W tym roku układ kalendarza liturgicznego spowodował czasową bliskość Niedzieli Miłosierdzia Bożego z obchodem Zwiastowania Pańskiego. W tydzień po radosnym Alleluja i bezpośrednio po uczczeniu tajemnicy Miłosiernego Boga pochylać się będziemy nad tajemnicą świętości życia ludzkiego, głosząc jednocześnie, że jest ono święte.
W książce Mary Eberstadt „Jak Zachód utracił Boga” autorka stawia tezę, którą można ująć w następujące twierdzenie: uwiąd chrześcijaństwa na zachodzie Europy i w USA najpełniej tłumaczy się przez kryzys rodziny. „Samo chrześcijaństwo jest historią opowiedzianą przez pryzmat rodziny. Jeżeli usunie się ten pryzmat, cała opowieść straci głębszy sens” – pisze Mary Eberstadt. Pozytywnie ujmując tę zależność, można to przedstawić następująco: więcej naturalnych rodzin oznacza bardziej żywotne chrześcijaństwo, więcej dzieci – więcej Boga w świecie. Uznanie świętości ludzkiego życia prowadzi nas do Boga, a uznanie Boga wzmacnia wartość i sens naszego życia.
Miesiąc czerwiec jest poświęcony szczególnej czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. W świątyniach, a czasem także przy kapliczkach przydrożnych odbywają się nabożeństwa do Serca Jezusowego. Do rozszerzenia tego nabożeństwa przyczyniła się francuska zakonnica św. Małgorzata Maria Alacoque (1647-90), której objawił się sam Zbawiciel, który czcicielom obiecał szczególne łaski. Kult Najświętszego Serca może wyrażać się poprzez: częste przyjmowanie Komunii św. wynagradzającej (zwłaszcza w pierwsze piątki miesiąca), odprawianie Godziny Świętej – modlitewne czuwanie w nocy z czwartku na piątek oraz oddawanie stosownej czci obrazowi Serca Jezusowego. Każdy z osobna i całe rodziny, a nawet narody mogą dokonać aktu oddania Najświętszemu Sercu Zbawiciela.
To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.
Począwszy od jej hitu z 1977 r. "It's a Heartache" z pierwszej płyty byłem oczarowany brzmieniem jej głosu i dynamiką śpiewanych utworów. Nie wiedziałem wtedy, że miała to być jej pożegnalna piosenka po operacji usunięcia guzków na strunach głosowych. Wcześniej śpiewała czystym głosem kościelne hymny, a później bluesa w klubie walijskim Swansea, gdzie w 1970 poznała Roberta Sullivana. Wygrała nawet jakiś lokalny konkurs muzycznych talentów.
Ponad 30-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Domu Pokoju w Betlejem gościła od 6 do 9 lipca w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Poroninie koło Zakopanego. Goście z Ziemi Świętej mieszkali w domach u górali, poznawali atrakcje turystyczne w regionie, udali się do tatrzańskiego sanktuarium na Wiktorówkach.
Do Poronina goście z Betlejem przyjechali z siostrą Szczepaną Hrehorowicz, elżbietanką z prowincji poznańskiej, pełniącą funkcję przełożonej Dom Pokoju w Betlejem. - W naszej grupie są osoby z bardzo ubogich rodzin, często to sieroty. Zostali pokrzywdzeni przez los, przez różne sytuacje. Staramy się wszystko robić, także poprzez ich przyjazd do Polski, by dobrze im się żyło, by przygotować ich jak najlepiej do dorosłości. Stawiamy m.in. na bardzo wysoki poziom edukacji - zaznacza s. Hrehorowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.