Reklama

Puls tygodnia

ŚDM już zaraz

2016-07-05 11:24

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska (Aspekty) 28/2016, str. 1

Już za kilka dni rozpoczną się w Krakowie Światowe Dni Młodzieży 2016. Poprzedzą je tzw. dni w diecezjach. Także w naszej diecezji spotkanie takie zostanie zorganizowane dla mieszkańców oraz gości, którzy przybędą do nas zanim wyruszą na spotkanie z Ojcem Świętym w Krakowie. Spotkamy ich na ulicach miast i miejscowości. Będą w naszych kościołach, a także zapoznają się z historią i kulturą naszej ziemi. To od nas zależy, jak wiele i co im pokażemy.

Światowe Dni Młodzieży to także ogromna szansa dla nas. To nie jest tak, że tylko ci, którzy przyjadą, coś doświadczą i z czegoś skorzystają. To także dla nas czas doświadczenia Boga przychodzącego w młodym człowieku. Polskie przysłowie podpowiada, że gdy gość w dom, to i Bóg w ten dom wstępuję. A zatem przybywaj, Panie Boże, do naszych domów i rodzin. To także czas dla nas. Nie tylko dla gości!

Tagi:
Światowe Dni Młodzieży ŚDM w Krakowie edytorial

Reklama

Święto Młodych

2019-04-24 09:01

Ewa Jankowska
Edycja toruńska 17/2019, str. 4-5

– Niech to spotkanie będzie okazją, abyśmy potrafili dobrze przeżywać nasze „teraz” – mówił do młodych bp Wiesław Śmigiel podczas Diecezjalnego Spotkania Młodych w Niedzielę Palmową. Na obchodach Święta Młodych w Toruniu zebrało się blisko 800 osób, by radośnie wyznawać wiarę w Chrystusa Króla

Renata Czerwińska

W słoneczne popołudnie 13 kwietnia młodzież z różnych zakątków diecezji przyjechała do Torunia, aby wspólnie przeżywać Niedzielę Palmową. Hasło tegorocznego Święta Młodych w naszej diecezji brzmiało: „Jesteśmy Bożym teraz” i nawiązywało do słów papieża Franciszka wypowiedzianych podczas Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w Panamie. Ideą Święta Młodych w wymiarze diecezjalnym jest spotkanie młodzieży z Księdzem Biskupem w łączności duchowej z papieżem, który tego dnia spotyka się z młodymi w Rzymie.

Zaprosić Jezusa

Z radosnym śpiewem i okrzykami „Hosanna Barankowi!” na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy młodzi dawali świadectwo wiary w Niego. Barwna procesja z palmami prowadzona przez Liturgiczną Służbę Ołtarza oraz Skautów Króla z Mszana przeszła ulicami Torunia do kościoła pw. św. Maksymiliana Kolbego. Tam wzięli udział w Eucharystii, której przewodniczył i homilię wygłosił bp Wiesław Śmigiel.

Pasterz diecezji skierował do młodych motywujące, pełne troski słowa. – Wy, młodzi przyjaciele, przychodzicie tu ze swoim przeżywaniem świata i jeśli do tego świata zaprosicie Jezusa Chrystusa, jestem pewien, że On przemieni wasze wnętrza, a wy przemienicie świat – mówił.

Okazja do świętości

Przypomniał również słowa papieża Franciszka, o tym, że nie tkwimy zawieszeni w międzyczasie, ale żyjemy tu i teraz. – Niech dobre przeżywanie teraźniejszości będzie wezwaniem do tego, byśmy nieustannie się nawracali, zmieniali swoje życie, a przede wszystkim traktowali każdą sekundę naszego życia jako piękną okazję, by być świętym – podkreślił.

Nawiązując do papieskiej adhortacji „Christus vivit” przypomniał, że istnieją dwa zagrożenia, które blokują człowieka w dobrym przeżywaniu teraźniejszości. Są nimi życie przeszłością i odkładanie wszystkiego na później, życie przyszłością. – Kiedy człowiek sobie nie poradzi z przeszłością, nie wyciągnie wniosków i nie zostawi tego, co było, za sobą, będzie nieszczęśliwy, nie będzie potrafił cieszyć się tym, co go spotyka dzisiaj. Następnie dodał: – Jutro nie jest zagwarantowane nikomu. Nikt z nas nie wie, co będzie jutro, ono należy do Boga. To Bóg nas obdarowuje jutrem.

Czy Bóg mówi?

Po spotkaniu przy stole eucharystycznym ks. Michał Oleksowicz w swojej pełnej ekspresji konferencji w prowokujący sposób zachęcał młodzież do refleksji nad ich relacją z Bogiem Ojcem. Wielokrotnie wybrzmiało pytanie: Czy Bóg mówi?, które skupiało uwagę zebranych na słuchaniu Boga i szczerej rozmowie z Nim. – Bóg mówi do waszych serc cicho, delikatnie. Ważne, aby otworzyć się na Jego słowa – podkreślał.

Oddać życie

Pantomima oraz świadectwo, którym podzielił się Jakub z toruńskiej wspólnoty Bacówka, pokazały młodzieży zagrożenia, na które narażona jest w dzisiejszym świecie. Jednak Bóg realnie działa w naszym życiu i walczy o człowieka bez względu na to, w jakim grzechu byłby pogrążony. Miłość Boża do każdego człowieka jest o wiele większa niż wszelkie zło i grzech. To ona uwalnia i uzdrawia serca. Na zakończenie świadectwa Jakub powiedział: – Najlepszą decyzją życia było przyjęcie Jezusa Chrystusa za mojego Pana i Zbawiciela oraz szczere przystąpienie po wielu latach do spowiedzi.

Adoracja Najświętszego Sakramentu była chwilą wyciszenia i spotkania z kochającym Zbawicielem blisko, twarzą w twarz. Jezus Chrystus czekał na każdego w sakramencie pokuty i pojednania. Boży Duch i modlitwa uwielbienia wypełniły cały kościół. Bp Śmigiel podkreślał: – Każdy, kto wyzna wiarę w Jezusa Chrystusa, jest wezwany do tego, aby żyć według słów, które przekazuje Pan Jezus, a to nie jest łatwe. To daje szczęście, to daje wyzwolenie, o tym bardzo dobrze wiemy, ale jednocześnie odczuwamy głęboki lęk przed taką radykalną postawą.

Młodzi zawierzyli Jezusowi swoje życie, oddali Mu swoje radości i problemy, to, z czym sobie nie radzą, i co jest dla nich przytłaczające. Zaprosili Jezusa do historii swojego życia. Wykazali gotowość do kroczenia Jego drogą i do dawania świadectwa w swoich rodzinach i środowiskach, że jest ich Panem.

Podczas spotkania kilka toruńskich wspólnot posługiwało darem modlitwy wstawienniczej.

Chwalmy Pana

Po modlitwie na uczestników czekał posiłek, herbata i ciasto przygotowane przez Caritas oraz toruńskie wspólnoty. Był to czas pogłębiania relacji z drugim człowiekiem, rozmów, wspólnych zdjęć i radości.

Na zakończenie odbył się koncert zespołu Muode Koty, podczas którego wszyscy wspólnie chwalili Pana. Młodzi wykonawcy zachęcali energicznie okrzykami ze sceny: „Chwalmy Pana na spontana!”, co bardzo spodobało się młodym.

Młodzież, umocniona spotkaniem z Bogiem, radością z bycia we wspólnocie Kościoła oraz słowami, które kierowali do nich księża, wróciła do swoich domów. Było to dobre przygotowanie do świąt Zmartwychwstania.

W organizację spotkania zaangażowały się wspólnoty z Duszpasterstwa Młodzieży Diecezji Toruńskiej Kotwica, diecezjalny duszpasterz młodzieży, kapłani, Liturgiczna Służba Ołtarza, parafianie oraz wiele osób świeckich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza Święta jubileuszowa u sióstr Bernardynek w Wieluniu

2019-12-06 18:52

Zofia Białas / Niedziela

Zofia Białas / Niedziela
bp. Andrzej Przybylski oraz bp. Jan Wątroba
Wieluńskie Bernardynki w dniu 6 grudnia, w patronalne święto kościoła św. Mikołaja, zaprosiły wielunian na uroczystą Eucharystię. Eucharystia była uwielbieniem Boga za 200 lat pobytu i trwania sióstr w obecnym klasztorze, do którego przybyły w 1819 roku ze swojego pierwotnego klasztoru i kościoła po zamknięciu klasztoru Paulinów. Uroczystej Mszy Świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. bp Jan Wątroba. W koncelebrze ks. bp Andrzej Przybylski, kapłani z Wielunia i spoza Wielunia. Swoim śpiewem ubogacił liturgię Chór Parafialny z parafii św. Józefa w Wieluniu pod kierownictwem organisty Szymona Blajera. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. bp Andrzej Przybylski. Rozpoczynając kazanie przywołał słowa ks. kapelana Andrzeja Walaszczyka przypominające trzy powody, które przyprowadziły wiernych na tą szczególną Eucharystię, a były to: jubileusz 200-lecia pobytu sióstr w obecnym klasztorze, wspomnienie świętego Mikołaja – patrona kościoła klasztornego i poświęcenie nowego domu sióstr z nowicjatu. Myślą przewodnią kazania były słowa „powołani do świętości”. Do świętości, mówił kaznodzieja, jest powołany każdy z nas, ale świętym zostanie ten, kto nie utraci kontaktu z Bogiem. Tylko człowiek trwający w kontakcie z Bogiem, będzie swoim życiem zachęcał innych do świętości, do bycia dobrym człowiekiem, bo święty, to człowiek dobry. Przykładem, święci, święty Mikołaj, święty Franciszek z Asyżu, święci, którzy nieśli współbraciom w wierze pokój i dobro. Tym, co pozwala utrzymać kontakt z Bogiem, kontynuował, jest modlitwa i Eucharystia. Dziś dziękujemy siostrom Bernardynkom za ich trwanie na modlitwie i omadlanie tych, co na modlitwę i na Eucharystię nie znajdują czasu. Po uroczystym „Ciebie Boga wysławiamy” i litanii do św. Mikołaja ks. bp Jan Wątroba pobłogosławił wszystkich obecnych na Eucharystii Najświętszym Sakramentem. Uroczystości zakończyły się poświęceniem nowego domu sióstr z nowicjatu. Poświęcili go ks. bp Jan Wątroba i ks. bp Andrzej Przybylski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem