W rozważaniu przywołuję tragedię miasta, które zlekceważyło nadchodzące niebezpieczeństwo. Opowiem też o pozornie dobrej uwadze wypowiedzianej podczas rodzinnej uroczystości, która zraniła ludzi i zepsuła całe spotkanie. Te historie pokazują, że nie wystarczy wiedzieć, co powiedzieć. Trzeba jeszcze wiedzieć, jak, kiedy i z jaką miłością to zrobić. Można mieć rację i jednocześnie przegrać człowieka. Miłość nie milczy, gdy widzi przepaść, ale mówi tak, by człowiek chciał zawrócić.
Ten odcinek jest dla każdego, kto martwi się o dziecko, współmałżonka, przyjaciela lub kogoś, kto oddalił się od Boga. Jak powiedzieć trudną prawdę, nie niszcząc relacji? Posłuchaj do końca. Być może odkryjesz, że bycie stróżem drugiego człowieka nie oznacza pilnowania go, lecz czuwanie, aby nie pozostał sam na drodze prowadzącej ku przepaści.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
SPIS:
00:00 Rower, który ocalił pasażerów autobusu
02:26 Czy jestem stróżem mojego brata?
03:23 Ostrzeżenie, którego nie posłuchano
05:31 Czy wolno milczeć, gdy komuś grozi zło?
06:13 Jak powiedzieć komuś trudną prawdę?
06:52 Jak upomnieć i nie upokorzyć?
09:47 Dobra intencja, która może zranić
Kącik kulinarny: diecezjabielsko.pl
Szklanka dobrej rozmowy. Rozważania, kazania i homilie (rok A)
Ks. Marek Studenski
Wydawnictwo: Stowarzyszenie „Dziedzictwo św. Jana Sarkandra”
Książka do nabycia:
tel. 34 369 43 22
sekretariat@niedziela.pl
