Reklama

Drogowskazy

Zapomniany front?

2016-10-26 08:07

Ks. Ireneusz Skubiś, Honorowy Redaktor Naczelny „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 44/2016, str. 3

Bożena i Marian Sztajner/Niedziela
Zgromadzeni przepraszali Boga za grzechy swoje i za grzechy społeczne

Wielka Pokuta Polaków, która miała miejsce na Jasnej Górze 15 października br., pokazała, jak wielu z nas nosi w swych sercach potrzebę ekspiacji za grzechy osobiste i te będące udziałem naszego narodu. Byliśmy świadkami głębokiej refleksji moralnej dotyczącej zarówno historii, jak i naszego dziś. To było wyznanie i nazwanie tych grzechów, mające charakter oczyszczenia i przywrócenia jedności z Bogiem. Nie straćmy tego, tej podstawy: czystości naszych serc do następnego kroku na tej drodze – wielkiej modlitwy o pokój. Docierają bowiem do nas różne komunikaty na temat zagrożenia wojną.

Niedługo będziemy obchodzić 100. rocznicę objawień fatimskich. Maryja wzywała świat do pokuty, wskazując na zagrożenie ze strony Rosji. Gdy dzisiaj patrzymy na działania wychodzące z tego kraju, budzi się w nas uzasadniony lęk. Polska ma długą granicę na Wschodzie, gdzie obecne są silne wpływy Rosji, która dość często okazuje nam swoją niechęć i nieżyczliwość. Widzimy też przedziwne ruchy Rosji w różnych miejscach świata, co wywołuje naturalne reakcje obronne. Musimy jednak pamiętać, że obok różnego rodzaju restrykcji gospodarczych, mobilizacji na forum wojskowości jest jeszcze ogromnie ważne i nie zawsze doceniane inne forum – forum modlitwy. Myślę tu właśnie o wielkiej modlitwie o pokój. Nie wolno zapomnieć, że pokój jest darem Bożym, który można wymadlać. Zwłaszcza Różaniec jest modlitwą zalecaną przez Maryję – Królową Pokoju. Stąd zapatrzenie się w naszą Matkę i Świętą Opiekunkę – tylko musimy Jej słuchać!

Reklama

Pokuta i nawrócenie wpisują się również w Rok święty Miłosierdzia, który niebawem się zakończy. Papież Franciszek wciąż apeluje, by skorzystać z łask tego Roku i prosić Boga o przebaczenie, uzdrowienie, a powstrzymamy machinę zła, którą jest tocząca się już na świecie hybrydowa III wojna światowa. Wojna nie rozwiązuje problemów – przeciwnie, mnoży je i powiększa. Tysiące ludzi cierpi na skutek działań wojennych, a iluż mamy w Europie tych, którym udało się ujść śmierci, ilu dręczy głód...

Dlatego usilnie trzeba prosić Pana Boga o pokój. Bóg ma swoje sposoby, aby powstrzymać zło – czasem posługuje się pułkownikami Kuklińskimi, a czasem po prostu przemienia serca. Ale na pewno potrzebne są wielka modlitwa i nawrócenie. Ten front działań w intencji pokoju w Polsce, w Europie i na świecie wydaje się najważniejszy. Niech towarzyszy nam modlitwa do Jezusa Miłosiernego: „Miej miłosierdzie dla nas i całego świata”.

Tagi:
nawrócenie pokuta

Reklama

Pokuta. Pokuta. Pokuta

2019-07-24 11:33

Joanna Szałata, Wspólnota Rodzin „Domus Mariae”
Edycja szczecińsko-kamieńska 30/2019, str. 2-3

1 lipca w Gietrzwałdzie z inicjatywy Szczecińskiej Wspólnoty Rodzin „Domus Mariae” pod patronatem i przy błogosławieństwie abp. Andrzeja Dzięgi miało miejsce wyjątkowe wydarzenie – I Narodowy Dzień Pokuty za grzechy wobec Życia, Dzieci i Rodziny

Archiwum prywatne
Uczestnicy I Narodowego Dnia Pokuty za grzechy wobec Życia, Dzieci i Rodziny

POKUTA 2033 (takie jest ogólne hasło) jest 14-letnim przygotowaniem się Polaków do obchodów jubileuszu męki, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia naszego Pana Jezusa Chrystusa, które będzie miało miejsce w 2033 r. Zatem za 14 lat będziemy obchodzili okrągłą rocznicę 2000 lat naszego odkupienia.

Biorąc pod uwagę tak okrutne grzechy, jakich się my – Polacy – dopuściliśmy w przeszłości, nie można się do tego jubileuszu przygotować inaczej, jak przez pokutę i nawrócenie. Przebłaganie i wynagrodzenie Bogu i Matce Najświętszej za nasze narodowe grzechy, za pychę, wszelkie niegodziwości, profanację i obrażanie Boga musi się wiązać ze zgiętymi kolanami i ofiarą, bowiem pokuta zawiera:

– uświadomienie sobie i nazwanie grzechu, zobaczenie ogromu wyrządzonego zła i wszystkich jego konsekwencji; – wzbudzenie w sobie prawdziwego, szczerego żalu za grzechy, za wyrządzoną krzywdę, skruchę i błaganie o przebaczenie;

– mocne postanowienie poprawy i podjęcie bardzo konkretnych kroków w pracy nad sobą, realną przemianę i zerwanie z grzechem;

– szczerą spowiedź;

– zadośćuczynienie, wynagrodzenie Bogu i bliźniemu za krzywdy, czyli rzeczywistą naprawę życia i prawdziwe nawrócenie;

I Narodowy Dzień Pokuty za grzechy wobec Życia, Dzieci i Rodziny koncentrował się wokół rozważań z pierwszej stacji Drogi Krzyżowej: wyrok. Całemu wydarzeniu przewodniczył filozof i teolog, ks. prof. Tadeusz Guz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który w czasie Drogi Krzyżowej, homilii oraz popołudniowej konferencji wygłosił bardzo głębokie i przejmujące rozważania.

Polacy – naród wybrany przez Boga, przez wieki wierny Chrystusowi i Ewangelii, zawsze oddany Kościołowi katolickiemu i przytulony do Maryi wychodził zwycięsko z każdej niewoli zewnętrznej i wewnętrznej. Często płacił bardzo wysoką cenę za swoje nieprawości i zdradę, ale na kolanach powracał do Ojca, wielokrotnie całując ślady własnej krwi.

Dzisiaj wydaje się przechodzić czas wyjątkowej próby. Stoi w obliczu tak diabolicznego ataku na życie, dzieci i rodzinę, jakiego świat chyba jeszcze nigdy nie doświadczał. Dlatego wyjątkowo potrzebna jest nam pilnie interwencja Boga Wszechmogącego, w Trójcy Świętej Jedynego, i pomoc Matki naszego Pana Jezusa Chrystusa.

Ewangelia i nasze doświadczenia dziejowe zapewniają nas, że sami z siebie nic uczynić nie możemy i jak mówił kard. August Hlond: „Jeśli przyjdzie zwycięstwo, to przyjdzie przez Maryję”. Dlatego to Gietrzwałd – miejsce jedynych, potwierdzonych przez Kościół objawień Maryi na polskiej ziemi i wydarzeń, które od 1877 r. przyniosły Polsce niepodległość, a milionom Polaków nawrócenie – stał się miejscem POKUTY 2033.

Ks. Łukasz Kadziński, opiekun i moderator Wspólnoty Rodzin „Domus Mariae”, rozpoczynając Drogę Krzyżową, podkreślił: – I my, jako grzesznicy, przychodzimy tutaj, aby czynić pokutę, i nic więcej. Nie akcje, nie jakieś eventy chrześcijańskie, wielkie wydarzenia. Przyszliśmy tu, aby czynić pokutę, aby zgiąć nasze kolana przed Panem, wiedząc, że tylko pokutą jesteśmy w stanie wybłagać Jego miłosierdzie i łaskę.

Ks. prof. Tadeusz Guz zauważył, że: „także dzisiaj wielu wrogów Boga objawionego w Panu Jezusie z Nazaretu – z wewnątrz i spoza Polski – chce uczynić z Polakami katolikami to samo, co tamten niemiecki zaborca. Ale najpierw sądzą oni, że trzeba nam zohydzić Pana Boga, Matkę Najświętszą, krzyż Pański, Kościół wraz z sakramentami świętymi, duchowieństwem konsekrowanym i sakramentalnymi małżeństwami – jako kolebkami polskich rodzin, parafii, gmin – oraz całym narodem i państwem”.

Rozpoczęte 1 lipca uroczystości przygotowujące Polaków do obchodów jubileuszu odkupienia, zanurzając każdego w przelanej na krzyżu Najświętszej Krwi naszego Pana i Boga, dają głęboką ufność i nadzieję na realne, rzeczywiste i prawdziwe nawrócenie naszego narodu. Tak nam dopomóż Bóg i Maryja zawsze Dziewica.

Na to wyjątkowo ważne wydarzenie Wspólnota Rodzin „Domus Mariae” zorganizowała pielgrzymkę autokarową, w której wzięła udział 50-osobowa grupa osób nie tylko ze Szczecina, ale i ze Świnoujścia, Dębna, Gryfina, Przybiernowa, Bielska-Białej, Wrocławia, a nawet z Bawarii.

Kilkudziesięciuosobowa grupa, która pozostała w tym dniu w Szczecinie, w łączności z pątnikami z Gietrzwałdu, przeżywała Mszę św. w NFRR, Nabożeństwo Pokutne oraz Drogę Krzyżową w kościele pw. św. Brata Alberta na Głębokim.

Konferencji można wysłuchać na www.pch24.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska pod Krzyżem: modlitwa i świadectwa podczas Drogi Krzyżowej

2019-09-15 07:54

ks.an / Włocławek (KAI)

Po godzinie 20 na lotnisku w Kruszynie rozpoczęła się Droga Krzyżowa – kolejny punkt akcji „Polska pod Krzyżem”. Jej niezwykłość polegała nie tylko na tym, że odprawiona została w plenerze – na lotnisku, pośród morza świateł świec trzymanych w dłoniach wiernych, ale także dlatego, że oprócz słów Pisma Świętego zebrani wysłuchali świadectw osób świeckich i duchownych, o ich doświadczeniu krzyża.

B-C-designs/fotolia.com

Pomiędzy sektorami niesiony był drewniany trzymetrowy krzyż, a także duża monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Modlitwie przewodniczył biskup włocławski Wiesław Mering.

Przy pierwszej stacji mąż chorej na nowotwór żony, Gabrysi, mówił o kolejnych wyrokach, jakimi były lekarskie orzeczenia o chorobie. Następnie ojciec umierającej dwunastoletniej córki wyznał, że przyszedł pod krzyż, bo jest w tej życiowej sytuacji zupełnie bezradny, a jego córka, jak dwunastoletnia córka ewangelicznego Jaira, czeka na cud. Przy trzeciej stacji mężczyzna, który uległ wypadkowi i nie może chodzić wyznał: „chcę otworzy się na Twój plan Panie – plan, którego do końca nie rozumiem”.

Agnieszka, mężatka z trójką dzieci opowiedziała o doświadczeniu śmierci nienarodzonego czwartego dziecka. „Ból, cierpienie i wtedy zwróciłam się do Maryi, bo któż lepiej zrozumie moje cierpienie niż Maryja. Moje przyjęcie krzyża dało mi siłę. Potem, gdy urodziłam martwe dzieciątko, w zagrożeniu było moje życie. Pytałam się, czy jestem gotowa odejść. I raz jeszcze przytuliłam się do krzyża. Zgoda na krzyż i przylgnięcie do Jezusa przyniosło owoce dla innych” – wyznała.

W kolejnych momentach przytoczone były świadectwa traumatycznych przeżyć mężczyzny po rozwodzie rodziców, które wracały już w dorosłym życiu, kobiety po zdradzie przez męża, która „uciekła pod Krzyż, by umieć przebaczyć i odnaleźć siebie, przeżyć podarowane nowe życie”. Przy siódmej stacji przytoczono doświadczenie tragedii smoleńskiej z 2010 roku. „Zginęli wszyscy, a my osieroceni mężowie, żony, rodzice, dzieci staliśmy przestraszeni i błądzący. Grozę powiększały niewytłumaczalne postępowania władzy, która wykazała tchórzostwo – oddała śledztwo w ręce tych, których było lotnisko. Szukaliśmy pocieszenia w modlitwie i mszach świętych. Od władz doświadczaliśmy pogardy i odrzucenia. Dziś dalej trudno zrozumieć, dlaczego tak się stało. Upadliśmy przed krzyż i uwierzyliśmy, że wiara to jedyna gwarancja spokoju, że spotkamy się z naszymi bliskimi w niebiosach” – mówił jeden z przedstawicieli rodzin smoleńskich.

Następnie świadectwo powiedziała kobieta po dokonanej aborcji i matka, której córka została zamordowana na tle seksualnym. Mężczyzna wykorzystany seksualnie przez księdza mówił o zniszczonym przez to doświadczenie życiu: „byłem szantażowany przez księdza, czułem wstyd, poczucie upodlenia, rozpacz, dalej były narkotyki, autoerotyka, życie z daleka od Boga. Bóg dał łaskę, że znalazłem się na neokatechumenalnej drodze. Odbudowałem życie wiary, krzyż śmierci stał się krzyżem życia. Spotkałem się z tym księdzem i zaniosłem mu przebaczenie. Wiem, że wiele osób skrzywdzonych przez księdza odeszło od Kościoła. Pomóżcie im, nie dziwcie się, bo bez wiary pozostaje tylko nienawiść” – mówił mężczyzna.

Przy jedenastej stacji do drzewa krzyża wbite zostały długie gwoździe. Uczynił to wykonawca drewnianego krzyża – stolarz z Włocławka. Następnie krzyż umieszczony został na specjalnie przygotowanym miejscu, w przeciwległym końcu sektorów dla pielgrzymów. Przy krzyżu umieszczony został Najświętszy Sakrament. W tym czasie świadectwo głosił chłopak, który sprowadzony został na złą drogę, w konsekwencji czego zamordował człowieka. Spojrzenie na krzyż dało mu siłę do wyznania grzechów, wejścia na drogę modlitwy i karmienia się Słowem Bożym.

Przy dwunastej stacji zaległa cisza rozrywana uderzeniami w gong. Biskup włocławski Wiesław Mering odmówił modlitwę: „oto my, Polacy, stajemy przed Tobą, by uznać Twoje panowanie, oddać się Twemu prawu. Uznajemy Twoje panowanie nad Polską i całym naszym narodem rozsianym po całym świecie”. Zawierzył całą Ojczyznę Chrystusowi Królowi.

Na zakończenie wierni odśpiewali uroczyste Te Deum – Ciebie Boga wysławiamy. W stojącej przed monstrancją z Najświętszym Sakramentem dużej kadzielnicy rozpalono kadzidło. Ksiądz Biskup udzielił błogosławieństwa kończącego Drogę Krzyżową. Rozpoczęła się nocna adoracja, która zakończy się Mszą świętą z niedzieli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczyste przekazanie i poświęcenie dzwonu „Pamięć i Przestroga”

2019-09-15 20:21

Zofia Białas

3 września Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa otrzymał z rąk Wojciecha Kolarskiego - Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Akt Przekazania Dzwonu „Pamięć i Przestroga”.

Zofia Białas

W Akcie Przekazania Prezydent RP Andrzej Duda napisał: „dzwon zostaje przekazany w hołdzie ofiarom przerażającej niemieckiej zbrodni wojennej oraz wszystkim rodakom poległym i pomordowanym podczas największego i najokrutniejszego konfliktu zbrojnego w dziejach świata – II wojny światowej.

Przekazanie dzwonu mieszkańcom Wielunia dopełniło słowa Prezydenta RP wypowiedziane podczas uroczystości wieluńskich 1 września: „Osiemdziesiąt lat temu o tej godzinie 4.40 na Wieluń spadło piekło rozpętane przez niemiecki rasistowski obłęd i żądzę niszczenia […] Stoję przed Państwem, tymi, którzy ocaleli, przed potomkami ofiar, starszymi i młodymi, mieszkankami i mieszkańcami Wielunia, pełen pokory i wdzięczności […]

Zobacz zdjęcia: Uroczyste przekazanie i poświęcenie dzwonu „Pamięć i Przestroga” w Wieluniu

Dzwon „Pamięć i Przestroga”, z dedykacją Wieluń 1 IX 1939, upamiętniający 80. rocznicę wybuchu II Wojny Światowej ufundowany przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę dla miasta Wielunia został ustawiony przy zrekonstruowanych fundamentach wieluńskiej fary, zniszczonej w dniu 1 września 1939 r..

W niedzielę 15 września odbyło się jego uroczyste przekazanie mieszkańcom Wielunia. Akt Przekazania i poświęcenia poprzedziła uroczysta Msza Święta koncelebrowana w kościele św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny sprawowana w intencji Ojczyzny , ofiar II wojny światowej i pokoju. Przewodniczył jej ks. abp Metropolita Częstochowski Wacław Depo.

W homilii nawiązującej do tekstów liturgicznych przeznaczonych na niedzielę 15 września mówiących o miłości Boga do człowieka i o poszukiwaniu Boga przez człowieka (przypowieści o zagubionej owcy i zagubionej drachmie) mówił jak wielka jest miłość Boga do człowieka, nawet wtedy, kiedy zostaje zraniona. Zraniona miłość Boga jest zawsze większa niż Jego gniew. Wyrazem Bożej miłości jest to, że dał swojego Syna by ten przez swoją śmierć na krzyżu wyzwolił ludzi od grzechu i uczynił ich wolnymi by mogli stać się dla siebie braćmi przebaczającymi sobie nawzajem.

Tu przywołane zostały słowa Prezydenta Niemiec Franka – Waltera Steinmeiera przetłumaczone na język polski i zdanie wypowiedziane po polsku: „Nie możemy cofnąć wyrządzonych krzywd i cierpień, nie możemy ich też zliczyć. Jednak Polska wyciągnęła do Niemiec dłoń w geście pojednania. Mimo wszystko. Jesteśmy głęboko wdzięczni za tę wyciągniętą do nas dłoń, za gotowość Polski by wspólnie podążyć drogą pojednania. Droga pojednania doprowadziła nas do wspólnej, zjednoczonej Europy. Europy wyrosłej z ducha oporu przeciw rasistowskiemu obłędowi, przeciw totalitaryzmowi i tyranii, z wolności, demokracji i prawa. Europy powstałej z polskiego ducha. […] Chcemy i będziemy pamiętać. Bierzemy na siebie odpowiedzialność, którą nakłada na nas nasza historia (…). Chylę czoła przed ofiarami ataku na Wieluń, chylę czoła przed polskimi ofiarami niemieckiej tyranii i proszę o przebaczenie.

Po uroczystej Eucharystii wszyscy jej uczestnicy przeszli w procesji na fundamenty fary. Tu Burmistrz Wielunia Paweł Okrasa, w obecności przedstawicieli władz miejskich i powiatowych, posłów na Sejm RP, Wicemarszałka Senatu, duchowieństwa i licznie zgromadzonych mieszkańców, odczytał Akt Przekazania Dzwonu. Potem odczytany został akt poświęcenia. Uroczystego poświęcenia dzwonu dokonał ks. abp Wacław Depo. Po czym nastąpiło uderzenie w dzwon. Pierwszego uderzenia dokonali ks. abp i gospodarz miasta…. Uroczystości zakończyły słowa:

Niech wzywa wszystkie narody do zachowania pamięci o grozie wojny oraz do zjednoczenia w staraniach na rzecz pokoju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem