Reklama

Kościół

Abp Galbas do katechetów: trzeba mieć odwagę mówić „nie wolno”

Powiedzenie na głos „nie wolno” to także misja Kościoła - mówił abp Adrian Galbas podczas odprawy katechetycznej archidiecezji warszawskiej, inaugurującej rok szkolny 2026/2027. Metropolita warszawski, nawiązując do męczeństwa św. Jana Chrzciciela, zaapelował do katechetów o odwagę wierności prawdzie Ewangelii i sprzeciwiania się złu, także wtedy, gdy wiąże się to z osobistymi konsekwencjami.

2026-08-29 17:05

[ TEMATY ]

katecheta

Abp Adrian Galbas

archwwa.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę w Świątyni Opatrzności Bożej odbyła się odprawa katechetyczna rozpoczynająca rok szkolny 2026/2027.

Mszy św. z tej okazji przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas. W homilii nawiązał do Ewangelii o męczeństwie św. Jana Chrzciciela, która opowiada o tym, że Jan został uwięziony przez króla Heroda, ponieważ publicznie upominał go za małżeństwo z Herodiadą, żoną jego brata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas uczty z okazji urodzin Heroda córka Herodiady, Salome, zatańczyła przed królem i jego gośćmi. Herod zachwycił się jej tańcem i obiecał spełnić każde jej życzenie. Dziewczyna, za namową matki, poprosiła o głowę Jana Chrzciciela na półmisku.

Ewangelia koncentruje się na wierności Jana prawdzie i prawu Bożemu: nie milczał on wobec zła nawet wtedy, gdy sprzeciwił się możnemu władcy. Jego męczeństwo pokazuje też, do czego mogą prowadzić pycha i żądza władzy.

- Jan został skazany na śmierć z powodu powiedzenia prawdy, z powodu zaufania do Chrystusa. Nie bał się mówić o tym, o czym inni odważyli się jedynie szeptać: że król żył niemoralnie ze swoją bratową, sam będąc mężem innej kobiety - wskazywał abp Galbas.

Jak powiedział, niechlubna zasada „wszyscy szepczą, nikt nie powie” jest fundamentem patologicznych relacji na wielu płaszczyznach: w rodzinie, społeczeństwie, Kościele, diecezji - w każdej wspólnocie.

Reklama

- Bracia i siostry, czy jako katecheta jesteś gotów ponieść konsekwencje z tego powodu, że opowiesz się za prawdą Ewangelii? Czy gdy jesteś świadkiem czegoś, co jest dla ciebie nieakceptowalne i niezgodne z twoimi zasadami, z wyznawaną wiarą, z twoim sumieniem - umiesz powiedzieć na głos „nie wolno”? - pytał metropolita warszawski.

- Czy raczej milczysz w obawie, że coś stracisz? Stołek, przyjaciół, pieniądze, możliwość bywania w towarzystwie? - kontynuował abp Galbas. „Co się będę wtrącał, co będę reagował. On albo ona ma swój rozum, swoje zasady. Ja chcę być tolerancyjny i niezaangażowany. Poszemrzę więc chętnie, pomilczę, ale nie powiem na głos. Jestem wobec wszystkich „ok”: koniunkturalny, schematyczny i przewidywalny”.

Dalej pytał katechetów: „Czy masz wewnętrzne granice? Jak są one silne i trwałe?”.

- Powiedzenie na głos „nie wolno” to jest także misja Kościoła, którego Jan jest przecież ikoną. Kościół, jak Jan, ma wskazywać na Chrystusa nie tylko słowem, ale także wiernością wobec zasad. Musi więc mówić jasno i na głos, że wszystkiego nie wolno. Na przykład, że życia ludzkiego nie wolno niszczyć, lecz trzeba je otoczyć troską. Każde życie od początku do końca, bo każdy człowiek jest ważny i ma swoją godność, której nie wolno nikomu deptać

Podziel się cytatem

- mówił abp Galbas.

Nie można też - wymieniał - każdego, nawet trwałego związku nazywać małżeństwem. - Albo, w kontekście ostatnich doniesień medialnych, że odpowiednim sposobem na przyjęcie nowego życia jest relacja małżeńska, a nie uciekanie się do surogacji, gdyż następuje tam rozdzielenie więzi rodzicielskiej, a to jest dehumanizujące.

Zdaniem abp. Galbasa, takich problemów jest dziś więcej, wobec których Kościół poważnie musi mówić „nie wolno”. - Z powodu wierności Ewangelii często Kościół był i jest dziś uważany za „niereformowalny” i jest atakowany. Gdyby dołączył do chóru tych, co mówią: „wszystko wolno”, wreszcie zmieniałaby się jego prasa: „no, wreszcie Kościół zrozumiał” - mówią - „wreszcie się dostosował”, „wreszcie jest nasz”.

Reklama

- I rzeczywiście, byłby to wtedy „nasz fajny Kościół XX wieku”. Tylko po co komu taki Kościół? - zastanawiał się abp Galbas.

Jak wskazywał, „jeśli dzisiaj młodzi ludzie odchodzą od Kościoła, to także dlatego, że jego nauka jest przez niektórych przedstawiana tak niejasno, że jest niczym mydliny, jak rozbełtany kisiel i niczym nie różni się od tego, co oferują na innych światowych straganach”.

Tłumaczył, że oczywiście zło spowodowane przez ludzi Kościoła sprawia, że jego autorytet jest mniejszy i słabszy. Szybko pojawia się zarzut wobec całej wspólnoty: „nie wolno wam mówić, czego nam nie wolno, skoro wy robicie rzeczy często gorsze od nas”. - Janowi Herod nie mógł tego zarzucić, Kościołowi świat może. Ale to paradoksalnie jest też wyzwaniem dla nas do większej wierności Chrystusowi - mówił metropolita warszawski.

Zwracając się do katechetów, wskazał, że powinni działać w dwóch kierunkach: słuchać Boga i słuchać człowieka. Bez tego pierwszego będzie przekazywał wyłącznie własne opinie, bez drugiego - może udzielać poprawnych odpowiedzi na pytania, których nikt nie zna.

- Pamiętajmy też, że uczeń ma prawo rzetelnie poznawać chrześcijaństwo również wtedy, gdy przeżywa wątpliwości. Oceniajmy jego wiedzę, umiejętności i pracę zgodnie z zasadami oceniania. Ale nie oceniajmy poziomu jego osobistej wiary czy intensywności praktyk religijnych. Nie mamy narzędzi do wystawiania oceny z czyjejś relacji z Bogiem - zaapelował arcybiskup.

Spotkanie zgromadziło księży proboszczów i wikariuszy, braci i sióstr zakonnych oraz wszystkich katechetów świeckich z terenu archidiecezji warszawskiej.

Oceń: +23 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panama w szkole, parafii i „Niedzieli”

[ TEMATY ]

Panama

katecheta

Archiwum parafii

Światowe Dni Młodzieży w Panamie jednoczą nie tylko młodych, którzy pojechali na spotkanie z papieżem Franciszkiem, lecz także tych, którzy w swoich środowiskach pragną radować się wiarę, zjednoczyć się w wielkiej wspólnocie młodych wraz z Ojcem Świętym, aby powiedzieć Bogu: Tak!

Wśród nich są także uczniowie Szkoły Podstawowej i przedszkola w Ludwinowie.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową niepamięć

2026-09-01 19:47

[ TEMATY ]

rocznica

abp Wacław Depo

II wojna światowa

Wieluń

Maciej Orman/Niedziela

– Nie możemy się godzić na narodową niepamięć, która może doprowadzić do moralnego znieprawienia i utraty naszej wolności – powiedział abp Wacław Depo. W 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. na zrekonstruowanych ruinach fary w Wieluniu w intencji ofiar bombardowania miasta z 1939 r.

Przypominając w homilii o postawie o. Maksymiliana Marii Kolbego, który poszedł do bunkra głodowego w Auschwitz zamiast ojca rodziny Franciszka Gajowniczka, hierarcha przywołał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego: „Ten zwycięża – choćby był powalony i zdeptany – kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Ten ostatni przegrał. Kto mobilizuje nienawiść – przegrał! Kto walczy z Bogiem miłości – przegrał! A zwyciężył już dziś – kto miłuje i przebacza, kto – jak Chrystus – oddaje swoje serce, a nawet życie za nieprzyjaciół swoich”.
CZYTAJ DALEJ

Religia przed lekcjami lub po nich. Rodzice mówią o konsekwencjach

2026-09-02 09:21

[ TEMATY ]

religia w szkole

Adobe Stock

Umieszczanie religii na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej w praktyce oznacza zajęcia tuż po godz. 7.00 albo już po zakończeniu pozostałych lekcji. Rodzice i katecheci w rozmowie z Vatican News wskazują, że utrudnia to uczniom udział w katechezie. Według danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w roku szkolnym 2024/2025 na lekcje religii uczęszczało w Polsce prawie 76 proc. uczniów.

Arkadiusz Kuznacki ze Wschowy jest ojcem dwojga dzieci – uczniów pierwszej i ósmej klasy. Jak mówi Vatican News, od kilku lat obserwuje stopniowe ograniczanie miejsca religii w szkolnym planie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję