Mi 6, 1-4. 6-8 <- KLIKNIJ
Micheasz układa mowę jak proces przymierza. Pan wzywa góry oraz fundamenty ziemi na świadków. Stworzenie ma pamiętać, co uczynił Bóg dla swego ludu. W centrum pada przypomnienie wyjścia z Egiptu. Pan wyprowadził Izraela z domu niewoli. Dał mu przewodników: Mojżesza, Aarona oraz Miriam. Historia zbawienia zostaje przywołana po to, by obudzić pamięć serca. Lud ma przypomnieć sobie, kim jest wobec Pana. Następnie słyszymy pytanie o ofiary. Skala rośnie. Mowa o całopaleniach, cielcach, tysiącach baranów, potokach oliwy, nawet o pierworodnym synu. Prorok obnaża przez to pokusę religijnej wymiany. Człowiek chciałby dać wiele rzeczy, byle nie oddać samego serca. Odpowiedź Boga jest krótka. „Powiedziano ci, człowiecze, co jest dobre”. Trzeba czynić mišpāṭ, kochać ḥesed oraz chodzić pokornie z Bogiem. Te trzy słowa obejmują całe życie. Mišpāṭ dotyczy uczciwego sądu oraz porządku społecznego. Ḥesed oznacza wierną miłość, dobroć, lojalność wobec przymierza oraz bliźniego. Pokorne chodzenie z Bogiem wskazuje na życie czujne, posłuszne oraz wolne od pychy. Dobra nowina jest prosta. Bóg nie gubi człowieka wśród niezliczonych praktyk. Pokazuje drogę prostą, możliwą do podjęcia każdego dnia.
Mt 12, 38-42 <- KLIKNIJ
Uczeni w Piśmie oraz faryzeusze proszą Jezusa o znak. Ich prośba pojawia się po wielu uzdrowieniach. Nie chodzi więc o brak śladów działania Boga. Chodzi o żądanie znaku na własnych warunkach. Jezus odpowiada przez postać Jonasza. W ten sposób kieruje spojrzenie ku wydarzeniu Paschy. „Trzy dni i trzy noce” we wnętrzu wielkiej ryby zapowiadają pobyt Syna Człowieczego w sercu ziemi. Znak Jonasza nie będzie widowiskiem dla ciekawych. Będzie przejściem przez śmierć do życia. Jezus przywołuje mieszkańców Niniwy. Oni nawrócili się na słowo proroka, który nie był większy od swego orędzia. Tymczasem słuchacze Jezusa stoją wobec Kogoś większego niż Jonasz. Niniwici staną się więc świadkami przeciw zatwardziałości tych, którzy słyszą Słowo wcielone i pozostają niewzruszeni. Następnie Pan wspomina Królową z Południa. Przyszła z daleka, by słuchać mądrości Salomona. Tutaj jest ktoś większy niż Salomon. W Jezusie obecna jest mądrość ostateczna oraz miłosierdzie zdolne odnowić człowieka. Perykopa odsłania chorobę serca religijnego. Człowiek może żądać dowodów właśnie po to, by odwlec decyzję. Można stać przed światłem oraz pozostawać widzem. Jezus kieruje jednak ku wierze paschalnej. Dobra nowina tego fragmentu jest wyraźna. Bóg daje znak ostateczny w śmierci oraz zmartwychwstaniu Syna. Kto przyjmie ten znak, ten znajdzie drogę pokuty, przebaczenia oraz nowego życia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
