W oświadczeniu były arcybiskup Quebecu napisał, że sąd cywilny uznał zarzuty wysuwane przeciwko niemu za fałszywe, a wypowiedzi Pameli Groleau za oszczercze i zniesławiające.
Z wdzięcznością przyjmuję do wiadomości, że sąd cywilny mojej ojczyzny uznał, iż zarzuty napaści seksualnej wysuwane przeciwko mnie były fałszywe i sformułowane z bardzo wielką zuchwałością graniczącą ze złośliwością
- oświadczył. Dodał, że osoba, która je wysuwała, została pociągnięta do odpowiedzialności za „oszczercze” i zniesławiające wypowiedzi skierowane przeciwko niemu i szeroko rozpowszechnione na świecie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Sprawa rozpoczęła się w 2022 r. Paméla Groleau, była pracownica duszpasterska, oskarżyła kard. Ouelleta w ramach pozwu zbiorowego przeciwko archidiecezji Quebecu. Zarzuty dotyczyły czynów o charakterze seksualnym, do których miało dojść w latach 2008-2010, gdy purpurat był arcybiskupem Quebecu. Kardynał zaprzeczał oskarżeniom i wniósł następnie pozew o zniesławienie.
Kard. Ouellet podziękował swoim adwokatom z kancelarii LCM Avocats oraz świadkom, których zeznania - jak napisał - pomogły sądowi ustalić stan faktyczny i dojść do prawdy.
Zobowiązuję się do dalszej walki w Kościele i w społeczeństwie przeciwko wszelkim formom wykorzystywania, w szczególności seksualnego, i bez zastrzeżeń wspieram potwierdzone ofiary w ich dążeniu do sprawiedliwości naprawczej
- oświadczył.
Kardynał zapowiedział jednocześnie, że nie zatrzyma przyznanego mu odszkodowania dla siebie.
Zobowiązuję się ponadto przekazać kwotę 100 000 dolarów, przyznaną mi przez sąd tytułem odszkodowania, na rzecz organizacji walczących z wykorzystywaniem seksualnym, którego ofiarami padają rdzenni mieszkańcy Kanady
- napisał.
Nazwisko kard. Ouelleta znalazło się w centrum międzynarodowej uwagi w sierpniu 2022 r. W tym czasie był on prefektem Dykasterii ds. Biskupów i jednym z najważniejszych hierarchów Kurii Rzymskiej.
Kard. Ouellet konsekwentnie zaprzeczał zarzutom. Proces o zniesławienie zakończył się orzeczeniem na jego korzyść oraz przyznaniem mu 100 tys. dolarów kanadyjskich odszkodowania.
