2 P 3, 12-15a. 17-18<- KLIKNIJ
Drugi List Piotra podejmuje szyderstwo tych, którzy pytają o zwłokę dnia Pańskiego. Autor odpowiada językiem proroków. Mówi o ogniu, o przeminięciu nieba, o rozpadzie stoicheia. Stoicheia może oznaczać elementy świata, ciała niebieskie, porządek obecnego wieku. Tekst nie daje wykładu fizyki. Ogłasza sąd Boga nad światem zamkniętym na Niego. Ten sąd prowadzi ku odnowie. Dlatego zaraz pojawia się obietnica nowego nieba i nowej ziemi, gdzie mieszka sprawiedliwość. U Izajasza ta obietnica zapowiada świat oczyszczony z przemocy. W Ap 21 osiąga pełnię w Jeruzalem zstępującym od Boga. Chrześcijanin żyje już ku temu światu.
Reklama
Autor łączy eschatologię z etyką. Pada wezwanie do świętego postępowania i eusebeia. Oczekiwanie staje się stylem życia. Czasownik speudō w zdaniu o „przyspieszaniu” dnia Boga oznacza gorliwe skierowanie całej drogi ku temu dniu. Kościół nie steruje godziną paruzji. Kościół żyje tak, by świat przyszły był już obecny w jego czynach, modlitwie i świadectwie. Wers 15 odsłania sens zwłoki. Makrothymia Pana jest zbawieniem. Cierpliwość Boga otwiera czas na nawrócenie. Końcowe ostrzeżenie dotyczy ludzi astēriktoi, chwiejących się w prawdzie. Wierzący ma trwać czujnie, by nie utracić oparcia. Lekarstwem pozostaje wzrost w łasce i poznaniu Chrystusa. Poznanie oznacza rozpoznanie Jego obecności w życiu. Augustyn lubił powtarzać, że Bóg zwleka po to, by rozszerzyć pragnienie człowieka. Ten fragment mówi podobnie. Zwłoka Pana służy miłosierdziu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Mk 12, 13-17 <- KLIKNIJ
Scena podatku rozgrywa się w świątyni. Pytający przychodzą z dwóch obozów. Faryzeusze strzegą wierności Prawu. Herodianie są związani z dworem. Ich wspólne wystąpienie pokazuje, że wobec Jezusa tworzy się sojusz celu. Pytanie o kēnsos dotyka bolesnej sprawy. Podatek pogłówny przypomina podporządkowanie Rzymowi od roku 6 po Chr. Odrzucenie podatku mogło zostać uznane za bunt. Zgoda bez zastrzeżeń pachniała zgodą na ucisk.
Jezus prosi o denara. Już ten gest odsłania sytuację. Przeciwnicy mają przy sobie monetę z wizerunkiem cesarza w świętej przestrzeni. Denar Tyberiusza niósł portret władcy i tytuły o odcieniu religijnym. Jezus nie wdaje się w spór polityczny według narzuconych reguł. Zadaje jedno pytanie: czyj obraz i czyj napis nosi moneta? Odpowiedź otwiera drogę do słowa rozstrzygającego. Apodote znaczy „oddajcie”, „zwróćcie”. Moneta wraca do tego porządku, który ją wybija i puszcza w obieg. Człowiek należy do innego Pana, ponieważ nosi w sobie eikōn Boga z Rdz 1,26-27. Tu leży granica wszelkiej władzy. Państwo może domagać się tego, co dotyczy porządku doczesnego. Nie może żądać serca, sumienia i kultu. Jezus ratuje wolność wiary bez podżegania do przemocy. W świątyni, gdzie trwa walka o wpływ, przywraca pierwszeństwo Boga. Słuchacze milkną, ponieważ pułapka została odsłonięta u źródła.
