Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 21/07/2026

Człowiek może naprawdę zamieszkać w domu Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Aniołowie

Aniołowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mi 7, 14-15. 18-20 <- KLIKNIJ

Końcowy odcinek Micheasza jest modlitwą ludu po doświadczeniu rozproszenia. Wspólnota woła: „Paś lud Twój laską Twoją”. Laska pasterska oznacza prowadzenie, obronę oraz drogę przez teren niepewny. Baszan i Gilead przywołują pamięć ziem żyznych, bogatych w pastwiska. Lud prosi więc o powrót do pokoju, o chleb dla trzody, o życie wolne od ucisku. Werset o dniach wyjścia z Egiptu otwiera wielką pamięć Izraela. Ten sam Bóg, który niegdyś wyprowadził lud z domu niewoli, może znów okazać swe dzieła. Modlitwa nie szuka niezwykłości dla zdumienia. Prosi o działanie Boga, które wyrywa z zamknięcia i otwiera drogę. Szczytem perykopy jest pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty?”. Słychać tu echo samego imienia Micheasza. Prorok całym swoim przesłaniem prowadzi do tej odpowiedzi. Bóg Izraela przebacza w sposób rzeczywisty. „Dźwiga winę” swego ludu. Hebrajski zwrot wskazuje na zdjęcie ciężaru, który przygniata sumienie. Bóg nie zatrzymuje wzroku na oskarżeniu. Pochyla się nad „Resztą swego dziedzictwa”. To słowo ma wielką wagę. Nawet po sądzie pozostaje lud, którego Pan nie wyrzeka się. Dalej pojawiają się dwa słowa przymierza: ḥesed oraz ’ĕmet. Pierwsze mówi o wiernej miłości. Drugie o trwałości, niezawodności oraz prawdzie Boga. Obraz wrzucenia grzechów w głębokości morza przywołuje pamięć o Egipcie. Dawni ciemięzcy zginęli w wodach. Teraz w głębinę schodzi sama wina. Bóg nie tylko wyprowadza z zewnętrznej niewoli. Wyprowadza także z tego, co niszczy człowieka od środka. Ostatni werset wraca do Abrahama oraz Jakuba. Miłosierdzie nie jest nowym pomysłem Boga. Jest wiernością dawnej przysiędze. Dobra nowina tej modlitwy jest bardzo wielka. Pan pozostaje wierny nawet wtedy, gdy lud musi uczyć się wracać do Niego od początku.

Mt 12, 46-50 <- KLIKNIJ

Scena rozgrywa się w domu pośród tłumu słuchającego Jezusa. Matka oraz krewni stoją na zewnątrz i proszą o rozmowę. W świecie biblijnym rodzina dawała człowiekowi imię, ochronę oraz miejsce w społeczności. Taki szczegół niesie więc ciężar poważny. Jezus nie pozwala jednak, by więź krwi stała się ostatnim słowem o człowieku. Kieruje wzrok ku uczniom siedzącym wokół Niego. Gest wyciągniętej ręki ma rangę objawienia. Pokazuje, gdzie rodzi się dom Pana. Jezus mówi, że Jego bratem, siostrą oraz matką jest ten, kto pełni wolę Ojca. W Ewangelii Mateusza pełnienie woli Ojca oznacza słuchanie słowa oraz życie według niego. Sama bliskość zewnętrzna nie wystarcza. Człowiek wchodzi do rodziny Jezusa przez posłuszeństwo wiary. Trzeba tu od razu odczytać miejsce Maryi właściwie. Te słowa nie pomniejszają Matki Pana. Odsłaniają najgłębszą rację Jej wielkości. Maryja należy do tej rodziny jako pierwsza, bo przyjęła słowo, uwierzyła oraz trwała w woli Ojca. W ten sam sposób Kościół staje się rodziną Chrystusa. Pochodzenie, pozycja oraz opinia ludzi nie dają tu pierwszeństwa. Pierwszeństwo rodzi się z wiary posłusznej. Dlatego Jezus wymienia także siostrę oraz matkę. Wspólnota uczniów obejmuje wszystkich, których Bóg gromadzi przy swoim Synu. Dobra nowina tego fragmentu jest cicha i głęboka. Człowiek może naprawdę zamieszkać w domu Jezusa. Drogą do tego domu jest wola Ojca przyjęta sercem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-06-01 08:47

Oceń: +104 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Oddaj mi swoje serce” - mówi dziś do Ciebie Jezus

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 16, 13-19.

Czwartek, 22 lutego. Święto katedry św. Piotra Apostoła
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję