Iz 61, 9-11
Końcowe rozdziały Izajasza mówią do wspólnoty po wygnaniu. Jerozolima wróciła do życia, lecz nosi pamięć ruin. W takim położeniu prorok ogłasza słowo pocieszenia. Potomstwo Syjonu będzie rozpoznane pośród narodów jako lud błogosławiony przez Pana. To odwrócenie dawnej hańby. Werset 10 przyjmuje ton pieśni. Prorok cieszy się w Panu, ponieważ Bóg obleka go w „szaty zbawienia” i „płaszcz sprawiedliwości”. W świecie Biblii szata mówi o godności oraz o miejscu człowieka pośród innych. Zbawienie nie pozostaje więc ukryte. Staje się widzialne w życiu odnowionym przez Boga. „Sprawiedliwość”, ṣĕdāqāh, oznacza życie zgodne z wolą Pana. Obraz oblubieńca i oblubienicy kieruje myśl ku weselu przymierza. Bóg przywraca ludowi radość i godność po czasie żałoby. Ostatni werset przywołuje ziemię wydającą kiełek. Tak właśnie Pan sprawia wzrost sprawiedliwości i chwały przed narodami. Dar Boga dojrzewa jak zasiew pod Jego opieką. W tej pieśni Kościół słyszy zapowiedź łaski, która przyodziewa człowieka w nowe życie.
Łk 2, 41-51
Łukasz opisuje coroczną pielgrzymkę Świętej Rodziny do Jerozolimy na Paschę. Pascha przypomina wyjście z Egiptu. Rodzina Jezusa żyje więc rytmem pamięci i posłuszeństwa Prawu. Dwunasty rok życia wskazuje na czas przejścia ku dojrzałości religijnej. Jezus nie zostaje w świątyni przez przypadek. Cała scena prowadzi ku pierwszemu ujawnieniu Jego synostwa. Maryja i Józef szukają Go przez trzy dni. Ten szczegół ma wagę paschalną. W Ewangelii Łukasza trzeci dzień będzie dniem objawienia życia po śmierci. Odnalezienie w świątyni zapowiada więc dalszą drogę Jezusa. Chłopiec siedzi pośród nauczycieli, słucha i pyta. Tak wygląda prawdziwe uczenie się Pisma w Izraelu. Jezus nie występuje tu jako cudowne dziecko oderwane od wspólnoty. Objawia głębokie zanurzenie w sprawach Ojca. Zdanie „powinienem być w tym, co należy do mego Ojca” zawiera greckie dei. Łukasz używa tego czasownika tam, gdzie chodzi o wolę Boga prowadzącą historię zbawienia. Zwrot en tois tou Patros mou można oddać jako „w domu mego Ojca” lub „w sprawach mego Ojca”. Oba znaczenia łączą się. Świątynia jest domem Ojca. Misja Jezusa jest sprawą Ojca. Maryja i Józef nie rozumieją wszystkiego od razu. Łukasz zapisuje to bez osłony. Droga wiary dojrzewa przez pamięć. Maryja zachowuje te sprawy w sercu. Zestawia wydarzenia i cierpliwie czeka na ich sens. Po powrocie do Nazaretu Jezus pozostaje im poddany. Synostwo Boże nie odrywa Go od codziennego posłuszeństwa. Uświęca zwyczajną drogę domu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
