W uroczystej Mszy św. uczestniczył biskup koszalińsko-kołobrzeski Krzysztof Zadarko oraz wielu przedstawicieli Episkopatu Polski, na czele z przewodniczącym KEP abp Tadeuszem Wojdą.
Nowy biskup wybrał jako swoje motto słowa: „Z Tobą, Matko, wszystko Bogu”. „Nietrudno zrozumieć ten wybór tutaj, przed Matką Bolesną ze Skrzatusza, której poświęcił on lata swojej kapłańskiej posługi” – mówił w homilii abp Filipazzi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
PAP/Jakub Kaczmarczyk
Ks. Wacław Grądalski przyjął święcenia biskupie w Sanktuarium NMP Bolesnej w Skrzatuszu
Nuncjusz Filipazzi o zadaniach biskupa
Nuncjusz przypomniał, że Matka Boża jest największą nauczycielką życia duchowego biskupa, który jest powołany, by szukać Boga i powierzonego sobie ludu, strzec wiary apostolskiej i jedności kościelnej, komunii z Następcą Piotra, a także jest powołany do służby – tak jak Maryja, która niczego nie zatrzymuje dla siebie, ale całym Swoim życiem prowadzi do Chrystusa. „Usuwa się w cień, aby pojawił się On. Taki powinien również być biskup” – mówił nuncjusz apostolski.
PAP/Jakub Kaczmarczyk
Nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi
Powiedział, że dzisiaj Kościół prosi nowego biskupa, by troszczył się o dusze, umacniał wiernych w wierze, wspierał kapłanów, służył ubogich, strzegł jedności, prowadził ewangelizację.
Bp Grądalski umocniony spotkaniem z Papieżem
Na kilka dni przed otrzymaniem sakry biskupiej ks. Wacław Grądalski miał okazję spotkać się w Watykanie z Leonem XIV podczas audiencji generalnej. Odwiedzając wówczas redakcję Vatican News powiedział, że poprosił Ojca Świętego o błogosławieństwo na nową posługę.
Mówiąc o tym, jak widzi swoją posługę biskupią powiedział Vatican News: „Na pewno chcę słuchać tego, co biskup diecezjalny będzie mówił i jakie kierunki wytyczał, ale widzę swoją rolę jako tego, który dosyć dobrze zna z bliska środowisko kapłanów. Jestem jednym z nich w szeregu, byłem przez całe lata i takim chcę być trochę mostem, by te decyzje, które będzie podejmował biskup diecezjalny, były blisko tych, którzy tam na froncie naszym codziennie posługują” – powiedział wówczas jeszcze biskup nominat.
Dodał, że ze spotkania z Ojcem Świętym wyszedł napełniony nadzieją i pokojem. „Dla mnie to spotkanie było takim tchnieniem nadziei. Ten pokój, który od Papieża bije przy takiej ogromnej ilości różnych jego obowiązków i problemów, pokazuje jego mocne zakorzenienie w Chrystusie. I to spotkanie również mi pomogło zrozumieć, że jeśli Jezus powiedział, że Kościoła nie zostawi, to tak jest. Cokolwiek by się nie działo” – mówił.
