Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM i KOCHAM

Rozważania do Ewangelii Łk 2, 41-51. <- KLIKNIJ

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota, 13 czerwca. Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny.

• Iz 61, 9-11 • 1 Sm 2, 1.4-5, 6-7.8abcd • Łk 2, 41-51

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został młody Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemu nam to uczyniłeś? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemu Mnie szukaliście? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te sprawy w swym sercu.

Reklama

Niektórzy ją lubili albo do tej pory lubią, choć większość chyba nie bardzo… Byli tacy, którzy omijali ją szerokim łukiem, choć inni chętnie chodzili. Większość przeżyła ją w osobnym budynku, ale możliwe, że ktoś przeżywał ją w domu… Szkoła. Bóg dzisiaj zaprasza nas do swojej szkoły, w której każdy miał swój udział, zanim usiadł w ławce w pierwszej klasie; tej szkole na imię „rodzina”. Różne rzeczy mogą się nam ze szkołą kojarzyć: korytarze, przerwy, zabawy, pierwsza miłość, ale bez dwóch rzeczywistości nie miałaby sensu – bez uczniów i nauczycieli. Tak jak uczy nas papież Franciszek, mamy być jednocześnie uczniami i misjonarzami: uczcie się i siebie nawzajem. W tej Bożej szkole – Świętej Rodzinie z Nazaretu, wszyscy troje – Maryja, Józef i Jezus – byli dla siebie nauczycielami i uczniami. Co to była za szkoła? Czym się w niej zajmowano? Po pierwsze: szkoła milczenia. W dzisiejszym świecie nieraz kilka sekund milczenia i rodzi się już jakiś niepokój, bo świat nas zagaduje przez telewizję, Internet, radio, plotkujące sąsiadki. Zwyczajnie trzeba „się zamknąć”, żeby usłyszeć, iż Bóg mówi. To przecież nie On przestał mówić, tylko my przestaliśmy słuchać. Po drugie była to szkoła modlitwy wiarą. Maryja z pewnością opowiadała Jezusowi o tym, jak przyszedł do niej anioł i jak Ona, choć do końca nie wiedziała, na co się zgadza, powiedziała „fiat”, „bądź wola Twoja”, „zgadzam się, bo Bóg wie lepiej”. Ta lekcja przydała się Jezusowi w Ogrójcu – gdy było bardzo ciężko, był w stanie powiedzieć: „nie moja, ale Twoja wola niech się stanie”. Po trzecie nazaretańska szkoła była szkołą pracy. Św. Józef, którego żadnego słowa Ewangelia nie przekazuje, był cieślą. Była to szkoła, gdzie uczono, że praca nie może być celem samym w sobie, ale środkiem do tego, by moje życie istniało i było godne. Wreszcie szkoła Świętej Rodziny to szkoła miłości. Przecież Maryja wspomina w dzisiejszej Ewangelii: „Z bólem serca szukaliśmy Ciebie”. Nie mogło tego bólu powodować to, że przyjdzie kurator albo kontrola z Ośrodka Pomocy Społecznej, bo się dziecko straciło… Tylko miłość, bo kochane dziecko gdzieś się nam zagubiło, więc trzeba intensywnie, z miłości szukać, gdzie jest moje „kochane. Na czym polegała świętość Świętej Rodziny? Na tym, że mieli Jezusa. My jako rodzina – Kościół też mamy Jezusa i dlatego w czasie każdej Eucharystii jesteśmy zaproszeni do Bożej szkoły. Jest to szkoła milczenia, kiedy po wprowadzeniu do aktu pokuty przepisy liturgiczne zalecają chwilę ciszy, by uświadomić sobie grzech i to, co teraz będę robił. Następnie owe przepisy wskazują, że po homilii powinna być chwila ciszy, żeby słowo przed chwilą usłyszane dotknęło, przegryzło moje serce. Dalej liturgia mówi, że po Komunii, a przed dziękczynieniem albo w jego miejsce ma być cisza, żebym doświadczył ważnych wydarzeń, by moje serce je przeżyło. Liturgia jest też szkołą modlitwy z wiarą, bo na początku jest to modlitwa przebłagania, przepraszamy za grzechy i prosimy o miłosierdzie. Następnie jest modlitwa prośby, a potem wielka modlitwa dziękczynienia, poczynając od: „dzięki składajmy Panu Bogu naszemu”, aż do: „wszelka cześć i chwała…”. Liturgia jest też szkołą pracy, bo za każdą złotówką złożoną „na tacę” stoi praca wcześniej czy później wykonana, zaś o składanych na ołtarzu chlebie i winie teksty liturgiczne mówią, że są one owocem ziemi, owocem winnego krzewu i pracy rąk ludzkich. Wreszcie liturgia jest szkołą miłości, bo co innego pozwoliłoby szczerze i prawdziwie powiedzieć „Bierzcie i jedzcie… bierzcie i pijcie, to dla Was, to za Was”? Rodzina ma być wielka miłością, a więc wielka Jezusem, a ci, którzy chcą taką rodzinę budować, używać będą trzech słów: DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM i KOCHAM. Dziękuję za każde najmniejsze dobro, którego od ciebie doświadczyłem; przepraszam, bo nie jestem idealny; kocham, ale z tym słowem jest tak, że samo jego wypowiedzenie to zbyt mało. Za nim winny iść konkretne czyny. Św. Augustyn mówił: „Miłość to wybór drogi miłości i wierność temu wyborowi”. Stąd pytanie, czy jestem wierny wybranej swojej drodze miłości: małżeńskiej, kapłańskiej, zakonnej, każdej innej…?

J.S.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2026-04-01 12:51

Ocena: +52 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Uciekł z piekła

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Jaka jest moc upomnienia połączonego z modlitwą? Jak jedno słowo czy gest może odmienić los człowieka?

Oto historia Pana Kazimierza, którego losy wstrząsnęły mnóstwem czytelników "Gazety Krakowskiej". W najnowszym odcinku zgłębiamy kulisy jego opowieści zatytułowanej "Uciekł z alkoholowego piekła". To prawdziwe świadectwo nadziei, przemiany i potęgi ludzkiego ducha. Ta historia przypomni Ci, że nigdy nie jest za późno, by zmienić swoje życie i że każda osoba, niezależnie od przeszłości, zasługuje na drugą szansę.
CZYTAJ DALEJ

Jak Jezus rozmawiał z Bogiem Ojcem? Cenna wskazówka dla naszej modlitwy

2026-08-17 07:49

[ TEMATY ]

wiara

pexels.com

W Ewangeliach zapisanych jest wiele spotkań-rozmów Jezusa z Ojcem. Jezus pozostawił je dla nas, abyśmy zanurzali się w nich, smakowali sercem, aby Jego rozmowy z Ojcem stały się naszymi. Mamy nie tylko je podziwiać, wsłuchiwać się w nie, ale przyswajać, uwewnętrzniać. Nie tylko modlitwę Ojcze nasz, ale także inne.

Chciejmy jak ów uczeń, powtarzać akt strzelisty: „naucz nas się modlić”, naucz nas rozmawiać z Ojcem. Nasycajmy się Jego rozmowami z Ojcem, zobaczmy zauroczenie Jego ludzkiego serca Ojcem, jak „odczuwał w swoim ludzkim sercu nieustanne wezwanie, by pójść do Ojca”56. Czuł się zawsze kochany przez Ojca.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł aktor Jan Frycz

2026-08-17 15:39

[ TEMATY ]

śmierć

aktor

PAP/Jerzy Uklejewski

W wieku 72 lat zmarł Jan Frycz, wybitny aktor filmowy i teatralny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, ale pozostawał aktywny zawodowo.

Informację o śmierci artysty opublikowano na profilu narodowej sceny na Facebooku. „Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” - czytamy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję