Reklama

Wczoraj • dziś • jutro

Kabaretowe męczeństwo opozycji

2016-08-24 09:00

Zdzisław Skotnicki
Niedziela Ogólnopolska 35/2016, str. 44

Lansowany na wszelkie sposoby KOD schodzi do podziemia. O konspiracji krzyczą z egzaltacją wszem i wobec prominentni działacze rzeczonego ruchu. Pragnienie męczeństwa narasta z każdą chwilą ignorowania przez władzę kod-owskich protestów. Dodatkowo przykręcony kurek z reklamami spółek państwowych, prezentowanych obficie w zaprzyjaźnionych mediach, sprawia, że w naturalny sposób stają się one sojusznikami sił żywotnie zainteresowanych obroną dochodów. Najbardziej widoczne jest tutaj porozumienie z KOD-em. Nie bez powodu zatem zostaje on nazwany złośliwie Komitetem Obrony... Dochodów.

Na podobnych zasadach obrony „korytka”, pod płaszczykiem ochrony polskiej praworządności, działa partia o pretensjonalnej nazwie – .Nowoczesna, gdzie szczególną, nachalną charyzmę ujawniają młode i ładne panie. Męski lider partii co prawda stara się cały czas pełnić rolę samca alfa, ale wychodzi mu to nader żałośnie. Jego różne wpadki, związane z powierzchownością, wykształceniem i osobowością, stawiają go w rzędzie bohaterów, a raczej bohaterek dowcipów o blondynkach.

Reklama

W ramach obronnej akcji stanu posiadania przypomina się jeszcze jeden sojusznik – stara, wyleniała Platforma Obywatelska. Jednak siły, które koordynują opór wobec dobrej zmiany, chyba nie za bardzo mogą polegać na jej potencjale... Po pierwsze – jej były lider, chociaż wyraźnie zmęczony pobytem na salonach europejskiej elity, wcale nie ma zamiaru wracać na – było nie było – prowincjonalne, krajowe pokoje, aby odwojować straty. Jego następczyni, wygadana jak sąsiadka Pana Niedzieli z klatki schodowej i jak ona monochromatyczna, już dawno straciła autorytet w społeczeństwie (jeżeli kiedykolwiek takowy miała) i stała się dla mocodawców bezużyteczna. A jej ponowne liderowanie okazało się wręcz niemożliwe. Obecny przywódca PO, człowiek o aktorskim uśmiechu dawnego gwiazdora amerykańskiego kina Burta Lancastera, choć stara się, jak może, to jednak ewidentnie brakuje mu talentu.

Pozostają jeszcze w odwodzie postaci typu Kazimierz Kutz – starzy bohaterowie antypisowskiej intelektualnej partyzantki, ale ani oni, ani resztki komunizujących grup oporu, na czele z odchodzącą w niebyt peerelowską lewicą, nie są w stanie wygenerować prawdziwego sprzeciwu. Nie z powodu opresyjnych działań rządu, ale na skutek wewnętrznej niemocy opozycji, dla której jedyną ideą jest egoistycznie pojmowany interes narodowy. I chociaż samozwańczy obrońcy demokracji chcieliby być gwałtownie internowani, to jednak będą musieli zadowolić się tylko operetkowym odegraniem męczeństwa ku uciesze Pana Niedzieli i większości Polaków, odzyskujących godność i podmiotowość we własnym państwie.

Reklama

Święta szata

2019-07-16 20:50

Beata Pieczykura

W klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, 16 lipca, Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Święta szata

Do licznie zebranych powiedział: – Czas ucieka, a szkaplerz niesie nas ku wieczności. Do nieba prowadzi nas m.in. wielki znak szkaplerza świętego. Razem ze siostrami my, tu zgromadzeni w Karmelu w Częstochowie, chcemy odnowić przywiązanie do szkaplerza, wiarę w ten święty znak i to wszystko, co on oznacza. Ksiądz Biskup przypomniał, że szkaplerz jest świętą szatą, która oznacza przyobleczenie się w Chrystusa, czyli decyzję przemiany życia, by każdego dnia stylem życia naśladować Jezusa i Jego Matkę. Tym, którzy zdecydowali się przyjąć szkaplerz, przedstawił obowiązki (takie jak współpracować z łaską, często spowiadać się, odmawiać znaczoną w dniu przyjęcia modlitwę, czynić dobrze bliźnim), a przede wszystkim obietnice, że znajdują się pod szczególną opieką Matki Bożej w trudach i niebezpieczeństwach życia ziemskiego, zostaną zachowani od wiecznego potępienia, a Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po ich śmierci uwolni z czyśćca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport ONZ wskazuje na ciągły wzrost liczby głodujących na świecie

2019-07-17 19:37

(KAI/VaticanNews) / Rzym

Najnowszy raport ONZ na temat bezpieczeństwa żywnościowego wskazuje, że 820 mln ludzi na całym świecie cierpi z powodu niedożywienia. Podkreślono, że choć wspólnota międzynarodowa stawia sobie ambitne cele, zakładając, że do roku 2030 plaga głodu całkowicie zniknie, to jednak statystyki pokazują, że tendencja jest wręcz odwrotna. Od trzech lat ludzi niedożywionych stale przybywa.

billycm/pixabay.com

Ofiarą głodu najczęściej padają dzieci. Co siódme rodzi się ze zbyt niską wagą. Wśród dzieci do 5. roku życia niemal 150 mln cierpi na chroniczne niedożywienie, a 50 mln – na ostry stan niedożywienia. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ks. Fernando Chica Arellano podkreśla, że dane te wskazują na poważne zaniedbania wspólnoty międzynarodowej. Liczby te, a przede wszystkim ludzie, którzy kryją się za nimi, muszą nas skłonić do działania – dodał kapłan.

"Ten raport mówi nam, że ludzkość nie spełniła swych obowiązków względem naszych najuboższych braci. Głód nadal rośnie. W tym kontekście widzimy, jak trudnym wyzwaniem jest realizacja jednego z celów zrównoważonego rozwoju, który zakłada likwidację głodu do 2030 r. Trzeba robić w tym celu dużo więcej" – stwierdził w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Arellano. Zwrócił uwagę na bardzo niepokojące dane: 513 mln głodnych w Azji, 256 mln w Afryce, 42 mln w Ameryce Łacińskiej.

"Ale raport pokazuje nie tylko okrucieństwo głodu. Wskazuje też inny aspekt problemu: otyłość. Otyłych jest 13 proc. dorosłych, 672 mln osób. A zatem problemem jest nie tylko niedożywienie, ale również złe odżywianie. Wspólnota międzynarodowa musi robić więcej. Brak jednak woli politycznej, aby zlikwidować przyczyny głodu, które zależą od człowieka: konflikty, kryzys gospodarczy i zmiany klimatyczne. To są trzy główne czynniki, które powodują tę klęskę" – oświadczył stały obserwator watykański przy FAO.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem