Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 25/2016, str. 6

Przygotowania do pielgrzymki

Budują podium na spotkanie z papieżem Franciszkiem

W Częstochowie trwają gorączkowe przygotowania do przyjęcia wyjątkowych pielgrzymów. – Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to informuję: 28 lipca 2016 r. w częstochowskim sanktuarium maryjnym będziemy gościć Ojca Świętego Franciszka – przypomina o. Sebastian Matecki, rzecznik Jasnej Góry. W tym dniu na placu przed Szczytem Jasnogórskim spodziewana jest olbrzymia rzesza wiernych z całego świata. Przybędą oni na spotkanie z papieżem Franciszkiem.

– Ojciec Święty pragnie z nami przeżyć jubileusz 1050. rocznicy Chrztu Polski. Chcemy razem tu, w sercu Polski i przy sercu Pani Jasnogórskiej, dziękować Bogu za ten dar dla Kościoła i Polski. Przygotowanie do wizyty papieża to dwie sfery: duchowa i ta bardziej przyziemna, czyli zewnętrzna. Ważne, abyśmy siebie i naród dobrze przygotowali do tego niezwykłego wydarzenia, aby w naszych sercach dobrze wybrzmiało dziękczynienie – mówi o. Matecki.

To, że na Jasną Górę przyjedzie niezwykły gość, widać też na błoniach jasnogórskich. Wzdłuż murów w szybkim tempie „rośnie” drewniane podium na ponad 900 osób. W sumie na wałach jasnogórskich zasiądzie ok. 1,5 tys. dostojników.

Reklama

Przybędą najważniejsi przedstawiciele Kościoła z Polski i z Europy, przedstawiciele polskiego rządu i parlamentu oraz delegacje zagraniczne – tłumaczy o. Matecki.

– Czy zdążymy zbudować podium? Oczywiście! – zapewnia Jerzy Wieczorek, przedsiębiorca z Zajączek k. Krzepic. – Konstrukcję budujemy z solidnego, atestowanego drewna, bo musi być bezpiecznie. Budowla, która będzie gotowa do 10 lipca, zostanie rozebrana dopiero za 2 lata.

– Papież Franciszek do Częstochowy przyleci helikopterem 28 lipca przed południem. Najpierw przywita się z pielgrzymami, objeżdżając błonia jasnogórskie. Następnie uda się do Kaplicy Cudownego Obrazu, by tam oddać hołd Pani Jasnogórskiej. O godz. 10.30 Ojciec Święty przed Szczytem odprawi Mszę narodową, aby razem z nami uczcić piękny dar chrztu dla polskiego narodu – informuje o. Matecki.

Reklama

Marek Kułakowski

Anonimowi Alkoholicy

Ponad 30 tys. uczestników 28. Jasnogórskich Spotkań Anonimowych Alkoholików przybyło 4 czerwca br. na Jasną Górę. – Hasłem tych spotkań są słowa bardzo proste, ale też stawiające wielkie wymagania: „Trzeźwieję, aby być dobrym człowiekiem” – powiedział o. Ryszard Bortkiewicz, paulin, organizator spotkania. – Myślę, że to pragnienie dobra w każdym człowieku się odkrywa. Mamy wielką ufność w miłosiernego Ojca, który prowadzi nas do tego, że na nowo możemy stać się synami, którzy powrócili z różnych dziwnych szlaków (...). Jak sądzę – każdy z tych, którzy tutaj przybywają, kryje swoje tajemnice, pragnienia, smutki, nadzieje. Przybywają tutaj po to, żeby spojrzeć w oczy Matki, poprosić Ją o to, by ich przytuliła – powiedział o. Bortkiewicz. – Ogromnie się cieszę, że możemy się tutaj spotkać my wszyscy, którzy walczymy z naszymi słabościami i uzależnieniami – powiedział w imieniu wspólnoty AA Mariusz. – Każdy dzień to wyzwanie, ale łatwiej nam wyjść z niego zwycięsko, gdy wiemy, że mamy wsparcie w innych. Dlatego tak ważne jest nasze poczucie wspólnoty, a przyjeżdżając tu, na Jasną Górę, dajemy temu wyraz. Trzeźwienie to droga najczęściej wyboista i trudna, często pod górę. Ale warto iść, by uzyskać to, czego nie mieliśmy w pijanym życiu – szacunek, szczęście dnia codziennego i nadzieję – dodał. Po wspólnej Drodze Krzyżowej oraz prezentacji twórczości artystycznej przez całe popołudnie, wieczór i noc trwały mityngi. Mszy św. o godz. 21.45 na Szczycie przewodniczył biskup senior Antoni Długosz z Częstochowy.

Pielgrzymka Żywego Różańca

Bądźmy świadkami Bożego Miłosierdzia

Z udziałem ok. 15 tys. osób trwała 4 czerwca br. 4. Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca. Pielgrzymom towarzyszyło hasło: „Bądźmy świadkami Bożego Miłosierdzia”. Koła i róże różańcowe działają we wszystkich diecezjach w Polsce, a pielgrzymka jest okazją do ich integracji. – Po raz czwarty spotykamy się jako rodzina Żywego Różańca z całej Polski tu, na Jasnej Górze – powiedział ks. Szymon Mucha, krajowy moderator Żywego Różańca. – To spotkanie ma nam uświadomić, że jesteśmy w tym świecie nie tylko tymi, którzy podejmują modlitwę różańcową, bo tak właściwie też rozumiała to nasza założycielka – służebnica Boża Paulina Jaricot, żeby zło zniszczyć od korzenia modlitwą, przemienić serca, nawrócić grzeszników.

Mszy św. na Szczycie przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca. – Kiedy dzisiaj po raz kolejny stajemy na jasnogórskim wzgórzu jako wspólnoty Żywego Różańca, nie sposób nie zauważyć, że w przesłaniach św. Jana Pawła II jest wiele wskazań, aby chrześcijanin wziął do ręki różaniec i by przeżywał tajemnice swego życia z Jezusem przez serce Jego Matki – powiedział w kazaniu abp Wacław Depo.

– W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim i jest naszą mocą i mądrością od Boga. A wówczas staje się – jak mówił św. Jan Paweł II – sztuką, wyróżniającą chrześcijan spośród innych ludzi.

Zaproszenie nauczycieli na Jasną Górę

Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Nauczycieli bp Piotr Turzyński zaprasza nauczycieli i wychowawców na doroczną pielgrzymkę na Jasną Górę, która odbędzie się 2 lipca br. Dzień wcześniej zaplanowane jest sympozjum dla nauczycieli. – Chcemy pokazać miłosierdzie w misji nauczyciela i wychowawcy. Ten aspekt wychowania i misji nauczyciela trzeba podjąć. Mam nadzieję, że będzie to owocne spotkanie – mówi bp Turzyński. W tym roku 79. Ogólnopolska Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców na Jasną Górę jest organizowana pod hasłem: „Miłosierni jak Ojciec”.

1 lipca o godz. 15 rozpocznie się sympozjum dla nauczycieli, a 2 lipca o godz. 9.30 – pielgrzymka, której głównym punktem będzie Msza św. o godz. 12 na Szczycie Jasnogórskim.

2016-06-15 11:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak zdobyć szkaplerz?

Niedziela Ogólnopolska 28/2015, str. 30

[ TEMATY ]

szkaplerz

Piotr Marcińczak

Z tym pytaniem zwróciłam się do przeora klasztoru Karmelitów Bosych w Czernej, gdzie mieści się sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej.

– Najłatwiej zdobyć szkaplerz, wstępując do zakonu – uśmiecha się o. Leszek Stańczewski OCD. – Wówczas dostaje się go „za darmo”, jako część stroju karmelity czy karmelitanki. Ale każdy, kto nie ma powołania do życia zakonnego, może otrzymać szkaplerz „w wersji light” – dwa kawałki brązowego płótna połączone tasiemką, które musi nałożyć kapłan – tłumaczy zakonnik. Sam szkaplerz można nabyć gdziekolwiek, choćby w księgarni w Czernej. Tu, w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej, każdego roku w pierwszą sobotę po wspomnieniu Matki Bożej z Góry Karmel (16 lipca) odbywa się ogólnopolskie spotkanie Rodziny Szkaplerznej.

Znak zbawienia

Historia szkaplerza sięga XII i XIII wieku i łączy się z górą Karmel w Palestynie, gdzie pustelnicy – bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel żyli według reguły nadanej im przez patriarchę Jerozolimy – Alberta. Po upadku Królestwa Jerozolimskiego część z nich uciekła do Europy, aby schronić się przed muzułmanami. W Europie jednak bracia, chcąc żyć według swojej reguły, spotkali się z niechęcią kleru i innych zakonów. Napotkali tak wielki opór, że groziło im rozwiązanie. Wówczas generał zakonu – Szymon Stock modlił się gorąco do Matki Bożej, prosząc o ratunek. I właśnie w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. objawiła mu się Maryja, która podając mu szkaplerz, powiedziała: „Umiłowany synu! Przyjmij szkaplerz twojego zakonu. Przywilej dla ciebie i karmelitów. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego”.

– Szymon Stock przyjął szkaplerz jako dar i polecił, by odtąd nosili go wszyscy karmelici – wyjaśnia o. Stańczewski. – Ten szkaplerz nie jest dla nas tylko zwykłą szatą zakonną – traktujemy go jako dar Matki Bożej. Codziennie, gdy zakładamy i zdejmujemy szkaplerz, całujemy go. Inne zakony również noszą szkaplerze, ale nasz, karmelitański, ma szczególne znaczenie. To jakby szata Matki Bożej, z którą Maryja utożsamia się jak ze swoim wizerunkiem i wiąże z tym znakiem szczególne obietnice i zobowiązania.

Jak św. Jan

Szkaplerz to pewien znak, zobowiązanie do modlitwy i do apostolstwa. – To przede wszystkim zobowiązanie do tego, by wziąć Matkę Bożą do siebie, tak jak to uczynił św. Jan Apostoł pod krzyżem – wyjaśnia o. Leszek. – Przyjęcie szkaplerza jest wzięciem Maryi do swojego serca, do życia w codzienności, aby była w nim zawsze obecna jako Matka i Siostra. Szkaplerz to nie amulet, który automatycznie nas od czegoś uwalnia, ale to przypomnienie, byśmy pamiętali, że zmierzamy do nieba.

Ci, którzy przyjmują szkaplerz, zobowiązują się do codziennej maryjnej modlitwy. – „Pod Twoją obronę” – to najbardziej zalecana modlitwa dla tych, którzy noszą szkaplerz – mówi Ojciec Przeor. – To jest taki punkt wyjścia do regularnej rozmowy z Bogiem, do której zachęca św. Paweł, mówiąc: „Módlcie się nieustannie”.

Oprócz tego zaleca się, aby noszący szkaplerz raz w tygodniu odprawili jakiś akt pobożności maryjnej, np. odmówili Różaniec lub Litanię do Matki Bożej. A raz w roku, w miarę możliwości, można wziąć udział w nowennie odprawianej w większości klasztorów karmelitańskich przed 16 lipca.

Chroni i ocala

Z przyjęciem szkaplerza wiążą się szczególne obietnice. Maryja obiecuje, że kto pobożnie nosi szkaplerz, nie zazna ognia piekielnego, a w pierwszą sobotę po swojej śmierci zostanie wybawiony z czyśćca. Matka Boża zapewnia także o swojej pomocy i opiece w życiu doczesnym.

O tej pomocy przekonało się wielu czcicieli Matki Bożej. O. Stańczewski opowiada historię polskiego żołnierza, który w czasie II wojny światowej zgubił szkaplerz. Gdy po bitwie żołnierze zajęli niemieckie okopy, ów człowiek poszedł szukać zguby. Szkaplerza szukał też jego towarzysz – znalazł go i zabrał, aby odnieść koledze. Okazało się, że w tym czasie w okopach wybuchła bomba zegarowa. Zginęli wszyscy z wyjątkiem tych dwóch, którzy opuścili okopy w poszukiwaniu szkaplerza. Inna historia wiąże się z pożarem w Truskolasach, w archidiecezji częstochowskiej, gdzie znajduje się dom Sióstr Karmelitanek Bosych. Jak pisze w książce: „Dar mojej Matki” o. Jan Ewangelista Krawczyk OCD: „Siostra Genowefa rzuciła duży Szkaplerz święty ze swojego habitu w półtorametrową przestrzeń dzielącą płonący dom od domu, który miał się zaraz zapalić, mówiąc: «Maryjo, ratuj!». Ogień powoli wygasł i dalej się już nie przeniósł, ku zdumieniu ludzi”.

Co robić, by nosić szkaplerz? – dopytuję. – Przyjąć go z ręki kapłana, nosić zawsze i wszędzie i naśladować Maryję – wyjaśnia o. Leszek i dodaje: – Potrzeba również pokuty, pokory, walki o czystość i ufnej modlitwy, do czego zobowiązujemy się, przyjmując szkaplerz, a więc Matkę Bożą, do swojego życia.

CZYTAJ DALEJ

Taizé: przygotowano program online dla rodzin

2020-07-16 18:20

[ TEMATY ]

Taize

janeb13/pixabay.com

Wspólnota z Taizé w tym roku po raz pierwszy przygotowała program dla rodzin w wersji online. Jest on adresowany do tych rodzin, które nie będą mogły w tym roku przyjechać do Taizé z powodu pandemii, a także do wszystkich rodzin, które zechcą skorzystać z tej propozycji. Został ułożony z myślą o rodzicach i dzieciach.

Program ma układ tygodniowy i jest podzielony na sześć dni. Każdy z nich ma inny temat i propozycje, które zajmują około półtorej godziny. Obejmuje on piosenkę na rozpoczęcie dnia, kącik teatralny - film wprowadzający temat dnia oraz wymianę myśli. Rozmowę można zakończyć wspólną modlitwą. Wspólnota z Taizé zachęca, by dostosować zaproponowane zajęcia do konkretnej sytuacji rodzinnej oraz by zaprosić znajome rodziny do wspólnego udziału.

Szczegóły na stronie: https://www.taize.fr/pl_article28378.html.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję