Procesja ku czci św. Stanisława tradycyjnie wyruszyła z Wawelu na Skałkę o godz. 9.00. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. sprawowana o godz. 10.00 przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci na Skałce, której przewodniczył metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś. W procesji niesione są relikwie czaszki i ręki św. Stanisława. Na wydarzenie co roku z Gniezna do Krakowa sprowadzane są też relikwie św. Wojciecha.
Tegoroczne święto, tak jak w latach poprzednich, zgromadziło tłumy wiernych. Wśród uczestników wydarzenia byli m.in. prymas Polski abp Wojciech Polak, metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski, arcybiskup senior archidiecezji krakowskiej kard. Stanisław Dziwisz, a także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, reprezentanci uczelni, krakowskich cechów rzemieślniczych, bractwa kurkowego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
Metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś w kazaniu przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci na Skałce mówił m.in. o wspólnocie, dialogu, miłości, ładzie moralnym.
Według hierarchy, prawda służy dialogowi, komunikacji i komunii świętej, czyli – zdaniem hierarchy – głębokiej wspólnocie.
Reklama
– To jest dzisiaj niesłychanie ważne. My dzisiaj nie potrafimy ze sobą rozmawiać, z trudem przychodzi nam się spotkać, jeszcze trudniej słuchać się wzajemnie i bardzo, bardzo trudno tworzyć głębokie relacje – powiedział kardynał i ocenił, że św. Stanisław jest również patronem „trudnej jedności Polaków”.
Metropolita przypomniał słowo „agape”, oznaczające „miłość zstępującą”, która – jak wskazał - stanowi łaskę i jest rozlana w sercach ludzi przez Ducha Świętego. Cechy tej miłości opisuje św. Paweł w swoim hymnie.
– Wszyscy pragniemy takiej miłości i nikt z nas nie potrafi tak żyć. Ale wszyscy czujemy, że to jest ta miłość, w której się wypełnią przykazania. Właśnie dlatego jesteśmy otwarci na ten dar miłości, którym jest Duch Święty – powiedział kardynał dodając, że „tylko w Duchu Świętym otwiera się możliwość wypełniania przykazań na miarę Jezusa”.
Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej
Określając św. Stanisława patronem ładu moralnego, metropolita ocenił, że ładu moralnego nie głosi się w sposób moralizatorski, „nie krzewi w niemoralny sposób, a takim jest krzewienie go bez miłości”.
– Ład moralny głosi się wtedy, gdy pokazuje się człowiekowi źródło siły do wypełniania przykazań i z reguły robią to ci, którzy mają zrozumienie ludzkiej słabości – powiedział. Jego zdaniem ład moralny zaczyna się od łaski i w łasce człowiek jest w stanie rozumieć przykazania oraz maksymalnie otwierać się na nie.
Na zakończenie kard. Grzegorz Ryś wyraził pragnienie, by podczas odśpiewywania pieśni „Regina caeli” zebrani modlili się w intencji papieża Leona XIV, który został wybrany w 2025 roku właśnie w uroczystość św. Stanisław. Metropolita krakowski pobłogosławił zebranych relikwiami głowy głównego patrona Polski.
