Pwt 8, 2-3. 14b-16a<- KLIKNIJ
Deuteronomium 8 należy do mowy Mojżesza na stepach Moabu. Izrael stoi u progu ziemi obiecanej. Słowo Mojżesza prowadzi ku pamięci. Pustynia staje się szkołą serca. Bóg „upokarza”, czyli uczy pokory, oraz „wystawia na próbę”, czyli wydobywa prawdę ukrytą w sercu. Hebrajskie lēbāb oznacza centrum decyzji. Tam rozstrzyga się wierność.
Dar manny ma znaczenie większe niż zaspokojenie głodu. Nazwa man hu, „co to jest?”, przypomina, że dar Boga wyprzedza ludzkie przewidywanie. Nie można nim zarządzać jak magazynem własnego bezpieczeństwa. Manna spada każdego ranka. Uczy codziennego zaufania. Zdanie o chlebie i słowie należy do serca tej katechezy. Hebrajskie dābār oznacza słowo skuteczne, wydarzenie, rozkaz stwórczy. Człowiek żyje więc z tego, co Bóg wypowiada i czyni. Jezus przywoła ten werset na pustyni kuszenia. Zwycięstwo nad pokusą rozpoczyna się od pamięci o darze. Dalsze wspomnienie węży, skorpionów, suszy i wody ze skały odsłania logikę całego rozdziału. Bóg prowadzi lud przez miejsca bez wyjścia po to, by nauczyć wdzięczności. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej czyta ten fragment jako dawną zapowiedź Eucharystii. Lud żyje z pokarmu, którego sam sobie nie daje.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
1 Kor 10, 16-17 <- KLIKNIJ
Reklama
Paweł pisze te słowa w samym środku sporu o uczty związane z kultem bożków. Korynt znał świątynne bankiety, mięso z ofiar, układy towarzyskie budowane przy stole. Apostoł odpowiada, odwołując się do Eucharystii. „Kielich błogosławieństwa” nawiązuje do żydowskiego berakáh nad winem. Paweł dopowiada: „który błogosławimy”. Wspólnota nie tylko wspomina. Wspólnota składa dziękczynienie nad darem, w którym Chrystus się udziela.
Słowo kluczowe to koinōnia. Oznacza udział, komunię, rzeczywiste wejście w więź. Kielich jest udziałem we Krwi Chrystusa. Chleb jest udziałem w Jego Ciele. Krew w Biblii oznacza życie oddane Bogu. Ciało wskazuje na osobę wydaną za nas. Paweł nie rozwija tutaj teorii. Ogłasza liturgiczny fakt, z którego wynikają konsekwencje. Jeden chleb czyni z wielu jedno ciało. Jedność Kościoła nie rodzi się z umowy społecznej. Rodzi się ze wspólnego udziału w Chrystusie. Dlatego nie da się łączyć stołu Pana ze stołem bożków. Człowiek przylgnie do tego, w czym uczestniczy. Augustyn powie później do ochrzczonych: „Bądźcie tym, co przyjmujecie”. Ten tekst niesie właśnie tę prawdę. Eucharystia jednoczy z Chrystusem i tworzy braci.
J 6, 51-58 <- KLIKNIJ
Jan umieszcza mowę o chlebie życia po rozmnożeniu chleba i przy wzmiance o Paschie. Pascha kieruje pamięć ku wyjściu z Egiptu, ku mannie oraz ku ofierze baranka. Jezus ogłasza: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba”. W czwartej Ewangelii „zstąpienie” mówi o pochodzeniu Syna od Ojca. Dar Eucharystii wyrasta więc z tajemnicy wcielenia i posłania. Zdanie szczytowe pada w słowach: „Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. Jan używa słowa sarx. To to samo słowo, które pojawia się w prologu: „Słowo stało się ciałem”. Dar eucharystyczny wyrasta z realności wcielenia.
Spór słuchaczy ukazuje wagę wypowiedzi. Jezus nie łagodzi słów. Powtarza je z uroczystym „Amen, amen”. Mówi o spożywaniu Jego Ciała i o piciu Jego Krwi. Dla Izraela zakaz spożywania krwi chronił prawdę, że życie należy do Boga. Jezus objawia teraz, że On sam daje swoje życie jako pokarm. W dalszych wersetach Jan przechodzi od zwykłego czasownika „jeść” do trōgein, słowa bardziej dosadnego. Ewangelista chce zatrzymać czytelnika przy realności daru. Ten pokarm daje życie wieczne i niesie obietnicę wskrzeszenia w dniu ostatecznym. Pojawia się też czasownik menō, „trwać”. Eucharystia wprowadza w obustronne zamieszkanie. Uczeń trwa w Chrystusie. Chrystus trwa w uczniu. Święty Ignacy Antiocheński nazwał Eucharystię lekarstwem nieśmiertelności. Cyryl Aleksandryjski mówił o życiodajnym zjednoczeniu z Ciałem Słowa. Uroczystość Bożego Ciała pozwala usłyszeć tę dobrą nowinę w pełni: Pan daje siebie, aby człowiek żył Jego życiem.
