Reklama

Wielkie święto braterstwa, radości i wiary

2016-07-27 14:51

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 31/2016, str. 1, 4-5

Marek Zygmunt
Bp Josef Kajnek z Hradec Králové i bp Ignacy Dec wraz z młodymi w barwnym pochodzie zorganizowanym w Bardzie

Ponad 600 młodych pielgrzymów z Czech, Niemiec, Hiszpanii, USA (ze stanu Arizona), Argentyny, Brazylii, Bahrajnu i Ugandy wybierających się do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży gościła diecezja świdnicka

Przywitano ich w środę 20 lipca br. w miejscach zakwaterowania – w Bielawie, Pieszycach, Piławie Górnej, Ząbkowicach Śląskich, Bardzie, Polanicy-Zdroju, Radkowie i w Wambierzycach. O godz. 19 w bielawskim Centrum Poszanowania Energii, na rynku w Ząbkowicach oraz w bazylice wambierzyckiej zorganizowano integracyjny program artystyczny pt. „Młodzi Młodym”. Czwartek młodzież rozpoczęła udziałem w Eucharystiach sprawowanych w kościołach parafialnych w miejscach zakwaterowania. Potem była okazja do zwiedzenia rejonu, poznania życia i kultury jego mieszkańców, a wieczór upłynął pod hasłem „Gospodarz Gościom”.

W rejonie dzierżoniowskim gościła młodzież z Argentyny, Bahrajnu i Hiszpanii. Jeden dzień przebywali oni w Pieszycach, gdzie byli serdecznie podejmowani przez trzy tamtejsze wspólnoty parafialne, miejscowe władze samorządowe i Centrum Kultury.

– Witam was serdecznie w naszej małej ojczyźnie, która nazywa się Pieszyce, leżącej w Górach Sowich, najstarszych górach w Europie. Za chwilę obejrzycie film w języku angielskim o naszej gminie, żebyście zapamiętali, iż Polska to oczywiście Kraków, ale również i Pieszyce – akcentowała burmistrz Dorota Konieczna-Enozel. – Jest to dla nas wielkie przeżycie, poruszenie, bo gościmy młodzież śpiewającą w różnych językach. A wśród nich jest także najmłodszy, bo liczący zaledwie siedemnaście miesięcy uczestnik Światowych Dni Młodzieży Jeremiasz z Bahrajnu i jego rodzice – cieszył się z kolei proboszcz parafii pw. św. Antoniego ks. prał. Edward Dzik.

Reklama

Mama małego Jeremiaszka Avo Lobo powiedziała nam, że mieszkańcy rejonu dzierżoniowskiego są tak mili, że Bahrajńczycy nie są w stanie podziękować im za tę życzliwość, ofiarność, z jaką się tutaj spotkali. – Cały czas po prostu płaczemy z radości, że tutaj jesteśmy, dzielimy się naszą wiarą katolicką ze swoimi rówieśnikami z Polski i z wielu innych krajów. Jestem przekonana, że Światowe Dni Młodzieży wydadzą pełny owoc tylko wtedy, gdy zbliżymy się do Pana Boga w sposób bezinteresowny. Do takiej postawy nawołuje nas papież Franciszek, który zauważył, że „w dzisiejszym świecie wszystko można kupić, sprzedać, a trudno jest znaleźć jakąkolwiek bezinteresowność. Jestem przekonana, że uczestnictwo w Światowych Dniach Młodzieży, a szczególnie słowa, jakie skieruje do nas Ojciec Święty, umocnią mnie i moich rówieśników w tym, aby jeszcze bardziej zbliżyć się do Chrystusa w sposób bezinteresowny i wydać jak najlepsze owoce w życiu każdego młodego katolika – akcentowała Avo Lobo.

Dzień później w Ząbkowicach i w Wambierzycach była Droga Krzyżowa i Modlitwa Uwielbienia. W sobotę 23 lipca br. pielgrzymi z rejonu dzierżoniowskiego zebrali się na tamtejszym rynku, aby uczestniczyć w polskiej biesiadzie. Na estradzie występowali m.in. Bahrajńczycy, którzy swoimi bliskowschodnimi rytmami pociągnęli do tańca nawet duchownych wmieszanych w tłum widzów. Owacjom ku czci kapłanów i gości w arabskich strojach nie było końca.

– Muzyka łączy, jest językiem uniwersalnym i bardzo ekspresywnym, a gdy do tego dojdzie jeszcze taniec, to rozumiemy się poza słowami – powiedziała nam członkini diecezjalnego sztabu ŚDM, animatorka wielu działań kulturalnych w Bielawie i szefowa zespołów działających przy tamtejszej parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Anna Lutz.

Dzień później wszyscy pielgrzymi goszczący na terenie diecezji przybyli na zaproszenie naszego Ordynariusza do Barda. Najpierw spotkali się w tamtejszym parku, gdzie przywitał ich bp Ignacy Dec.

– Cieszymy się, że wybraliście naszą diecezję na miejsce waszego pobytu przed Krakowem. To jest dla nas wielkie wyróżnienie – akcentował Ksiądz Biskup.

Później wraz z bp. Josefem Kajnkiem z Hradec Králové, kustoszem bardzkiego sanktuarium o. Mirosławem Grakowiczem CSsR i wszystkimi pielgrzymami Ksiądz Biskup przeszedł w barwnym pochodzie do tamtejszej bazyliki, gdzie sprawowana była uroczysta Msza św.

W homilii bp Josef Kajnek podkreślił, że my jesteśmy strażnikami wartości Ewangelii. To jest znak naszego chrześcijaństwa. Jego zdaniem, musimy tylko dbać o to, abyśmy się od tych wartości nie oddalili przez własny egoizm, ale stale wierzyli w Boga i radowali się Jego obecnością w historii świata.

– Boża mądrość prowadzi do tego, że wierzymy w miłość Bożą. Dlatego z nadzieją idziemy do świata, który potrzebuje naszej pomocy. Nie będziemy się przyglądać tym tragediom, które przeżywa dzisiejszy świat, ale pójdziemy w sile Ewangelii nieść pokój i radość. Będziemy dążyć do jasnej, świetlanej przyszłości, niosąc pokój do wszystkich zakątków świata. Tę prawdę chcemy przeżywać na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie – zakończył homilię bp J. Kajnek.

Eucharystię zakończyło uroczyste błogosławieństwo udzielone przez Pasterza naszej diecezji najstarszą, bo pochodzącą z 1010 roku, figurą Matki Bożej Bardzkiej. Po Mszy św. jej uczestnicy przeszli na tamtejszy rynek, gdzie burmistrz Krzysztof Żegański zaprosił wszystkich gości na międzynarodowe braterskie spotkanie. Oprócz poczęstunku były występy artystyczne, wspólne śpiewy, tańce, do których włączyli się również mieszkańcy gminy Bardo.

Podczas Mszy św. koncelebrowanej w poniedziałek 25 lipca br. o godz. 10 w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Świdnicy Ksiądz Biskup pożegnał wszystkich gości i pielgrzymów udających się do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży.

W specjalnym liście pasterskim poprzedzającym Światowe Dni Młodzieży Pasterz Kościoła świdnickiego pisał, że każdego dnia doświadczamy Bożego Miłosierdzia. W trwającym obecnie Jubileuszowym Roku Miłosierdzia z serca dziękujemy Bogu za wszystko, co nieustannie otrzymujemy z Jego miłosiernych rąk, przede wszystkim zaś za dar zbawienia. W to dziękczynienie pragną włączyć się młodzi chrześcijanie podczas tegorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, które są darem Bożego Miłosierdzia. Ksiądz Biskup wskazywał dalej w swoim liście, że jest to wielkie międzynarodowe spotkanie młodych z całego świata, którzy razem ze swoimi katechetami, duszpasterzami oraz biskupami pod przewodnictwem Ojca Świętego spotykają się, by wyznać wiarę w Jezusa Chrystusa. Jest to czas przeżywania wielkiej wspólnoty Kościoła powszechnego, słuchania Słowa Bożego, sprawowania sakramentu pokuty i pojednania oraz Eucharystii, a także radosnego głoszenia Jezusa Chrystusa jako Pana i Zbawiciela, który wychodzi młodym naprzeciw, a oni obierając najlepszą cząstkę, otwierają się na spotkanie ze Zbawicielem.

Z myślą o pielgrzymach każda polska diecezja przyjęła własną dla siebie nazwę biblijną, charakteryzującą lokalny Kościół. W diecezji świdnickiej był to „Magnificat” – hymn uwielbienia, w którym Maryja wysławia liczne dzieła Boga. Określenie to – jak stwierdza Ksiądz Biskup – doskonale oddaje klimat diecezji świdnickiej naznaczonej wieloma maryjnymi akcentami m.in. w Bardzie, Wambierzycach, Starym Wielisławiu, Wałbrzychu.

Diecezjalny koordynator Światowych Dni Młodzieży ks. Paweł Łabuda powiedział nam, że w pięciu rejonach oprócz parafian, kapłanów, władz samorządowych, służb mundurowych w organizację pobytu zagranicznych pielgrzymów było również zaangażowanych ponad 230 wolontariuszy. Dzięki nim było to wielkie święto braterstwa, radości i wiary. Wszystkim za wszystko należą się serdeczne słowa wdzięczności i podziękowania. – A dla mnie osobiście jako kapłana było to kolejne doświadczenie, kolejna lekcja cierpliwości i pokory – dodał ks. Łabuda.

Ojciec Święty Franciszek ogłosi w Krakowie miejsce następnych Światowych Dni Młodzieży.

– My na pewno tam pojedziemy. Jak Pan Bóg pozwoli, to z drugim dzieckiem, bo bardzo go pragniemy – powiedzieli nam rodzice najmłodszego uczestnika tegorocznych ŚDM Ava i Chris Lobo. Może za ich przykładem pójdą także młodzi rodzice z naszej diecezji?

Tagi:
ŚDM w Krakowie Dni w diecezjach

Młodzież nie może żyć bez Eucharystii

2017-08-03 11:17

Magdalena Kopiwoda, Marianna Mucha
Edycja toruńska 32/2017, str. 1, 4-5

„Nie możemy żyć bez Eucharystii” to hasło tegorocznych Diecezjalnych Dni Młodzieży, które odbyły się po raz czwarty w Hartowcu. DDM w naszej diecezji organizowane są w formule zbliżonej do wyjazdowych rekolekcji, połączonych ze wspólną zabawą na koncertach i warsztatach tanecznych. Ich celem jest pogłębienie relacji z Jezusem. Są również okazją do wspólnego przeżywania wiary i dzielenia się radościami i problemami z ludźmi w tym samym wieku, którzy przeżywają podobne doświadczenia

Renata Czerwińska/Katolicki Toruń
Dla wielu młodych uczestnictwo w rekolekcjach w Hartowcu sprawiło, że ich wiara na nowo ożyła i pogłębiła się

Można powiedzieć, że mimo iż Dni Młodzieży odbyły się w dniach 20-23 lipca, to przeżywaliśmy w ich trakcie 3 dni okresu Wielkiej Nocy. W czwartek miał miejsce obrzęd obmycia nóg, w piątek adoracja krzyża, w nocy z soboty na niedzielę exodus – symboliczne wyjście z niewoli egipskiej, które dla nas przyjęło formę przejścia dookoła jeziora. Przed przemarszem jedliśmy przaśny chleb oraz piliśmy gorzkie zioła, aby doświadczyć choć w niewielkim stopniu tego, czego doświadczał naród wybrany. W trakcie wędrówki czytaliśmy Słowo Boże z liturgii Wielkiej Soboty. O północy odbyła się Msza św.

Modlitwa i taniec

W programie DDM, jak co roku, znalazły się katechezy, modlitwa uwielbienia, Eucharystia, warsztaty tańców lednickich prowadzone przez s. Krzysztofę ze Zgromadzenia Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej. DDM to także czas koncertów. W tym roku wystąpili Siewcy Lednicy oraz Tau. Uczestniczyliśmy w konferencjach prowadzonych przez Dobromira „Maka” Makowskiego, rapera i ewangelizatora, a także kapłanów: ks. Michała Dąbkowskiego, o. Tomasza Chmielewskiego OSPPE oraz ks. Dawida Wasilewskiego. Codzienne spotkania w grupach pozwalały nam poznawać lepiej siebie oraz zacieśniały relacje z Bogiem. W ciągu dnia można było także skorzystać z adoracji Najświętszego Sakramentu w kaplicy. Nabożeństwo pokutne i spowiedź były dla nas wyjątkowym i głębokim przeżyciem. Wysłuchaliśmy pięknego świadectwa towarzyszących nam w tym roku sióstr ze Wspólnoty Błogosławieństw, pełnych Bożej radości s. Barbary i s. Faustyny. Ostatniego dnia przybył do nas bp Józef Szamocki, który przewodniczył niedzielnej Eucharystii. Mimo że tego dnia pogoda była deszczowa, w naszych sercach było słonecznie i radośnie.

Wielu uczestników przybyło do Hartowca po raz pierwszy, inni to stali bywalcy. Ewelina, która na DDM była po raz drugi, mówi: – Uczestnictwo w tych rekolekcjach sprawiło, że moja wiara na nowo ożyła i pogłębiła się. Dodaje, że nie żałuje ani chwili spędzonej w Hartowcu, i bardzo cieszy się, że nie zwiodły ją podszepty złego ducha, aby w tym roku nie jechać. Ci, którzy byli po raz pierwszy, podkreślali, że zaskoczyła ich otwartość innych uczestników oraz ich radość i że czuli się dzięki innym jak w dużej rodzinie, w której każdy jest serdeczny i gotowy służyć pomocą.

Jedni dla drugich

Młodzież nocowała w pobliskich szkołach w Hartowcu, Rybnie, Grodzicznie, remizie strażackiej w Ostaszewie i u rodzin. – Mieszkańcy i gospodarze szkół otworzyli przed nami nie tylko drzwi swoich domów, lecz także swoje serca – wspomina jedna z uczestniczek.

W Diecezjalnych Dniach Młodzieży uczestniczyło 400 osób. Już na kilka dni przed DDM do Hartowca przybyło 30 wolontariuszy, aby wszystko przygotować przed przybyciem młodzieży. Licznie pojawili się kapłani. Niektórzy byli z młodzieżą przez cały czas spotkania, inni pojawiali się w miarę możliwości, w zależności od obowiązków na parafiach. Niestrudzenie z wielką miłością i radością posługiwali uczestnikom. Byli też z nami klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu oraz wolontariusze z Hartowca i okolic.

Wszystkim, którzy włączyli się w przygotowanie DDM, w szczególności proboszczowi parafii w Hartowcu ks. kan. Sławomirowi Skonieczce, gospodarzowi czwartych DDM, ks. Arturowi Szymczykowi, diecezjalnemu duszpasterzowi młodzieży, oraz wszystkim kapłanom, którzy byli z nami przez te 3 dni, z całego serca dziękujemy i składamy serdeczne „Bóg zapłać!”. A wszystkim uczestnikom życzymy wytrwania w głębokiej relacji z Panem oraz wielu radosnych dni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marta i Maria w nas

2019-07-16 11:47

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 31

Graziako
„Jezus w domu Marty i Marii” – Otto Lessing (XIX wiek)

Wszystko, co Jezus mówi, czyni i kim jest – jest na wagę złota. Maria dobrze o tym wie, dlatego siada u stóp Mistrza i rozkoszuje się smakiem „najlepszej cząstki”. Jest szczęśliwa, a ponadto zasługuje sobie na wiekopomną pochwałę Jezusa. Marta chce usłużyć Gościowi inaczej. Od razu zabiera się za przygotowanie posiłku. Niestety, jej gest czynnej miłości okazuje się wybrakowany. Wzbierają w niej negatywne uczucia i osądy. Dała im upust, wypowiadając swe rozżalenie: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. Oto, rzec można, „pokrzywdzona” i lepiej wiedząca ujawnia pretensje wobec nie tylko swej siostry, ale i Mistrza.

Jezus, pełen miłości i wdzięczności wobec Marty, nie może jej nie ostrzec: „Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. Powiedziane jasno, zdecydowanie i delikatnie. Miliony wierzących będą przez wieki, dziś także, wnikać w znaczenie tych słów Jezusa, Oblubieńca dusz. W każdym z nas są wrażliwość i pragnienia Marii... Ale pełno też w nas Marty. My wszyscy – tak wprawni w uwijaniu się „około rozmaitych posług”, a tak powolni, by usiąść „u nóg Pana” – powinniśmy zrewidować nasze priorytety.

Czy my – poddawani dyktatowi antropocentrycznej cywilizacji i bezkrytycznie zafascynowani jej produktami – mamy jeszcze szczere przekonanie, że Jezus i oblubieńcza wzajemność, do której niezmiennie nas zaprasza, to skarb nieoceniony, jedyny? On naprawdę zasługuje (my też), byśmy codziennie rezerwowali czas na spotkania z Nim. Łagodnie i zdecydowanie przenośmy uwagę z absorbujących zmartwień i niepokojów oraz z ulotnych fascynacji i często zbędnych zaangażowań – na Pana Jezusa. Tylko „u nóg Pana”, kontemplując na modlitwie Osobę Jezusa, poznajemy i smakujemy życie prawdziwe, spełniające. Naprawdę „potrzeba (...) tylko jednego”. Jak w Eucharystii, w której Boskie Osoby obdarowują nas „najlepszą cząstką”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mazur: świat potrzebuje dziś Chrystusa i Jego Ewangelii

2019-07-20 20:23

rr / Rajgród (KAI)

Prośba o zdrowie, pomyślność dla rodziny i boże błogosławieństwo. Z takimi intencjami pielgrzymowały w sobotę 20 lipca matki, żony i młode dziewczęta do Sanktuarium Maryjnego w Rajgrodzie. Tłumy wiernych uczestniczyły tam w Diecezjalnej Pielgrzymce Kobiet Katolickich do Matki Bożej Królowej Rodzin.

www.facebook.com/pg/krolowarodzin

Od czternastu lat, w trzecią sobotę lipcu, w Rajgrodzie odbywa się Pielgrzymka Kobiet. Co roku, w rajgrodzkim sanktuarium gromadzi się od 1 do 2 tysięcy kobiet, aby zawierzyć siebie i swoje rodziny Rajgrodzkiej Pani. W tym roku przybyło ich ok. 1500. Panie przyjechały indywidualnie czy też w grupach zorganizowanych. Pątniczki z sąsiednich parafii do Rajgrodu przybyły pieszo. Z bazyliki w Augustowie kobiety z kapłanami przyjechały rowerami. Udział wzięły także panie m.in. z Białegostoku, Ełku, Suwałk, Rydzewa, Wieliczek, Jamin, Janówki, Wiśniowa Ełckiego, Pisza, Pruskiej i Cimoch. Często towarzyszyły im rodziny.

Spotkanie otworzył kustosz rajgrodzkiego sanktuarium i zarazem Diecezjalny Duszpasterz Kobiet ks. prał. Hieronim Mojżuk, który zaznaczył w swoim słowie, że na gruncie rodziny toczy się walka o utrzymanie chrześcijańskiej tożsamości i jak duża odpowiedzialność za bliskich, spoczywa na kobietach oraz przybliżył historie powstania rajgrodzkiej parafii.

W tym roku tematem przewodnim Pielgrzymki Kobiet były problemy, przed którymi stoi współczesny świat oraz Kościół, a szczególnie rola kobiet zaangażowanych religijnie i społecznie. Na spotkanie kobiet organizatorzy zaprosili ks. dr Pawła Tarasiewicza, wykładowcę WSD w Ełku, który wygłosił prelekcję pt. „Kościół a gender”. Prelegent wyjaśnił istotę ideologii gender i wskazał na zagrożenia z niej płynące. „Celem ataku tej ideologii jest każdy z nas, również wasze dzieci i wnuki. Propagatorzy ideologii gender nie ukrywają, że chodzi im o zniszczenie rodziny, o seksualizację dzieci i młodzieży, o „genderowe” myślenie społeczeństwa” – mówił ks. Tarasiewicz.

Wskazując na Świętą Rodzinę, kaznodzieja zachęcał do refleksji nad naszymi rodzinami, nad sobą, jakie świadectwo dajemy żyjąc w rodzinie. „Rodzina jest naszym zadaniem. Mężczyzną i kobietą stworzył ich Bóg. To rodzina odpowiada za ewangelizację. To w rodzinie jest przekazywana i umacniania wiara. Poprzez życie w miłości pokazujemy dzieciom jak żyć. W rodzinie prawidłowe relacje z matką i z ojcem, poczucie bezpieczeństwa, ułatwia dziecku rozwój własnej tożsamości. Naszym wsparciem jest sam Bóg i jeśli będziemy dbać o rodzinę, o prawidłowe relacje z Nim, nie mamy się czego obawiać” – tłumaczył prelegent.

Centralnym punktem Pielgrzymki Kobiet do Rajgrodu była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem bp. Jerzego Mazura, biskupa ełckiego. „Potrzebne jest dzisiaj w rodzinie, społeczeństwie, Kościele, świadectwo kobiety, żony, matki, babci. Dzisiaj świat potrzebuje Chrystusa i Jego Ewangelii. Dawajcie świadectwo o przylgnięciu do Boga, o życiu w Duchu Świętym” – mówił bp Mazur podczas liturgii.

Zachęcał, aby kobiety wpatrywały się w Maryję, Która jest wzorem zawierzenia i wierności Bogu: „Zaufajmy jak Maryja. Dzisiaj nie tylko się módlmy, ale zawierzajmy się Maryi. Zawierzyć, to znaczy zaprosić Maryję do naszej codzienności” – mówił hierarcha.

„Niech to dzisiejsze spotkanie pomoże nam, abyśmy w życiu szli drogą Ewangelii. Wsłuchujcie się w głos Ducha Świętego, aby była w was jeszcze większa świadomość jak pełnić misję w rodzinie i niech On umacnia was na drodze niesienia Chrystusa innym, dawania świadectwa prawdzie chrześcijańskiej w rodzinie, parafii, diecezji, a przez to na całej ziemi” – zaznaczył biskup.

Biskup ełcki zachęcał do modlitwy różańcowej, jako jedynego ratunku na uderzające w nas zagrożenia, ideologie i problemy, oraz przypomniał znaczenie pierwszych sobót miesiąca. „Są szczególnie poświęcone Niepokalanemu Sercu Matki Najświętszej. Maryja wzywa nas do modlitwy różańcowej, pokuty nawracania się. Jesteśmy zachęcani by w Niepokalanym Sercu Maryi znaleźć schronienie i drogę do Boga” – mówił hierarcha. W tracie Mszy św. kobiety dokonały aktu zawierzenia rodzin Pani Rajgrodzkiej.

Spotkanie z Najświętszą Maryją Panną Królową Rodzin kobiety rozpoczęły modlitwą różańcową. Tajemnice światła odmawiane były w intencji godności życia. W rozważania wplecione były fragmenty zaczerpnięte z Ewangelii wg. Św. Marka i Św. Jana. Autorem rozważań był ks. Adrian Sadowski. Bardzo mocno wybrzmiały słowa, w których autor podkreślał, że Kościół w dzisiejszych czasach zmaga się z wieloma przeciwnościami. Jednak dzięki zakorzenieniu w Chrystusie, modlitwie i jedności może się skutecznie im oprzeć.

Po Mszy św. pielgrzymi zostali zaproszeni przez diecezjalnego duszpasterza kobiet i kustosza sanktuarium ks. prał. Hieronima Mojżuka na wspólna agapę. Zakończeniem spotkania było nabożeństwo Drogi Krzyżowej po ścieżkach Kalwarii Rajgrodzkiej.

Sanktuarium Pani Rajgrodzkiej – Królowej Rodzin, gdzie znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej, jest szczególnym miejscem Jej kultu, a parafia od początku zaistnienia nosi tytuł Narodzenia NMP. W 1999 roku, Papież Jan Paweł II, 8 czerwca podczas Mszy św. w Ełku, pobłogosławił korony i w jubileuszowym 2000 roku wizerunek Matki Bożej Rajgrodzkiej Królowej Rodzin został przyozdobiony koronami papieskimi. Obok kościoła na obszarze 2 ha powstała kalwaria z kamienia. Świątynia cieszy się wciąż rosnącym zainteresowaniem wśród pielgrzymów.

Rajgród jest położony na Szlaku Papieskim „Tajemnice Światła”, nad malowniczym jeziorem Rajgrodzkim, nad którym kilkakrotnie spędzał wakacje ks. Karol Wojtyła późniejszy papież Jan Paweł II. W roku bieżącym rajgrodzka parafia obchodzi 500 lecie istnienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem