Reklama

Kościół

Ks. Wojciech Węgrzyniak: Trzy hamulce w Kościele

W obliczu postępujących zmian społecznych i spadku liczby powołań, polski Kościół staje przed koniecznością reorganizacji, m.in. poprzez redukcję liczby Mszy świętych czy łączenie parafii. Ks. Wojciech Węgrzyniak wskazuje na trzy kluczowe „hamulce”, które mogą zablokować te niezbędne reformy: zakorzenione przyzwyczajenia wiernych i duchownych niechętnych zmianom, wysoki wiek emerytalny proboszczów osłabiający otwartość na nowe rozwiązania oraz nadmierne skupienie księży na własnych, pozaparafialnych ścieżkach kariery.

[ TEMATY ]

kapłani

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie da się ukryć, że zmienia się Polska, społeczeństwo, że zmiany dotykają też Kościół, chociażby te, o których się najczęściej mówi, czyli spadek powołań. Zmiany w świecie są normalne, wymagają jednak odpowiednich reakcji. I chociaż z natury jestem optymistą, to widzę przynajmniej trzy czynniki, które będą bardzo utrudniać właściwe reakcje na zmiany.

Po pierwsze przyzwyczajenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kiedy przyjdzie ograniczać ilość Mszy św. czy łączyć parafie, może to spotkać się z bardzo wielkim oporem, bo "zawsze tak było". Będą petycje do biskupów i dyskusje, bo każdy raczej myśli o swoich potrzebach a nie o dobru całości. Już dziś widać wiele parafii, w których problemem nie jest brak księży, tylko brak ludzi. I widać niedzielne msze, na których nawet ławki nie są zapełnione, a nie idzie przekonać księży czy wiernych do optymalizacji środków i możliwości. Przyzwyczajenie jest okrutne, zwłaszcza z wiekiem, a przecież w kościele mamy więcej osób dorosłych i starszych, czyli takich, co zasadniczo nie lubią zmian.

Po drugie, wiek emerytalny księży.

Reklama

Zgodnie z prawem ksiądz osiąga wiek emerytalny w wieku 75 lat, w niektórych diecezjach zostało to obniżone. I samo w sobie to nie jest problemem, by pracować po 70. Mamy papieża, Trumpa, Carlos Queiroz ma 73 lata (trener Ghany w piłce nożnej), wielu prezydentów czy burmistrzów. Problem, że o ile jednostki mogą funkcjonować dobrze, to zasadniczo z wiekiem coraz ciężej o to, by być otwartym na zmiany. Dany proboszcz nie będzie złym człowiekiem, będzie wspaniale pracował, ale nie zgodzi się na takie pociągnięcia, na jakie by się zgodził 20 lat temu. Mieliśmy plejadę wspaniałych proboszczów, budowniczych kościołów, tylko, że oni zostawali proboszczami mając 35-40 lat. Jeśli ks. Radek Rakowski tak pięknie pracuje w Poznaniu na Łacinie, to nie tylko dlatego, że ma charyzmat, ale że w młodym wieku został proboszczem. Pozostawianie w późnym wieku ludzi na odpowiedzialnych stanowiskach może zahamować potrzebne zmiany. (Co nie znaczy, że dany proboszcz nie będzie miał zwolenników, skoro większość chodzących do kościoła to jego rówieśnicy, którzy najczęściej też nie widzą potrzeby i i nie chcą zmian).

Po trzecie, powołania w powołaniu (albo własny świat księży).

Zostaliśmy wyświęceni do pracy w diecezji, do pomocy biskupowi, ale z czasem - i oczywiście za zgodą władz - każdy z nas wydeptał sobie mniej lub bardziej własną ścieżkę, czasem traktując Kościół jako środek osobistej kariery.

Podziel się cytatem

Pytanie, czy przy potrzebie mszy, spowiedzi, bycia z ludźmi, nie będzie niektórym ciężko zostawić uczelnie, funkcje dyrektorskie czy administracyjne? Pewno nigdy nie będzie tak, żeby wszyscy księża byli tylko wikarymi czy proboszczami, ale przyzwyczajenie do własnej drogi w kapłaństwie, może okazać się niesamowitym hamulcem, bo na papierze biskup czy proboszcz będzie miał dwa razy więcej do pomocy księży niż w realu.

Pewno jest jeszcze więcej czynników, ale wydaje mi się, że to są trzy podstawowe, które będą hamować właściwe reakcje na zmieniający się świat. A przecież nikogo nie trzeba przekonywać, że przy niewłaściwych reakcjach będzie tylko gorzej.

2026-06-19 08:56

Oceń: +29 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wkrótce beatyfikacja jedenastu kapłanów – w tym dziewięciu Polaków

[ TEMATY ]

męczennicy

beatyfikacja

kapłani

zabici kapłani

Vatican Media

Salezjanie: Jan Świerc i towarzysze

Salezjanie: Jan Świerc i towarzysze

Dziewięciu polskich salezjanów, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, oraz dwóch kapłanów diecezjalnych zamordowanych z nienawiści do wiary podczas komunistycznego reżimu w Czechosłowacji zostanie wyniesionych na ołtarze. Ogłoszono także dekrety dotyczące czterech nowych Czcigodnych Sług Bożych: hiszpańskiej zakonnicy cysterskiej, hiszpańskiego dominikanina, kapłana z Sardynii i karmelity z Ligurii.

Kościół katolicki będzie miał jedenastu nowych błogosławionych. Podczas audiencji udzielonej dziś, 24 października, kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, papież Leon XIV wyraził zgodę na promulgację dekretów dotyczących męczeństwa dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych w latach 1941-1942 z nienawiści do wiary w niemieckich obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau, oraz dwóch kapłanów diecezjalnych z byłej Czechosłowacji, zabitych w latach 1951-1952 w ramach prześladowań Kościoła katolickiego przez reżim komunistyczny po II wojnie światowej.
CZYTAJ DALEJ

Św. Roch – patron w chorobach zakaźnych (+ modlitwa)

[ TEMATY ]

św. Roch

koronawirus

Wikipedia.org

Liczne kościoły i kapliczki pw. św. Rocha są świadectwem kultu średniowiecznego świętego, który jest czczony, jako patron w chorobach zakaźnych. Zwracano się do niego szczególnie kiedy tzw. morowe powietrze, a więc epidemie dżumy, czarnej ospy, tyfusu i cholery pustoszyły miasta i wsie.

Św. Roch był z pochodzenia Francuzem. Żył w XIV wieku. O jego życiu dowiadujemy się z podań, niejednokrotnie legendarnych. Urodził się w zamożnej rodzinie w Montpellier. W młodości stracił rodziców. Zafascynowany, prawdopodobnie kultem św. Franciszka z Asyżu sprzedał odziedziczony po rodzicach majątek, zaś uzyskane pieniądze rozdał ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Afrykańscy liturgiści: liturgia to nie folklor ani spektakl

2026-08-16 20:05

[ TEMATY ]

liturgia

folklor

spektakl

afrykańscy liturgiści

Vatican Media

Uczestnicy II Kongresu Liturgistów Afrykańskich w Dar es Salaam

Uczestnicy II Kongresu Liturgistów Afrykańskich w Dar es Salaam

Inkulturacja liturgii nie oznacza bezkrytycznego wprowadzania do niej lokalnych zwyczajów, a taniec nie może stawać się spektaklem czy rozrywką. Liturgia ma prowadzić do głębszego spotkania z Chrystusem, zachowując jednocześnie autentyczne bogactwo afrykańskich kultur – podkreślili uczestnicy II Kongresu Liturgistów Afrykańskich w Dar es Salaam. O jego wnioskach informuje Agencja Fides.

W spotkaniu w Dar es Salaam w Tanzanii, uczestniczyło 112 liturgistów z jedenastu krajów Afryki. Obradowali pod hasłem „Praktyki inkulturacji liturgicznej w Afryce: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość” – podaje Agencja Fides.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję