Reklama

Trwajcie mocni w wierze

2016-06-23 08:07

Adam Lisowski
Edycja sandomierska 26/2016, str. 6-7

Adam Lisowski
Festiwalowe laury wręczał bp Krzysztof Nitkiewicz

Zakończyła się XIX edycja Festiwalu Kutury Chrześcijańskiej „Eutrapelia”. Czas na podsumowania i refleksję na ile przedsięwzięcie to skłania młodego człowieka do korzystania z dóbr kultury

W podsumowaniu tego znanego w diecezji Festiwalu wzięli udział przedstawiciele władz parlamentarnych, samorządowych oraz oświatowych, które wspierają coroczną jego realizację. Nie zabrakło także władz szkolnych oraz młodzieży, która prezentowała swoje osiągnięcia artystyczne.

Motto i podsumowanie

Myślą przewodnią tegorocznych przeglądów form artystycznych było hasło: „Trwajcie mocni w wierze”. Na podsumowanie artystycznych występów przybyło kilkadziesiąt grup reprezentujących szkoły ponadgimnazjalne z całej diecezji.

Spotkanie, które odbyło się 14 czerwca, rozpoczęła Msza św. w kościele Opatrzności Bożej w Stalowej Woli. Przewodniczył jej bp Krzysztof Nitkiewicz. Podczas homilii zachęcał młodych do otwarcia swoich serc na Boże Miłosierdzie oraz dołożenia starań, aby być świadkami praktycznego miłosierdzia wobec bliźnich w swoich środowiskach.

Reklama

Lepienie z gliny

– Kultura chrześcijańska to sposób myślenia, bycia z drugim człowiekiem, tworzenia, przeniknięty duchem Ewangelii. – mówił Ordynariusz Sandomierski – Ona wyraża się w wielu przestrzeniach i formach, ale zawsze promieniuje miłością. Miłością ofiarną i przebaczającą, która nie ma względu na okoliczności, nie pozwala się uwieść trendom i naciskom świata, jakże często okrutnego. Musimy uczyć się takiej miłości od Chrystusa, od świętych, również od osób żyjących obok nas, gdyż autentycznych chrześcijan nie brakuje. Wiecie dobrze z zajęć szkolnych, że nauka to nie tylko wysłuchanie lekcji, ale również niezliczone prace domowe, powtórki i sprawdziany, to mozolne kształtowanie, jakby lepienie z gliny. Podobnie jest z miłością. Musimy uczyć się kochać. Mamy pogłębiać i ożywiać naszą miłość. Na szczęście Bóg nie szczędzi Swojej pomocy, nie jesteśmy zdani wyłącznie na siebie. Stwórzmy w parafiach i w całej naszej diecezji taką koalicję kochających serc – wskazywał bp K. Nitkiewicz.

Fundament życia

Druga część finału odbyła się w stalowowolskim Miejskim Domu Kultury, gdzie Biskup Ordynariusz wręczył festiwalowe laury oraz nagrody i upominki wszystkim zespołom, które wzięły udział w tej edycji przeglądu młodzieżowych form artystycznych. – W tym roku Festiwal swoim hasłem wskazywał na wiarę, jako fundament życia chrześcijańskiego, która wpisuje się w historię naszego narodu od 1050 lat. W tej edycji wzięli udział młodzi z 32 szkół przygotowując spektakle i programy artystyczne w różnych formach. Z roku na rok obserwujemy nie tylko wzrost liczby uczestników, ale i jego jakości. Cieszy także fakt, że młodzi coraz bardziej świadomie i odpowiedzialnie przeżywają swoją wiarę, chcąc ją także wyrazić przez sztukę. Dziękuję wszystkim, którzy czynnie uczestniczyli w tegorocznej edycji Festiwalu oraz tym, którzy nas wspomagali – mówiła Ewa Sęk, organizatorka „Eutrapelii”. Podczas finałowego przedstawienia na scenie MDK-u wystąpili uczniowie Zespołu Szkół nr 2 w Tarnobrzegu z prezentacją muzyczną, zaś młodzież z Zespołu Szkół nr 2 w Opatowie wystawiła spektakl „Polska zawsze wierna”. Spotkanie podsumował występ Zespołu Pieśni i Tańca „Racławice”, który wprowadził zebranych w klimat zbliżających się Światowych Dni Młodzieży. Na zakończenie organizatorzy podziękowali przede wszystkim młodzieży za ich zaangażowanie i udział w przeglądzie, dyrektorom, nauczycielom i opiekunom za wspieranie młodzieży w ich artystycznych pasjach.

Tagi:
festiwal

Reklama

Rozpoczął się II Festiwal Życia w Kokotku

2019-07-09 10:10

Marcin Szuścik

Niemalże 1000 młodych od wczoraj przeżywa wspólny tydzień skupienia, modlitwy ale również radości i zabawy.

nadesłane przez organizatorów
Mszy św. przewodniczy bp Marek Solarczyk

Spotkanie zainicjowano tym co najważniejsze – wspólną Mszą świętą. Po raz drugi festiwal otwierał ks. bp Marek Solarczyk, odpowiedzialny za duszpasterstwo młodzieży przy Konferencji Episkopatu Polski. „Tak tworzy się tradycja” – mówił ksiądz biskup – „Najpierw pierwszy, potem drugi, piąty, aż na festiwal przyjedziecie z własnymi dziećmi, a potem wnukami”. Duszpasterz młodzieży wprowadził obecnych w temat, czyli w historię proroka Eliasza z Ksiąg Królewskich, która dla uczestników festiwalu zaczyna się od suszy. Zachęcił również do ciągłego wracania do Źródła.

Atmosferę chłodnego wieczoru podgrzał duet ks. Jakuba Bartczaka i DJ-a Tomka Cichego, który poprowadził imprezę integracyjną. Nie zabrakło znanych kawałków do zabawy ani ewangelizacyjnego rapu ks. Kuby. Integracja trwała dwie i pół godziny.

Sami organizatorzy są zadowoleni z pierwszego dnia festiwalu. „Cieszymy się z rosnącego zainteresowania wydarzeniem. Trwające rok przygotowania przyniosły efekt. Do Kokotka przyjechało 50 grup, oraz uczestnicy indywidualni. Jednocześnie cieszymy się, że już pierwszego dnia wiele osób niebiorących udziału w całym tygodniu dołączyło na Msze świętą i wieczór” – pisze Marcin Szuścik, rzecznik festiwalu.

Wtorek będzie pierwszym pełnym dniem festiwalu. Pierwszą konferencję wygłosi p. Joanna Bątkiewicz-Brożek. Nowością będzie panel dyskusyjny z prelegentem, zaraz po konferencji. Dziś również rozpocznie się trwający 4 dni cykl warsztatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Amerykańscy katolicy i żydzi: polityka Trumpa wobec imigrantów jest moralnie naganna

2019-07-16 16:02

tom (KAI) / Waszyngton

Czołowi amerykańscy katolicy i żydzi zdecydowanie sprzeciwiają się praktyce deportacyjnej rządu amerykańskiego wobec imigrantów. Falę aresztowań imigrantów w minioną niedzielę potępiła przewodnicząca katolickich organizacji charytatywnych "Catholic Charities", siostra Donna Markham i nazwała jako „okrutną”. "Zdecydowanie odrzucam takie obławy" - powiedziała katolickiej agencji prasowej CNS. "Katolickie organizacje charytatywne są zobowiązane do zapewnienia imigrantom pomocy prawnej i humanitarnej" - zaznaczyła s. Markham. Również wspólnoty żydowskie zaoferowały migrantom bez dokumentów ochronę przed aresztowaniem przez policję imigracyjną.

Wikipedia

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w minioną niedzielę ogólnokrajową akcję deportacyjną nielegalnych imigrantów. W rzeczywistości, według doniesień medialnych, początkowo było tylko kilka obław. Najnowsza inicjatywa synagog jest częścią ogólnokrajowego ruchu „Sanctuary Cities”, którego celem jest ochrona imigrantów. Wspierają go działacze na rzecz praw obywatelskich oraz chrześcijańskie, żydowskie i muzułmańskie wspólnoty religijne.

Biskup graniczącej z Meksykiem diecezji Teksasu w Brownsville, Daniel Flores, powiedział, że masowe deportacje i praktyka oddzielania rodziców od dzieci są „po prostu naganne”. "Prawo musi traktować rodziny i dzieci inaczej niż baronów narkotykowych” - stwierdził biskup.

Również arcybiskup Nowego Jorku kard. Timothy Dolan potępił planowane masowe deportacje. Z kolei współprzewodnicząca Międzyreligijnej Koalicji Imigracyjnej, Katie Adams, nazwała planowane obławy jako kolejny dowód moralnego bankructwa administracji Trumpa. Podobnie Krajowa Rada Kościołów nazwała deportacje jako akcje „pozbawione skrupułów”.

Żydowska organizacja praw człowieka "T'ruah" zorganizowała ośrodki pomocy dla osób bez ważnych dokumentów w 70 synagogach w całym kraju. Organizacja zrzeszająca ponad 2 tys. rabinów i działaczy religijnych odrzuca akcje obław nazywając je "okrutnymi, ponieważ rozdzierają rodziny i wzbudzają strach". Wielu amerykańskich Żydów zorganizowało w całym kraju akcję protestów przeciwko bezwzględnemu traktowaniu nielegalnych imigrantów.

Amerykańskie media, powołując się na urzędy imigracyjne, poinformowały w ostatnią niedzielę, że pierwsze 2 tys. imigrantów bez ważnych dokumentów powinno zostać aresztowanych i deportowanych. W rzeczywistości obławy zostały zakończone. Burmistrzowie w wielu miastach ogłosili, że nie pozwolą organom ścigania na współpracę z policją imigracyjną.

W wywiadzie telewizyjnym szef policji imigracyjnej Matt Albence powiedział, że planowane działania były skierowane na osoby, których wnioski o azyl zostały już odrzucone przez sędziego imigracyjnego. Zaznaczył, że urzędnicy wykonują „tylko wydane zgodnie z prawem nakazy sędziego”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czerna: rozpoczęły się uroczystości odpustowe w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej

2019-07-16 18:00

md / Czerna (KAI)

Mszą św. pod przewodnictwem bp. Damiana Muskusa OFM rozpoczęły się w Czernej ogólnopolskie obchody uroczystości Matki Bożej Szkaplerznej. Na polskiej Górze Karmel potrwają one do niedzieli.

polskieszlaki.pl
Karmelitański klasztor w Czernej k. Krakowa

Święto Matki Bożej z Góry Karmel zgromadziło w klasztorze ojców karmelitów tysiące pielgrzymów. W wygłoszonej do nich homilii bp Muskus wymieniał trzy konsekwencje Jezusowego testamentu z krzyża: dojrzałość chrześcijańską, wspólnotę Kościoła i naśladowanie maryjnego stylu życia.

Zwracał uwagę na to, że w „Bożym akcie adopcji”, który dokonał się na Golgocie, nie zostaliśmy dziećmi Maryi tylko po to, by szukać u Niej ciepła i akceptującej macierzyńskiej miłości. - Radością każdej matki jest dojrzewanie jej dzieci, ich dorastanie i stopniowe podejmowanie kolejnych zadań, aż do osiągnięcia samodzielności i wejścia w dorosłe życie – wyjaśniał hierarcha. Jak podkreślał, aktem dojrzałej, mądrej miłości jest umiejętność ofiarowania wolności dorosłemu dziecku. - Taka jest miłość Maryi. Nie zniewala, nie chowa pod kloszem, ale uczy odpowiedzialnego życia i podejmowania wyborów w duchu miłości – mówił.

- Nasza Matka nie oczekuje od nas, że będziemy uciekać od świata w Jej ramiona. Nie oczekuje też tego, że w Jej obronie będziemy jak chłopcy bawić się w Jej wojowników. Największą radością Matki jest nasza ludzka i chrześcijańska dojrzałość, wyrażająca się w najprostszych rzeczach, w spójności życia i modlitwy, wiary i codzienności, w konsekwentnym i wytrwałym wypełnianiu zadań, do których zostaliśmy powołani – nauczał kaznodzieja. Podkreślał, że wyrazem miłości do Maryi nie jest „toczenie wojen z rzeczywistymi lub wyimaginowanymi wrogami”, ale bycie światłem przed ludźmi.

Drugą konsekwencją testamentu z krzyża jest wspólnota Kościoła, którego Matką jest Maryja. - Nie jesteśmy samotnymi wyspami, ale rodziną, która wciąż uczy się kochać i przyjmować miłość, troszczyć się o siebie wzajemnie, akceptować to, że każdy z nas jest inny i nikogo z tego powodu nie wykluczać – wyjaśniał bp Muskus. - Zbyt często o tym zapominamy, gdy toczymy swoje wojenki, gdy z taką łatwością przychodzi nam oceniać i potępiać zagubione owce i marnotrawnych synów. Zapominamy o tym, gdy angażujemy się w spory wewnątrz wspólnoty, krytykując tych, którzy swoją wiarę wyrażają inaczej niż my, wyrokując, kto jest ważniejszy w oczach Boga, nadając etykietki postępowych bądź konserwatywnych, wiernych bądź liberalnych, i okopując się w nieprzyjaznych obozach lepiej i gorzej wierzących – ubolewał. Apelował, by patrzeć oczami Maryi na inaczej myślących, bo Ona jest Matką wszystkich, również zagubionych czy żyjących na obrzeżach Kościoła.

Trzecią konsekwencją Jezusowego testamentu z krzyża jest zaproszenie do naśladowania Matki Bożej. – Jej droga nie była triumfalnym pochodem przez życie. Maryja nie afiszowała się tym, że została wybrana przez Boga na Matkę Jego Syna. Nie patrzyła z moralną wyższością ani na tłumy, które za Nim chodziły, ani na odrzucające Go elity. Nie wykorzystywała swojej pozycji do uzyskania jakichkolwiek przywilejów – zaznaczył biskup. Zwrócił uwagę na to, że była zwyczajną kobietą, która żyła w ukryciu, w cichym posłuszeństwie Bogu. - Maryjny styl bycia jest zupełnie inny od propozycji świata. Więcej, czasem nasze ludzkie sposoby okazywania Jej miłości i przywiązania stoją w sprzeczności z tym, w jaki sposób żyła i kochała Niewiasta z Nazaretu – zaznaczył hierarcha. Podkreślał, że najdoskonalszym sposobem oddania Jej czci i naśladowania tego maryjnego stylu jest pokora i miłość w codziennych relacjach z Bogiem i drugim człowiekiem.

Biskup mówił ponadto, że szkaplerz jest nie tylko przywilejem, ale i zadaniem. - Jest przyjęciem odpowiedzialności za Kościół, zwłaszcza w czasie kryzysu i zamętu. Jest wreszcie deklaracją wierności i wytrwania przy Matce – podsumował.

Uroczystości w Czernej potrwają do niedzieli, wypełniając sanktuarium pielgrzymami z całej Polski. Pani Ewa przyjechała z Zabrza. Szkaplerz przyjęła jako studentka. – Jestem już matką i babcią, i mogę zaświadczyć, że szata Maryi chroni moją rodzinę. Bez Niej nie przetrwalibyśmy kryzysów i nieszczęść – deklaruje. Pan Zdzisław przywędrował pieszo z Krakowa, jak co roku od dwudziestu lat. – Te dni w Czernej są najważniejsze w całym roku. Tu się duchowo odnawiam – mówi.

Lipcowe obchody święta Patronki Karmelu ściągają do Czernej członków Rodziny Szkaplerznej, która ciągle się powiększa. - Co roku wpisujemy do naszej księgi szkaplerznej ok. 4 tys. osób. Do tego doliczyć należałoby wszystkich przyjętych przy innych klasztorach karmelitańskich, podczas rekolekcji czy w parafiach pw. Matki Bożej Szkaplerznej, których jest w całej Polsce ponad 70 – wylicza moderator Bractw Szkaplerznych, o. Włodzimierz Tochmański OCD. Według jego szacunków, w sumie ponad pół miliona Polaków nosi szkaplerz.

Klasztor karmelitów bosych w Czernej został ufundowany w 1629 r. przez Agnieszkę z Tęczyńskich Firlejową. Klasztorny kościół św. Eliasza konsekrowano w 1644 roku. Aż do 1805 r. klasztor był pustelnią i wierni nie mieli do niego wstępu. Po wyłączeniu kościoła spod klauzury Czerna stała się miejscem kultu Matki Boskiej Szkaplerznej. Rozpoczęły się pielgrzymki do Matki Bożej, zwłaszcza spośród mieszkańców Małopolski i Śląska. Świadectwem licznych łask, jakich doznawali, były wota, z których wykonano ozdobną sukienkę i korony.

Z klasztorem w Czernej związany był św. Rafał Kalinowski, kanonizowany przez Jana Pawła II w 1991 roku. Tutaj również żył i służył wiernym o. Alfons Mazurek. Był przeorem i ekonomem klasztoru. Zginął rozstrzelany przez hitlerowców 28 sierpnia 1944 r. w Nawojowej Górze koło Krzeszowic. Beatyfikował go, w gronie 108 męczenników, papież Jan Paweł II 13 czerwca 1999 roku. W Czernej znajduje się nowicjat zakonny, prężnie działa Dom Pielgrzyma oraz Sekretariat Rodziny Szkaplerznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem