W Bazylice św. Brygidy w Gdańsku odprawiono w poniedziałek uroczystą Mszę świętą z okazji 46. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Uczestniczyli w niej m.in. prezydent RP Karol Nawrocki, opozycjoniści z czasów PRL, członkowie NSZZ „Solidarność” z przewodniczącym Piotrem Dudą na czele, przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, parlamentarzyści i samorządowcy.
Liturgii przewodniczył metropolita poznański, delegat KEP ds. duszpasterstwa ludzi pracy abp Zbigniew Zieliński. W homilii przypomniał, że w sierpniowych strajkach uczestniczyło około 750 tys. robotników w 700 zakładach. Wskazał, że utworzenie NSZZ „Solidarność” oraz podpisanie 21 postulatów stanowią – obok odbudowy niepodległego państwa polskiego w 1918 r. oraz utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej w trakcie II wojny światowej – jeden z głównych filarów współczesnej historii Polski.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Hierarcha zaznaczył, że rocznica odnosi się nie tylko do związku zawodowego, ale też do wyjątkowego ruchu społecznego.
Dziś modlimy się zatem wdzięczni za ludzi polskiej Solidarności, za wstawiennictwem ojca Solidarności św. Jana Pawła II i patrona ruchu Solidarność błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki
– powiedział.
Odnosząc się do realizowania 21 postulatów, abp Zieliński zauważył, że po latach pojawiają się z tym problemy.
Dla przykładu dziś musimy walczyć z niektórymi sygnatariuszami tych porozumień nie o wolną sobotę dla rodziny, jak zapisano, ale choćby o wolną niedzielę
– mówił.
Wskazał na głębokie podziały społeczne, przywołując słowa Jana Pawła II: „Nie ma solidarności bez miłości” oraz „Nie jedni przeciw drugim, ale jedni z drugimi”.
Reklama
Abp Zieliński odniósł się również do sytuacji politycznej w kraju, wskazując, że do władzy „wrócili ci, z którymi obóz przemian walczył”.
Tak dobrze się mają, że bez skrępowania pouczają, jak należy przyjmować historię, wartości i jak być przyzwoitym. Sami swoim zapałem próbują realizować stare komunistyczne postulaty
– powiedział duchowny.
Zarzucił też niektórym środowiskom sięganie po „dialektykę i walkę klas” oraz przypisywanie sobie wyłączności na reprezentowanie demokracji.
Hierarcha przestrzegał również przed skrajnym technokratyzmem i rozwojem bez wartości moralnych.
Im większe możliwości techniczne i materialne człowieka, tym większe może być niebezpieczeństwo, nawet samozniszczenia. Jest to podstawowe doświadczenie naszego wieku
– akcentował.
W kazaniu nawiązał też do pomocy udzielonej uchodźcom z Ukrainy po napaści Rosji.
Ktoś powiedział, że spontaniczna pomoc okazana naszym sąsiadom zza wschodniej granicy (...) to były drugie narodziny Solidarności. I nie jest to twierdzenie pozbawione racji, bo ta pomoc była przejawem wrażliwości naszych serc, chrześcijańskiej miłości w wydaniu praktycznym i szczerego ludzkiego współczucia dla narodu napadniętego przez rosyjskiego agresora
– ocenił duchowny.
Abp Zieliński apelował o odrzucenie kłamstwa w życiu publicznym i czerpanie inspiracji z postawy bohaterów Sierpnia '80.
Naszym zadaniem jest przywoływać polską drogę do wolności, aby była w nas duma z dokonań pokolenia „Solidarności”, które zmieniło Polskę w demokratyczne państwo, a kolejne pokolenia nie tylko mogły z niej korzystać, ale także ją pielęgnować i jej nie zaprzepaścić
– podsumował.
Poniedziałkowa Msza św. zakończyła zorganizowane w niedzielę w Gdańsku przez NSZZ „Solidarność” główne obchody 46. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego.
Wcześniej, w ramach rocznicowych uroczystości, odbyło się posiedzenie Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność” w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie 46 lat temu podpisano porozumienie strajkujących robotników z delegacją rządową.
Następnie uczestnicy obchodów złożyli kwiaty pod historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej.
