Czytania liturgiczne na 3 września 2026;
Z dzisiejszej Ewangelii
(...) wszedł do jednej z łodzi, która należała do Szymona. Poprosił go, aby nieco odpłynął od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy skończył, zwrócił się do Szymona: „Wypłyń na głębię. Zarzućcie wasze sieci na połów”. A Szymon odpowiedział: „Mistrzu, trudziliśmy się przez całą noc i nic nie złowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci”. Gdy to zrobili, złowili tak wiele ryb, że rwały się im sieci. (…) A Jezus powiedział do Szymona: „Nie bój się, odtąd będziesz łowił ludzi”. Potem wyciągnęli łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.
Rozważanie
Nie bądź zawsze w życiu na nie. Nie uda się, nie warto, szkoda gadać, nie ma sensu, tego się nie da, to się nie spodoba. I tak często stajesz się bezsilny, bezbronny, bez nadziei, bez życia. Pamiętaj, że Bóg jest współczujący, empatyczny. Gdy potrzebujesz poczucia, że ktoś razem z tobą dźwiga twoją codzienność, twoje sprawy, że możesz komuś o tym powiedzieć, On czuje z Tobą. Nie jesteś sam. Przeszłości nie zmienisz, ale przyszłość możesz zacząć kształtować już teraz. Tu chodzi o twoje życie wieczne. Twoje życie razem z Jezusem i w Nim. To jest powołanie.
Owoc słowa
Warto dziś wołać w sercu do Pana: „Wierzę w Ciebie Boże Żywy, w Trójcy jedyny, prawdziwy”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
