Reklama

Niedziela Rzeszowska

Życie to dar

„Bronić życia i umacniać je, czcić je i kochać – oto zadanie, które Bóg powierza każdemu człowiekowi...”
Św. Jan Paweł II

Niedziela rzeszowska 16/2016, str. 1

[ TEMATY ]

życie

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, w tym roku 4 kwietnia, obchodziliśmy Dzień Świętości Życia, ustanowiony przez papieża Jana Pawła II. Ten dzień ma budzić wrażliwość na sens i wartość ludzkiego życia, od poczęcia do naturalnej śmierci. Działalność na rzecz obrony życia ma wiele wymiarów. Świadomy tego był Jan Paweł II. Zwracał uwagę, że nie można obronić życia, jeśli nie obroni się rodziny. Wiele razy w swoim nauczaniu mówił o wartości rodziny. Bp Jan Wątroba stojący na czele Rady ds. Rodziny przy Episkopacie Polski zachęca, aby każdy na swoją miarę przeciwstawiał się kulturze podważającej znaczenie małżeństwa i rodziny. Do pełnej ochrony życia wzywa również Prezydium Episkopatu Polski. Od lat Kościół w Polsce upomina się też, aby tworzyć w kraju takie programy, które zapewniałyby konkretną pomoc dla rodzin.

Reklama

W parafiach naszej diecezji, w Dniu Świętości Życia, miały miejsce specjalne nabożeństwa i modlitwy w intencji życia. Uroczysta Msza św. odprawiona została m.in.: w rzeszowskiej katedrze. Wspólnej modlitwie przewodniczył bp Jan Wątroba. „Modlitwą naszą ogarniamy dziś wszystkie poczęte dzieci, prosząc dla nich o łaskę narodzin i szczęśliwego rozwoju w rodzinie. Przepraszamy jednocześnie za wszystkie grzechy dzieciobójstwa” – mówił Ordynariusz Rzeszowski. Wierni mieli możliwość podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. To modlitwa trwająca dziewięć miesięcy za dziecko, którego życie jest zagrożone, a także w intencji jego rodziców. Inne inicjatywy podjęte w ramach obchodów XII Narodowego Dnia Życia to m.in.: 5 kwietnia koncert Młodzi – Młodym: „Nowe życie w Chrystusie” w rzeszowskim WDK, modlitwa różańcowa w intencji Ojczyzny oraz Msza św. w bazylice Ojców Bernardynów. Z kolei w Domu Diecezjalnym Tabor 9 kwietnia zaplanowano konferencję pod hasłem „Piękno cywilizacji życia”. W programie znalazły się wykłady oraz świadectwa czołowych obrońców życia z naszego kraju.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1 kwietnia obrońcy życia z naszej diecezji uczestniczyli w Drodze Krzyżowej wynagradzającej za grzechy przeciwko życiu, na Starym Cmentarzu w Rzeszowie. „Chcemy przeprosić za grzechy, który miały miejsce w naszej Ojczyźnie i w tym duchu przyszliśmy tutaj rozważać Drogę Krzyżową. Modlimy się także za ludzi młodych, żeby umieli się cieszyć życiem i pięknie je przekazywać”– powiedziała Anna Dzika z Ruchu Krzewienia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego. Zwieńczeniem wspólnej modlitwy była Msza św. sprawowana w kaplicy Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 przy ul. Chopina w Rzeszowie.

Stałym elementem przygotowania do Dnia Świętości Życia jest także Pielgrzymka Obrońców Życia na Jasną Górę. W tym roku, 2 kwietnia, przed tronem Jasnogórskiej Pani pątnicy spotkali się już po raz 36. Wśród ponad tysiąca obrońców życia z całej Polski znaleźli się także przedstawiciele diecezji rzeszowskiej. „Prosiliśmy Matkę Bożą o wstawiennictwo w różnych sprawach obrony życia”– podkreślała Władysława Sowa z Diakonii Życia. Jeden z organizatorów pielgrzymki, dr inż. Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka powiedział, że na przestrzeni lat widać wzrost świadomości Polek i Polaków względem ochrony życia dzieci poczętych i ludzi starszych. Wśród wielu ruchów i inicjatyw ratujących życie człowieka wymienił dzieło modlitwy, zainspirowane przez św. Jana Pawła II. Przedstawiciele ruchów obrony życia z całej Polski, zgromadzeni na Jasnej Górze, przyjęli przez aklamację treść „Apelu do polskich parlamentarzystów o prawo do życia dla każdego poczętego dziecka i ochronę macierzyństwa”.

2016-04-14 09:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najprostsze jest najtrudniejsze

Niedziela szczecińsko-kamieńska 9/2012

[ TEMATY ]

życie

BOŻENA SZTAJNER

Bóg daje każdemu dar czasu. W momencie poczęcia każdy człowiek naznaczony jest czasem. Wykorzystanie go, a niezmarnowanie jest miarą mądrości. Jeden z mędrców powie: „Istotą życia jest dobre użycie czasu”. Wykorzystać czas to na właściwym miejscu postawić sprawy nieba i ziemi, Boga i ludzi, reszta będzie przydana. Czas jest jak drogocenny klejnot, ale nie do chowania w szufladzie, lecz do pracy. Do zarobkowania, aby go kiedyś zwrócić z zyskiem. Chrystus wiedział, że każdy siebie kocha najbardziej. Sam przecież wskazał drogę, której celem jest „kochać bliźniego jak siebie samego”. Ani mniej, ani więcej. Każde dziecko od urodzenia kocha siebie i to, co do niego należy. Spróbować zabrać malcowi jego zabawkę. Jaki będzie rozżalony, załzawiony, bo owo „coś” jest jego. Przez tłumaczenie, wolne rozbudzanie altruizmu, dawanie przykładu jest możliwe, by dziecko zaczynało się dzielić. Najpierw pożycza, na chwilę, na trochę, potem coś komuś sprezentuje i w końcu się podzieli. Warunkiem powodzenia tej edukacji jest przeświadczenie, że to się opłaci, że ktoś będzie się z tego cieszył, że będzie zadowolony, będzie życzliwy i pamiętający. A nawet jeśli obdarowany zapomni, Bóg widzi i zapamięta. On, Bóg, w Księgę czynów wpisze złotymi zgłoskami i w akcie finalnym życia nagrodzi. W całym nauczaniu Chrystusa zawsze występuje ten zmysł praktyczny. Talenty są po to, by je rozwijać, by nimi zarabiać. Dzieląc chleb i ryby, Jezus troszczy się, aby nic nie zmarnować. Swego rodzaju syntezą ewangeliczną są słowa: „Cokolwiek chcecie, aby wam inni czynili, wy im to czyńcie”. Wszystko więc koncentruje się na jednostce, ku niej zmierza. Wszak myślenie o innych to początek społeczności. Stąd ów kierunek ku innym jest w istocie zwróceniem się ku sobie, ale w relacji do innych. Cały ten proces nie jest łatwy. Egoizm, ideologie i różne siły chcą spłycić człowieka. Wyizolować go, aby nim, odosobnionym, łatwiej manipulować. Zdezorientować go i zgubić. Dlatego dobrze, że Bóg zatroszczył się i pomyślał o tym, żeby człowiekowi zasygnalizować zagrożenia. Aby człowiek nie zlekceważył dni i czasu, w którym wehikuł jego ciała porusza się i aby nie było nagle wielkiej awarii dotyczącej duszy (bo ona tylko korzysta z gościny ciała), jest Popielec ze swoim zimnym jak dotyk lodu realizmem. „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz”. Nie czuć tu lęku czy strachu. Nie ma tu pozy napuszenia. Idzie o korektę samoświadomości, o wygraną, o utrzymanie kierunku na niebo. Bł. Jan XXIII zwierzał się: „Drżę na myśl o sądzie, jaki Bóg odprawi nade mną, przejrzawszy mnie do głębi, ale kiedy pytam samego siebie, co czynić, aby bardziej podobać się Bogu i osiągnąć świętość, tę tylko słyszę odpowiedź: «Trwaj nadal jak dotychczas w posłuszeństwie, spełniaj dzień po dniu swoje zwykłe czynności, bez zniecierpliwienia, bez nadzwyczajności, lecz starając się o coraz większą gorliwość i doskonałość»”. Nasze czasy nazywane są epoką lęków. Ilu rzeczy ludzie się boją? Ile spraw przejmuje ich paroksyzmem strachu? Czy nie jest to efekt samotności, słabości i bezradności? J. W. Goethe radził: „Zawsze i we wszystkich sprawach jest lepiej żywić nadzieję aniżeli rozpaczać. Kiedy znowu wrócimy do prawdziwej ufności Bogu, lęk nie znajdzie miejsca w naszych duszach”. Wielki Post ułatwia powrót do tej ufności w Bogu.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

List prezydenta z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

2026-02-28 20:05

[ TEMATY ]

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

list prezydenta

Prezydent RP Karol Nawrocki

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

- Dziękuję za pielęgnowanie dziedzictwa naszych narodowych bohaterów - napisał prezydent Karol Nawrocki do organizatorów i Uczestników społecznych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Warszawie.

Prezydent Nawrocki podziękował za organizację obchodów:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję