Reklama

Lubaczów

Odpust maryjny i pielgrzymka samorządowców

2016-05-24 13:23

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 22/2016, str. 4-5

Archiwum autora
Bp Marian Rojek poświęca obraz św. Brata Alberta Chmielowskiego

Odpust papieski ku czci Najświętszej Maryi Panny Łaskawej połączony z siódmą pielgrzymką samorządowców województwa podkarpackiego i lubelskiego odbył się w Lubaczowie 7 maja. Uroczystości te poprzedzone zostały konferencją naukową ks. prof. Janusza Mierzwy z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski na temat: „Społeczny wymiar misji Kościoła w przekazie wartości i kształtowania tożsamości narodu”.

Gość z Rzymu

Koncelebrowanej Mszy św. odpustowej przewodniczył abp Edward Nowak z Rzymu. Na wstępie do Eucharystii bp Marian Rojek powiedział: – Zaprosiła nas tutaj Matka Boża Łaskawa. Łaskawa dla Ojczyzny i dla naszego regionu. Przychodzimy do naszej konkatedry w związku z osobą Maryi, naszą historią związaną z 1050-leciem Chrztu Polski i 360. rocznicą ślubów Jana Kazimierza przed tą Panią, która na nas patrzy w sposób szczególny i łaskawy. Spotykamy się w tej wspólnocie eucharystycznej z przedstawicielami samorządów różnych stopni. Pragnę pozdrowić Marszałka Województwa Podkarpackiego i pracowników jego urzędu, Panią Wojewodę, przedstawicieli władz powiatowych i gminnych. Szczególnym gościem naszego spotkania jest abp Edward Nowak, który przez wiele lat pracował w Rzymie i był świadkiem życia naszego Papieża – św. Jana Pawła II. Cieszę się z obecności tylu kapłanów, pocztów sztandarowych, grup i stowarzyszeń modlitewnych, a wśród nich Rycerzy Kolumba, gości spoza diecezji. Wpatrujmy się w Maryję, która umiała słuchać Boga, która cały czas słucha także człowieka. Uczy nas jak słuchać Boga, własnego dobrze ukształtowanego sumienia, uczy wrażliwości na troski i potrzeby drugiego człowieka – mówił bp Rojek.

W homilii abp E. Nowak przekazał pozdrowienia i błogosławieństwo ze stolicy wszystkich chrześcijan. Przypomniał, że Rzym jest stolicą naszej zachodniej, europejskiej kultury i cywilizacji. – Papież Jan Paweł II był przejęty wizytą w Lubaczowie 25 lat temu. Zaczął swoje przemówienie słowami: „Z wielkim wzruszeniem staję w ten niedzielny wieczór w progach prokatedry w Lubaczowie. Wzruszenie to pochodzi z motywów osobistych” i wspomniał śp. Eugeniusza Baziaka i swój udział w jubileuszu 25-lecia jego święceń biskupich. Przypomniał, że z jego rąk otrzymał na Wawelu 28 czerwca 1958 r. święcenia biskupie i był jego biskupem pomocniczym do śmierci w 1962 r. – mówił Arcybiskup, uczestnik tamtej pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II. – Charakterystycznymi gestami jego osobowości były szeroko otwarte ramiona, gdy witał tłumy, witał się z ludźmi i drugi gest skupienia na modlitwie ze złożonymi dłońmi, gdy klęczał na klęczniku i rozmawiał z Bogiem. Codziennie w swojej kaplicy miał na klęczniku położone karteczki i listy od ludzi z całego świata z prośbą o modlitwę w nieszczęściach, kłopotach, ale i podziękowania. Czytał je długo i przedstawiał Panu Jezusowi w tabernakulum – mówił gość z Rzymu. Stwierdził, że nadal są aktualne przesłania: „Nie lękajcie się. Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Cały Twój”.

Reklama

Zawierzenie Matce Bożej

Pod koniec Eucharystii aktu zawierzenia swoich małych ojczyzn Matce Bożej Łaskawej dokonali przedstawiciele samorządów: marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl, wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, starosta lubaczowski Józef Michalik, burmistrz Lubaczowa Krzysztof Szpyt, wójt gminy Lubaczów Wiesław Kapel. „Matko Łaskawa! Klęcząc przed Twoim obliczem, wyrażamy wdzięczność za wszystkie lata Twojej opieki i matczynej miłości. Równocześnie pragniemy podziękować za dobro oraz wsparcie, jakie dawałaś nam i dajesz każdego dnia. (…) Klęcząc w pokorze, pragniemy odnowić przymierze i na nowo zawierzyć Ci, Twojej opiece i dobroci powierzając sprawy publiczne naszych małych ojczyzn oraz codzienne troski ich mieszkańców. Składając podziękowanie za łaskę godnego przeżywania rocznicy Chrztu Polski i ślubów lwowskich, prosimy, abyś była naszą opiekunką i przewodniczką na ścieżkach życia. Królowo Polski, błagamy Cię również, abyś udzieliła nam pomocy, byśmy umieli mądrze i roztropnie podejmować decyzje oraz kierować naszy i wspólnotami w duchu chrześcijańskiej jedności i miłości bliźniego. Niech Twoja matczyna miłość nie opuszcza nas w sytuacjach trudnych, a łaskawa opieka niech towarzyszy nam nieustannie, by godnie budować przyszłość ziemi podkarpackiej, lubelskiej i całej naszej Ojczyzny” – to fragment tego zawierzenia. Delegaci złożyli kwiaty przed wizerunkiem Pani Łaskawej, a wierni zaśpiewali: „Śliczna Gwiazda miasta Lwowa – Maryja”.

Głos Prezydenta

Wojewoda E. Leniart odczytała list od Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Biskupi poświęci obraz św. Brata Alberta – Adama Chmielowskiego, który na ziemi lubaczowskiej miał swoją pustelnię. Obraz jest darem urzędu marszałkowskiego dla konkatedry, a namalował go artysta lubaczowski Janusz Szpyt. Po Mszy św. koncert organowy dał organista Jan Bartłomiej Bokszczanin, absolwent Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Artysta koncertuje w kraju i za granicą. Wydał wiele płyt CD z muzyką organową. Zagrał w konkatedrze kilka utworów polskich kompozytorów. Dłuższy koncert dał w niedzielę z okazji odpustu ku czci św. Stanisława BM, patrona konkatedralnej parafii.

Tagi:
pielgrzymka odpust

Reklama

Wielcy, czy mali? Jakimi jesteśmy w oczach Boga?

2019-10-14 08:14

Anna Majowicz

Homilia arcybiskupa lwowskiego, abp Mieczysława Mokrzyckiego wygłoszona podczas odpustu św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie:

Anna Majowicz
Sumie odpustowej przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki

Każda uroczystość odpustowa pozwala nam na naszej drodze życia spotkać świętość zwykłej, a zarazem niezwykłej osoby. Dzisiaj spotykamy św. Jadwigę, o której we Wrocławiu powiedział św. Jan Paweł II, że ,,wyraziła się w jej życiu, jakby cała pełnia powołania chrześcijańskiego".

Jadwiga żyła miłością Boga tak, jak głosi pierwsze przykazanie Ewangelii. W małżeństwie, jako żona i matka, a kiedy owdowiała z łatwością dostrzegła, że ta ogromna miłość do Boga może stać się miłością wyłączną boskiego oblubieńca. I poszła za tym powołaniem.

Dopełnieniem tej charakterystyki niech będą słowa nieznanego autora, który w XIV w. napisał: ,,Chrystus nie ma innych rąk, tylko nasze ręce, aby wykonywać dzisiaj swą pracę. Nie ma innych nóg, tylko nasze nogi, aby ludzi prowadzić po swojej drodze. Chrystus nie ma innych ust, tylko nasze usta, aby ludziom opowiadać o sobie. Nie ma innej pomocy, tylko naszą pomoc, aby ludzi sprowadzać na swoją stronę. My jesteśmy jedyną biblią, którą jeszcze czytają współcześni. Jesteśmy Boga ostatnią nowiną, zapisaną w czynach i słowach”.

Zatem świętość Jadwigi, to droga realizacji przykazań, zaufanie Bogu tak w chwilach pełnych radości i szczęścia, jak i w chwilach pełnych cierpienia, kiedy trzeba wziąć krzyż i pójść za Chrystusem. Jej świętością była rodzina, której pozostała wierna. Jej świętością było życie sakramentalne, a szczególnie zrozumienie wartości sakramentu małżeństwa będącego fundamentem rodziny. Jej świętością było także poznanie wartości modlitwy i ofiarowanie swych rąk, nóg, głosu i życia, by móc działać z Chrystusem i dla Chrystusa.

Moi kochani upłynęło tyle wieków od śmierci św. Jadwigi, a droga jej świętości nie straciła na aktualności. W naszym kraju kroczącym od przeszło tysiąca lat drogą chrześcijańskich wartości, nadal musimy uczyć zachowania drogi Bożych przykazań, które pogubione i bardzo często lekceważone, są nadal prawem Boga i nigdy nie przestaną nim być.

A przecież Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim".

Zatem od wypełnienia prawa zależy wielkość lub małość człowieka. Rozumiała to doskonale św. Jadwiga i osiągnęła zbawienie. A ja i ty? Gdybyśmy dzisiaj umarli i stanęli przed Bogiem z prawdą swego życia, to jakimi bylibyśmy w oczach Boga? Wielkimi czy małymi?

Spoglądając na św. Jadwigę możemy stwierdzić stanowczo, że bardzo ważnym etapem drogi jej świętości była rodzina, rozumiana jako związek mężczyzny i kobiety połączony sakramentem i pobłogosławiony przez kapłanów. To o takiej drodze do świętości napisze św. Jan Paweł II: ,,dawanie świadectwa bezcennej wartości nierozerwalności i wierności małżeńskiej jest jednym z najcenniejszych i najpilniejszych zadań małżonków chrześcijańskich naszych czasów”.

I znów pytanie, czy taka jest Twoja droga do świętości, w rodzinie silnej Bogiem i zjednoczonej wokół prawdy słowa Bożego? Droga św. Jadwigi taka właśnie była, co oznacza, że jest ona możliwa do przejścia. To dlatego Kościół, jako wspólnota ludzi wierzących zawsze widział, widzi i będzie widział w rodzinie obraz nieustannej komunii z Chrystusem, której źródłem jest miłość oddająca się całkowicie i niecofająca się nawet przed krzyżem.

Zobacz zdjęcia: Odpust ku czci św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie

Św. Jan Paweł II napisał również że ,,rodzina chrześcijańska jest wezwana i zobowiązana do dialogu z Bogiem poprzez życie sakramentalne, ofiarę życia i modlitwę. Poza modlitwą poranną i wieczorną należy polecić lekturę i rozważanie słowa Bożego, przygotowanie do sakramentu, nabożeństwo i poświęcenie sercu Jezusowemu”.

Zatem pytam ciebie współczesna matko, czy uczysz swoje dzieci modlitwy chrześcijańskiej? Czy przygotowujesz je w łączności z kapłanami do sakramentu spowiedzi, komunii św. i bierzmowania? Czy odmawiasz różaniec w rodzinie? Te pytania nasuwają się tutaj, gdy patrzymy na św. Jadwigę, która nigdy nie zaniechała troski o zachowanie religijnego życia w swojej rodzinie. A czasy, w których żyła były trudniejsze od naszych pod każdym względem. W tym wszystkim jednak nie była sama. U jej boku był mąż, wspierający swą żonę i biorący odpowiedzialność za swój dom. Dlatego i ciebie mężu i ojcze pytam: jaka jest Twoja odpowiedzialność za rodzinę? Czy umiesz modlić się ze swoimi dziećmi, żoną i całą wspólnotą domową? Czy wypływającym z tej wiary postępowaniem dajesz dobry przykład dojrzałego chrześcijaństwa? Czy jesteś autorytetem prawdy, uczciwej miłości i szacunku wobec Boga i ludzi? Te pytania nabierają powagi dzisiaj, gdy stajemy wobec świętości kobiety, która dawała i daje jednoznaczną odpowiedź - nie zaniedbałam, nie zwątpiłam, wytrwałam, dlatego, że Bóg w moich uczynkach, pragnieniach i modlitwie był drogą mojego życia.

Moi drodzy spotkaliśmy dzisiaj na drodze naszego życia kobietę dzielną, która nie lękała się opowiedzieć po stronie prawdy, wolności i szacunku wobec każdego człowieka. Dlatego dziękujemy za jej święte życie i prośmy, by kroczyła z nami po drogach wiary, jako dobra przewodniczka w niebie. Naśladujmy jej drogę miłości, kierując swoje uczucie i działanie w stronę Boga, bliźniego a nawet nieprzyjaciela.

Święta Jadwigo prosimy wstawiaj się za nami, abyśmy stali się takimi, jakich pragnie mieć nas Bóg. Nasza święta patronko wspieraj nas w trosce o zachowanie pokoju, aby nikt i nic nie zagrażało szczęśliwemu i błogosławionemu życiu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żeganamy prof. Jana Szyszko

2019-10-16 12:37

wpolityce.pl

Odszedł jeden z najlepszych lekarzy naszej przyrody, który kochał polską ziemię służąc Ojczyźnie swoją wiedzą, doświadczeniem i oddaniem. Był wierny Bogu i ludziom. Będzie nam ciebie brakowało - tak wspominano śp. prof. Jana Szyszki, byłego ministra środowiska, profesora nauk leśnych, polityka Prawa i Sprawiedliwości. Prof. Szyszko zmarł nagle tydzień temu w wieku 75 lat.

Krzysztof Sitkowski/KPRP
Zobacz zdjęcia: Pogrzeb prof. Jana Szyszko

Krzysztof Sitkowki/KPPR

W uroczystościach pogrzebowych, które odbyły się w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Starej Miłosnej wzięli udział najwyżsi przedstawiciele państwa na czele z prezydentem Andrzejem Dudą oraz premierem rządu RP. Mateuszem Morawieckim i prezesem Prawa i Sprawiedliwości, Jarosławem Kaczyńskim. Mszy św. przewodniczył abp Sławoj Leszek Głódź, zaś homilię wygłosił biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Dydycz. Liturgię koncelebrowało dziesięciu biskupów.

MK

- Kończąc swoją ziemską wędrówkę, zmierzasz do „Domu Naszego Ojca”, który jest domem miłości, pokoju i wiecznej radości. Poprzez naszą wspólną modlitwę chcemy do wieńca twojego życia dołożyć coś od siebie – powiedział witając zgromadzonych biskup diecezji warszawsko-praskiej Romuald Kamiński.

W homilii bp Antoni Pacyfik Dydycz podkreślił wkład zmarłego profesora w troskę o polską przyrodę. Zwrócił uwagę, że u podstaw podejmowanych przez niego wysiłków leżała głęboka wiara w Boga, miłość do tego co stworzone oraz szacunek dla dziedzictwa narodowego i rodzimej kultury.

- Mimo licznych trudności, nie traciłeś spokoju pamiętając słowa psalmu 116, w którym czytamy: „Ufność miałem nawet wtedy, gdy mówiłem jestem w wielkim ucisku”. Do wszystkiego podchodziłeś z wielkim spokojem. To głębokie przekonanie, a w istocie twoja wiara towarzyszyły ci przez całe twoje życie. Zawsze byłeś pogodny, niezależenie od różnego rodzaju sytuacji, nawet tych najmniej ciekawych, oczekując na Boże błogosławieństwo we wszystkich okolicznościach kolejnych etapów twojego życia – powiedział bp Dydycz.

Krzysztof Sitkowki/KPPR

Zwrócił też uwagę na wkład zmarłego profesora w dziedzinie nauki, gospodarki i polityki. – Zabiegał, by cała jego praca, nauka i poświęcenie służyły rodzinie, a potem wszystkim z którymi spotykał się w swoim bogatym życiu. Bliskie były mu słowa „Polak chociaż stąd miedzy narodami słynny, że bardziej niźli życie kocha kraj rodzinny. Gotów puścić się w kraje świata w nędzy i poniewierce przeżyć długie lata walcząc z ludźmi i z losem póki mu wśród burzy przyświeca ta nadzieja, że Ojczyźnie służy” - powiedział duchowny. Podkreślił, że trudności poprzedniego systemu profesor przeszedłeś bez strat moralnych i duchowych. Wspomniał o zorganizowanej przez zmarłego Międzynarodowej Konferencji Zrównoważony Rozwój w świetle encykliki papieża Franciszka Laudato Si”. Papieska Akademia Nauk przyznała mu nagrodę „Nauka dla Pokoju” – przypomniał bp Dydycz.

Powiedział, że troska śp. prof. Szyszko o Ojczyznę wyrażała się w propagowaniu takich postaw i takich porządków, które zabezpieczałyby ład w przyrodzie, a porządek w ludzkim życiu. - Z tego względu miałeś czas na spotkania z wychowankami, by ich umacniać w trosce o bezpieczeństwo ludzi oraz całej natury stworzonej – zwrócił uwagę biskup.

Zaznaczył, że szczególne miejsce w sercu i działalności profesora zajmowała Puszcza Białowieska. – Z odwagą, kompetencją, pasją i poświeceniem ratował ją przed katastrofą mając świadomość, że nie da się jej niczym innym zastąpić. Niestety, przy tej okazji wiele nacierpiał się bez powodu – powiedział kaznodzieja.

Podczas uroczystości pogrzebowych śp. Jan Szyszko został odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Jego ciało spocznie na miejscowym cmentarzu parafialnym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Weekend rodzinny z Jackiem Pulikowskim w Oławie

2019-10-16 21:45

Anna Majowicz

Jacek Pulikowski – autor licznych publikacji o tematyce rodzinnej, w nadchodzący weekend gościć będzie w Centrum Formacji, przy parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie.

ekai.pl
Jacek Pulikowski

Plan wydarzenia:

Piątek, 18.10.2019 r.:

18.00 Eucharystia – ze słowem Jacka Pulikowskiego

19.00 – 20.30 Wykład dla kobiet: ,,Instrukcja obsługi mężczyzny”

Sobota, 19.10.2019 r.:

9.00 Eucharystia – ze słowem J.Pulikowskiego ,,Dojrzała miłość w dojrzałym wieku”

9.00 – 17.00 Warsztaty dla ojców ,,Ojcostwo a praca”

10.00 – 14.00 Warsztaty dla kobiet ,,Cenniejsza niż perły”

15.30 – 17.00 Wykład dla narzeczonych I małżonków ,,Rodzina. Najważniejsza firma na świecie”

18.00 Eucharystia – ze słowem J. Pulikowskiego ,, Odcinanie pępowiny”

19.00 – 20.30 Wykład dla mężczyzn: ,,Jak rozumieć kobietę? Czy niemożliwe jest możliwe?”

Niedziela, 20.10.2019 r.:

8.00 – 19.30 Eucharystie ze słowem J. Pulikowskiego ,,Relacje rodzinne – wyzwania na dzisiejsze czasy”

13.00 – 19.00 Rejonowy Dzień Wspólnoty (RDW) Ruchu Światło – Życie: ,,Moja wola I moja wolność”.

Więcej informacji i formularze zapisów na stronie Fundacji DlaRodziny: www.dlarodziny.eu

Serdecznie zapraszamy! 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem