Reklama

Viktor Orbán jako obrońca wiary

2016-09-07 08:38

Jerzy Robert Nowak
Niedziela Ogólnopolska 37/2016, str. 22-23

PAP/EPA

Ojciec Święty Franciszek spotkał się 29 sierpnia br. w Watykanie z premierem Węgier Viktorem Orbánem oraz innymi przywódcami chrześcijańskimi. Było to spotkanie kurtuazyjne, a politycy występowali jako osoby prywatne, nie omawiano zatem konkretnych zagadnień. Orbán przybył do Włoch, aby wziąć udział w dorocznym spotkaniu we Frascati chrześcijańskich przywódców politycznych. W jego programie znalazła się dyskusja na temat sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a zwłaszcza w Libanie. Było to spotkanie członków Katolickiej Sieci Prawodawców (International Catholic Legislators Network) – grupy analitycznej powstałej w 2010 r. ze wspólnej inicjatywy arcybiskupa Wiednia kard. Christopha Schönborna i brytyjskiego parlamentarzysty lorda Davida Altona.
KAI

W Polsce ciągle za mało znana jest rola Viktora Orbána w działaniach na rzecz odnowy Europy w duchu chrześcijańskim. A przecież nie ma dziś w Europie polityka, który mógłby dorównać Orbánowi w tej sferze. Znakomicie znający sprawy węgierskie redaktor naczelny „Frondy” Grzegorz Górny pisał kiedyś, że praktycznie tylko Orbánowi, jego charyzmie i zaangażowaniu w propagowanie chrześcijańskich ideałów, należy zawdzięczać dzisiejsze ogromne wzmocnienie chrześcijaństwa na Węgrzech, bez porównania bardziej zlaicyzowanych niż Polska. Ja chciałbym się w tym miejscu upomnieć o znaczenie swego rodzaju misyjnych wypowiedzi Orbána, jego konsekwentnych wystąpień na rzecz wzmocnienia roli chrześcijaństwa i krytyki agresywnego sekularyzmu w UE na różnych kongresach i spotkaniach za granicą. Dość przypomnieć jego przemówienia na kongresach katolików w Madrycie w 2012 r. i w Bilbao w 2013 r., na konferencji w Berlinie w 2014 r., w czasie polemik w Parlamencie Europejskim w Brukseli, w Cleveland w 2004 r., na zjeździe gnieźnieńskim w 2003 r. i na Uniwersytecie Warszawskim w 2013 r. Podobne przesłanie cechowało rozliczne wywiady Orbána udzielone zachodnim periodykom. Dodajmy do tego znaczenie działań Orbána na rzecz niezwykle szczerego i bezpośredniego dialogu z hierarchami katolickimi i kaznodziejami protestanckimi na skalę, w której nie dorównał mu żaden inny chrześcijański polityk we współczesnej Europie. By przypomnieć słynną telewizyjną debatę w Kaposvárze w 2005 r. między Viktorem Orbánem a katolickim biskupem Balásem Bélą i pastorem Zoltánem Balogiem. Debata ta miała ogromny rezonans w węgierskim społeczeństwie. Po jej odbyciu zamówiono wiele Mszy św. w intencji powodzenia misji Orbána. I jeszcze jedna oryginalna cecha sytuacji na Węgrzech, w niewielkim stopniu przedstawiana w Polsce – znaczenie wyraźnego poparcia Kościołów dla prowadzonej przez Orbána polityki odradzania się Węgier.

W 1998 r. członkowie pierwszego rządu Viktora Orbána i duża część posłów rozpoczęli swą pracę po wspólnej modlitwie w kościele. Stamtąd udali się do gmachu parlamentu. Od tamtej pory raz w miesiącu posłowie koalicyjnych partii – Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej – zbierają się na modlitwę w którejś ze świątyń w pobliżu parlamentu i stamtąd idą do pracy. Modlitwę prowadzą na zmianę katoliccy i protestanccy duchowni.

Viktor Orbán: „Musi dojść do chrześcijańskiej odnowy Europy”.

Wielostronnej, jakże pracochłonnej działalności Orbána w celu wprowadzania rewolucyjnych reform na Węgrzech towarzyszą jego wystąpienia za granicą na rzecz odnowy wiary, patriotyzmu i państwa narodowego. Szczególnie wymowny pod tym względem był prawdziwie programowy wykład premiera Orbána podczas XIV Kongresu Katolików i Życia Publicznego w Madrycie, na Uniwersytecie św. Pawła, w listopadzie 2012 r. Temat kongresu brzmiał: „Nadzieja i chrześcijańska odpowiedź na kryzys”. Orbán w swym wykładzie bardzo mocno zaakcentował fakt, że pogrążający Europę kryzys został spowodowany przez źródła wcale nie ekonomiczne, lecz duchowe. Powiedział: – W dzisiejszej Europie zakwestionowano takie formy współżycia ludzkiego, jak naród i rodzina. (...) Europa – przede wszystkim w polityce – zaczęła się wstydzić swoich korzeni. Dlatego też w podstawowym dokumencie europejskim nie występuje powołanie się na chrześcijaństwo (...). Doszliśmy dziś do tego, że większość europejskich polityków nad tym pracuje, robi wszystko, aby przegnać chrześcijaństwo w życie prywatne ludzi, do kościołów i do książek o historii. Gdyby w którymś kraju islamu zaczęto się wstydzić z powodu nauk Koranu, zasłużenie wywołałoby to natychmiast gniew innych krajów islamu. Gdyby w Indiach ktoś zaczął podważać podstawy hinduizmu (...), zaraz otoczyłoby go powszechne poczucie niezrozumienia. W Europie za to ciągle, dzień po dniu, spotykam się z tym, że niezrozumienie otacza raczej tych, którzy chcą myśleć i działać zgodnie z chrześcijańskimi wartościami w życiu politycznym i społecznym.

Reklama

Viktor Orbán: „wspólna Europa, reprezentująca chrześcijańskie wartości, nigdy nie pozwoliłaby, aby całe kraje tonęły w niewolniczym zadłużeniu od kredytów”.

By zaakcentować potrzebę przywrócenia dominacji chrześcijaństwa w Europie, Orbán powiedział: – Jest wielu z nas w Europie (...), którzy mają wspólny cel, żeby znowu budować nową Europę na trwałych podstawach chrześcijaństwa. (...) Tą drogą idą właśnie Węgry od 2010 r. (...) Stworzyliśmy nową konstytucję, której pierwszy rozdział brzmi: „Narodowe Wyznanie Wiary”. (...) Pierwszy wiersz tej konstytucji brzmi: „Boże, pobłogosław Węgry!”. (...) Przygotowaliśmy taką konstytucję, ponieważ myśleliśmy, że w interesie obrony naszej narodowej identyczności musimy przeciwstawiać się politycznym i duchowym siłom, dążącym do wypchnięcia chrześcijańskiej kultury, chrześcijańskiej cywilizacji i chrześcijańskich wartości. Wiedzieliśmy, że wywoła to walkę.

Na zakończenie swych refleksji Orbán powiedział: – Pomimo że to było naprawdę trudne, udało nam się doprowadzić do tego, że na Węgrzech, w kraju, niestety, raczej obojętnym religijnie, zdołaliśmy stworzyć opartą na chrześcijaństwie konstytucję w warunkach politycznej demokracji. Moim zdaniem, węgierski przykład – nie chcę tu nas wychwalać – jest zachętą dla każdego chrześcijańskiego polityka.

Następnie Orbán przypomniał zebranym, jak europejska lewica przeprowadziła niebywale agresywny atak na Węgry w Parlamencie Europejskim w Strasburgu z powodu wymowy węgierskiej konstytucji. Tłumaczył: – Naszym grzechem, który zresztą wyznajemy z dumą, jest to, że pod koniec pierwszego dziesięciolecia XXI wieku ośmieliliśmy się umieścić w konstytucji to, że religia, kościół, naród i rodzina nie należą do przeszłości, lecz do naszej przyszłości. I to jest powodem tej olbrzymiej napaści, motywowanej nienawiścią, jaką obserwujemy w całej Europie wobec węgierskiej konstytucji i wobec jej twórców. (...) Uważamy (...), że oparta na wartościach chrześcijańskich polityka doprowadzi znowu do odnowy Europy. Wierzymy w to, co powiedział Robert Schuman: „Europa będzie chrześcijańska lub nie będzie jej wcale”. Myślimy, że my, politycy, których Bóg umieścił w tej walce jako strażników Europy, mamy za zadanie przywrócenie głębokiego chrześcijańskiego znaczenia naszym już zużytym wartościom. (Wszystkie cytaty z wykładu Orbána za: „Orbán Viktor elöadása Madridban” – wykład Viktora Orbána w Madrycie, Magyar Kurír, 23 listopada 2012 r.).

Viktor Orbán: „Europejska tożsamość nie ma sensu bez Biblii”.

Jednym z ważniejszych wystąpień Orbána na temat roli chrześcijaństwa był jego wykład „Chrześcijańska odpowiedź na wyzwania Europy”, wygłoszony w Bilbao 15 kwietnia 2013 r., podczas oficjalnej wizyty w Hiszpanii. W czasie wykładu premier Orbán stanowczo akcentował, że Europa jest dziś jedynym kontynentem w świecie, gdzie wielka część politycznych elit myśli, iż zdolna jest organizować świat bez Boga i Boskich praw. Powiedział dosłownie: – Dziś w europejskiej polityce dominuje wizja agresywnego sekularyzmu, którą nazywają postępem. W Brukseli są w większości ci, którzy pragną, aby taka była przyszłość. W rzeczywistości, chcąc nie chcąc, oni pracują dla zbudowania społeczeństwa pozbawionego Boga, społeczeństwa, w którym religia jest tylko dodatkiem do prywatnego stylu życia jednostek. Polemizując z tego typu wizjami, premier Orbán powiedział: – Europejska tożsamość nie ma sensu bez Biblii. Europejczyk nie może wyrzucić ze swej głowy chrześcijaństwa, to powinni zrozumieć również w Brukseli.

Viktor Orbán: „Serca wielu Europejczyków są zranione przez brak docenienia w UE korzeni chrześcijaństwa”.

Kolejny raz premier Orbán wystąpił w obronie wartości chrześcijańskich na międzynarodowej konferencji zorganizowanej 8 maja 2014 r. w Berlinie przez niemiecką telewizję publiczną WDR i instytucje UE. Stwierdził tam wprost: – Serca wielu Europejczyków są zranione przez brak docenienia w UE korzeni chrześcijaństwa. Akcentował, że „chrześcijaństwo nie jest jedynie religią, lecz kulturą, na której zbudowaliśmy cywilizację”. Mówił o wiążącym się z rolą chrześcijaństwa pojęciu rodziny i stanowczo sprzeciwił się próbom relatywizowania tego pojęcia. Jego zdaniem, w chrześcijańskiej Europie „pojęcie rodziny powinno się opierać nie na współżyciu osób tej samej płci, lecz na małżeństwie mężczyzny i kobiety”.

Tagi:
polityka Węgry

Boże, błogosław Węgrów

2019-12-04 07:07

O tym, czy Polak i Węgier to nadal dwa bratanki, jakie szanse ma projekt Trójmorza i dlaczego Węgry nie chcą przyjmować imigrantów – mówi ambasador Węgier w Polsce dr Orsolya Zsuzsanna Kovács w rozmowie z Piotrem Grzybowskim
Niedziela Ogólnopolska 49/2019, str. 42-43

Sławomir Dynek/Cogito Media
Orsolya Zsuzsanna Kovács – ambasador Węgier w Polsce

Piotr Grzybowski: – „Polak, Węgier – dwa bratanki’’ to przysłowie znane zarówno nad Wisłą, jak i nad Dunajem. Czy ono jest wciąż aktualne?

Orsolya Zsuzsanna Kovács: – Często słyszę pytanie, na czym polega istota przyjaźni polsko-węgierskiej i sądzę, że najlepiej sformułował to Teofil Łapiński, jeden z legionistów, którzy walczyli na Węgrzech w 1849 r. Zapytany wówczas, dlaczego przybyło na Węgry kilka tysięcy polskich legionistów, powiedział, że przyjaźń polsko-węgierska to miłość i interes. Myślę, że i dzisiaj jest to bardzo aktualne. Z jednej strony – wzajemna sympatia, której nawet nie trzeba tłumaczyć, bo tak po prostu jest, z drugiej – również interes – bo mamy wspólną historię i doświadczenia. Wystarczy popatrzeć na mapę, by się zorientować, z czego wynikają nasze wspólne interesy geopolityczne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie w sprawie o. Pelanowskiego

2019-11-30 18:46

Ojcowie Paulini

Poniżej zamieszczamy oficjalne oświadczenie Kurii Generalnej Zakonu Paulinów w sprawie o. Augustyna Pelanowskiego:

Agnieszka Bugała

W związku z propagowanymi przez o. Augustyna Pelanowskiego poglądami stojącymi w jaskrawej sprzeczności z niektórymi prawdami doktryny katolickiej oraz szacunkiem należnym Ojcu Świętemu Franciszkowi, Zakon św. Pawła I Pustelnika (Paulini) oświadcza, iż zdecydowanie odcina się od prywatnych poglądów wyżej wymienionego kapłana.

Jednocześnie zwracamy uwagę, iż o. Augustyn łamie śluby zakonne, zarówno poprzez publikacje, na które nie otrzymał zgody, jak również przez trwającą ponad 11 miesięcy samowolną nieobecność w klasztorze.

Wyrażamy głębokie ubolewanie z powodu zamętu i zgorszenia, jakie w dusze wiernych wprowadzić może indywidualna działalność o. Pelanowskiego. Jednocześnie informujemy, że już wcześniej podjęte zostały kroki przewidziane przez Kodeks Prawa Kanonicznego.

W duchu braterstwa trwamy w modlitwie za o. Augustyna.

o. Paweł Przygodzki

Sekretarz Generalny Zakonu Paulinów

Częstochowa – Jasna Góra, 30 listopada 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza Święta jubileuszowa u sióstr Bernardynek w Wieluniu

2019-12-06 18:52

Zofia Białas / Niedziela

Zofia Białas / Niedziela
bp. Andrzej Przybylski oraz bp. Jan Wątroba
Wieluńskie Bernardynki w dniu 6 grudnia, w patronalne święto kościoła św. Mikołaja, zaprosiły wielunian na uroczystą Eucharystię. Eucharystia była uwielbieniem Boga za 200 lat pobytu i trwania sióstr w obecnym klasztorze, do którego przybyły w 1819 roku ze swojego pierwotnego klasztoru i kościoła po zamknięciu klasztoru Paulinów. Uroczystej Mszy Świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. bp Jan Wątroba. W koncelebrze ks. bp Andrzej Przybylski, kapłani z Wielunia i spoza Wielunia. Swoim śpiewem ubogacił liturgię Chór Parafialny z parafii św. Józefa w Wieluniu pod kierownictwem organisty Szymona Blajera. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. bp Andrzej Przybylski. Rozpoczynając kazanie przywołał słowa ks. kapelana Andrzeja Walaszczyka przypominające trzy powody, które przyprowadziły wiernych na tą szczególną Eucharystię, a były to: jubileusz 200-lecia pobytu sióstr w obecnym klasztorze, wspomnienie świętego Mikołaja – patrona kościoła klasztornego i poświęcenie nowego domu sióstr z nowicjatu. Myślą przewodnią kazania były słowa „powołani do świętości”. Do świętości, mówił kaznodzieja, jest powołany każdy z nas, ale świętym zostanie ten, kto nie utraci kontaktu z Bogiem. Tylko człowiek trwający w kontakcie z Bogiem, będzie swoim życiem zachęcał innych do świętości, do bycia dobrym człowiekiem, bo święty, to człowiek dobry. Przykładem, święci, święty Mikołaj, święty Franciszek z Asyżu, święci, którzy nieśli współbraciom w wierze pokój i dobro. Tym, co pozwala utrzymać kontakt z Bogiem, kontynuował, jest modlitwa i Eucharystia. Dziś dziękujemy siostrom Bernardynkom za ich trwanie na modlitwie i omadlanie tych, co na modlitwę i na Eucharystię nie znajdują czasu. Po uroczystym „Ciebie Boga wysławiamy” i litanii do św. Mikołaja ks. bp Jan Wątroba pobłogosławił wszystkich obecnych na Eucharystii Najświętszym Sakramentem. Uroczystości zakończyły się poświęceniem nowego domu sióstr z nowicjatu. Poświęcili go ks. bp Jan Wątroba i ks. bp Andrzej Przybylski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem