Reklama

25 lat w koronie

2016-05-05 11:23

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 19/2016, str. 6-7

Małgorzata Cichoń
Proboszcz ks. Bogusław Pociask SCJ przy obrazie Matki Błogosławionego Macierzyństwa

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie-Płaszowie obchodzi srebrny jubileusz koronacji obrazu Matki Błogosławionego Macierzyństwa. O historii tego wizerunku oraz duszpasterskim dziś mówi proboszcz ks. Bogusław Pociask SCJ

MAŁGORZATA CICHOŃ: – Jaki wpływ ma uroczystość sprzed ćwierćwiecza na obecne życie parafii? Co zmieniła w życiu Płaszowian?

KS. BOGUSŁAW POCIASK SCJ: – Nie wiem, czy akt koronacji zmienił coś w zewnętrznej formie życia rodzin tej parafii. Natomiast mocno wierzę, że wydarzenie sprzed 25 lat nie tylko zapadło w serca i umysły mieszkańców tej części Krakowa, ale wpłynęło znacząco na rozwój kultu Pani Płaszowskiej. Przypominam sobie rozmowę z pewną rodziną, która jakiś czas temu uległa wypadkowi. To, że przeżyli, zawdzięczają Matce Bożej czczonej w naszym kościele – tak mówili i są przekonani, że Maryja czuwała nad nimi w tej budzącej grozę chwili.

– 5 maja 1991 r. był Ksiądz wśród uczestników koronacji na stadionie Klubu Sportowego „Płaszowianka”...

– Przyjechaliśmy na uroczystości wraz z klerykami seminarium sercańskiego w Stadnikach. Byłem jednym z seminarzystów. Sądzę, że fakt koronacji w istotny sposób przyczynił się do rozwoju kultu maryjnego w Zgromadzeniu Księży Sercanów. Początki naszego istnienia w Polsce tak mocno wiążą się przecież z Płaszowem i tym obrazem Matki Bożej!

– O wstawiennictwo Płaszowskiej Pani proszą przede wszystkim małżonkowie. Dlaczego modlitwa o dar potomstwa, duchowe otwarcie na rodzicielstwo, jest aż tak ważne?

– Do naszego sanktuarium napływa wiele próśb, niekiedy z odległych miejsc Polski, ale i spoza niej, np. z USA czy Holandii. Przesyłane są najczęściej przez specjalną zakładkę na stronie internetowej (www.krakow.sercanie.pl). Odczytujemy je podczas środowej nowenny do Matki Bożej Płaszowskiej. Wśród nich rzeczywiście dominują te o dar macierzyństwa. W każdą trzecią środę miesiąca odprawiamy Eucharystię w intencji małżonków pragnących powiększyć rodzinę, a po niej błogosławimy matki spodziewające się dziecka. Osoby mające problemy z poczęciem i urodzeniem dziecka dobitnie uświadamiają sobie, że człowiek może wiele zdziałać, ale nie wszystko. Tak naprawdę Bóg jest Panem życia. W rodzicach pragnących potomstwa dokonuje się zapewne jakaś duchowa przemiana, a zarazem otwarcie na przyjęcie nowego życia, którego Bóg jest inicjatorem.

– Czy przy sanktuarium powstają również szczególne inicjatywy, z myślą o rodzinach?

– W tej dzielnicy Krakowa jest wiele małżeństw, które od niedawna tutaj mieszkają, stąd też poszukiwanie sposobów na wzajemne poznanie się i integrację, np. poprzez festyny parafialne. Jedną ze stałych form wsparcia rodzin oraz młodych, przygotowujących się do małżeństwa, jest poradnia rodzinna. Korzystają z niej przede wszystkim narzeczeni, ale nie tylko. Działa także poradnia, która pomaga, na zasadzie mediacji, w rozwiązywaniu różnych problemów małżeńskich i rodzinnych. Dużym zainteresowaniem cieszy się „Matecznik” – cykliczne spotkania matek z małymi dziećmi. Zauważamy też, że coraz więcej osób pragnie odkrywać piękno sakramentu małżeństwa i podejmować systematyczną pracę nad uświęcaniem rodzin. Umożliwiają im to m.in. wspólnoty: Equipes Notre-Dame i Ruchu Domowego Kościoła. W czwarte środy miesiąca formują się u nas Mężczyźni św. Józefa – uczestniczą w wieczornej Mszy św. i spotkaniu. Warto podkreślić, że nasz kościół otwarty jest codziennie – od porannej Mszy św. do wieczornej. Cieszy mnie, że wśród przychodzących na indywidualną modlitwę przeważają panowie.

– Obraz Maryi przez trzy pokolenia przebywał w domu jednej z rodzin, „omadlano” go w zaciszu domu. Jakie przesłanie niesie ta historia?

– Spotkałem się ze stwierdzeniem, że Maryja zapragnęła zejść z wyżyn ołtarza do zwykłej rodziny, by z bliska przypatrzeć się jej życiu. Podoba mi się taka interpretacja. Rodzice z dziećmi z pewnością często powierzali Matce Zbawiciela różne prośby, klękali do wspólnej modlitwy. Musiało to niesamowicie wyglądać – prawdziwy domowy kościół. Przesłanie nasuwa mi się jedno: że płaszowska Maryja jest szczególną opiekunką rodzin. Będąc przez trzy pokolenia u państwa Cichoniów, wiele zobaczyła i usłyszała – poznała różnorakie domowe potrzeby.

– Do jej rozsławienia przyczynił się szczególny czciciel z Wadowic...

– Biskup, a potem kardynał, Karol Wojtyła, wielokrotnie gościł w naszej parafii i modlił się przed słynącym łaskami obrazem. Przybywał tutaj z racji wizytacji kanonicznej, udzielania sakramentu bierzmowania. Przyjaźnił się z sercaninem, ks. prof. Stanisławem Nagy (później kardynałem), stąd również te nieformalne spotkania. Jednak wyrazem szczególnego związku Ojca Świętego z obrazem Matki Bożej Płaszowskiej było to, co dokonało się 16 października 1960 r. Bp Karol Wojtyła przewodniczył Mszy św. odpustowej i wygłosił kazanie. Nie tylko wprowadził w naszej parafii drugorzędną uroczystość odpustową ku czci Matki Bożej, ale także nadał wizerunkowi Maryi tytuł: „Matka Błogosławionego Macierzyństwa”. Życzył również: „Niech do końca wieków emanuje stąd łaska Boża za pośrednictwem Bożej Rodzicielki z Płaszowa”... 18 lat po tym wydarzeniu został powołany na Stolicę Piotrową... A na 40-lecie odpustu, z piękną dedykacją na odwrocie, kopia płaszowskiego obrazu trafiła do Watykanu.

– I to na specjalne życzenie św. Jana Pawła II!

– Podczas papieskiej pielgrzymki do Ojczyzny w 1999 r. jeden z księży poprosił Ojca Świętego o poświęcenie kopii obrazu Matki Bożej Płaszowskiej. Jan Paweł II niespodziewanie wyraził życzenie otrzymania podobnego obrazu. Wręczono go w październiku. Ufamy, że Papież Rodziny, który przyczynił się do rozsławienia Bogurodzicy w płaszowskim wizerunku, teraz cieszy się razem z nią w niebie i również oręduje za nami!

* * *

Powstał w XV wieku w szkole sądecko-krakowskiej, jako centralna część tryptyku. Przed 1850 r. znajdował się w kościele w małopolskim Czernichowie. Mocno podniszczony, trafił do magazynu. Obrazem zainteresował się parafianin, który go nabył. Przez trzy pokolenia Maryja z Dzieciątkiem zamieszkała w rodzinie Cichoniów. Wraz z nią trafiła do Izdebnika. Jeden z synów Stanisława, Władysław, absolwent ASP, odrestaurował ikonę. Drugi syn, Marian, został sercaninem i wraz z innym klerykiem, Wincentym Turkiem, poprosił ojca, by podarował ją do otwieranej w 1931 r. w Krakowie-Płaszowie świątyni, matecznika polskich sercanów.
W 1960 r. wizerunek otrzymał unikalną nazwę „Matka Błogosławionego Macierzyństwa”, którą nadał mu... bp Karol Wojtyła! Ćwierć wieku temu kard. Franciszek Macharski nałożył na skronie płaszowskiego Jezusa i Jego Matki – korony

Tagi:
wywiad parafia

Reklama

Metoda piętro wyżej

2019-10-22 13:00

Rozmawia Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 43/2019, str. 6-7

Z ks. Damianem Wyżkiewiczem CM, katechetą wyróżnionym w konkursie Nauczyciel Roku 2019, rozmawia Andrzej Tarwid

Archiwum xDW

ANDRZEJ TARWID: – Otrzymał Ksiądz jedno z dwóch wyróżnień przyznawanych w konkursie „Nauczyciel Roku 2019”. Jest to pierwsza w historii taka nagroda dla kapłana i osoby uczącej religii w szkole. Był Ksiądz zaskoczony?

KS. DAMIAN WYŻKIEWICZ CM: – Przyznam, że kiedy zgłosiłem swoją kandydaturę, to nie myślałem, że cokolwiek z tego wyniknie. Kiedy więc dowiedziałem się o wyróżnieniu, to bardzo się ucieszyłem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitewne popołudnie u św. Barbary w Wieluniu

2019-10-22 21:49

Zofia Białas

22 października w parafii św. Barbary w Wieluniu stał się dniem szczególnym. W tym dniu zbiegły się tu trzy ważne ewangelizacyjne wydarzenia: Różaniec Święty dla dzieci, wspomnienie św. Jana Pawła II i inauguracji jego pontyfikatu oraz comiesięczne nabożeństwo i Eucharystia ku czci św. Rity.

Zofia Białas

Wszystkim modlitwom towarzyszyły Relikwie św. Rity i św. Jana Pawła II oraz wiele róż, w tym jeden bukiet szczególny - bukiet wdzięczności dla św. Rity od młodej matki za cud narodzenia dziecka i decyzji narzeczonego o zawarciu sakramentalnego małżeństwa.

Nabożeństwo różańcowe dla dzieci zakończyło się mini sprawdzianem wiadomości na temat tajemnic światła. Pomocą były piękne ilustracje ze scenami chrztu w Jordanie, cudu w Kanie, nauczania Pana Jezusa, przemienienia na Górze Tabor i ustanowienia Eucharystii. Mini sprawdzian przeprowadziła jedna z matek, która przed każdą tajemnicą czytała proste rozważania wyjaśniające tajemnice życia Jezusa i Jego Matki.

Tuż po Różańcu rozpoczęło się nabożeństwo do św. Rity połączone Litanią, koronką, prośbami i podziękowaniami. Było to już 10. Nabożeństwo w tym roku i 11. od chwili uroczystego wprowadzenia Jej Relikwii do kościoła w grudniu 2018 roku.

Ilość wiernych na nabożeństwie i Eucharystii ku Jej czci z miesiąca na miesiąc jest coraz większa. Coraz więcej czcicieli świętej od spraw beznadziejnych przybywa z różami, które po Eucharystii są uroczyście poświęcane.

Coraz więcej czcicieli świętej Rity zabiera do domów książeczki z modlitwami na każdy miesiąc i coraz więcej z nich wie, że trzeba mieć silną wiarę, modlić się sercem i być w modlitwie wytrwałym, bo tylko taką ufną modlitwę święta zaniesie przed Boży tron.

Eucharystia zakończyła się błogosławieństwem relikwiami św. Jana Pawła II i ucałowaniem Relikwii świętej Rity.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem