Reklama

Jak 200 lat temu

2016-06-15 11:08

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 25/2016, str. 1

Artur Stelmasiak
Widowisko historyczne „Uniwersytecki wehikuł czasu” na dziedzińcu przy Krakowskim Przedmieściu w tle m.in. portret abp. lwowskiego Józefa Teodorowicza

Teren kampusu Uniwersytetu Warszawskiego przeniósł się w czasie o dwa stulecia. Były powozy konne, żołnierze Księstwa Warszawskiego, wytworny salon literacki, a nawet pokaz mody z 1816 r.

Profesorowie oraz studenci przebrani w stroje z pierwszej połowy XIX wieku przeszli w wielkiej paradzie historycznej Krakowskim Przedmieściem. W ten sposób Uniwersytet Warszawski świętował jubileusz 200-lecia. – Dla mnie te obchody są niemal jak święto rodzinne. Na tej uczelni najpierw studiował mój dziadek, potem moja mama i ciocia, a teraz ja tu studiuję – powiedział nam student nauk o rodzinie przebrany w strój XIX-wiecznego żaka. Razem z kolegą zapraszali spacerujących po Krakowskim Przedmieściu przechodniów, aby odwiedzili kampus UW.

Po Krakowskim Przedmieściu razem ze studentami spacerowały też dwie siostry zakonne w habitach z nakrochmalonymi białymi czepkami na głowie. – Zostałyśmy zaproszone na pokaz XIX-wiecznej mody – śmiała się s. Katarzyna Jaksa ze zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Dwa wieki temu studenci widzieli w Warszawie siostry zakonne dokładnie w takich samych strojach. – Korzystamy z okazji, aby ewangelizować. Rozdałyśmy ulotki z modlitwami i cudowne medaliki Niepokalanego Poczęcia, które również pochodzą z pierwszej połowy XIX wieku. – dodała s. Katarzyna.

Reklama

Widowisko historyczne „Uniwersytecki wehikuł czasu – UW 200 lat temu”, to wielkie przedsięwzięcie logistyczne. Była orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego oraz Stowarzyszenie Artylerii Dawnej. Z konnych powozów pozdrawiali przechodniów m.in. pierwszy rektor Królewskiego Uniwersytetu Warszawskiego ks. Wojciech Anzelm Szweykowski, Stanisław Kostka Potocki i ks. Stanisław Staszic. Natomiast ks. prof. Józef Naumowicz z UKSW zagrał rolę ks. Pawła Szymańskiego, pierwszego dziekana Wydziału Teologii UW.

W Pałacu Kazimierzowskim można było poczuć klimat salonu literackiego, a w podziemiach bazyliki Świętego Krzyża obejrzeć spotkanie tajnej organizacji niepodległościowej. – Wehikuł czasu to impreza teatralno-historyczną na dużą skalę. Kostiumy wypożyczone zostały z warszawskich teatrów i z łódzkiej filmówki. Dzięki temu w historycznych strojach było ponad 100 osób – powiedziała nam Ewa Łukasik z Uniwersytetu Otwartego UW, które zorganizowało całe przedsięwzięcie. – Udało nam się odtworzyć klimat epoki, w której powstał nasz uniwersytet.

Tagi:
uniwersytet

Reklama

Wartości i innowacje

2019-11-13 11:47

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 46/2019, str. 6-7

UKSW obchodzi jubileusz 20-lecia działalności. Na uczelni kojarzonej głównie z naukami humanistycznymi i społecznymi jest coraz więcej innowacyjnych kierunków studiów oraz laboratoriów high-tech

UKSW
W Centrum Technologii Informacyjnych Nauk Humanistyczno-Społecznych UKSW działa 50 laboratoriów z różnych dziedzin

Profoser Michał Kleiber jest jednym z najbardziej znanych polskich naukowców na świecie. Kawaler orderu Orła Białego i były prezes Polskiej Akademii Nauk przez wiele lat wykładał na uczelniach w Niemczech, Japonii i USA. W tym ostatnim kraju prowadził zajęcia na Uniwersytecie Kalifornijskim. Po jedynych z pierwszych wykładów z informatyki podszedł do niego student i powiedział, że bardzo się cieszy, iż ma zajęcia z kolejnym Polakiem. Kleibera zaskoczyła ta wiadomość, bo nic nie wiedział, aby na wydziale pracował inny naukowiec z naszego kraju. I rzeczywiście nie było kogoś takiego. Okazało się, że student informatyki chodził także na zajęcia z literatury słowiańskiej, gdzie wykładowcą był Czesław Miłosz.

Młody Amerykanin studiował całkowicie różne dyscypliny nauki, aby mieć szersze horyzonty. Ale przede wszystkim, aby w sposób nowatorski podchodzić do problemów, jakie w przyszłości chciał rozwiązywać.

– Przez lata na uczelniach wytworzyły się dyscypliny wspólnotowe. W konsekwencji historycy rozmawiali z historykami, a matematycy z matematykami – powiedział prof. Kleiber podczas konferencji „Rola uczelni katolickich we współczesnym świecie” i stwierdził, że wobec skali dzisiejszych problemów cywilizacyjnych rola wyższych szkół rośnie. Jednak, żeby uniwersytety sprostały globalnym wyzwaniom muszą zmienić sposób swojego działania.

– Obecnie musimy budować wspólnoty problemowe. A więc, wychodząc od problemu, musimy łączyć najprzeróżniejsze kompetencje, żeby stawić czoła wyzwaniom współczesności – wyjaśnił.

Właśnie w taki sposób, jaki nakreślił prof. Kleiber, rozwija się Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w ostatnich latach. Uczelnia mająca obecnie dwa kampusy – przy ul. Dewajtis i ul. Wóycickiego – buduje międzyuczelniane i międzynarodowe wspólnoty badawcze i dydaktyczne. Razem z dużymi firmami realizuje innowacyjne projekty m. in. w energetyce i ochronie środowiska. Z kolei działające na UKSW laboratoria wykorzystują najbardziej zaawansowane technologie cyfrowe np. do gromadzenia danych, drukowania w systemie 3D czy badania wirtualnej rzeczywistości.

Jeden na siedemnastu

Przykładem interdyscyplinarnego kierunku, jaki można studiować na UKSW, jest „człowiek w cyberprzestrzeni”. Przygotowuje one absolwentów do podjęcia pracy w administracji publicznej bądź firmach z branży high-tech.

Zdobycie na jednych studiach odpowiednich kwalifikacji wymaganych przez pracodawców z sektora publicznego i prywatnego jest możliwe dzięki specjalnemu programowi nauczania. W jego trakcie studenci zdobywają wiedzę związaną z kształtowaniem się społeczeństwa informatycznego, cyberbezpieczeństwem, marketingiem sieciowym czy reklamą w środkach komunikacji elektronicznej. Jednocześnie w ramach studiów są też wykłady z prawa, administracji czy socjologii. Ponadto studenci biorą udział w pracach interdyscyplinarnych zespołów zajmujących się projektami z zakresu nowych technologii.

– Przy tworzeniu tego kierunku nawiązaliśmy współpracę z jedną największych uczelni na świecie, Uniwersytetem w Oxfordzie – powiedział na konferencji rektor UKSW, ks. prof. Stanisław Dziekoński.

Jeszcze większa liczba partnerów zewnętrznych – instytutów, szpitali i szkół wyższych – współpracuje z UKSW przy programie studiów pielęgniarskich i lekarskich. Bazę kliniczną dla Collegium Medicum katolickiej uczelni tworzą m.in.: Centralny Szpital Kliniczny MSWiA, Instytut Matki i Dziecka oraz jedenaście innych szpitali publicznych oraz instytucji zajmujących się komercyjnym świadczeniem usług medycznych.

UKSW podjął również współpracę z katolicką uczelnią w Mediolanie, której bazę dydaktyczną i naukową stanowi słynna Poliklinika Gemelli. Kolejną placówką o renomie europejskiej, z którą będzie współpracować Collegium Medicum, jest Isarklinik w Monachium specjalizującą się w badaniach nad zastosowaniem komórek macierzystych.

Tak znakomicie przygotowana oferta dla osób chcących w przyszłości zostać lekarzami, została od razu zauważona przez młodzież. Na pierwszym rok studiów zgłosiło się aż 1700 osób. Przyjęto 100 najlepszych. Nie było to łatwe, bo niemal wszyscy aplikujący mogli pochwalić się najwyższymi ocenami na świadectwie maturalnym.

Nauka i gospodarka

Początkiem dynamicznych zmian na UKSW było utworzenie Centrum Technologii Informacyjnych Nauk Humanistyczno-Społecznych (CTINH-S). W placówce tej działa 50 laboratoriów z różnych dziedzin, m.in. z fizyki, chemii, biologii, toksykologii. Inne laboratoria CTINH-S wprowadzają nowatorskie rozwiązania np. w zakresie digitalizacji 3D czy zdjęć z dronów. Kolejne jednostki podejmują działania badawcze, jak i aplikacyjne obejmujące pełen cykl ich zarządzania, monitoringu i wykorzystywania danych. Sprawy związane z gromadzeniem przeróżnych danych – ekonomicznych, społecznych, środowiskowych i wielu innych – niewiele mówią laikom, lecz dla specjalistów należą one do jednych z najbardziej kluczowych w obecnych czasach.

– Dzisiaj jesteśmy wręcz otoczeni danymi. Jak je uporządkujemy, mamy informację. Kiedy przetworzymy uporządkowaną informację, to wówczas mamy wiedzę. Lecz to jeszcze nie koniec, ponieważ z tej wiedzy trzeba zrobić mądry użytek – powiedział prof. Kleiber.

Czy jest to możliwe w cybergospodarce? Czy też dominują tam jedynie kategorie efektywności, skuteczności i zysku ponad wszystko? – Gospodarka cyfrowa jest zdominowana przez technologię – powiedział ks. prof. Dziekoński, ale od razu zaznaczył, że wśród uczestników gospodarki cyfrowej bardzo szybko rośnie świadomość konieczność uwzględnienia w swojej działalności „szerokiego spektrum aspektów społecznych i humanitarnych”. – I właśnie w tym kontekście przejawia się szczególna szansa dla takiego uniwersytetu jak UKSW, w którym podstawowe wartości humanitarne i społeczne włączone są w rozwój innowacji naukowych i gospodarczych – podkreślił rektor uczelni.

Trzeci kampus

Przykładem projektu, w którym konieczne jest połączenie wartości etycznych z cybergospodarką, jest Centrum Ochrony Danych Osobowych i Prywatności. Jak ważny jest to problem, wie każdy, kto korzysta z internetu, który wcale nie daje jego użytkownikom anonimowości. Jeszcze dotkliwiej o wrażliwości danych osobowych przekonały się osoby, które zgubiły kartę płatniczą bądź dowód osobisty.

UKSW realizuje też duży projekt psychiatrii środowiskowej dla dzieci i młodzieży. W największym skrócie polegał on będzie na stworzeniu zaplecza informatycznego wspomagającego pracę z dziećmi autystycznymi.

Już teraz dzięki inżynierom środowiska z UKSW powstają nowatorskie wieże, które mogą działać na obszarze Natura 2000. Wspólnie z firmą Asecco uczelnia uruchamia projekt studiów MBA, na których kształceni będą specjaliści w zarządzaniu. Natomiast takie firmy jak m.in. KGHM i PGE są parterami budowy Multidyscyplinarnego Centrum Badawczego. Będzie to unikalny w skali ośrodek ośrodek badawczy umożliwiający prowadzenie interdyscyplinarnych badań w obszarach nauk społecznych, humanistycznych, medycznych oraz w obszarze nauk informatycznych i przyrodniczych. Trzeci kampus UKSW powstaje w Dziekanowie Leśnym.

To tylko część nowych projektów z jakimi Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego rozpocznie trzecią dekadę działalności. Co jeszcze czeka katolicką uczelnię w najbliższych latach?

– Przyszłość UKSW wymaga ciągłego odczytywania znaków czasu i otwartości na współpracę w wielu wymiarach. Jednocześnie specyfika uniwersytetu katolickiego stawiającego w centrum człowieka w relacji do Boga, innych ludzi i siebie samego jest wartością dodaną dla tworzenia rozwiązań technologicznych, gospodarczych i społecznych – powiedział ks. prof. Stanisław Dziekoński i podkreślił, że myślą przewodnią dla tego typu działań są słowa Stefana kard. Wyszyńskiego, który mówił, że najważniejszą wartością jest człowiek, którego żadne systemy filozoficzne i materialistyczne nie mogą zniszczyć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: ustąpił kontrowersyjny biskup Buffalo

2019-12-05 11:40

ts (KAI) / Watykan

Franciszek przyjął 4 grudnia rezygnację biskupa Buffalo w USA – Richarda Malone’a. Tymczasowym rządcą diecezji został ordynariusz Albany – Edward Scharfenberger. Jak podano w Watykanie 73-letni bp Malone był krytykowany za sposób działania w wyjaśnianiu zarzutów o wykorzystywanie seksualne nieletnich przez duchownych.

wikipedia.org
Bp Richard Malone

Zarzucono mu zwłaszcza, że nie wyjaśniał konsekwentnie tego rodzaju przypadków, postawionych wielu księżom swej diecezji. Dlatego do szczegółowego sprawdzenia tych zarzutów wyznaczono na początku października biskupa Brooklynu Nicholasa DiMarzio. Po rozmowach z niemal 80 osobami z terenu diecezji bp DiMarzio przedstawił swój raport w watykańskiej Kongregacji Biskupów.

Watykan nie podał dotychczas, w jakim stopniu zarzuty wobec bp. Malone’a są słuszne, nie ma też na razie mowy o sankcjach wobec niego. Do czasu mianowania nowego biskupa diecezją Buffalo będzie kierował wyznaczony przez papieża bp Scharfenberger jako administrator apostolski „sede vacante”.

Jeszcze w połowie listopada w przesłaniu wideo do katolików swojej diecezji bp Malone zapewnił, że czuje poparcie ze strony papieża. Podkreślił, że w osobistej rozmowie w Rzymie Franciszek okazał „wiele zrozumienia” dla trudności w jego diecezji. W drugim tygodniu listopada przebywał on w Rzymie wraz z innymi biskupami stanu Nowy Jork w ramach wizyty ad limina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem