Wchodząc do gotyckiej świątyni, nasze kroki kierujemy ku bocznemu ołtarzowi, w którym jaśnieje siedemnastowieczny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Maryja na tym wizerunku patrzy na nas z niezwykłą łagodnością, a Jej oblicze emanuje pokojem, który jest darem Ducha Świętego. Tytuł „Pocieszycielki” nie jest tu przypadkowy – przez wieki mieszkańcy Gniezna i okolic przynosili tu swoje troski, szukając ratunku w czasach najazdów i osobistych dramatów. Ukoronowany w 1997 roku przez św. Jana Pawła II wizerunek przypomina nam, że Maryja jest Matką naszej narodowej i osobistej nadziei, przynosząca nam uśmiech Niebios.
Gnieźnieńskie sanktuarium to także miejsce spoczynku, czci i kultu bł. Jolenty, żony Bolesława Pobożnego, która po śmierci męża przywdziała franciszkański habit. Jej obecność w tej świątyni uświadamia nam, że droga do świętości często prowadzi przez maryjne zawierzenie. Błogosławiona Jolenta, jako duchowa córka św. Franciszka, uczy nas, jak w pokorze i cichości serca służyć Bogu, czerpiąc siłę z bliskości z Matką Pocieszenia. To tutaj, przy jej relikwiach, franciszkańskie ideały ubóstwa i miłości bliźniego stają się namacalne.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
800 lat franciszkańskiego świadectwa u źródeł Polski
Pielgrzymując w roku 800-lecia odejścia z ziemi ku wieczności św. Franciszka, w Gnieźnie czujemy głęboki fundament naszej misji. Biedaczyna z Asyżu pragnął, by bracia szli w świat „czynić pokój”. Stając przed Panią Gniezna, prosimy o dar pocieszenia dla wszystkich, którzy dziś czują się zagubieni i osamotnieni. Niech ten przystanek w pierwszej stolicy Polski odnowi w nas ducha pierwotnej gorliwości św. Franciszka, byśmy potrafili z odwagą i radością głosić Ewangelię, trzymając się ufnie matczynej dłoni Maryi. .
