Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 14/09/2026

Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Lb 21, 4b-9 <- KLIKNIJ

Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.

Odpowiedź Boga jest zaskakująca. Zamiast zabrać węże, każe sporządzić węża miedzianego i umieścić go na palu (hebr. nes, znak, sztandar). „Każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu”. Lekarstwo ma formę rany. To, co zabijało, wywyższone na znaku, staje się miejscem ocalenia. Księga Mądrości skomentuje to wydarzenie z całą precyzją, nazywając węża „znakiem zbawienia” i dodając, że kto się ku niemu zwrócił, „ocalał nie przez to, na co patrzył, ale przez Ciebie, Zbawcę wszystkich” (por. Mdr 16,6-7). Znak działa mocą wiary, która przez niego sięga Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dlatego biblijna historia tego przedmiotu ma jeszcze jeden, trzeźwiący rozdział. Gdy po wiekach wąż miedziany stał się obiektem kultu, król Ezechiasz kazał go potłuc (2 Krl 18,4). Znak, który przestaje odsyłać poza siebie, przestaje być znakiem, a staje się bożkiem. Kościół, wywyższając dziś Krzyż, czci nie drewno, lecz Tego, który na nim „został wywyższony”, i właśnie ta perykopa strzeże czystości dzisiejszego święta.

Flp 2, 6-11 <- KLIKNIJ

Hymn z Listu do Filipian schodzi i wstępuje jak jedna wielka parabola. Chrystus, „istniejąc w postaci Bożej (morphē Theou), nie skorzystał ze sposobności (harpagmos, łup, rzecz do zagarnięcia), aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie”. Ekenōsen, stąd mowa o kenozie. Ogołocenie nie odejmuje Mu bóstwa. Przeciwnie, odsłania, że bóstwo jest miłością, która nie trzyma niczego dla siebie. Przyjął „postać sługi” (morphē doulou), kondycję tego, kto w oczach świata nie ma nic i nie znaczy nic.

Zdanie „stał się posłuszny aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej” mierzy głębokość zstąpienia miarą, którą starożytny słuchacz czuł w kościach. Ukrzyżowanie było w prawie rzymskim karą niewolniczą (servile supplicium), niewyobrażalną dla obywatela. Cyceron nazywał je „najokrutniejszą i najohydniejszą kaźnią” (In Verrem 2,5) i wołał, by samo imię krzyża było dalekie nie tylko od ciała obywateli rzymskich, lecz i od ich myśli, oczu i uszu (Pro Rabirio). Pan przyjął więc nie tylko śmierć, ale śmierć z samego dna porządku prawnego i społecznego. Poniżej niej nie było już nic.

Reklama

Dlatego „Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. Zgięcie „wszelkiego kolana” i wyznanie „Jezus Chrystus jest Panem” to słowa wzięte z Iz 45,23, z wyroczni, w której hołd należał się samemu JHWH. Paweł bez wahania przenosi je na Jezusa. Ukrzyżowany nosi Imię Boże. Grzegorz z Nazjanzu ujmował tę wymianę zwięźle. Stał się człowiekiem dla nas, abyśmy przez Niego doszli do udziału w życiu Bożym (por. Oratio 1). Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta.

J 3, 13-17 <- KLIKNIJ

Rozmowa z Nikodemem toczy się nocą i z tej nocy wychodzi jedno z najjaśniejszych zdań Ewangelii. Najpierw jednak Jezus mówi o sobie językiem zstępowania i wstępowania: „nikt nie wstąpił do nieba oprócz Tego, który z nieba zstąpił - Syna Człowieczego”. Tylko Ten, który przychodzi od Boga, może objawić sprawy Boga. Wszelkie ludzkie wspinaczki ku niebu zostają uprzedzone przez zstąpienie.

„A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak trzeba, by wywyższono Syna Człowieczego”. Owo „trzeba” (gr. dei) wyraża konieczność zbawczego planu. Czasownik „wywyższyć” (hypsōthēnai) jest u Jana celowo dwuznaczny. Oznacza i podniesienie na krzyżu, i wyniesienie do chwały. Ewangelista chce, byśmy oba sensy czytali razem. Godzina hańby jest godziną chwały. Augustyn, komentując tę scenę w homiliach do Ewangelii Janowej, prowadzi typologię do końca. Jak spojrzenie na miedzianego węża leczyło z jadu węży, tak wiara wpatrzona w Ukrzyżowanego leczy z jadu grzechu. Na krzyżu śmierć umarła od śmierci Pana.

Zwieńczeniem jest zdanie, które nazwano Ewangelią w Ewangelii: „tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. Miarą miłości jest dar, a darem jest sam Syn. Zaraz potem pada dopowiedzenie, które ustawia całą teologię sądu: „nie posłał Bóg Syna na świat po to, aby świat potępił (gr. krinē), ale po to, by świat został przez Niego zbawiony”. Krzyż jest sądem, to prawda, ale sądem, w którym wyrok skazujący wziął na siebie Sędzia. Człowiekowi pozostaje decyzja wiary. Spojrzeć albo odwrócić wzrok.

2026-08-18 11:03

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +141 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Jezus nie romantyzuje misji

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Jerozolima – Kościół św. Piotra in Gallicantu[/fot. Grażyna Kołek

Dz 6, 8-10; 7, 54-60
CZYTAJ DALEJ

Muzyka, pasja i dojrzałość

2026-11-06 13:08

screen YT

Przy wrocławskiej parafii Chrystusa Króla powstał zespół "Roniek". Tworzą go: Izabela Cisowska, Leszek Cisowski, Piotr Popławski oraz ksiądz Hieronim Kotala SDB.

Początki zespołu sięgają akademickich przyjaźni - Najpierw poznaliśmy się na studiach z Izą. Tworzyliśmy taki duet instrumentalny. Była to Akademia Muzyczna, Wydział Instrumentalny. Tworzyliśmy duet instrumentalny flet, gitara. Potem dołączył do nas Leszek, mąż Izy i mieliśmy zespół już bardziej rozbudowany. A już na samym końcu poznaliśmy księdza Hieronima, który nas bardzo zainspirował swoją twórczością i w dalszym ciągu staramy się ją kontynuować, żeby ujrzało światło dzienne - zaznacza Piotr Popławski.
CZYTAJ DALEJ

Karol Nawrocki weźmie udział w Marszu Niepodległości. „W tym szczególnym momencie dla Polski”

2026-11-06 15:57

[ TEMATY ]

Marsz Niepodległości

Prezydent Karol Nawrocki

Karol Porwich/Niedziela

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że 11 listopada w dniu Święta Niepodległości, weźmie „jak co roku” udział Marszu Niepodległości w Warszawie. 

„11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie” - napisał prezydent w piątek po południu na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję