Czwartek, 2 lipca. Dzień Powszedni.
• Am 7, 10-17 • Ps 19 • Mt 9, 1-8
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. A oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: «Ufaj, synu! Odpuszczone są ci twoje grzechy». Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w Piśmie: On bluźni. A Jezus, znając ich myśli, rzekł: «Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem łatwiej jest powiedzieć: „Odpuszczone są ci twoje grzechy”, czy też powiedzieć: „Wstań i chodź!” Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów» – rzekł do paralityka: «Wstań, weź swoje łoże i idź do swego domu!» On wstał i poszedł do domu. A tłumy ogarnął lęk na ten widok, i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom.
Reklama
„Przepraw się na drugi brzeg!” Kiedy patrzymy na sytuację z dzisiejszej Ewangelii, możemy dosyć szybko odnaleźć też siebie samych. Jezus przeprawia się na drugi brzeg, aby powrócić do swego miasta. Jak wiemy, wszyscy jesteśmy na tym świecie pielgrzymami, nie żyjemy dla tego świata, ale dla wieczności w domu naszego kochającego Ojca. To od Niego wyszliśmy i do Niego pragniemy wrócić. Mamy i my wszyscy przeprawić się na drugi brzeg, wrócić do siebie, do niebiańskiego miasta Jeruzalem. A to jest możliwe tylko z pomocą Jezusa i Jego Matki Maryi. Obecnie znajdujemy się w tej łodzi naszego codziennego życia, mając te dni spokojne, ale i też nieraz zawirowane, kiedy to fale się piętrzą i potęgują. Musimy znowu z Jezusową pomocą przetrwać, prosząc Go, aby uciszył tę burzę na jeziorze, na którym się dziś znajdujemy. Czy wierzysz, że Jezus chętnie to uczyni, jeśli Go o to szczerze poprosisz? A może już masz takie sytuacje i takie zawirowania w swoim życiu, gdzie doświadczyłeś namacalnie tej Bożej interwencji. Podziękuj teraz za to. Paralityk dostępuje podwójnego uzdrowienia: na duszy i na ciele. Jezus jest Panem wszechświata i ma władzę odpuszczenia naszych grzechów. Zwróć uwagę, ile to już razy tego doświadczyłeś, idąc do spowiedzi i słysząc te słowa pełne miłości i Jego miłosierdzia: „synu, córko odpuszczają ci się twoje grzechy”. Jezus nigdy się nie męczy okazywaniem nam swego miłosierdzia i swojej miłości, bo On jest samą miłością. On nas kocha nie za coś, co robimy, ale za to, że jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi. Uważaj abyś nie ranił Jego bezgranicznej i ofiarnej miłości. Uwielbij teraz Boga w swoim sercu, dziękując Mu za to wszystko, co już uczynił i dalej pragnie dla ciebie czynić.
Z.L.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

