Reklama

Polska

Jubileusz w Bardzie. Abp Mokrzycki: potrzeba świętych rodzin

Święte rodziny, rodzice dający świadectwo wiary i młodzi, którzy nie wstydzą się Chrystusa – to, zdaniem abp. Mieczysława Mokrzyckiego, największe wyzwania stojące dziś przed Kościołem. Podczas głównych obchodów 60. rocznicy koronacji cudownej figury Matki Bożej Bardzkiej metropolita lwowski przypomniał, że najpiękniejszym pomnikiem Maryi nie są złote korony ani pamiątkowe tablice, lecz życie przeżywane według Ewangelii.

2026-07-03 16:46

[ TEMATY ]

jubileusz

Bardo

abp Mieczysław Mokrzycki

Maciej Sergel/Vatican Media

Jubileusz koronacji figury Matki Bożej w Bardzie.

Jubileusz koronacji figury Matki Bożej w Bardzie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święte rodziny, rodzice dający świadectwo wiary i młodzi, którzy nie wstydzą się Chrystusa – to, zdaniem abp. Mieczysława Mokrzyckiego, największe wyzwania stojące dziś przed Kościołem. Podczas głównych obchodów 60. rocznicy koronacji cudownej figury Matki Bożej Bardzkiej metropolita lwowski przypomniał, że najważniejszym zadaniem chrześcijan jest zaufanie Bogu, troska o życie oraz budowanie codzienności na fundamencie Ewangelii.

Przez cały tydzień w Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie trwają obchody 60. rocznicy koronacji najstarszej figury Matki Bożej w Polsce. Już wcześniej biskup świdnicki Marek Mendyk w liście pasterskim zaprosił diecezjan do udziału w jubileuszu, podkreślając, że ma on stać się czasem odnowienia wiary, zawierzenia Maryi oraz wdzięczności za osiem wieków obecności Matki Bożej Bardzkiej w życiu wiernych. Kulminacyjnym punktem obchodów, przypadającym w dniu rocznicy koronacji, była uroczysta Msza św. pod przewodnictwem abp. Mieczysława Mokrzyckiego, metropolity lwowskiego. W liturgii uczestniczyli także biskupi dolnośląskich diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryja uczy zaufania Bogu

Metropolita lwowski przeprowadził wiernych przez kolejne etapy życia Maryi – od Nazaretu, przez nawiedzenie św. Elżbiety, Betlejem i Golgotę aż po nadzieję zmartwychwstania. Zwrócił uwagę, że każde z tych wydarzeń ukazuje Jej bezgraniczne zaufanie wobec Bożej woli.

Reklama

„Przede wszystkim uczy nas, iż podstawowym i najważniejszym zadaniem każdego z nas jest zaufanie Bożej woli i realizacja Bożego powołania” – mówił.

Jak zaznaczył, odpowiedź Maryi wypowiedziana podczas zwiastowania otworzyła drogę zbawienia i pozostaje wzorem dla wszystkich wierzących, którzy każdego dnia są wezwani do zawierzenia Bogu.

Odpowiedzialność za życie i rodzinę

Rozważając tajemnicę zwiastowania i narodzenia Jezusa, abp Mokrzycki przypomniał, że życie jest darem otrzymanym od Boga i domaga się odpowiedzialności.

Podkreślił, że Maryja stała się wzorem dla wszystkich, którzy przyjmują życie jako dar i podejmują trud wychowania dzieci w wierze. Zwrócił jednocześnie uwagę, że współczesny świat często odwraca właściwą hierarchię wartości.

„A dzisiaj w wielu rodzinach dar życia zostaje zepchnięty na dalszy plan. Najpierw kariera zawodowa, zapewnienie bytu materialnego, a dopiero potem dziecko” – powiedział.

Kaznodzieja zachęcał wiernych do rachunku sumienia, pytając, co rzeczywiście zajmuje pierwsze miejsce w ich życiu oraz czy potrafią zaufać Bogu na wzór Maryi.

Modlitwa w rodzinie

Metropolita lwowski podkreślił również znaczenie rodzinnej modlitwy i życia duchowego. Zachęcał pielgrzymów, aby doświadczenie modlitwy przeżywanej w sanktuarium przenosili do swoich domów.

„Jesteś na tym wzgórzu rozmodlony, ale czy tak samo rozmodlony jest Twój dom, Twoja rodzina?” – pytał wiernych.

Modlitwa o pokój

Kończąc homilię, abp Mokrzycki nawiązał do dramatu wojny i zapewnił, że sam przybył do Barda jako pielgrzym modlący się o pokój.

Reklama

„Jestem tutaj jako pątnik, proszący o pokój w Ukrainie. Jestem tutaj jako głos sumienia, wzywającego do zaprzestania walki i niszczenia ludzkiego życia” – powiedział.

Hierarcha zakończył homilię wspólną modlitwą przez wstawiennictwo Matki Bożej Bardzkiej: „Boże, zachowaj nas od powietrza, głodu, ognia i wojny. Ustrzeż nas od nagłej, niespodziewanej śmierci.”

Zaprosił również wszystkich obecnych do modlitwy o ustanie konfliktów i o Chrystusowy pokój, który powinien zapanować w ludzkich sercach i między narodami.

Oceń: +6 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Bydgoszczy uczczono 30. rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

abp Mieczysław Mokrzycki

Archiwum parafii

Sanktuarium Nowych Polskich Męczenników w Bydgoszczy, skąd ks. Jerzy Popiełuszko wyruszył w swoją ostatnią drogę

Sanktuarium Nowych Polskich Męczenników w Bydgoszczy, skąd ks. Jerzy Popiełuszko wyruszył w swoją ostatnią drogę

Pod przewodnictwem prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w Bydgoszczy wspominano 30. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, modląc się o jego kanonizację. W Sanktuarium Nowych Męczenników - miejscu, z którego kapłan wyruszył w swoją ostatnią drogę - zgromadzili się duchowni, rodzina błogosławionego, przedstawiciele władz różnych szczebli oraz wierni.

Uroczystości rozpoczęły się od procesji różańcowej z relikwiami męczennika, którym można było oddać cześć poprzez ucałowanie. Następnie odbył się koncert w wykonaniu Bydgoskiego Zespołu Muzyki Dawnej Collegium Vocale. Po nim, Prymas Polski przewodniczył uroczystej Mszy św. w sanktuarium
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Sąd utrzymał uniewinnienie trojga lekarzy ojca Z. Ziobry, sprawę czwartego umorzył

2026-07-23 10:21

[ TEMATY ]

Kraków

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający troje lekarzy, oskarżonych o błędy w leczeniu Jerzego Ziobry, ojca polityka PiS i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Wobec czwartego lekarza wyrok uchylił, ale równocześnie umorzył postępowanie wobec przedawnienia czynu.

Uniewinnienia domagali się zarówno obrońcy medyków, jak i prokuratura, która w toku postępowania dowodowego zmieniła pierwotne zdanie i ostateczne oceniła, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy medycy popełnili błędy.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję