Reklama

Ze świata

Francja

Kościoły nie są bezpieczne

Dwaj uzbrojeni napastnicy wtargnęli 26 lipca br. przed południem do kościoła katolickiego w Saint-Étienne-du-Rouvray k. Rouen w północno-zachodniej Francji i wzięli jako zakładników 4 wiernych i księdza – 86-letniego Jacques’a Hamela, który właśnie odprawiał Mszę św. Zamachowcy zamordowali go, po czym sami podczas ucieczki zostali zabici przez służby bezpieczeństwa. Byli związani z tzw. Państwem Islamskim. W zamachu ranne zostały 3 inne osoby, które przebywały w kościele. Jednej z sióstr zakonnych udało się wcześniej uciec. Na wieść o zdarzeniu pod Rouen papież Franciszek wyraził „ból” i „przerażenie” z powodu tej „absurdalnej przemocy”. Przebywający w Krakowie na ŚDM abp Dominique Lebrun, ordynariusz diecezji, na której terenie zamordowano kapłana, wrócił natychmiast do Francji. Wyraził ubolewanie i bliskość z całą wspólnotą diecezjalną, poprosił także wiernych, aby nie poddali się klimatowi przemocy i nienawiści i nie szukali odwetu.

Ks. Hamel, z racji wieku emerytalnego, pełnił w parafii funkcję kapłana pomocniczego. Był ceniony przez wiernych za życzliwość i zaangażowanie. Miał dobre relacje ze wspólnotą muzułmańską, szczególnie z imamem w Saint-Étienne-du-Rouvray. Papież Franciszek nazwał go w drodze do Krakowa „świętym kapłanem, który zmarł w chwili ofiarowania modlitwy o pokój”.

Po zamachu przedstawiciele wspólnot religijnych Francji domagają się większej ochrony miejsc kultu. Mówiono o tym dzień po zamachu podczas spotkania z prezydentem François Hollande’em w Pałacu Elizejskim. Obecny na nim rektor Wielkiego Meczetu w Paryżu Dalil Boubakeur wyraził wielkie ubolewanie muzułmanów z powodu aktu przemocy, do którego doszło w Saint-Étienne-du-Rouvray. Zapewnił, że morderstwo jest sprzeczne ze wszystkimi naukami islamu.

Reklama

Również wiceprzewodniczący Francuskiej Rady Kultu Muzułmańskiego (CFCM) Ahmet Ogras zaapelował o bardziej intensywny dialog. – Musimy dokonać większych postępów w spotkaniach i dialogu – powiedział i wyraził przy tym przekonanie, że terrorystyczne ugrupowanie tzw. Państwo Islamskie przegra prowadzoną przez siebie walkę.

Katolicki arcybiskup Paryża kard. André Vingt-Trois oświadczył, że ludzie wierzący we Francji nie powinni dać się wciągnąć w polityczną grę tzw. Państwa Islamskiego. Zwrócił uwagę, że terroryści starają się nastawiać przeciwko sobie nawet dzieci w jednej rodzinie, toteż tym ważniejsze są konsolidacja i solidarność społeczna.

KAI

Indie

Zakaz odprawiania Eucharystii?

Władze indyjskiego stanu Bihar zabroniły Kościołowi katolickiemu używania wina mszalnego podczas Liturgii. Jeśli Kościół się nie podporządkuje, naruszy przepisy o całkowitym zakazie spożywania alkoholu, który obowiązuje w Biharze od kwietnia – mieli oświadczyć przedstawiciele rządu stanowego. O ich stanowisku poinformowała azjatycka katolicka agencja prasowa UCANews.

Reklama

Początkowo władze stanu pozwalały Kościołowi na używanie wina podczas Mszy św. Teraz jednak wyraźnie stwierdzono: „W stanie Bihar istnieje całkowity zakaz spożywania wszelkiego rodzaju napojów alkoholowych, a używając wina podczas Liturgii, Kościół narusza prawo”.

Jezuita o. Francis Thattaparambil, kierujący kościelną winnicą w archidiecezji Patna, powiedział, że uprawiana przez jezuitów winnica od 50 lat produkuje wino na mocy zezwolenia prawnego. Rzecznik archidiecezji o. Devasia Mattathilany zamierza teraz zaapelować do władz stanowych o cofnięcie zakazu, gdyż – jak podkreślił – „wino mszalne jest integralną częścią Liturgii”.

KAI

* * *

Sprawiedliwość i pokój to nie abstrakcyjne pojęcia i niedosiężne ideały, to wartości wpisane – jako wspólne dziedzictwo – w serce każdego człowieka.
Jan Paweł II

Krótko

• Komisja Europejska w dniu rozpoczęcia wizyty papieża Franciszka w Polsce zajęła nowe stanowisko w sprawie sporu o Trybunał Konstytucyjny. Brukselscy urzędnicy stwierdzili, że w Polsce istnieje „systemowe zagrożenie dla państwa prawa” i dali rządowi 3 miesiące na podporządkowanie się zaleceniom. W odpowiedzi na to stanowisko polski MSZ uznał je za przedwczesne i narażające Komisję Europejską na „utratę autorytetu”.

• Europol szacuje liczbę potencjalnych islamskich terrorystów przebywających na terytorium Europy na kilkaset osób.

• Włosi wydalili ze swojego kraju 2 Marokańczyków, którzy dokonali ataków na kościoły na północy Włoch. Jeden zrzucił na ziemię krzyż, a drugi wtargnął do kościoła i wykrzykiwał obraźliwe słowa.

• François Hollande, prezydent Francji, zapowiedział powołanie Gwardii Narodowej. Ma to być ochotnicza formacja pomagająca w pracy służbom, policji i wojsku.

• Recep Tayyip Erdoğan, prezydent Turcji, spotka się 9 sierpnia br. w Petersburgu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Zdaniem obserwatorów, zbliżenie z Rosją to jeden z efektów ostatniego przesilenia w polityce tureckiej.

• Hillary Clinton została formalnie nominowana przez delegatów Partii Demokratycznej na kandydatkę tej partii w wyborach prezydenckich. Konwencja odbyła się w Filadelfii.

• W Sagamihara, na zachód od Tokio, 19 osób poniosło śmierć, a kilkadziesiąt zostało rannych po szaleńczym ataku nożownika w ośrodku dla osób niepełnosprawnych. Sprawca masakry ma 26 lat i wcześniej pracował w ośrodku. Sam oddał się w ręce policji.

• Ankara wzywa władze w Berlinie do wydania kilku prokuratorów i sędziów, którzy uciekli do Niemiec. Są oni związani z islamskim kaznodzieją Fethullahem Gülenem, oskarżanym o przygotowanie w Turcji nieudanego puczu.

2016-08-03 09:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sto lat temu na Jasnej Górze rozpoczęła się nowenna błagalno–pokutna przed Bitwą Warszawską

2020-08-07 13:34

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Bitwa Warszawska

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Sto lat temu, 7 sierpnia 1920 r., na Jasnej Górze rozpoczęła się wielka nowenna przed świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, która stała się błagalno-pokutnym wołaniem o ocalenie Ojczyzny w przededniu Bitwy Warszawskiej.

Jasna Góra jako najważniejsze dla Polaków miejsce kultu religijnego i konsolidacji narodowo-społecznej odegrała szczególną rolę latem 1920 r., kiedy Armia Czerwona zbliżała się pod Lwów, Warszawę, Włocławek. Z duchowej stolicy Polski popłynęła do narodu odezwa biskupów o stworzenie „bractwa narodowego zjednoczenia pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej”.

Już 27 lipca 1920 r., biskupi zebrani na Jasnej Górze pod przewodnictwem kardynałów Aleksandra Kakowskiego i Edmunda Dalbora ofiarowali Polskę Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Episkopat wezwał naród do ogólnopolskiej krucjaty modlitewnej za Ojczyznę, do żarliwej modlitwy różańcowej, połączonej z całodzienną adoracją Najświętszego Sakramentu, do ufności w opiekę Królowej Polski i do zaangażowania w obronę zagrożonego państwa.

W najtrudniejszym okresie wojny zrodziła się idea przeniesienia do Częstochowy stolicy państwa. Miało to poprawić morale społeczeństwa. Józef Piłsudski nalegał, żeby rząd, Naczelne Dowództwo przeniosło się do Częstochowy. Rząd jednak nie przychylił się do tego pomysłu. Wincenty Witos uważał, że gabinet winien ustąpić z Warszawy ostatni.

W obliczu zagrożenia istnienia państwa polskiego Jasna Góra wydawała specjalne odezwy do narodu wzywające wszystkich do walki w obronie Ojczyzny. Za pośrednictwem pielgrzymów przenikały one do znacznych kręgów społeczeństwa. Odezwa podpisana przez przeora Jasnej Góry, o. Piotra Markiewicza, została skierowana do całego narodu, a zwłaszcza do chłopów i robotników. Do tych ostatnich bowiem docierała najszerzej propaganda komunistyczna, w której zapewniano, że Armia Czerwona zmierza do wyzwolenia ich z „niewoli pańskiej”.

Paulini współpracowali z Ligą Obrony Narodowej. Na placu jasnogórskim organizowano wiece patriotyczne, zwłaszcza w letnie niedziele i święta, w czasie większego napływu pielgrzymów. W przemówieniach nawoływano do składania pieniędzy na rzecz państwa i do wstępowania do Armii Ochotniczej, apelowano o budowanie jedności i zgody narodowej wobec zagrożenia ze strony Armii Czerwonej, która zajęła już znaczny obszar ziem polskich i zbliżała się do Warszawy.

Paulini już na progu niepodległości w 1919 r. oddali do narodowego skarbca cenne monety i medale.

Modlitewna mobilizacja zakonników, częstochowian i pielgrzymów w czasie wojny polsko–bolszewickiej osiągała swoje szczytowe natężenie w nowennie błagalno-pokutnej rozpoczętej 7 sierpnia 1920. W jasnogórskim sanktuarium, podobnie jak w kościołach Warszawy, wierni leżeli krzyżem, by uprosić zwycięstwo. Z powodu wielkiego napływu ludzi nowennę przeniesiono z bazyliki na plac pod szczytem. Coraz mocniej modlono się do Matki Bożej Królowej Polski o orędownictwo i ratunek dla Ojczyzny. Zgromadzeni wierni na bieżąco byli informowani o walkach na przedpolach Warszawy.

Tak opisuje jasnogórska nowennę świadek tamtego czasu: „Nowenna wywierała potężne, imponujące wrażenie. W górze, przed ołtarzem Bogarodzicy, Ojcowie Paulini, krzyżem leżąc korzyli się w prochu przed Panem Zastępów w ofierze błagalnej za lud... A u podnóża niezliczone tłumy zalegały obszerny plac przed Szczytem i ze schylonym ku ziemi czołem, błagania gorące o ratunek dla ojczyzny łączyły z błaganiem Ojców".

Paulini, wśród nich nieprzeciętni patrioci i wybitni kaznodzieje, jak np. o. Aleksander Łoziński, swoimi apelami mobilizowali naród do obrony przed bolszewickim zagrożeniem. O. Łozińskiego ze względu na podniosłe mowy religijno–patriotyczne nazywano wówczas „płomiennym sercem zakonu”.

O. Łoziński przygotował specjalną odezwę 10 sierpnia 1920 r. „Jasna Góra do narodu”, w której ratunek, zwycięstwo i ocalenie upatrywane są w zespoleniu sił militarnych ze wstawiennictwem Bogarodzicy. - Warszawa zagrożona, już wróg knuje, jak poćwiartować Polskę i zabić ją znowu.

Gdzie pomoc, gdzie ratunek, gdzie zwycięstwo i ocalenie? Odpowiedzieć trzeba z kapłanem Eliachimem: „Wiedzcie, że do żelaza, do armji, do bagnetów, pokutę i modlitwę dołączyć nam trzeba" – pouczał zakonnik i nawoływał w imieniu białych stróżów Jasnogórskiej Pani – „A więc żołnierze, na bój śmiertelny pod sztandarem Bogarodzicy! A wszyscy inni — na kolana przed Bogiem i Matką Bożą i o pomoc do niebios wołać! Tak zrobił Kordecki… A wróg legnie pokonany, jak legł Goliat przed Dawidem, idącym w imię Pana… Zatem w imię Maryi Częstochowskiej żołnierze na bój. Niech w domu zostaną tylko starcy, dzieci i niewiasty, reszta na szaniec! Niech każdy składa Ojczyźnie w ofierze, co może, niechaj daje wszystko, bo inaczej zabierze mu wróg".

W modlitewnej łączności z jasnogórskim sanktuarium pozostawał przez cały czas generał Józef Haller. Z jego inicjatywy w stołecznym kościele Zbawiciela rozpoczęto nowennę dla żołnierzy w intencji Ojczyzny przy ołtarzu Matki Bożej Częstochowskiej. Jej wizerunek, sprowadzony z Jasnej Góry, znajdował się tu od 1909 r. Generał brał w niej również udział, odnotował głębokie skupienie żołnierzy i fakt leżenia krzyżem w kościele przedstawicieli różnych sfer społecznych.

Więź Generała z Maryją Jasnogórską była powszechnie znana. Dzięki niej również zdobywał niezwykłą sympatię i uznanie polskiego społeczeństwa. Przedstawiciele organizacji młodzieżowych wręczyli Józefowi Hallerowi ryngraf z wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej. Z inicjatywy Gimnazjum Sióstr Nazaretanek w Częstochowie wykonano sztandar dla wojska Hallera. Poświęcono go na Jasnej Górze — „aby Królowa Korony Polskiej obecna przez ten znak wlewała męstwo i odwagę naszym dzielnym żołnierzom”.

15 sierpnia 1920 r. zebranym na modlitwie błagalnej na Jasnej Górze wiernym o. Aleksander Łoziński przekazał wieści o zwycięstwie, o tym, że Maryja wysłuchała próśb narodu, o ucieczce Sowietów z okolic Warszawy. Częstochowian i pielgrzymów zebranych na placu opanowała niezwykła radość. Słyszane były okrzyki: „Stał się cud”. Tym powiadomieniem zakończono również nowennę błagalno-pokutną.

CZYTAJ DALEJ

Do Kluczborka na jubileusz [40.PPW - dzień piąty]

2020-08-07 20:33

ks. Tomasz Płukarski

księża jubilaci

Tegoroczna Piesza Pielgrzymka Wrocławska ma swój jubileusz. Po raz 40-ty pątnicy z Wrocławia idą na Jasną Górę. Jednak nie ten jubileusz świętowano dziś w Kluczborku. Pielgrzymi dziś w sposób szczególny modlili się za ks. bpa Jacka Kicińskiego, ks. Jacka Tomaszewskiego i ks. Tomasza Czabatora, którzy obchodzili swoje 25-lecie kapłaństwa.

Bp Jacek przewodniczył Eucharystii i wygłosił słowo Boże. Jako pielgrzyma nie trzeba go przedstawiać. Obecność księdza biskupa Jacka na pielgrzymce to wielka łaska dla pątników, którzy mogą ramię w ramię iść ze swoim pasterzem.

Ks. Jacek Tomaszewski na Jasną Górę zmierza od wielu lat. Służy pielgrzymom jako medyk. Swoim uśmiechem i zdolnościami muzycznymi dzieli się zawsze z pielgrzymami.

Ks. Tomasz Czabator w tym roku prowadził grupę 4, ale przed laty wielokrotnie pielgrzymował na Jasną Górę.

Zanim jednak pielgrzymi dotarli do Kluczborka przeszli etap z Wierzbicy Górnej do Wołczyna:

GALERIA ZDJĘĆ nr 1

Drugi etap prowadził do bardzo gościnnych Smard Górnych:

Ostatni etap zakończył się w Kluczborku:

GALERIA ZDJĘĆ nr 2

Homilia ks. bpa Jacka Kicińskiego:

Niebawem następne materiały!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję