Co istotne, nie widać dotąd w sondażach oczekiwanego „efektu Czarnka”. Wprawdzie widać wyraźnie, że notowania PiS zaczęły odbijać, ale nie dzieje się to z pewnością kosztem formacji G. Brauna. Z tego punktu widzenia można już zaryzykować twierdzenie, że o ile to było głównym celem manewru, to efekty są ograniczone. Można raczej stwierdzić, że PiS-owi bardziej pomogło uspokojenie napięć wewnętrznych niż „odbijanie” elektoratu kosztem KKP.
_1778140129.jpg)
1. Kwietniowa predykcja przygotowana została w oparciu o sześć sondaży wymienionych niżej pracowni. Zwracamy jednak uwagę na fakt, iż część z nich ewidentnie zaniża poparcie PiS i zawyża poparcie KO. Nie jest to sytuacja nowa, ale warto pokazać ją na konkretnym przykładzie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
2. OGB w swoim sondażu z końca kwietnia notuje dla KO 37,6 % poparcia, zaś dla PiS 29,4% poparcia. Jednak w tym samym badaniu OGB twierdzi, że poparcie dla rządu D. Tuska wynosi jedynie 29,4%, zaś dezaprobata 51,1%. Zsumowane poparcie dla formacji rządowych wg OGB wynosi natomiast 45,6%, zaś formacji opozycyjnych (PiS, Konfederacja i KKP) 50,9%. O ile zatem można uznać, że ilość przeciwników rządu Tuska jest praktycznie tożsama z poparciem dla trzech formacji prawicowych, o tyle mamy uwierzyć, że spośród 45% zwolenników partii rządowych, rząd Tuska popiera jedynie niewiele ponad ich połowa (a nie popiera tego rządu rzekomo jedna trzecia zwolenników KO). To oczywiście nie jest możliwe.
3. Podobne aberracje możemy znaleźć w innych sondażach, w których pracownie z sobie tylko znanych powodów nie są w stanie powiązać ewidentnie coraz słabszych notowań D. Tuska jako premiera i jego rządu, z zastanawiająco wysokimi notowaniami KO. Co więcej, te nierzetelne wskazania preferencji wyborczych, służą do kreowania politycznych newsów, w świetle których ma trwać rzekomo stan niemal równowagi w podziale mandatów między KO i Lewicą a partiami opozycji.
4. Podobne praktyki nie są czymś nowym w polskiej praktyce sondażowej. Obserwujemy je od wielu lat i dlatego dysponujemy już solidnymi narzędziami badawczymi, które pozwalają korygować różne manipulacje. Podobnie postępowaliśmy konsekwentnie przy okazji ostatnich wyborów prezydenckich, których wynik wskazaliśmy najbardziej precyzyjnie (tylko 0,11% błędu w stosunku do realnego wyniku tych wyborów). Tego nie zdołała zbadać żadna pracownia badawcza.
5. Podsumowując zakładamy, iż fatalne wyniki poparcia dla D. Tuska jako premiera i dla jego rządu – co potwierdzają zgodnie wszystkie badania – znajdą siłą rzeczy swoje odzwierciedlenie najpóźniej już w majowych sondażach poparcia dla partii politycznych. Pracownie badawcze nie będą mogły po prostu dłużej utrzymywać rozdwojenia jaźni.
Prof. Grzegorz Górski
Predykcja wyborcza
Predykcja opracowana na podstawie sondaży:
Pollster – 24.04; OGB – 5.04, IBRiS – 15.04; United Surveys – 15.04; Social Changes – 26.04; Research Partners – 24.04
