskiego płynnie przeszła u nas w kolejną – parlamentarną. Zjawisko to wyjaśnia na naszych łamach dr Karolina Zioło-Pużuk, językoznawca z UKSW w Warszawie.

Nie ulega wątpliwości, że mamy do czynienia z coraz bardziej bezpośrednimi i brutalnymi atakami na Kościół, na symbole religijne, które dla wielu z nas są świętością. To w polskim Gdańsku doszło w tym roku do kpin z procesji z Najświętszym Sakramentem. Trudno więc uniknąć przekonania, że jako naród jesteśmy rozdarci. Stoimy między tym, co święte, a profanacją tego; między manifestowaniem wiary a jej negowaniem; między cichą, pełną zrozumienia i miłości obecnością Boga a krzykiem egoizmu i oskarżania bez jakiejkolwiek chęci porozumienia.

Uroczystość Bożego Ciała ma nam przypomnieć o Bogu, który jest blisko każdego z nas, który pozostawił siebie w Eucharystii w sposób jedyny i wyjątkowy i wciąż pragnie być wśród nas – w naszych wspólnotach, w małych i większych społecznościach, w całym narodzie. Może tegoroczne procesje staną się okazją, by sobie to na nowo uświadomić? Może zamiast patrzeć, czy jesteśmy lepsi od innych, razem popatrzymy na Chrystusa? Dziś każdy z nas powinien zadać sobie pytanie: Czy rzeczywiście idę przez życie z Jezusem? To ważne, niezależnie od tego, kim jestem i jaki jest poziom mojej wiary. W tych dniach Chrystus mówi każdemu z nas – JA JESTEM, a Kościół przypomina, że każda Eucharystia prowadzi do nowej bliskości z Jezusem. Niech więc dobry Bóg scala naszą rozdartą rzeczywistość.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poczta Polska honoruje znaczkiem Annę Walentynowicz

2019-06-24 12:56

Justyna Siwek

Portret Anny Walentynowicz widnieje na najnowszym znaczku Poczty Polskiej, który trafia do obiegu 24 czerwca br. Uroczysta prezentacja znaczka odbędzie się w Stoczni Gdańskiej w historycznej Sali BHP z udziałem rodziny dawnej opozycjonistki oraz przedstawicieli rządu, IPN-u i Poczty Polskiej. Rok 2019 – zgodnie z decyzją Sejmu – to rok Anny Walentynowicz.

media.poczta-polska.pl

Znaczek obiegowy z wizerunkiem Anny Walentynowicz przedstawionej na tle stoczniowych dźwigów zostaje wprowadzony do obiegu w nakładzie 1 mln sztuk. Jego autorem jest Maciej Jędrysik.

– Dzisiaj Poczta Polska wprowadza do obiegu znaczek z wizerunkiem Anny Walentynowicz. To wyraz uznania dla tej wybitnej postaci. Nazwisko Anny Walentynowicz ma swoje godne miejsce w historii polskiego ruchu robotniczego i w historii Polski. Emitując ten znaczek Poczta Polska wypełnia niezwykle ważną misję edukacyjną – mówi minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

media.poczta-polska.pl

We wrześniu 1980 r. Anna Walentynowicz została członkiem Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego w Gdańsku. Była jedną z najpopularniejszych postaci „Solidarności”. Po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 r. została internowana w Fordonie, a następnie w Gołdapi. W 1981 r. Służba Bezpieczeństwa próbowała ją otruć. Po wypuszczeniu na wolność współorganizowała głodówki, uczestniczyła w licznych spotkaniach w kościołach, pisała osobiste protesty i oświadczenia skierowane do władzy. W okresie PRL była wielokrotnie nękana przez komunistów.

– Nie ulega wątpliwości, że to jedna z najważniejszych postaci w najnowszej historii Polski. Odegrała kluczową rolę w latach 80 i 90. Kiedy na początku sierpnia 1980 r., na pięć miesięcy przed odejściem na emeryturę, rozwiązano z nią umowę o pracę, robotnicy Stoczni Gdańskiej zażądali natychmiastowego przywrócenia jej do grona zatrudnionych. Właśnie to żądanie stało się pierwszym postulatem strajku, który rozpoczął się 14 sierpnia w Stoczni Gdańskiej – mówi Przemysław Sypniewski, prezes zarządu Poczty Polskiej.

Za swoją działalność Anna Walentynowicz została odznaczona w maju 2006 r. przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego. Zginęła w katastrofie samolotu prezydenckiego 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

– Poczta Polska upamiętnia na znaczkach i kartkach pocztowych najważniejszych Polaków. Anna Walentynowicz należy do tego grona. Ta skromna, ale też niezwykle silna kobieta powinna być wzorem do naśladowania dla współczesnych. Bez niej nie byłoby wolnej i niepodległej Rzeczpospolitej. Winni jesteśmy oddawać jej należny hołd – podkreśla Przemysław Sypniewski.

Oprócz okolicznościowego znaczka Poczta Polska wydała, w limitowanej wersji, kopertę FDC, czyli kopertę wydawaną w pierwszym dniu obiegu znaczków. Widnieje na niej wizerunek Anny Walentynowicz oraz grafika przedstawiająca jeden z numerów „Robotnika Wybrzeża”, pisma Komitetu Założycielskiego Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża z ułożoną na wierzchu kromką chleba. Periodyk wydawany był nieregularnie od sierpnia 1978 do maja 1980 roku. Walentynowicz wchodziła w skład redakcyjny tej gazety.



O znaczku:

autor projektu: Maciej Jędrysik

liczba znaczków: 1

wartość: 8,70 zł

nakład: 1 000 000 szt.

technika druku: rotograwiura

format znaczka: 25,5 x 31,25 mm

papier: fluorescencyjny

arkusz sprzedażny: 100 znaczków

data wprowadzenia do obiegu: 24 czerwca 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wręczono medale zasłużonym dla Archidiecezji Warszawskiej

2019-06-24 22:37

Łukasz Krzysztofka

40 osób świeckich i jedna siostra zakonna zostało nagrodzonych medalami "Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej", które w archikatedrze warszawskiej, w jej święto patronalne św. Jana Chrzciciela, wręczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Łukasz Krzysztofka
Odznaczeni medalem "Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej" z kard. Kazimierzem Nyczem, metropolitą warszawskim

Uhonorowanie medalami odbyło się przed uroczystą Mszą św. odpustową, którą z metropolitą warszawskim koncelebrowali proboszczowie parafii nagrodzonych osób.

- Najbardziej cenię sobie to, że wszyscy odznaczeni w sposób szczególny potrafią praktykować swoje powołanie na mocy powołania chrzcielnego, które jest u podstaw wszystkich powołań – powiedział w homilii podczas Mszy św. metropolita warszawski. Kard. Nycz przywołał słowa papieża Franciszka, który uczy, że u podstaw wszystkich szczegółowych powołań stoi miłość. - Jeśli nie ma miłości u podstaw, będzie się tylko krążyć wokół spraw własnych – nawiązywał do słów Ojca św. metropolita warszawski.

Pasterz Kościoła warszawskiego podkreślił również, że przyznane dzisiaj odznaczenia, do których kandydatów zgłaszali proboszczowie ich parafii, są dowodem na mocną współpracę duchownych ze świeckimi i ich odpowiedzialność za Kościół lokalny. – Za tę współpracę bardzo wam dziękuję i proszę Boga, żeby nigdy nie zabrakło takich katolików świeckich, przez których Słowo Chrystusa jest obecne wszędzie tam, gdzie są posłani ludzie – powiedział na zakończenie homilii kard. Nycz.

Wśród uhonorowanych medalem „Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej” znalazł się m.in. prof. Włodzimierz Kluciński – wieloletni rektor Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, należący od lat do Komitetu Promocyjnego Budowy Świątyni Opatrzności Bożej oraz jego małżonka Jadwiga Klucińska, z zawodu ekonomistka, zaangażowana m.in. w budowę kościoła oraz wolontariat Caritas w parafii Wniebowstąpienia Pańskiego na Ursynowie.

Jedyna w gronie odznaczonych siostra zakonna – s. Leonia Maria Kalandyk ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej od 20 lat pracuje w parafii Najświętszego Zbawiciela w Warszawie. Była katechetką w szkole podstawowej i gimnazjum. Założyła wspólnotę Kręgu Biblijnego RUAH, ponadto pracuje jako kancelistka, przygotowuje młodzież i dorosłych do przyjęcia sakramentów.

Z sylwetkami wszystkich nagrodzonych osób można zapoznać się na stronie archidiecezji warszawskiej:

http://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/zaangazowani-swieccy-z-medalami-za-zaslugi-dla-archidiecezji-warszawskiej/

Medale „Za zasługi dla Archidiecezji Warszawskiej” przyznawane są dwa razy w roku: w uroczystość Objawienia Pańskiego – 6 stycznia i uroczystość patronalną stołecznej archikatedry św. Jana Chrzciciela – 24 czerwca. Otrzymują je przede wszystkim świeccy zaangażowani w prace na rzecz diecezji lub parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem